Gość: jm2000 IP: *.lodz.mm.pl 29.11.07, 19:50 "Jego córka Monika uciekła z domu." - a teraz ma sie dobrze na cieplej posadce przy boku 'kropy" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: q Re: Marszałek Kern nie żyje IP: *.toya.net.pl 29.11.07, 20:11 bo kropa jest uczciwy, zatrudnia tylko kumpli i "przyjaciół królika". jeszcze ważne żeby się na niczym nie znali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joolka Re: Marszałek Kern nie żyje IP: *.toya.net.pl 29.11.07, 20:43 załóżcie sobie na takie teksty osobny wątek, kretyni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ł. Re: Marszałek Kern nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 08:58 tak, tak tylko świeć Panie nad jego duszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Marszałek Kern nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 20:45 To bardzo bardzo niesmaczne pisac takie komentarze akurat do tego artykułu. Wstyd mi za takich ludzi jak jm2000, na jakiej posadce by nie była to nie ma się dobrze bo właśnie straciła ojca i mógłbyś to uszanować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Żenujący "kąbatant" Kropiwnicki IP: *.toya.net.pl 29.11.07, 21:14 "miałem proces za sprzeciw wobec stanu wojennego i byłem zagrożony karą śmierci" - dlaczego p. Kropiwnicki fałszuje historię, sugerując, że za sprzeciw wobec stanu wojennego karano śmiercią? To że go tym, być może, postraszył dla zabawy jakiś esbek-prokurator, nie jest powodem żeby człowiek - choćby nawet na tyle yntelygentny, jak p. Prezydęt - teraz to przypominał, dorabiając sobie "bohaterstwo" na miarę dziesiątków tysięcy walczących z komuną "żołnierzy wyklętych" z lat 40., którzy za wierność legalnemu rządowi rzeczywiście zapłacili swym życiem, a nie za ówczesną "opozycyjność" zbierają dziś takie profity, o jakich tylko mogą marzyć bezrobotni, którzy kiegdyś - swymi strajkami - wynieśli p. K. i jemu podobnych do władzy, a sobie zafundowali status "długotrwale bezrobotnych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŁODZIANIN Szacunku,Kropiwnicki siedział 6 LAT za wolny kraj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:46 KROPIWNICKI był uznany przez PRL za jednego z najgroźniejszych przeciwników politycznych, został pozbawiony pracy na uniwersytecie i aresztowany. MIEJ SZACUNEK DLA BOHATERA KROPIWNICKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POCZYTAJ TROCHE O SWOIM PREZYDENCIE!!!!!! TO BĘDZIESZ DUMNY JAKIEGO ŁÓDŹ MA BOHATERA PREZYDENTA!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol_7 Re: Szacunku,Kropiwnicki siedział 6 LAT za wolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:52 BOHATER - ależ pierd...lisz Odpowiedz Link Zgłoś
mlusca Re: Szacunku,Kropiwnicki siedział 6 LAT za wolny 30.11.07, 12:45 Lodzianin,pewnie nie wiesz ,że Kropiwnicki zasuwał na uniwersytecie w czerwonym krawacie ZSMP/aktywny członek/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodziak Re: Żenujący "kąbatant" Kropiwnicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 08:55 nie wiesz debilu, że Jaruzel wprowadzając stan wojenny wszystkie przestępstwa zagrożone do tej pory karą pozbawienia wolności powyżej 8 lat wzbogacił o zagrożenie kara śmierci, dodatkowo wprowadził szereg przestępstw, takich jak kontynuowanie działalności związkowej - za które groziła kara śmierci - Kropiwer czapy nie dostał - chyba nawet nikt nie postawił takiego wniosku - ale fakt jest faktem, że taka możliwość była... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodziak Kaczor go wykończył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 08:57 W ostatnich wyborach miał kandydować do Sejmu z łódzkiej listy PiS, ale w ostatniej chwili został skreślony. Tak właściwie to Kaczor skreślił go z polityki w 1993 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakelo Marszałek Kern żyje w naszej pamięci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 11:50 jest w układzie newsów o nowym wojewodzie i o śmierci Kerna jakiś symbol - dlaczego nie piszecie, że ten człowiek miał być wojewodą za AWueS-u - tylko ślusorze i spawacze z Kamińskiego go nie chcieli - całą tą kadencję był wyautowany - no bo przecież radny sejmiku to w jego przypadku prawie nic, mógł być wtedy nawet szefem MSWiA zamiast tego robola Tomaszewskiego, tak, to wielka zagadka, dlaczego tzw. prawica łódzka TAKIEGO CZŁOWIEKA od 1993 roku separowała... Przez czternaście lat nie robił tego co powinien - powinien być obecny w polityce szczebla krajowego, ale mu nie dano... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pafni Pewne jest jedno... IP: *.lodz.mm.pl 30.11.07, 12:27 że nie żyje a dysputy nad grobem są conajmniej niesmaczne, Monia ma sie dobrze bo tak to jest, że jak ma sie znajomości to się korzysta, chyba nie powiecie mi ,że gdy macie szanse po znajomości dostac dobrą prace to uczciwie siedzicie dalej na bezrobotnym. Bo chodzi oto ,że my ludzie zawsze chcemy byc lepsi niż możemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~~~~` Re: Pewne jest jedno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 15:39 Monia to Monia (trzeciorzędna urzędniczka UMŁ), a Kern to Kern, a swoją drogą to uwazam, że ojciec nie ponosi odpowiedzialności za wybryki swojej córki... Odpowiedz Link Zgłoś