Gość: HI-polit Po apelu Tuska ,Polacy zaczną wracać! IP: *.chello.pl 27.10.07, 11:45 Po apelu Donalda Tuska Polacy zaczną powoli wracać do swego, normalnego kraju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: 91.104.103.* 27.10.07, 11:51 Brawa dla madrego chlopca.Dobrze wybral, bo ja tez uwazam, z epoziom szkol angielksich to posmiewisko.Pracuje w podstawowce angielksiej w Londynie i powiem tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Wiele hałasu o nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 11:55 O tym, że nasza edukacja jest na dużo wyższym poziomie wiadomo było już kilkanaście lat temu! Moja koleżanka studjując w Niemczech stwierdziła: "U nas dużo trudniej skończyć "ogólniak" niż tam studia na rzekomo prestiżowej uczelni". To o czymś świadczy. Ja sama mając kontakt z ludźmi z innych krajów mogę stwierdzić, że jesteśmy naprawdę inteligentnym narodem, potrafimy myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hahaha Re: Wiele hałasu o nic! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.07, 12:02 > O tym, że nasza edukacja jest na dużo wyższym poziomie wiadomo było > już kilkana ście lat temu! Moja koleżanka studjując w Niemczech > stwierdziła: "U nas dużo trudniej skończyć "ogólniak" niż tam studia > na rzekomo prestiżowej uczelni". Buahahahahahahahahaha :D:D:D:D:D:D:D:D Polski maturzysta to jak niemiecki inzynier !!! BUahahahahahahahahaha :D:D:D:D:D:D:D:D Pewnie w Polsce trudniej skonczyc zawodowke niz w Niemczech zrobic mature!!! BUahahahahahahahahaha :D:D:D:D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widmo Re: Wiele hałasu o nic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 12:06 prawda w oczy kole! ze szwabów został po wojnie jedynie volkssturm, bo wszyscy w miarę zdrowi i inteligentni legli pod stalingradem hehehehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Jasne, że u nas trudniej skończyć ogólniak, 27.10.07, 12:18 a jeszcze trudniej się do niego dostać na przykład dzieciom ze wsi. Poziomu edukacji nie mierzy się tym, czego p r ó b u j e m y nauczyć dzieci, ale tym, czego faktycznie je uczymy, a pod tym względem polska szkoła jest niestety na poziomie XIX stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tytus Głupio robi. W Anglii byłby człowiekiem, obywate- IP: *.tpnet.pl 27.10.07, 11:57 lem normalnego kraju, tutaj zostanie jedynie pogardzanym wykształciuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.glfd.cable.ntl.com 27.10.07, 11:58 Mam dwie kolezenki: jedna po historii na Cambridge a druga po geografii na Oxfordzie. Pierwsza nie miala pojecia o wojnach perskich w antycznej Grecji ani o historii sredniowiecznej Europy poza wojnami Ang-Fra (dlugie luki i te sprawy) a druga nie wiedziala czy Polska ma dostep do morza o tym gdzie lezy Brunei nie wspominajac. Pierwsza specjalizowala sie w genezach powstawania demokracji. Czy to usprawiedliwia brak wiedzy ogolnej, brak znajomosci kontakstu, ktory jest tak potrzebny do zrozumienia procesow dziejowych? Specjalnoscia drugiej byla klimatologia. Czy to usprawiedliwia nieznajomosc podstaw geografii fizycznej i politycznej, zeby mozna bylo mowic o chmurkach w kontekscie zrozumialym dla odbirocy? Czy mozna mowic o klimacie Europy nie znajac jej geografii fizycznej? Odpowiedz na oba pytania: oczywiscie, ze nie! Nie wiem jakie sa realia owej wybranej lordowskiej garstki, ktora rzekomo ma dostep do super elitarnej edukacji. Podczas paru lat pobytu spotkalem osoby na naprawde swietnym poziomie, ale byla to zaledwie garstka. Moje doswiadczenia sa takie, ze po naszym polskim liecum wiem duzo wiecej na duuzo wiecej tematow niz Anglicy po studiach. Nie ma tu zadnego samozadowolenia z mojej strony ani mega 'wypnij piers patriotyzmu', bo niestety jakos nie amy zadnych sukcesow naszego pieknego kraju do pokazania jako wynikow tej naszej wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia49 Re: Świetna edukacja w szkołach była 27.10.07, 12:10 ale obawiam sie,że to może się zmienić szybciej,niż myślimy. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Aleś trafił z tą historią! 27.10.07, 12:31 Szkoda, że jeszcze nie spytałeś tej swojej koleżanki o bitwę pod Cedynią, pewnie wie o niej tyle, co polski magister historii o bitwie pod Pechacho Pass. Człowieku, ustalenie programu historii polega na wyrzuceniu 99 % faktów. Ciekawe, który absolwent tzw historii "powszechnej" uznałby swojego kolegę za debila: ten który kończył ją w Warszawie, czy ten, który uzyskał dyplom w Pekinie. To są sprawy oczywiste. Piszę o nich tylko dlatego, że na studiach miałem okazję skonfrontować poziom prezentowany przez brytyjskich i polskich wykładowców: od tamtych czasów minęło ponad dziesięć lat, a po dziś dzień szlag mnie trafia, kiedy przypomnę sobie tych drugich! (chociaż wiem, że - wbrew temu, co piszą niektórzy wszystkowiedzący na tym forum - sytuacja na polskich uczelniach się stopniowo poprawia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin chodziłem do Trójki w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 12:13 Zaimponował mi ten chłopak i to nie tyle trafnością oceny sytuacji, a determinacją w wyborze własnej ścieżki życiowej, ukształtowanymi wartościami i przede wszystkim odwagą w uzewnętrznieniu swojej niepopularnej w społeczeństwach obu krajów, bo nie materialistycznej i niehedonistycznej postawy. J takze uczęszczałem do tego liceum, III LO w Łodzi, i uważam je za jedno z lepszych w kraju, gdyż uczy ludzi myśleć samodzielnie, co jest niezwykle przydatne w zakłamanym świecie tandety. Wspomnę tylko, że niesterty nie ma już obecnie wielu nadzwyczajnych nauczycieli tej szkoły, słyszałem, że nie jest tak dobrze jak kiedyś, a tu okazuje się, że jest nieźle. Szacunek dla młodego gościa. A Platforma chce zrobić z Polski drugą Wielką Brytanię, ciekawe co ma na mysli, czyu edukację społeczeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaa Re: chodziłem do Trójki w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:19 Też jestem pod wrażeniem jego decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 12:19 Dzięki takim ludziom jak Giertych polska szkoła upodabnia się do systemów edukacji istniejących w zachodniej Europie. Za parę lat nie będzie już różnicy pomiędzy polską a angielską szkołą. Wtedy nie będzie już po co wracać. A ten Olek jest cool! niech się angole wstydzą za swoje dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gooroo z Greenwich Edukacja IP: *.range86-145.btcentralplus.com 27.10.07, 12:26 Zgadzam sie- polski poziom edukacji jest o wiele lepszy niz angielski, tylko dlaczego jakos w innych krajach tak ciezko byc docenionym za posiadanie polskiego dyplomu, a jego angielski odpowiednik otwiera drzwi do prawie kazdego pracodawcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin Re: Edukacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 12:47 gdybyś chodził do III LO w łodzi rozumiałbyś, że niechęć do uznawania polskich dyplomów bierze się z jednej strony z nieznajomości świata zewnętrznego przez miejscowych - myślą, że tylko oni kształcą, reszta to dzicz (o tym pisze wielu forumowiczów w kontekscie ich wiedzy o świecie), a z drugiej - z cynicznej postawy pozwalającej im chętnie korzystać z dobrego przygotowania przybyszów zachowując lepsze pensje i posady dla swoich - miejscowych, taka obrona przywilejów dla włąsnej nacji, co jest zresztą typowo ludzką cechą, także obserwowaną w naszych układzikach. Nie uznawanie polskich dyplomów nie ma nic wspólnego z poziomem edukacji, a tylko utrzymaniem rządów głupszych nad mądrzejszymi. Zatem kolego zanim napiszesz przemyśl, od tego masz mózg, a nie czułki nerwowe, korzystaj zeń, nic nie kosztuje, nawet nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Edukacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:26 Czy ja wiem czy tak źle jest z uznawaniem polskich dyplomów? Sporo moich znajomych kontynuuje studia w Wlk Brytanii i jakos nie mieli specjalnych problemów z dostaniem sie na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nordmann Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.adsl.no 27.10.07, 12:28 A mi sie wydaje, ze chyba przeszkadzala mu mlodziez, a nie system. Ja siedze w Norwegii i tez stwierdzam, ze w Polsce jest lepiej. Nie pod wzgledem zarobkow czy systemu szkolnictwa, bo ledwo zdalem tam fizyke w pierwszej liceum. Polacy maja inna mentalnosc, do norwegow nie potrafie sie przyzwyczaic po prostu. Siedze tu juz dosyc dlugo i nie moge jakos nawiazac z nimi kontaktu, nie potrafie znalezc wspolnego jezyka. Co dziwne, dobrze rozmawia mi sie z niemcami (mam dobrego kumpla niemca w szkole), z rosjanami a nawet z azjatami. Zanim poszedlem do norweskiego liceum miesiac chodzilem na kurs jezyka, gdzie poznalem wielu wspanialych ludzi. Choc starsi ode mnie o 5-20 lat to dobrze mi sie z nimi rozmawia i naprawde przyjemnie sie z nimi przebywa. Mlodzi norwedzy natomiast zachowuja sie jak dzieci, dziewczyny choc przesliczne (jak ktos nie wierzy to zapraszam do Norwegii ;) )to podobnie jak angielki rozmawiaja o zakupach albo o szkole. Albo o pilce noznej (bardzo wiele dziewczyn tutaj gra w noge...) Pilka nozna to wlasciwie jest najpopularniejszy temat norwegow. Chlopaki nie wykazuja zainteresowania dziewczynami, na cala szkole (ktora jest nota bene mala, bo tylko 500 uczniow jest w niej) sa moze 4 pary. Poziom nauczania jest smiesznie maly. Maja tylko 6 przedmiotow. Nie ma dyscypliny. Uczniowie na lekcjach siedza z nogami na lawce i grzebia w laptopach albo sluchaja muzyki. Niektorzy nauczyciele na to nie pozwalaja, ale to rzadkosc. Panuje tu atmosfera przyjacielska, a raczej braku szacunku do nauczyciela, ktory chce przekazac wiedze uczniom, a ktora to przekazuje w zrozumialy sposob. Ach, o przeklinaniu w obecnosci nauczyciela nie wspomne. Szkola jest absolutnie bezstresowa. Nawet daje pieniadze, zeby uczniowie sobie kupili laptopy, ktore w gruncie rzeczy nie sa do niczego potrzebne. No, moze do grania, czatowania z kolega na przerwie siedzacym dwie lawki dalej czy sluchania muzyki. Ja przez dlugi czas bylem w szoku, co tu sie dzieje... w Polsce szedlem do szkoly zestresowany, bo zawsze moglem dostac kolka z jakiegos przedmiotu bo nauczycielowi sie zachcialo pytac czy zrobil niezapowiedziana kartkowke, ale za to szedlem z usmiechem na twarzy bo spotykalem sie z kolegami, z ktorymi spedzalem mile czas w szkole. Tutaj do szkoly chodze nie interesujac sie nawet za bardzo jakie lekcje mam, ale za to z przekonaniem, ze kolejny dzien przesiedze nudzac sie... Powaznie zastanawiam sie nad powrotem do Polski na studia. Jesli studenckie zycie jest tak samo nudne w norwegii jak zycie ucznia liceum, to nie chce tu studiowac. Potem zawsze bede mogl wrocic do Norwegii, poki moi rodzice tu beda bede mial gdzie mieszkac. Ale jesli bede mogl w miare normalnie zyc w Polsce to chyba nie wroce... Odpowiedz Link Zgłoś
progics Polak zyje w sferze urojen 27.10.07, 12:33 i stwarza sobie mity o swojej doskonalosci. Dopiero po konfrontacji z innymi okazuje sie ze pozostaje w ogonie. I to w wielu aspektach. Odpowiedz Link Zgłoś
torunczyk2 raczej kompleksów 27.10.07, 12:47 Polacy są często zakompleksieni. Dopiero bezkompromisowa konfrontacja uświadamia im, że wcale nie jesteśmy gorsi, a wręcz często lepsi. Nie wiem dlaczego tak kopiujemy wszystkie te durnoty z Zachodu zamiast docenić własne osiągnięcia i spojrzenie na świat. Oby więcej takich postaw!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macias9 Żadna nowość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 12:37 Mój kumpel wrócił ze stanów do LO i na studia,bo poziom był tragicznie niski. W 1 klasie LO amerykanie poznają ułamki, historii uczą się właściwie tylko własnej. To potem się nie dziwmy,że połowa USA nie wie jaki kraju leży Paryż:) Słyszałem,że w szkołach na wyspach też poziom jest niższy niż w Polsce. Tylko, że szkoły na wyspach jest inny klimat w szkole. Tam czujesz się licealistą albo studentem. Kampusą polskim dużo brakuje do amerykańskich czy angielskich. Jest też kwestia renomy. Większość ludzi na świecie za University of Columbia czy Yale,a nie UW, ale to już odzielna kwestia. Najważniejsze jest chyba w tym polska młodzież najlepiej wyedukowaną młodzieżą w europie. Z angielskim na perfect( a to już powszechne) każda praca w UE jest nasza. Tylko pozostaje problem nauczycieli. Którzy kształcą najlepiej w Unii Europejskiej za najniższą pensję. Panie Donaldzie, trzeba się to ogarnąć. Pozdrawiam uczeń IX LO w Wwa klasa 1. Odpowiedz Link Zgłoś
moherfucker1 Re: Żadna nowość 27.10.07, 12:44 Zazdroszcze optymizmu... Jesli mamy taka zdolna mlodziez, ktora pozniej konczy studia jak wyjasnisz fakt, ze Uniwerytety sa na poziomie takich poteg jak Albania... Daleko za Cambridge, Yale, MiT... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.sysbiol.cam.ac.uk 27.10.07, 12:39 jak w takim razie wyjasnic fakt, ze najlepsze uniwersytety swiata sa ulokowane wlasnie w Anglii? moze po prostu dzieciak dostalsie do slabej szkoly dla imigrantow, stad niski poziom; Odpowiedz Link Zgłoś
macias9 Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 27.10.07, 12:52 Omg...Przecież od 1 maja 2004 roku. Podział gospodarze emigrat już dawno się zatarł albo kończy się zacierać,a co do twoich Oxford i Cambridge, bo pewni to ci chodzi. To jest wsłaśnie prestiż o którym wcześniej mówiłem. Jeśli uważasz, że Oxford uczy lepiej niż SGH to się mylisz:). Każdy chce chodzić do Oxfordu bo jest niesamowity prestiż, nie mówiąc już o lansie. Oxford działa właściwie jak odzielna część Londynu. Chłopaki chodzą w marynarkach z herbem uniwersytetu i czują się lepsi. Nic w tym dziwnego. Poziom kampusu polskiego i angielskiego to skok o lata świetlne...natomiast różniach na studiach...lekko na korzyśc polski. Jeśli chodzi o podstawówke i szkołę średnią to zdecydowanie wyprzedzamy brytyjczyków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.sysbiol.cam.ac.uk 03.11.07, 17:52 bynajmniej nie chodzi mi tylko o Oxford i Cambridge; na liscie top500 world top universities ponad 20 angielskich uniwersytetow jest w swiatowej czolowce; Anglia ma mnostwo innych uczelni duzo lepszych niz polskie niestety; moze kiedys sie to zmieni ale na razie jest jak jest; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amigo Polscy geniusze zatrzymali się na etapie syrenki. IP: *.tpnet.pl 27.10.07, 12:47 Ta dawna "królowa polskich szos" to największe jak dotąd samodzielne dokonanie polskiej myśli technicznej. Naprawdę nie ma się co puszyć i czym chwalić. Wkuwanie na pamięć nazw stolic państw to raczej dowód na osobistą głupotę, niż przejaw geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasha Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.07, 12:51 anglia w szoku- juz widze miliony ludzi zywo rozmawiajacych o polaku- w autobusach, parkach, w domach- wszedzie jeden temat! a co do tresci i wnioskow wysuwanych ma tym forum- fenomenalny poziom polskiej edukacji przeklada sie na deszcz miedzynarodowych nagrod przyznawanych naszym rodakom (np.nagrod nobla), wielka liczbe patentow (ogon w eu) i miejsce, jakie zajmuja polskie uniwersytety w swiatowych rankingach (lista szanghajska- w czwartej setce uj i uw). a moze wyniki pisa? pozdrawiam z mittelfranken Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WiFi Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 15:53 Zapomniałeś enerdowcu o embargu na nowoczesne technologie dla KDeLii?A może wiesz,w co wątpię co to był COCOM? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź 28.10.07, 07:23 Gość portalu: WiFi napisał(a): > Zapomniałeś enerdowcu o embargu na nowoczesne technologie > dla KDeLii?A może wiesz,w co wątpię co to był COCOM? No jasne. Jak nie Jalta to COCOM nie pozowolil mlodym, zdolnym polskim inzynierom na skonstruowanie czegos lepszego od taczki na czterech kolach z silnikiem od motopompy strazackiej Odpowiedz Link Zgłoś
magdateclaw Olek zrozumie swój błąd po latach 27.10.07, 12:51 gdy w Polsce dadzą mu 900 zł w jakims GUSie srusie. Ucieklismy z Polski do UK w drugiej połowie lat 60. Potem znaleźlismy się w Stanach. Mam tu profesurę i stać mnie rozwijanie swoich naukowych pasji. To ze jeden tekst z angielskich bulwarówek podonosicie do rangiwydarzenia, swiadczy o tym, że w Polsce jest juz duzy problem z tym co zrobić z wakatami po emigrantach. Ale sami sobie na to zasłuzycliscie. Za duzy socjał, obciazajacy budżet który nie może specjalistom pozwolic na zaspokojenie elementarnych potrzeb, za dużo ideologii, polityki w administracjhi publicznej, w spółkach Skarbu Państwa. No i to czego nei da się zmienić w ciągu jednego społęczeństwa - nietolernacyjne, homofobiczne, zawistne społeczeńśtwo. Tacy byli nasi sąsiedzi ( prawie tacu jak "Sąsiedzi" Gross), gdziekolwiem w Polsce zamieszkalismy. Młodym, inteligentnym ludziom którzy sa teraz w Polsce, radziłaby - nie pyskujcie bo i tak tam nic nie zmienice, czerpcie jak najwiecej od swoich nauczycieli w szkolach, a po osiągnieciu pełnoletności, wiejcie stamtąd. Bo świat stoi dla Was otworem. Nie jestescie skazani na to krajowe, jak sie wyraził mój przyjaciel, nieszczescnik, który utkwił w Polsce juz na poczatku lat 90 (wiece, rodzina, zobowiazania wobec nich, no i upływajacy czas - starzenie sie, całe to dziadostwo), otóż on powiedział, nazwał to "krajowym dziadostwem" Bo życie w Polsce dla kazdego, choc niewielu to przyzna jest mniej lub bardziej dziadowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksio Re: Olek zrozumie swój błąd po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 15:57 Łżesz jak bura suka,rok temu pisałaś ze kończysz studia nie rozśmieszaj forumowiczów którzy to pamiętają kacapski łbie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka Anglicy piszą o Olku, który wolał Łódź IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.07, 12:51 Tak - wieszajcie dalej psy na polską szkołę i polskich nauczycieli! Do naszej szkoły(liceum ogólnokształcące) przyjechała na rok nauki dziewczyna z Belgii- w prawie wszystkich przedmiotach miała luki i braki. Współczułam jej serdecznie, bo była pilną i ambitną dziewczyną. U nas nauczycielom zależy, żeby nadrobić braki i opóźnienia, tam po tygodniowym strajku nauczyciele przechodzili do następnego działu, nie przejmując się nadrobieniem zaległości, byli szło według planu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truelife Olek wyuczy sie w PL,potem koferek i back to UK IP: *.pools.arcor-ip.net 27.10.07, 12:52 bo nawet z dobrym wyksztalceniem w za... Polsce nie dostanie odpowiedniej pracy i placy Odpowiedz Link Zgłoś
macias9 Re: Olek wyuczy sie w PL,potem koferek i back to 27.10.07, 13:01 Jescze się nie dostanie, ale bracia, rodacy, ludzie(każde brzmi głupio). Trzeba oprzytomnieć, bo jesteśmy w UE i naprawdę wszystko idze w lepszym kierunku. W wielu rzeczach górujemy nad brytyjczkami, oczywiście w większości spraw jesteśmy za nimi lata świetlne, ale Unia pomoga nam to nadgonić. Dzięki Uni tacy patrioci jak magdateclaw zawsze mogą spie..ć z tego kraju:) Więc naprawdę, wszystko idziemy w dobrym kierunku...acz trochę za wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HerMes Nareszcie mądry chłopak IP: *.c201.msk.pl 27.10.07, 13:07 Nareszcie znalazł się mądry chłopak, bo wraca do polskich korzeni. To mi się podoba. Zachował się jak patriota. Dla mnie jest jasne, że Polak powinien ukończyć szkołę polską, w kraju pochodzenia. Tutaj ma on też w tym wypadku jeden bardzo solidnego "asa w rękawie" w postaci znacznie lepszej znajomości języka angielskiego niż jego rówieśnicy. Powinien już niedługo zabrać się za przygotowanie do egzaminów międzynarodowych FCE, CAE i CPE, a może i nawet BEC. Więc, chłopcze, do dzieła! Pokaż, że w Polsce też można żyć solidnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deis mam podobna sytuacje IP: *.acn.waw.pl 27.10.07, 13:08 moja corka urodzona w wiedniu chodzila do wiedenskiej szkoly 15 roku zycia i tez wyjechala do Warszawy , chodzi do liceum , bo poziom austryjackich szkol jest bardzo niski a 2500 tysiaca dzieci rocznie rzuca szkole . Prasa austryjacka pisze artykuly "lernen statt schule "czyli lepiej sie uczyc jak chodzic do szkoly , co brzmi jak paradoks. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilianka13 SPRostowanie IP: *.cable.ubr07.hawk.blueyonder.co.uk 27.10.07, 13:17 mieszkam w Uk z rodzina.Moja corka zaczela piata klase, a nie 3 jak w Polsce , bo tu dzieci po prostu zaczynaja wczesniej edukacje! Ludzie , bzdury piszecie ( na szczescie nie wszyscy:){ To prawda, ze dzieci maja tu inny poziom edukacji, przede wszystkim nie zabiera sie im dziecinstwa, o wielu rzeczach moglabym o- opwiedziec, np o dodatkowych nauczycielach na lekcjach, kt. pomagaja slabszym dzieciom itp sorka, przepraszam nie mam czasu. Ale czytajac kilkanascie postow poprzednikow, zdazylam sie zdenerwowac.Poziom nauki jest tu zupelnie dobry, i dzieci z powodu niepromocji do nastepnej klasy nie popelniaja tu samobojstw tak jak w Polsce! pozdr serd Odpowiedz Link Zgłoś
bleble2000 stereotypy o nas 27.10.07, 13:09 z komentarzy pod artykulem w 'daily mail': "Poland is a religious country. Britain is consumerist. Consumerism destroys intellect, because it encourages people to indulge themselves(...)Study requires self-discipline, which religious children are used to(...) " ciekawe co ta persona pisze:-D, o tym o co mnie pytano nt. Polski nie ma juz co pisac. Arytukl potwierdza to, ze na nizszych szczeblach edukacji typu gimnazujm, high school poziom jest dosc niski, jest duzo samodzielnosc jesli chodzi o wybor przedmiotow (proba znalezienia specjaliacji ?) ale juz na studiach poziom drastycznie wzrasta. Swietne programy stypendialne zwlaszcza w stanach. Mozna sie klocic co jest lepsze, specjaliazacja w konkretnych dziedzinach (ladnie to ujal kolega powyzej, historia o dwoch kolezankach z oxfordu i cambridge), czy tez gruntowny nacisk na wiedze ogolna, i duzo wiedzy teoretycznej. Z drugiej strony ciekawe jak by to wygladalo, gdyby polskie szkoly byly wyposazone rownei dobrze jak angielskie czy tez amerykanskie. Polskich uniwerkow nie ma na liscie setki najlepszych, bo jest wiele kryteriow typu wyposazenie laboratoriow, prestiz uczelni etc ktore takie UW czy PWr dluga nie osiagna, ale gdyby tak porownac wiedze konkretnych studentow polskie uczelnie nie stalyby tak daleko w stawce.. Respekt dla dezycji chlopaka, tak jak wspomnial w innym artykule wroci na studia do UK, prawdopodobnie po studiach UK dostanie intratna posade i juz zostanie. Malkontenci i hura optymisci, najlepsza - co nie znaczy sprawiedliwa! - odpowiedzia na to gdzie jest lepiej jest chyba kierunek emigracji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: stereotypy o nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:22 Ciekawy był też komentarz czyis że nie każdy uniwersytet w UK ma poziom Oxfordu czy Cambridge. Niby oczywistość ale wielu Polaków o tym zapomina. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: stereotypy o nas 28.10.07, 07:31 bleble2000 napisał: > "Poland is a religious country. Britain is consumerist. > Consumerism destroys intellect, because it encourages people to ndulge themselves(...)Study requires self-discipline, which religious children are used to(...) " No a w takim Afganistanie, Pakistanie czy Arabii Saudyjskiej to dopiero dzieci sie pilnie ucza, bo sa jeszcze bardziej religijne niz Polacy. Tylko zadnych osiagniec nie maja, tez jak Polacy, ale za to wszyscy maja intelekt bez konsumeryzmu czyli banda intelektualistow z obszarpanymi doopami hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: josel Z kim Polacy w W.B. maja kontakt? IP: 89.211.41.* 27.10.07, 13:15 Komentarze na tym forum sa zalosne, wszystkim umknal jeden fakt... wedlug ostatnich badan przeprowadzonych przez brytyjskie ministerstwo pracy Polacy jako grupa narodowosciowa sa najnizej oplacani!!! Zgadnijcie kto jest tuz przed naszymi wiarusami... Somalijczycy (to fakt, ze nasi pracuja ciezko i wiele godzin, nie zmienia faktu, ze ciagle dostaja najnizsze stawki). Jakie mozna wyciagnac wnioski z powyzszego faktu? Polacy przebywaja glownie w ubogich dzielnicach emigranckich i niskich klas brytyjskich, dzieci sla oczywiscie do szkol w swoich dzielnicachm a w pracy spotykaja sie z brytyjczykami o horyzontach myslowych czytelnika The Sun. Zreszta sami szybko upodabniaja sie do swojego otocznia, trudno w metrze spotkac Polaka pochylonego nad lektura The Independent czy Guardiana, jesli cos uswiadczysz to raczej Evening Standard. Czesc naszych rodakow zdobyla przyzwoite jeszcze PRL - wskie wyksztalcenie i dziwi sie, ze ich angielscy koledzy nie wiedza z kim graniczy Polska i co to rachunek rozniczkowy. Przyklad tego 16 latka, syna lekarzy, ktory zepewne trafil do robotniczej dzielnicy Newcastle zdziesiatkowanej jak cala polnocna Anglia polityka zelaznej damy jest jasny. Chlopak wrocil w Polsce do jakiegos elitarnego lodzkiego liceum i narzeka, ciekaw jestem jago reakcji gdyby przyszlo mu podjac nauke w liceum na lodzkich Balutach, albo w Zdunsko Wolskim liceum zawodowym wtedy mielibysmy co porownywac. Typowy syndrom polskiej inteligenckiej emigracji, porownuje swoje wyksztalcenie i erudycje z mieszkancami ich nowego otoczenia - emigrantami, lumpenproletariatem co najwyzej niska klasa srednia bez wiekszych aspiracji intelektualnych. Dobre panstwowe szkoly w Anglii? Ciagle do znalezienia trzeba tylko przeniesc sie do Richmond, Chiswick, Barnet, Golders Green, Greenwich albo chociaz zdobyc sie na ten maly wysilek i poszukac na internecie w swojej okolicy szkoly o najlepszych wynikach. Latwiej i przyjemniej usiasc w swoim gronie przy wodce i smalcu i smiac sie do rozpuku nad ignorancja angielskich kolegow ktorzy nie znaja nawet Mickiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś