evonka 10.08.07, 14:02 jak dzieci takie z piaskownicy. kłótnia o zabawki. daj. nie dam. daj. nie dam. albo dam. a ja nie chce. albo chce. to ja teraz nie dam. daj. nie dam. i tak w kółko.. kiedy to sie skończy??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trooly Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 14:11 Evonko, jutro sobota. Miły będzie dzionek, placuszki, owoce i spacerki. Kotki ładuja akumulatorki. Specjanie puściłem wątek o kreskówkach i nic, dzisiaj nadal zapotrzebowanie na filmy akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka co z tego, ze sobota 10.08.07, 14:16 skoro w kolejnych wiadomościach usłysze, ze jednak bedzie inaczej niż wczoraj mówiliśmy, a pojutrze bedzie jeszcze inna wersja. kurcze, co za brak profesjonalizmu.. mnie to denerwują takie rzeczy. w zyciu też. nie tylko w polityce. takie zmienianie decyzji co 5 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: co z tego, ze sobota 10.08.07, 14:24 Oj tam się przejmujesz, wyłącz pudełka, rusz na spacer do lasu, porozmawiaj z drzewami. Zobaczysz, dzień jutrzejsz da zadowolenie. Dzisiaj nie zwalczymy kaprysów pogody. Kup jutro tylko ciepłą bułę i masełko, tak na śniadanko. Nie przejadaj się, wieczorem dopełnisz. Mam tak samo, zmęczyłem się zmianami. Odpowiedz Link Zgłoś
melanc.hoolik Re: co z tego, ze sobota 10.08.07, 17:51 Przebierałaś nóżkami za wcześniejszymi wyborami, a tu jeszcze nic nie jest przesądzone. Niepewność zabija:) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka nic nie jest przesądzone, bo 11.08.07, 16:08 w tym rządzie nic nigdy przesądzone nie było. mozna sie wycofywać i zmieniać zdanie ile razy się chce. wszystko dozwolone, więc nawet jak teraz się mówi o tym, ze wybory to rzecz pewna, to jutro sie może okazać, że jednak kochamy Leppera i wyborów nie bedzie.. wcale sie nie zdziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 20:29 W tym kraju opozycja nie jest potrzebna. Koalicjanci sami się pozagryzają. A jutro idę na Harrego Pottera w 3D. Dla dobrego nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 20:38 A jak bylam , fajnie ,ale w sumie tylko final ,zrelaksowac sie mozna , a i owszem Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 14:41 Przypomnilas mi mewy z "Gdzie jest Nemo " daj ,daj dajdajdajdaj(daj zarobic na polityce daj) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 14:45 Snu nam trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 15:21 zadam usuniecia tego watku z forum lodz zostal on napisany przez zwolennika pis i nie ma zwiazku z tematyka forum Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 15:23 Big i Evonka w jedym szeregu , w jednym chorze slawiacym taka jedna podwojna jednostke ,he w domu wszyscy zdrowi? Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 16:43 siedz cicho zdrajco bo wyrzuce cie z gg Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 20:46 Etam zdrajca , a co ja ci cos przysiegalam ?Ciesz sie ,ze oswiecilam ,nie dalej niz dzis longete ,ze taki boski jak ty nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 21:24 pokaz mi to Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 21:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=67262340&a=67288515 Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 22:30 jest to sarkazm grubymi nicmi szyty przyuwaz sobie Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 22:41 Sam jestes sarakstyczny ,ze musisz to innym przypisywac.Nieboski jest marianczyk , ty to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: [political] się zakałapućkali na amen 11.08.07, 09:45 Kaczmarek sypie. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4382101.html Odpowiedz Link Zgłoś
big_news "O jedno zdanie za dużo?" - ku refleksji 11.08.07, 09:52 Czy były już minister spraw wewnętrznych Janusz Kaczmarek był od początku „kretem” razwiedki przy Kaczyńskich? Jego kariera w prokuraturze od 1988 roku jest tak błyskotliwa, że wykluczyć tego nie można. Ewentualne powiązanie Janusza Kaczmarka, podobnie jak i szefa CBŚ, pana Marca z razwiedką pozwala wyjaśnić przyczyny wymknięcia się Andrzeja Leppera z pułapki, jaka zastawiło na niego Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zawsze twierdziłem, że operacja CBA musiała być od początku monitorowana przez jakąś inną razwiedkę, która w odpowiednim momencie postanowiła ostrzec pana Andrzeja, wywołać w ten sposób długotrwały kryzys polityczny i postawić państwo w dryfie. Wydawało mi się jednak, że krajowa razwiedka jest już pod kontrolą konstytucyjnych władz państwa, więc podejrzewałem gestapo. Tymczasem okazuje się się, że niekoniecznie – że razwiedka mogła uplasować swoich uśpionych agentów na wysokich stanowiskach państwowych. W takiej sytuacji pewność siebie, z jaką pan Andrzej rozpoczął wojnę z premierem, łatwo wyjaśnić ufnością w skuteczność razwiedkowej protekcji. Ale i premier nie żartuje. Dymisja Janusza Kaczmarka, szefa policji i szefa CBŚ wskazuje, że jak wojna – to wojna. Ciekawe, czy panu Andrzejowi nie zmięknie rura, kiedy uderzenie w razwiedkę usunie mu ziemię spod nóg? Janusz Kaczmarek w swoim oświadczeniu poparł powołanie sejmowej komisji śledczej, co wzmacnia podejrzenia, że tym razem już nie udaje, że jest sobą, a nie kretem. Umieścił tam też jedno zagadkowe zdanie, że prokuratura kierowana przez Zbigniewa Ziobrę nie jest w stanie wykryć źródła przecieku. Albo chciał w ten sposób dać wyraz pogardy wobec niedawnego swojego zwierzchnika, albo lekkomyślnie przyznał się do zlikwidowania dowodów, które umożliwiłyby wykrycie tego źródła. W tym drugim przypadku byłby to przedostatni kamyczek w mozaice. Ostatnim byłoby oczywiście skazanie za udział w spisku przeciwko państwu. Stanisław Michalkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
jkal "O jedno zdanie za dużo?"- ku refleksji Targowicy 11.08.07, 16:36 Myśl St. Michalkiewicza o ukrytym wrogu wewnętrznym jest całkiem realna. Za bardzo obecna władzunia dobrała się do tyłka różnej maści agenturze i aferzystom.Do tej pory jakoś mafia mostowa nie4 była w stanie rozpitulić rządu, wiec w chwili największego zagrożenia uruchomiła wszelkie środki, łącznie z medialnymi szczekaczkami polskojęzycznymi.Ponieważ ludzie są istotami myślącymi (w większości) i trochę polska rzeczywistość trochę ich czegoś nauczyła, wię będzie ich to bój ostatni albo przed. Pawlak na prezydenta. Targowica nie(ch)żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: [political] się zakałapućkali na amen 10.08.07, 15:26 Skończy się jak tylko wyznaczą termin nowych wyborów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Bawimy sie jak DAMy;-0 10.08.07, 16:38 A mnie to śmieszy,zwłaszcza że wybory niczego nie zmienią:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Bawimy sie jak DAMy;-0 10.08.07, 17:27 No pewnie tylko zmieni się kolejność i teraz Tusk będzie narzekał,że PiS mu rządzić nie daje ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
zg.ierzyk Taaatatata, ładne zabawki! 10.08.07, 20:05 Taka ładna zabawka nazywa się budżet państwa i warta jest kilkaset miliardów PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Taaatatata, ładne zabawki! 10.08.07, 21:24 nie drzyj sie bo cie zbije pasem Odpowiedz Link Zgłoś
zg.ierzyk Mariańczyk-u-1, oddam tak, 10.08.07, 22:06 Mariańczyk-u-1, oddam tak, że gorzko pożałujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Czy ktoś zna jakieś ostatnie doniesienia? 11.08.07, 16:37 Kto kogo czym i po co szantażuje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Czy ktoś zna jakieś ostatnie doniesienia? 13.08.07, 11:08 I mamy poniedziałek. Kto mówił "Nie lubię poniedziałku"? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka sypią 13.08.07, 13:40 piachem w oczy.. jak to w piaskownicy. najlepszy sposób na pozbycie się towarzysza zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: sypią 13.08.07, 13:52 Strasznie dziecinna to zabawa, jeśli w tych kategoriach miesci się. Sypać pomysłami to sprawa większa. Największa to sypać nazwiskami i dowodami. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Sypią a potem krzyczą:To nie ja mamusiu to ON! ;-) 13.08.07, 15:30 Fajnie :) Będą klapsy czy bezstresowo? Odpowiedz Link Zgłoś