Dodaj do ulubionych

Apel do Forumowiczów

18.07.03, 13:21
Drodzy ,
nie jestem w stanie tolerowac chamstwa, jakie w najczystszej postaci
reprezentuje Paul.
Moge tylko prosic Was Wszystkich , byscie przylaczyli sie do mnie i nie
odpowiadali na jego posty czy watki.
Nie zasluzyl na to, by ani z nim rozmawiac, ani tym bardziej podnosic watki z
wytworami jego chorego umyslu.
Oczywiscie, jest mozliwe, ze zacznie pisywac sam do siebie, byc moze pod
roznymi nickami, by nadal pozostac "na wierzchu" , ale na chorobe umyslowa
juz my nie poradzimy.
Zatem uprzejmie Was prosze- ignorujmy gnojka!
Juz kilka razy nam sie takie akcje udaly, moze warto raz jeszcze...
Pozdrawiam -K'
Obserwuj wątek
    • Gość: Maruda Re: Apel do Forumowiczów IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.07.03, 13:51
      Obraził Kropkę. Ode mnie ignor.
      • teufel Re: Apel do Forumowiczów 18.07.03, 13:55
        Ignorancja totalna.
      • kropka Re: Apel do Forumowiczów 18.07.03, 14:11
        Marudo, nie obraził mnie. Musi jeszcze duuuuuuuuuuuuużo popracować, żeby mnie
        obrazić :-)
        • sloggi Re: Apel do Forumowiczów 18.07.03, 14:17
          Bo Ty jesteś wspaniałą optymistką ;)
          • Gość: Paul Re: Apel do Forumowiczów IP: *.lodz.mm.pl 18.07.03, 14:20
            sloggi napisał:

            > Bo Ty jesteś wspaniałą optymistką ;)
            Tak jak wielu twoich kolegow na pierwszej randce. Potem stali sie "dobrze
            poinformowanymi pesymistami". Uszanowanie,
            Paul
    • Gość: gaussaspytać getto ? takie malutkie, potem jak będzie potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 14:02
      to się powiększy...
      kto jest za - będziemy tam wsadzać demokratycznie, dobrze karmić i nie
      zmuszac do cieżkiej pracy. Wszak chodzi nam tylko o czystośc umysłow i
      prawomyślność.
      Wojna to pokój, wolność to niewola, ignorancja to siła....

      Wielki brat Patrzy i źmieją mu się oczy , ale jego twarz ani drgnie
      dlatego jest wielki no i w kończu to brat...
      krew z krwi, sól ziemi, tej ziemi


      forum to forum

      jest reprezentatywne i niech takie zostanie - spytajcie gaussa, wróci z urlopu
      to potwierdzi, no chyba że to juz nie jest forum.....a to przepraszam, ale i
      tak musze spytac gaussa

      "nie ma prawdy na ziemi nie znajdziesz jej w niebie,
      chesz zmieniać ten świat to zacznij od siebie"
      ś.pPiotr Marek
    • Gość: Paul W obronie ignorantctwa Kasi..... IP: *.lodz.mm.pl 18.07.03, 14:12
      .......to nie jej wina, ze tak ja uksztaltowalo zycie. Kasia (i wielu innych)
      nie zdaje sobie sprawy, ze wartosc idei zupelnie jest niezalezna od czlowieka,
      ktory ja wypowiada. Istnieje nawet prawdopodobienstwo, ze idea jest tym
      czystrzym wytworem intelektu (nawet chorego), im czlowiek jest mniej szczery,
      tym mniej bowiem bedzie ona zabarwiona jego potrzebami, pragnieniami,
      przesadami lub kompleksami. Uszanowanie,
      Paul
    • janior ignoruję - szkoda klawiatury (n/t) 18.07.03, 14:30
      • Gość: Paul I tak walisz w nia bez sensu, kupie ci nowa. n/t IP: *.lodz.mm.pl 18.07.03, 15:10
    • vladip w obronie ... 18.07.03, 17:13
      Dajcie spokój Paulowi
      Toż to zwykły szary polski obywatel i mimo całego "amerykanizmu" i liberalizmu
      jaki usiłuje prezentowac, potrafi jedynie jak typowy przedstawiciel "polskiego
      piekiełka" krytykowac inność poglądów czy postaw, szczególnie jeżeli nie sa one
      zgodne z tymi które on reprezentuje. A że dzięki temu pragnie być w centrum
      zainteresowania.. czy to źle?
      Ostatecznie nie kazdy musi coś tworzyć - sama krytyka też ma swoją wymierną
      wartość.
      • Gość: Paul Re: w obronie ... IP: *.lodz.mm.pl 23.07.03, 03:04
        vladip napisał:

        > Dajcie spokój Paulowi
        > Toż to zwykły szary polski obywatel i mimo całego "amerykanizmu" i
        liberalizmu
        > jaki usiłuje prezentowac, potrafi jedynie jak typowy
        przedstawiciel "polskiego
        > piekiełka" krytykowac inność poglądów czy postaw, szczególnie jeżeli nie sa
        one
        >
        > zgodne z tymi które on reprezentuje. A że dzięki temu pragnie być w centrum
        > zainteresowania.. czy to źle?
        > Ostatecznie nie kazdy musi coś tworzyć - sama krytyka też ma swoją wymierną
        > wartość.
        Valdipie moj drogi. Wzniosles sie niniejszym na "wyzyny"....czegos tam.
        Rozpracowales mnie w chwil pare, ale jedno przyznac ci musze - jestem sobie
        cholerykiem. Ale cholerykiem zwyczajnym - ani "polskim", ani "amerykanskim".
        Takiego juz mnie masz i basta. Ani to dla mnie "orgazm", ani uwolnienie
        strachow, ani wyzwolenie komplexow, a tzw. "polskosci" (Panie swiec nad jej
        dusza) to po prawdzie w moich textach ze swieca szukac. Ale niech Ci (wam)
        bedzie i tak mam ten osad za nic. Dlaczego? Bowiem wolny lestem czlowiek i
        tyle. Nie polskiego chamstwa i zawisci, nie "hamerykanskiej ignorancji" tu
        szukac, predzej zwyklej, ludzkiej zadumy i zgola przyziemnych rozterek
        czlowieczych. Uszanowanie,
        Paul
        • zamek Re: w obronie ... 23.07.03, 03:08
          Odrażające, brudne chamstwo ma tyle wspólnego z zadumą,
          co Renata Beger z Simone de Beauvoir.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka