adamdark01
30.08.07, 07:33
Znam osobiście rodzinę która nigdzie nie jest zapisana,ale w czasie
wojny przechowała rodzinę żydowską w przybudówce pod schodami,ale po
dłuższym czasie,ktoś vzakapował ojca tej rodziny,i jednocześnie,ktoś
inny ostrzeg tego ojca rodziny,który był incyjatorem ukrycia tej
nieszczęśliwej rodziny żydowskiej,ojciec uciekł,gestapo zabrało całą
rodzinę i wywieźli do Niemiec,tam pobili matkę i posadzili na 3
lata,dzieci wychowywała kuzynka i ciotka,ojciec,na fałszywych
papierach dostał się do niemiec do rodziny,i znów uciekł,gestapo
dowiedziało się,że ojciec był,zabrali ciotkę i tak ją stłukliąże po
miesiącu zmarła.ojciec który poświęcił się dla rodziny żydowskiej,
był Stefan Urycki,ś.p.Herbu Nałęcz,chwała i cząść jego pamięci.
Adamdark,poznałem go osobiście w 1954 roku w Łodzi.