kupy na chodnikach

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 09:12
Ludzie opierniczajcie wszysttkich z pieskami, którzy wyprowadzają swoje psy i
pozwalają im załatwiać się na chodnikach. Albo uważamy się za cywilizowanych
i zachowujemy pewne normy albo tworzymy sobie trzeci świat.
Kiedy wreszcie właściciele psów zaczną po nich sprzątać????
    • Gość: mch Re: kupy na chodnikach IP: 212.160.252.* 24.07.03, 14:44
      Ten temat wielokrotnie był wałkowany. Zwrócenie uwagi w najlepszym wypadku
      zakończy się awanturą, a w najgorszym - poszczuciem psem. Ludzie są jacyś
      niereformowalni.
      • Gość: liga Re: kupy na chodnikach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 15:19
        Niech ktoś mi spróbuje zrobić awanturę za to, że zwracam uwagę, że jego pupilek
        zanieczyszcza chodnik to długo popamięta ja też mam ostry i niewyparzony jęzor.
        I na pewno nie zamierzam chować z tego powodu głowy w piasek.
        • Gość: Zdenek Re: kupy na chodnikach IP: *.toya.net.pl 30.07.03, 14:38
          w takim razie zapraszam codziennie okolo 7.30 na ulice Piotrkowska 141 (lub 143-
          w kazdym razie cos kolo tego numeru) - spotkasz tam osobe wrzucajaca swojego
          pieska w przyuliczny klomb. widok przyprawia o wymioty (zwlaszcza gdy
          wyobrazisz sobie, ze za kilka godzin bedzie tam przysiadywac sporo
          przechodniow). proby interwencji i zwracania uwagi sa bezskuteczne, najczesciej
          koncza sie pyskowka, niekiedy grozbami, ale moze Tobie sie uda.

          POWODZENIA!
          • Gość: liga Re: kupy na chodnikach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 09:25
            I chyba się tam przejdę to mnie popamiętają.
    • Gość: łodzianka Re: kupy na chodnikach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 17:32
      Mówiac szczerze nie jest to problem tylko Łodzi. Wiele polskich (i nie tylko)
      miast ma takie problemy...
    • jasam Re: kupy na chodnikach 31.07.03, 09:54
      Rada Miejska uchwaliła stosowne obowiązki dla właścicieli psów.
      Jak była dyskusja - Przewodniczący Rady Miejskiej wmawiał wszystkim, że nie
      będzie to kolejna uchwała powszechnie ignorowana - ale uporządkuje to sytuację
      w mieście.
      Proponuję wysyłać maile do Rady Miejskiej o egzekwowanie ich decyzji. Co prawda
      Biuro Rady Miejskiej nie posiada takiego adresu (?!?!?!?), ale poprzez adres
      ogólny uml@uml.lodz.pl.
      Prawdopodobnie spowoduje to 2-3 dniową akcję Straży Miejskiej i później znów
      zapadnie cisza - ale dobre i to.
      pozdr.
      • Gość: ewka Re: kupy na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 12:39
        ja to już naprawdę nie widzę innego sposobu jak tylko podrzucać jakieś
        paskudstwa do podtrucia tych pupileczków srających gdzie popadnie i wyjących
        pod oknami kiedy ich paniusia lub pan robią zakupy w sklepach. bo co tam jakieś
        przepisy które urzędnicy wydaja tylko dla siebie, a kto ich przestrzega?? i kto
        ma tego pilnować, może tylko to poskutkować, bo ja tez nie widzę innego sposobu
        może ktoś ma na tych głupich właścicieli jakiś skuteczny sposób. Ja sama
        dzwoniłam do kilku redakcji gazet z prośbą o apel do właścieli pieseczków aby
        nie utrudniali życia tym co lubią psy ale nie muszą słuchać ich wycia i brudzić
        obuwia na kupach na chodnikachn nie mówiąc o śmierdzących miejscach przed
        klatkami bloków, ale żadna gazeta nigdy takiego apelu nie drukowała
        • michael00 Re: kupy na chodnikach 09.12.03, 14:42
          Gość portalu: ewka napisał(a):

          > ja to już naprawdę nie widzę innego sposobu jak tylko podrzucać jakieś
          > paskudstwa do podtrucia tych pupileczków srających gdzie popadnie i wyjących
          > pod oknami kiedy ich paniusia lub pan robią zakupy w sklepach. bo co tam jakieś

          A czemu psy wytruć? Wytruć właścicieli.

          >
          > przepisy które urzędnicy wydaja tylko dla siebie, a kto ich przestrzega?? i kto
          >
          > ma tego pilnować, może tylko to poskutkować, bo ja tez nie widzę innego sposobu
          >
          > może ktoś ma na tych głupich właścicieli jakiś skuteczny sposób. Ja sama
          > dzwoniłam do kilku redakcji gazet z prośbą o apel do właścieli pieseczków aby
          > nie utrudniali życia tym co lubią psy ale nie muszą słuchać ich wycia i brudzić

          I jakie rezultaty?

          > obuwia na kupach na chodnikachn nie mówiąc o śmierdzących miejscach przed
          > klatkami bloków, ale żadna gazeta nigdy takiego apelu nie drukowała

          Nic nowego.
      • michael00 Re: kupy na chodnikach 09.12.03, 14:44
        jasam napisał:

        > (...)
        > Proponuję wysyłać maile do Rady Miejskiej o egzekwowanie ich decyzji.
        > (...)

        Takie zachowanie nie jest mile widziane na tym forum.
        • uerbe Re: kupy na chodnikach 09.12.03, 17:40
          michael00 napisał:

          > Takie zachowanie nie jest mile widziane na tym forum.

          A cóż złego w wysłaniu przez każdego Forumowicza tylko jednego (dziennie, aż do
          zmiany nastawienia władz do w/w problemu) maila, hę? Ja w czymś takim nic złego
          nie widzę, ba, sam tak robię - może nie via e-mail tylko na żywo, ale jest
          analogia.
          • michael00 Re: kupy na chodnikach 16.12.03, 16:03
            uerbe napisał:


            > A cóż złego w wysłaniu przez każdego Forumowicza tylko jednego (dziennie, aż do>
            > zmiany nastawienia władz do w/w problemu) maila, hę? Ja w czymś takim nic złego
            >
            > nie widzę, ba, sam tak robię - może nie via e-mail tylko na żywo, ale jest
            > analogia.
            >

            Mnie się nie pytaj. Ja nie wiem.
    • Gość: (s)nail Re: kupy na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 13:34
      Rzeczywiście, jak pierwszy raz przyjechałem do Łodzi od razu rzuciło mi się to w oczy. Zauważyłem też, że Łodzianie lubią wszelkiej maści psy budzące respekt: mastify, rottweilery, w najlepszym razie owczarki niemieckie. Niestety część z nich jest wyprowadzana bez smyczy :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja