pomozmylodzi
25.11.07, 13:59
Od dłuższego czasu obserwuję coraz bardziej popadająca w nieład
przestrzeń publiczna polskich miast. Łódź nie jest w tym niestety
wyjątkiem. Mam wrażenie że miasto dba jedynie o fasady frontowe
kamienic przy ulicy Piotrkowskiej.
Codziennie pod pretekstem remontowania brudnych, zniszczonych fasad,
elementów małej architektury, nawierzchni niszczymy to co mamy
ciekawe i porządne, zastępujemy to tanią, bylejaką i beznadziejną
imitacją. Przykładów jest wiele:
pomalowana żółtą farbą kamienna fasada CENTRALU, zniszczona w
oburzający sposób reklamami i ekranami elewacja DH CENTRAL,
JUVENTUS. Odnawiane oświetlenie i ściany przejść podziemnych, nowe
kosze na śmieci, fasady wieżowców, które zamiast dotychczasowych
materiałów (płyt) są poprostu tynkowane i malowane na przerózne
kolory i wzory, które wołają o pomstę do nieba, i wiele innych.
dwa dni temu na skrzyżowaniu piotrkowskiej i piłsudskiego spaliła
się jedna z budek, w której od wielu miesięcy sprzedawane było
wschodnie jedzenie. nie wiem jakim cudem ktoś wyraził zgodę na to
żeby w tak cennej lokalizacji stały tego typu straszydła. tym
bardziej cieszyło mnie to że chociaż jedno z tych szkaradztw
zniknęło.
niestety już następnego dnia pojawił się zamiennik. oczywiście jest
2 razy większy, a jego estetyka poraża. tandetna biała buda z oknami
z PCV, odstająca od sąsiednich budek pod każdym względem.
czy ktoś mi powie gdzie podziali się urzenicy, architekt miasta,
plastyk miasta, konserwator zabytków? ludzie odpowiedzialni za
rozwój i wizerunek miasta? czy każdy może sobie postawić taką budke
w weekend, bez żadnych pozwoleń? zacznijmy wreszcie szanować to co
nas otacza, bo przecież przestrzeń w któej spędzamy swój czas wpływa
na nasze samopoczucie i jakość życia!