Dodaj do ulubionych

Produkują się tu czasem domorośli lekarze

19.12.07, 22:57
Może by tak który zaordynował coś skutecznego, chyba podupadającemu wyraźnie
na zdrowiu, byłemu prezydentowi?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4777822.html
Da radę któryś ulżyć temu panu?
Obserwuj wątek
    • Gość: dupa [...] IP: *.konstantynow.mm.pl 20.12.07, 01:36
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • longeta Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 07:21
      Pomroczność jasna..........to typowa choroba w domu Wałęsów:-)))

      Aaa,Donek i tak nie dotrwa do końca kadencji i to zwykli ludzie wywiozą go na
      taczkach,górnicy zaczynają już, od stycznia:-)
    • cassani Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 08:08
      ja coś spróbuję załatwić pod warunkiem że zadbasz żeby to samo
      regularnie zażywał Twój przyjaciel z Brzezin.
      • longeta Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 08:21
        cassani napisał:

        > ja coś spróbuję załatwić pod warunkiem że zadbasz żeby to samo
        > regularnie zażywał Twój przyjaciel z Brzezin.

        Ależ nie musisz się tak poświęcać i od ust,odrywać.
      • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 09:07
        Panie Doktorze, uprzejmie proszę nie stawiać mi żadnych warunków, gdyż ja i tak
        nikogo nie będę leczył. Nie mam takich ambicji.
        Natomiast Ty, jeżeli faktycznie masz taki dar, czym prędzej zaopiekuj się Panem
        Chodzącym Pomnikiem, bo mu jest coraz gorzej. Bierz go na kozetkę i uważnie
        wysłuchaj biedaka, a następnie poleć stosowną kurację. Bo został z tego
        Jednoosobowego Pogromcy Komunizmu już tylko pusty śmiech.
        • cassani Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 09:29
          big_news napisał:

          > Panie Doktorze, uprzejmie proszę nie stawiać mi żadnych warunków,
          gdyż ja i tak
          > nikogo nie będę leczył. Nie mam takich ambicji.
          > Natomiast Ty, jeżeli faktycznie masz taki dar, czym prędzej
          zaopiekuj się Panem
          > Chodzącym Pomnikiem, bo mu jest coraz gorzej. Bierz go na kozetkę
          i uważnie
          > wysłuchaj biedaka, a następnie poleć stosowną kurację. Bo został z
          tego
          > Jednoosobowego Pogromcy Komunizmu już tylko pusty śmiech.

          Pamiętaj że to Ty kiedyś pisałeś ze swojego czasu dałbyś sie pociąć
          za Wałęsę - ja nigdy durniom nie wierzyłem - a jak widzę Ty wciąż
          masz tą samą tendencję.
          • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 09:41
            Niewątpliwie są pewne między nami różnice.
            Jedna jest taka, że ja już nie jestem naiwny.
            Otworzyłem oczy co prawda dość późno, ale mam to za sobą. Ty wciąż tkwisz w
            zaślepieniu. Jeżeli stawiasz na tych, którzy trzymają w najlepsze z Chorym (oby
            tylko) gościem, jeżeli uważasz, że nie kompromitują się ci, którzy chcą
            desygnować tę chodzącą porażkę do jakiś decydenckich europejskich ciał, to tak
            jakbyś podzielał urojenia i zwykłe pomówienia upadłego Noblisty.
            Cóż, to Twoja, a nie moja broszka.
            • cassani Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 09:52
              upadły Noblista, hehe, żałosne...
              • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 09:58
                Żałosny to jesteś raczej Ty.
                Trochę głupio to wygląda, kiedy musisz się mnie czepić nawet wtedy, kiedy,
                wydawałoby się, masz podobne do mojego zdanie.
                Za jakiś czas (może) przejrzysz na oczy. Jeżeli to nastąpi, będziesz pukał się
                we własne czoło...
                • Gość: cassani Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:39
                  a póki co pozostańmy przy wersji że to Ty wszystko świetnie oceniasz.
                  • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 10:56
                    Póki co, pozostańmy każdy przy swoim.
                    Nie psujmy tego czasu szczęśliwości powszechnej.
                    • Gość: nett1980 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze IP: *.toya.net.pl 20.12.07, 12:53
                      "Zylem w slepocie, ale przejrzalem na oczy" BigNews ty jestes N A W
                      I E D Z O N Y.
                      Z okazji zblizajacych sie Swiat zycze mniej prometeizmu a wiecej
                      pokory. "Jest prowda, tyz prowda i g***o prowda" jak to mowil pewien
                      madry Polak.
                      • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 13:09
                        Dzięki za życzenia.
                        I wszelkie wzajemności. Bez wyjątku.
                        I jeszcze, dodatkowo, mniej wybiórczego czytania. Z całego serca.
                        • Gość: nett1980 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze IP: *.toya.net.pl 20.12.07, 13:19
                          Wiesz co by sie dzialo z psychika, gdyby chlonac wszystko jak leci?
                          Pies leci za silniejszym impulsem, a czlowiek roznicuje czyli
                          dzieli, czyli wybiera to co mu w tym momencie najbardziej potrzebne,
                          patrzac na to pod katem skutkow swych dzialan ...
                          W sumie mozna by zalozyc watek z zyczeniami?
                          • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 13:33
                            Już Ty lepiej z tymi silnymi impulsami nie wyskakuj. Szczególnie mając w pamięci
                            latosi 21 października. Pies, jako alternatywa dla człowieka, to też mało trafny
                            przykład.
                            Co do życzeń i stosownego dla nich wątku, to nie wiem czy cieszył się będzie
                            szczególnym wzięciem. Oczywiście mając na uwadze sporą grupę kontestujących
                            Święta, a takich tu przecież multum.
                            Ale zaryzykuj, może odezwą się w nas ludzkie odruchy.
                            • Gość: nett1980 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze IP: *.toya.net.pl 20.12.07, 13:56
                              Ehh nie kumasz, ze pisalam o roznicach miedzy dzialaniem mozgu
                              czlowieka i zwierzecia? Ja swego czasu uwielbiala zajecia na temat
                              tego jak dziala mozg. Wiesz np. ze wyszukuje informacje kaskadowo? A
                              pomysl na watek tobie podrzucilam... Juz ty bys go zredagowal :)
    • aaa202 Ja od dawna proponuję temu panu 20.12.07, 08:13
      żeby siedział na swoim piedestale i milczał. Ale nie słucha zaleceń.
      • cassani gdyby ten pan miał tendencje do słuchania zaleceń 20.12.07, 08:27
        to by wciąż siedział na swoim piedestale elektryka.
        • Gość: aaa202 A tak, zostanie mędrcem, IP: *.umcs.lublin.pl 20.12.07, 09:07
          a my znowu będziemy gryźć palce "oby on nic nie mówił, oby nie mówił".
          Jeśli chce się Wałęsie wyświadczyć przysługę, trzeba dać mu możliwość
          dożywotniego publicznego niewypowiadania się. Inaczej, strach pomyśleć,
          spiedieścziali się na ryj. A im wyższy piedestał, tym ryj bardziej obity.
          • cassani Re: A tak, zostanie mędrcem, 20.12.07, 09:27
            niżej niż jest nie spadnie, Polacy już mają o nim zdanie a
            obcokrajowcy go i tak uwielbiają, bo tłumacze potrafią zrobic cuda z
            jego mądrościami.
            • aaa202 A wiesz, że o tym samym myślałam 20.12.07, 09:39
              dziś rano podczas czyszczenia zębów - że współczuję tłumaczom Wałęsy.
              • cassani Re: A wiesz, że o tym samym myślałam 20.12.07, 09:54
                znajomy mieszkający w stanach od lat 70' był na spotkaniu z Wałęsą -
                mówi że jak tłumacz tłumaczył to było to całkiem sensowne :)
                • Gość: aaa202 To musiał być geniusz. IP: *.umcs.lublin.pl 20.12.07, 09:57
                  Dziś mi jedno dziecko przetłumaczyło 'smoliste stolce' na 'kupę dziegciu". Tak
                  właśnie rośnie nam nowa kadra tłumaczy.
                  • Gość: miejskie_narty Re: To musiał być geniusz. IP: 85.89.187.* 20.12.07, 13:06
                    > Dziś mi jedno dziecko przetłumaczyło 'smoliste stolce' na 'kupę dziegciu". Tak
                    > właśnie rośnie nam nowa kadra tłumaczy.

                    Będzie potrzebna, bo stara się wykrusza:(
        • big_news Re: gdyby ten pan miał tendencje do słuchania zal 20.12.07, 09:10
          Dasz za taką diagnozę kawalątek swojego paznokcia?
      • big_news Re: Ja od dawna proponuję temu panu 20.12.07, 09:09
        Wiele wskazuje na to, że ten pan nie bierze pod rozwagę rad życzliwych mu ludzi.
        Ten pan orbituje w innym świecie. Aż nie chcę myśleć w jakim.
        • iiri Re: Ja od dawna proponuję temu panu 20.12.07, 09:44
          Ten pan jest pijakiem?***


          • big_news Re: Ja od dawna proponuję temu panu 20.12.07, 09:53
            Nie. Chociaż kiedyś nie wylewał za kołnierz.
          • aaa202 chodnikowym równym chłopakiem 20.12.07, 09:54
            • jelonek72 to ja za ciosem 20.12.07, 09:59
              Proponuje,zeby ktosik zajął się zdrowiem obecnego prezydenciunia - bo go biedaka
              te "gazy" rozsadzą, albo poszybuje gdzieś do gwiazd jak nahelowany balon...
              czego mu serdecznie życzę :) z okazji świąt oczywista !
              • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 10:02
                Żenada.
                • jelonek72 Re: to ja za ciosem 20.12.07, 10:05
                  prawda Bigu , że żenujące jest zachowanie naszego prezydenta :):):) ?
                  • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 10:06
                    Nie.
                    Żenadą jest składanie takich "życzeń".
                    • jelonek72 Re: to ja za ciosem 20.12.07, 10:09
                      no coś TYYY ! ale ja biorę przykład z Twoich ulubieńców - wszak oni wszystkim
                      tak dobrze życzą :) .... no fakt nie dorastam im do pięt , ale uczę się i dążę
                      do doskopisości
                      • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 10:19
                        Jakby tak przyjrzeć się uważnie, co tam kto komu życzy i ile wylał pomyj oraz
                        wypluł jadu, to zwycięstwo Twoich z kolei faworytów, nie podlega absolutnie
                        żadnej wątpliwości.
                        Jednak żeby to dostrzec, trzeba choć na moment pozbyć się bielma na oku. A to
                        nie wszystkim przychodzi łatwo. Co widać, słychać i czuć.
                        • iiri Re: to ja za ciosem 20.12.07, 10:23
                          Te Jelonek, jaja robisz z porządnego Prezydenta? Pomyśl o leczeniu
                          pijaka***
                          • Gość: Jelonek72 Re: to ja za ciosem IP: 91.193.87.* 20.12.07, 11:01
                            iiri napisał:

                            > Te Jelonek, jaja robisz z porządnego Prezydenta? Pomyśl o leczeniu
                            > pijaka***


                            Porządnego prezydenta??? hłe hłe hłe niestety nie mamy takiego...
                            A co do leczenia pijaka jest ono bardzo proste - dopóki pijak sam nie stwierdzi
                            ,że musi się leczyć i chce się leczyć , to cała reszta domorosłych i nie-rosłych
                            doktorków może sobie ino poskakać.

                            Ach i Bigu , nie ma moich faworytów wyborczych,dalekam jest od miłości do PO,
                            chociaz wolę ich od PIS. Nie opowiadam się za żadną opcją polityczną , co być
                            może nie jest dla Ciebie do pojęcia:)
                            A z bielmem na oku toś wyskoczył jak ten kocioł co przyganiał... , albo ten co
                            belki w swym oku ...
                            • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 11:12
                              Pojąć mogę sporo. Nawet to, że ktoś nie utożsamia się z nikim.
                              Tyle, że trochę smutne chyba musi być.
                              Co do reszty, to... litościwie przemilczę.
                              • cassani Re: to ja za ciosem 20.12.07, 11:36
                                znów żes się poobrażał??? łojezu! niedługo będziesz litościwie
                                musiał przemilczywać 90% forumowiczów!
                                • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 11:53
                                  Znów żeś niczego nie skumał.
                                  Świerzbi mnie, żeby napisać, żeś..., ale jednak nie, nie napiszę.
                                  • cassani Re: to ja za ciosem 20.12.07, 11:56
                                    o dzięki wielki! zapewne już bym sie nie podniósł!
                                    PS. oszczędziłeś mnie Panie ze względu na Święta?
                                    • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 12:01
                                      Oszczędziłem nie tyle Ciebie, co sobie... fatygi.
                                      I nie tylko ze względu na Święta. Zwłaszcza z powodu OPS* to zrobiłem.


                                      *Ogólnie Panująca Szczęśliwość.
                                      • iiri Re: to ja za ciosem 20.12.07, 12:12
                                        Nie żałuj postkomunistów***
                                        • big_news Re: to ja za ciosem 20.12.07, 12:15
                                          Nie żałuję ich.
                                          Tylko zwyczajnie czasem mi się nie chce. Albo ręce opadają.
                                          • iiri Re: to ja za ciosem 20.12.07, 12:28
                                            Komuchy są szubrawcami ***
    • marianczyk0 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 13:16
      tobie by sie przydal lekarz, najlepiej taki co by cie pobil
      • iiri Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 14:02
        Już jesteś zerem***
        • marianczyk0 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 14:59
          nie
          • Gość: Jelonek72 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze IP: 91.193.87.* 20.12.07, 16:04
            Mnie tam oszczędzać nie musisz Bigu :) wisi mi co i kto sobie sądzi na mój
            temat, grunt ,że sama jestem z siebie bardzo zadowolona :)
            • big_news Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 16:39
              Hm..., a więc jesteśmy pokrewnymi duszami.
              Mnie też powiewa to i owo;)
              • marianczyk0 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze 20.12.07, 17:36
                big_news napisał:

                > Mnie też powiewa to i owo;)

                za krotkie masz zeby ci moglo powiewac
              • Gość: nett1980 Re: Produkują się tu czasem domorośli lekarze IP: *.toya.net.pl 21.12.07, 01:25
                No chyba, ze ktos wejdzie na grzaski grunt wieku. Prawda :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka