Dodaj do ulubionych

Rowerzysci i rowerzystki!

08.01.08, 17:48
Witam was, szukam osob z mojego przedzialu wiekowego - okolice rocznika 1988 na wspolne wypady na rowerach za miasto. Zima, wiosna, lato czy jesien - na rower zawsze jest pora. Totez zapraszam do dyskusji:)
Obserwuj wątek
    • Gość: bryzolin Re: Rowerzysci i rowerzystki! IP: *.bremultibank.com.pl 08.01.08, 18:13
      Ja jestem z Twojego przedziału wiekowego ale Ci nie ufam! Co
      będziemy robili na tych wycieczkach? Zimą na rower jest pora?
      A nie na narty i łyżwy? Zakopiemy się z śniegu i tyle.
      Coś kręcisz!
      • Gość: miejskie_narty Re: Rowerzysci i rowerzystki! IP: 85.89.187.* 08.01.08, 18:20
        Uważaj szczególnie, gdy maciex zapewni Cię, że ta wazelina to po to, by uszy się nie odmroziły!
        • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 18:26
          Dobra dobra...to nie zadna prowokacja, zreszta. Zapraszam na mase krytyczna 25 stycznia(lektura o tym co to jest w linku w podpisie) bo pewnie z nikim sie na rower tu nie umowie.
          • miejskie_narty Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 18:53
            Nie spinaj się tak, przecież wszyscy wiemy, że wazeliną się zimą łańcuch smaruje. Nie wiem, co Ci do głowy przyszło...

            A co do Masy Krytycznej, to może byłbyś łaskaw powiedzieć nam tutaj, co i jak, a nie odsyłać w podejrzane miejsca?
    • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 18:30
      Wejdź na forum www.cyklomaniak.pl/, może kogoś tam złowisz.
      Oni swój klub załozyli, byc może maja tez sekcję turystyczna.

      W EkoBarze Pod Modrzewiami przy ul. Działka (na tyłach "kaloryfera")
      ma siedzibę KTK Dystans, tam spotykaja się róznopłciowi rowerzysci.
    • ixtlilto Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 20:46
      maciux88 napisał:

      > szukam osob z mojego przedzialu wiekowego - okolice rocznika 1988
      Zakładasz, że starsi:
      a) za wolno się poruszają?
      b) nie mają rowerów?
      c) nie będą chcieli jeździć?

      Czuję się dyskryminowana
      • iszkariota Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 20:59
        ixtlilto napisała:

        > maciux88 napisał:
        >
        > > szukam osob z mojego przedzialu wiekowego - okolice rocznika 1988
        > Zakładasz, że starsi:
        > a) za wolno się poruszają?
        > b) nie mają rowerów?
        > c) nie będą chcieli jeździć?
        >
        > Czuję się dyskryminowana

        Trafiłaś w samo sedno, prócz tego są marudni, mało sprawni intelektualnie i nie
        rozumiejący potrzeb młodzieży.
        • ixtlilto Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:03
          iszkariota napisał:

          >Trafiłaś w samo sedno, prócz tego są marudni, mało sprawni >intelektualnie i
          nie rozumiejący potrzeb młodzieży.
          Nie wiem jakie masz wyobrażenie o Łódzkim forum, ale zapewniam Cię, że
          zdecydowana większość ma więcej niż 18 lat ;) (z wyjątkiem Pań mających zawsze 18).
          Czy też jesteśmy marudni, mało sprawni intelektualni itp.?
          • iszkariota Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:06
            heh, ja też wyszedłem z widełek wiekowych, na które zgłasza zapotrzebowanie
            autor wątku. Pośmiałem się czytając Twój post i dopisałem swoje spostrzeżenia.
            Powiem wiecej, czas mi kupić rower typu "damka" bo może mi sie noga oberwać gdy
            będę ją zarzucał na "męską" ramę ;-))))
            • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:16
              ...:)))) co Ty z ta noga wyczyniasz? Istnieja bardziej stateczne
              sposoby dosiadania ogierów...
              • iszkariota Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:24
                nakole napisał:

                > ...:)))) co Ty z ta noga wyczyniasz? Istnieja bardziej stateczne
                > sposoby dosiadania ogierów...

                Masz na myśli przenosne schodki?
                ;-D
                • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:37
                  ....podnośnik-nasadzeniak jesli jest aż tak źle ;)
                  • Gość: lavinka z nielogu Albo skoczyć nań w biegu :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 21:57
                    Albo skoczyć nań w biegu :)
                    • mag.gie Mój rocznik wsiada na górala 08.01.08, 23:01
                      poprzez nachylenie go pod kątem 45 stopni. To działa!
                      • nakole Re: Mój rocznik wsiada na górala 09.01.08, 00:04
                        ..i to jest to!
            • ixtlilto Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 22:33
              iszkariota napisał:

              > Powiem wiecej, czas mi kupić rower typu "damka" bo może mi sie
              > noga oberwać gdy będę ją zarzucał na "męską" ramę ;-))))
              Noga to może nie, ale spódnica to na bank, dlatego ja pomykam damką :-)

              Nie dość, że za stara dla założciela wątku jestem, to jeszcze rowerem dla
              dziadków (w jego mniemaniu) się przemieszczam :-)))))))
      • tome.k Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:13
        A mnie wydaje się, że autor wątku szuka towarzystwa dla siebie, stąd
        też takie a nie inne kryteria dotyczące wieku. Wielkie mi co :)
        • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 08.01.08, 21:17
          ...to jest chyba jasne, ale tu jak to na rynku ;)
          • excentrix oj, przestancie, prosze... 08.01.08, 21:36
            autor watku jest jurnym mlodzieniaszkiem z rozwianym wlosem
            (zgaduje, nie znam...) nie chce sie wloczyc po kniejach z prochnem,
            ktore byc moze bedzie musial holowac do domu o ile pedalujacemu
            braknie tchu. O wydolnosc mu chodzi chyba i o tematy, na ktore
            zziajanym glosem mozna pogadac. Tablica mendelejewa, hip hop,
            przezutki "sram"....
            Tez sie poczulem dotkniety ze mnie nie chce wziac na rowerek ale
            postarajcie sie zrozumiec "zioma".
            • nakole Re: oj, przestancie, prosze... 08.01.08, 21:46
              Wiesz, chyba bardziej chodziło o zareklamowanie ledwo zipiacego w
              Łodzi zjawiska pt Masa Krytyczna (za któym osobiście nie przepadam),
              a może o rozszerzenie kręgu znajomków.
              Ja nie mam za złe za zaweżenie wiekowego kandydatów, ale ciut sie
              dziwię, bo jeździłem/jeżdżę w mocno zroznicowanych wiekowo zestawach
              i bardzo sobie to chwalę.
              • Gość: lavinka z nielogu Re: oj, przestancie, prosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 21:59
                Zaraz to rocznik 88 jest już pełnoletni? To ile ja mam lat? O Boże.... czas się
                szykować do trumny.... :)
                • iszkariota Re: oj, przestancie, prosze... 08.01.08, 22:05
                  Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):

                  > Zaraz to rocznik 88 jest już pełnoletni? To ile ja mam lat? O Boże.... czas się
                  > szykować do trumny.... :)

                  Eeee tam. Ja zgodnie z obowiązujacymi tredami dotyczacymi ekologii
                  wybrałem przeróbke w bacutilu:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Bacutil
                  • nakole Re: oj, przestancie, prosze... 08.01.08, 22:08
                    Tralala, będą hamburgery!
                    • Gość: lavinka z nielogu Re: oj, przestancie, prosze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 02:15
                      Hm, ciekawe...chyba wolę wniebowstąpienie O!
                      • maciux88 Re: oj, przestancie, prosze... 09.01.08, 14:54
                        No prosze, zima zima zima a ja dzis widzialem conajmniej 8 osob na rowerze. Nie jest tak źle, pora wyjąc sprzet z piwnic i innych przechowalni bo ładna pogoda sie robi. 5 stopni powyzej zera. Tylko nie zapomnijcie o błotnikach:)
                • nakole Re: oj, przestancie, prosze... 08.01.08, 22:06
                  ...to ja w takim razie klikam z tamtego świata...uuuhhhhuuuuu!
              • excentrix jestem zapalonym (!) rowerzysta 08.01.08, 22:06
                jezdze mimo podeszlego wieku caly rok o ile snieg nie siega polowy
                osi. Jezdze samotnie bo to swietny moment na oderwanie sie od
                wszystkich spraw, na medytacje, na szukanie nowych, ciekawych
                miejsc. Moj syn z kolei bywa na kazdej masie i tam wlasnie
                znajduje "partnerow" do wspolnego pedalowania. On woli w grupie ja
                sam. Choc czasem z kims tez jest przyjemnie. Ale coz, do grupy
                Autora Watku juz sie nie lapie. I chyba nawet nie zaluje. 88
                rocznik ? No, w sumie nie musze...


                :) Hymmmm.... :-)
                • nakole Re: jestem zapalonym (!) rowerzysta 08.01.08, 22:12
                  ...mnie szkoda sprzetu na chlapę czekam więc na suchy asfalt.
                  Ostatnio kręcę szosowo, a na szosie trudno pogadywać z innymi
                  rowerzystami. Na szosie to mnie jest wszystko jedno czy jadę z
                  dwudziestolatkiem, czy siedemdziesięciolatkiem, abym tylko utrzymał
                  tempo. Wycieczki po łonie przyrody to inna bajka.

                  • excentrix Boga chwalic 08.01.08, 22:20
                    ze tu gdzie jezdze teraz snieg ostatnio byl widziany pare lat temu.
                    A nie, sorry, ponoc byl w zeszlym roku. Spadl, dwa centymetry
                    polezal dwie godziny i stopnial. Temperatura +10. Na marginesie...
                    pierwsza rzecza jaka tu kupilem byl rower. nie wiem czy to o czyms
                    swiadczy. Acha! Zmienilem rower trzy razy. Na przestrzeni pol
                    roku. :))
                    • nakole Re: Boga chwalic 08.01.08, 22:47
                      ..świadczy o tym, że złapałeś cyklozę :)
                      Przyjemna dolegliwość.
                      • excentrix oby nie przerodzilo sie to tylko w 08.01.08, 22:58
                        cyklofrenie....
    • mag.gie o, to wątek dla mnie- już czytam ;) /nt 08.01.08, 22:55

    • mag.gie a o jak dalekie okolice 08.01.08, 22:56
      rocznika Ci chodzi?
      • excentrix mag.gie 08.01.08, 23:00
        przepraszam, nie chcialbym sie okazac chamem, ale raczej sie nie
        zalapiesz. Ale o tym decyduje maciex. Swoja droga...kto zgadnie jak
        ma na imie?
        Nie ma nagrod. Tak tylko pytam.
        • mag.gie łe, a juz myślałam, że bede miała towarzycho 08.01.08, 23:03
          do przedzierania się przez masę krytyczną śniegu. Ech...
          Macierz, ja jestem za Macierzem :)
        • iszkariota Re: mag.gie 08.01.08, 23:07
          ...kto zgadnie jak
          > ma na imie?

          A imie jego: Osiemdziesiąt Osiem
          • miejskie_narty Re: mag.gie 08.01.08, 23:10
            że skinhead?
            • mag.gie czas zmienić tytuł tego wątku 08.01.08, 23:11
              bo wyjdzie, że mag.gie jest skinheadem z biegiem czasu z biegiem dni.
              • miejskie_narty Re: czas zmienić tytuł tego wątku 08.01.08, 23:12
                Oi:)
                • excentrix lajtpaler!!! 08.01.08, 23:15
                  sorry, nie mam polskich znakow.
                  • miejskie_narty Re: lajtpaler!!! 08.01.08, 23:24
                    W zasadzie nie widziałem jeszcze skina na rowerze, więc chyba jednak chodzi jangpałer:)

                    W sumie to dziwne, bo o ile się orientuję, to właśnie skinheadzi stawiają (stawiali?) na tężyznę fizyczną, więc rower by pasował. Z kolei np. hippisi, jakoś tak imidżowo z rowerem idący w parze (przynajmnie dla mnie) raczej z aktywnością fizyczą (oprócz oczywiście lavmejking) się nie kojarzą. Dziwnyyyyy jeeeest ten świaaaat:)

                    No dobra, muszę chyba iść już spać;)

    • mag.gie cóż, a tak jeździ rocznik 1977 08.01.08, 23:30
      Aard
      • excentrix czekaj, czekaj... 08.01.08, 23:45
        zaraz znajde foto jak sie prezentuje na rowerze taki pan z 67
        rocznika. Momencik...
      • maciux88 Re: cóż, a tak jeździ rocznik 1977 08.01.08, 23:47
        Hmm...sporo sie o sobie juz dowiedziałem podczas lektury waszych postów;]. Wiec jestem: pedofilem, młodzieniaszkiem, hiphopowcem, ziomem...Ludzie, ja chcialem tylko poszezyc krąg znajomych rowerzystów. Wiadomo od zawsze, że ludzi ktorzy lubią jeździć na rowerze na codzień jest mało - totez szukam znajomych z ktorymi zawsze i wszedzie bedzie sie dalo wybrac na rowerek i podreperować zdrowie poza miastem. Nikogo tu nie dyskryminuje. Jesli zajdzie taka potrzeba to przeciez mozna na forum zorganizowac jakąś grupke "turystyczną" i co jakis czas wyskakiwać na rower zwiedzać okolice naszej kochanej Łodzi i nie tylko.

        Byłbym na prawde szcześliwy gdyby jakis takich ruch powstał z tej inicjatywy bo rower to samo zdrowie i przyjemnosc ze spedzonego czasu i pokonaniu kazdego kilometra
        • miejskie_narty Re: cóż, a tak jeździ rocznik 1977 08.01.08, 23:50
          Tylko widzisz, tu same stare dziady siedzą:)
          • miejskie_narty Zresztą w poście tytułowym rzuciłeś nieopatrznie 08.01.08, 23:52
            "zapraszam do dyskusji". To masz!
            • maciux88 Re: Zresztą w poście tytułowym rzuciłeś nieopatrz 08.01.08, 23:53
              I tu masz racje, ale chociaz w tej radosnej dysusji, dowiedzieliśmy sie czegos o mentalnosci i potrzebach łódzkich rowerzystów i prowokatorów:)
              • nakole Re: Zresztą w poście tytułowym rzuciłeś nieopatrz 09.01.08, 00:03
                I dobrze. Zrobi się na asfalcie sucho to sie odezwę, ale pewnie
                preferujesz teren.
                • maciux88 Re: Zresztą w poście tytułowym rzuciłeś nieopatrz 09.01.08, 00:07
                  Preferuje teren poza miastem, moze to byc nawet Arturówek, byle by odciąc sie od codziennych wizyt rowerem w mieście. Uzywam roweru do ogolnej komunikacji wiec wypad gdzies poza miasto to na prawde wielka radość. A co do roweru, to raczej nie pozwala mi na swobodne jezdzenie po typowych bezdrożach wiec teren po ktorym bym chcial jezdzić jest optymalny dla wszystkich:)
          • mag.gie albo stare dziadówy co marudzą 08.01.08, 23:53
            że im zimno ;)
            • miejskie_narty A ja mam katar! 08.01.08, 23:55
              Ale niestety nie w rubryce destinejszn na blecie, ale tam gdzie można by się go spodziewać najbardziej. Bez suspensu - w nosie.

              I to po raz któryś w tym sezonie. Może dlatego, że nie jeżdżę na rowerze?
              • mag.gie Sauna, na katar 08.01.08, 23:59
                najlepsza jest sauna i basen.
                • miejskie_narty Re: Sauna, na katar 09.01.08, 00:03
                  Sugerowałem dziś delikatnie A. Michnikowi za pośrednictwem FŁ, że za karnet na basen w Nowej Gdyni i parę innych miesięcznych i danych raz na zawsze drobiazgów mogę zostać moderatorem tego forum.

                  Niestety skrzynka na gazecie rzeczywiście musi przechodzić kryzys, bo póki co nie ma odpowiedzi. Zanim dojdzie, katar pewnie już minie...
        • excentrix Re: cóż, a tak jeździ rocznik 1977 09.01.08, 00:05
          maciux88 napisał:

          Wiadomo od zawsze, że ludzi ktorzy
          > lubią jeździć na rowerze na codzień jest mało

          jak to malo? W tym watku zabraly glos przynajmniej trzy osoby, ktore
          jezdza na rowerze chetnie i byc moze nawet na codzien. Nakole, jak z
          Toba? Ja jezdze na codzien do pracy i po. Malo sie ruszam bez
          roweru, ale Ty chcesz rowiesnikow, a tu nie ma Twoich rowiesnikow.
          Tu sa stare dziady. Taka Mag.gie np...
          No, moze to akurat nie najszczesliwszy przyladad. Ale jest taki
          Dziad borowy. Tylko ze chyba On raczej nie rowerowy. No nic, pozno
          jest...

          Pochwalam Twoj zapal, to fajna pasja, poszukaj na forach rowerowych,
          zapytam to Ci podesle link.
          YO, Ziom!! :D
          • maciux88 Re: cóż, a tak jeździ rocznik 1977 09.01.08, 00:10
            Wiem, wiem, ludzie objęci cyklozą zazwyczaj po "młodzieńczej" fascynacji rowerem ( o ile moge tak mowic:P ) zapominaja i przypomina im sie o tym, że rower rzeczywiscie jest fajną sprawą ładnych pare lat po studiach;]
          • nakole Re: cóż, a tak jeździ rocznik 1977 09.01.08, 00:14
            ...na codzień nie poruszam się rowerem z przyczyn ode mnie
            niezaleznych. W tygodniu, po pracy i wszystkie weekendy itd, także
            urlopy na rowerze. Lubię długie dystanse. Jak wspomniałem wiek
            rowerzystów jest dla mnie w zasadzie obojętny, aby tylko byli o
            podobnej kondycji i pełnoletni, bo nie mam w sobie ducha
            przedszkolanki. Jesli zas chodzi o mój wiek to w slangu kolarskim
            jestem dziad :)
          • mag.gie ej! co ja Ci zrobiłam Ex 09.01.08, 00:16
            Drogi maciux88, przyjdzie sezon to jeszcze się spotkamy na trasie:>
            • maciux88 Re: ej! co ja Ci zrobiłam Ex 09.01.08, 00:20
              Droga mag.gie, sezon na rower trwa cały rok, to ze ludzie boją sie wybrać zimą na rower - bo zimno to zabobon. Nie ma takiej pogody ( no moze z wyjątkiem -20 i snieżycy) w ktorą nie mozna wyjść na rower - jest tylko nieodpowiednie ubranie.

              Ale, czekam, az twoj sezon nastanie i mozemy ruszac w trase;]
              • mag.gie już gdzieś słyszałam wypowiedź o ubraniu 09.01.08, 00:27
                podejrzewam, że sie znamy ;)
                Owszem, sezon na rower trwa cały rok, ale niestety nie dla mnie. Przecież chodzi
                o fun a mnie nie bawi np. zamarznięty nos i ręce.
                • maciux88 Re: już gdzieś słyszałam wypowiedź o ubraniu 09.01.08, 00:31
                  Moze i sie znamy, nie zaprzeczam:P

                  Pozatym, dopowiednie rekawiczki(albo załozenie paru par) czynia cuda, a na nos wystarczy badziewna trojkątna chusta:). I tak oto wytrwalem w tę pamiętną noc gdzie bylo -11 i doc silny wiatr.
                  • mag.gie No chyba, ze to jakiś cytat 09.01.08, 00:41
                    z kogoś.
                    W każdym razie, wierzę. Wierzę, że jazda na rowerze zimą może być przyjemna.
                    Wierzę, że komuś sprawia przyjemność jazda pod wiatr.
                    Ale namówić się nie dam.
                    Jakby taka jazda mnie kręciła to już dawno zwiedziłabym rowerowo północ Europy,
                    a i w sezonie wakacyjnym nie dałam się na to namówić ;)
                    • maciux88 Re: No chyba, ze to jakiś cytat 09.01.08, 00:44
                      Natomiast ja juz nie moge sie wrecz doczekać az zdobede fundusze i doświadczenie potrzebne do zdobycia Nordcapp. Poki co musze sie zadowolić rodzima Polska i krajami ościennymi:)
            • excentrix Re: ej! co ja Ci zrobiłam Ex 09.01.08, 00:23
              nie, no nic, wszak sasmy przyjaciolmi, nie... ?
              Ale boje sie ze nasz drogi, mlody cyklista do Elbrusu nie dotrze, to
              gdzie sie spotkacie? W Brusie co najwyzej.
              Mam nadzieje ze i my sie spotkamy forumowo-rowerowo. Bede w
              Polandzie w dluuugi majowy weekend. To jak ?
              • maciux88 Re: ej! co ja Ci zrobiłam Ex 09.01.08, 00:28
                Masz racje, młody cyklista do elbrusu nie dotrze jeszcze, ale moze kiedys:). Nie musisz od razu z taką niepozytywna energią pisać, wszak jestem swoj człowiek - miły rowerzysta
                • excentrix na rany Chrystusa.. 09.01.08, 00:33
                  z jaka niepozytywna... z bardzo pozytywna!
                  Napisalem wszak poprzednio ze bardzo Twoja pasje pochwalam. Ciesze
                  sie ze sa tacy mlodzi ludzie, ktorzy wola pojechac rowerem za miasto
                  niz jarac blanty na lawce przed blokiem. Zle mnie odczytales. Na
                  prawde jawisz mi sie jako mily rowerzysta. Ale pani Mag.gie troche
                  chyba bardziej zaawansowana jesli chodzi o trasy i o odleglosci, nie
                  myle sie, prawda ??
                  • maciux88 Re: na rany Chrystusa.. 09.01.08, 00:38
                    Tak, wybacz, z rozpedu tak Cie oceniłem, po twoim pierwszym napisanym poście. Zwracam honory:)
                    • excentrix Re: na rany Chrystusa.. 09.01.08, 00:44
                      Macku, tu w przewazajacej wiekszosci sa jajcarze. Starcy ale
                      smieszni. "0" zlych intencji. Chociaz nie wiem jak inni...
                      zgryzliwi tetrycy z oddzialu geriatrycznego...
                      Mam nadzieje ze dolaczysz w ktoryms z pierwszych dniach maja.
                      Trzymaj reke na pulsie FL.
                      • maciux88 Re: na rany Chrystusa.. 09.01.08, 00:45
                        jasne że dołacze, przeciez i tak tego dnia bede na rowerze;D
              • mag.gie deal! 09.01.08, 00:29
                choć do tego łikendu jeszcze daleko.
                • misiomis to ja też 09.01.08, 00:34
                  tylko mi przypomnijcie
                  • excentrix ouki douki 09.01.08, 00:37
                    mamy dosc czasu coby szprychy dopucowac. Bedziemy jechac i sie
                    swiecic. Niech nas zobacza!
                  • mag.gie dobra :) 09.01.08, 00:37

    • misiomis Dlaczego jeszcze nic nie napisałem w tym wątku? 09.01.08, 00:28
      Dziwna sprawa :/
      • excentrix ja sie chyba z kolei 09.01.08, 00:39
        nadmiernie uaktywnilem. Ale tak mi bylo brak forum. No nic, u mnie
        godzina wczesniej ale tak czy owak trzeba isc spac. Pozdrawiam
        wszystkich majowych kompanow dwoch pedalow!!
        • misiomis Re: ja sie chyba z kolei 09.01.08, 00:51
          no dobra, coś już skrobnąłem : )
          jakoś nie mam weny by jątrzyć, ale wątek o tematyce przyjaznej memu sercu się
          ładnie rozrósł i wyewoluował w dobrą stronę, więc nie jest źle.

          Ja to i nawet już w kwietniu będę śmigał po łódzkich wertepach, ale i w maju nie
          omieszkam, zatem do zobaczenia! (albo do zboczenia, jakby napisał kolega
          Wierzejski lub Niesiołowski czytając o kompanach dwóch pedałów)
    • Gość: konkret Napisz wprost, że przyjmiesz towar na ptaka, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 00:49
      a "emeryci" z wiadomych względów cię nie interesują.
      • maciux88 Re: Napisz wprost, że przyjmiesz towar na ptaka, 09.01.08, 00:50
        Chcesz być pierwszy? wyslij mi swoje zdjecia na maila i kup odrazu wazelinke.
        • rook5 masa krytyczna 09.01.08, 18:08
          Ja chętnie sie wybiorę na masę krytyczną, ale jeżdżę na starym górskim rowerze i
          wolałabym od razu wiedzieć, czy czeka mnie ostracyzm towarzyski z tego powodu ;)
          • maciux88 Re: masa krytyczna 09.01.08, 19:14
            Na pewno nie z mojej strony. Wszystko zalezy od ludzi i od Ciebie. Generalnie
            jest to jakies społeczeństwo ( mowa o masie ) i w kazdym spo leczeństwie
            znajdziesz ludzi z którymi pogadasz niezaleznie od tego co robisz i kim jesteś,
            ale mozna tez trafic na banany - dla ktorych sie liczy ile wiesz na temat roweru
            i na czym jeździsz. Jak dla mnie to warto spróbowac pojechac - im wiecej ludzi
            tym wieksza szansa ze znajdziesz jakąś grupke z ktorą sie bedziesz trzymać.
    • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 12.01.08, 15:42
      Wątek uchichł...mam nadzieje ze to przez pogode ktora sie zapowiada całkiem rowerowo:). Ma ktoś ochote jutro na rajdzik po łagiewnikach i okolicach? Zbiórka prawdopodobnie na rondzie powstańców 1863 o 8:00
      • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 12.01.08, 17:12
        Przed chwila wróciłem z krotkiego objazdu asfaltem i po czysty
        rowerze. Po miesiącu nie wsiadania na rower wyraźny spadek kondycji.
        Sąsiad, ktory wrócił z gruntowej trasy po Łagiewnikach był
        dramatycznie ubłocony.
        Jeżeli jutro sie wybiorę ( kolega sie zapowiedział na szybka trasę )
        to raczej w samo południe, może bardziej nawierzchnia obeschnie.
      • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 13.01.08, 18:10
        Ciekaw jestem czy ktos stawił się we wskazanym miejscu?
        • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 13.01.08, 21:28
          Niestety nie;] ale odbylem calkiem niezła wycieczke poprawiając moj czas z Bike Orient 2008 i zaliczając wszystkie punkty kontrolne:)
          • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 13.01.08, 22:34
            Tym się zajmujesz :) rozumiem, że tylko mtb Cię zajmuje.
            Wyłowiłem informacje o BO`08 na cyklomaniaku.
            • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 01:05
              No własnie nie. Ja jezdze na codzien własnorecznie zbudowana przełajówka. Oczywiscie nie jest to cudo techniki ale jeździ, ma sie dobrze i nie psuje sie. Za stosunkowo małe pieniądze zbudowalem porzadny rower ktory nadaje sie zarowno na szose, do miasta jak i na umiarkowany teren.

              Wracajac do tematu, pojechalem wtedy na gorskiej meridzie i mialem gorszy czas o ponad godzine od czasu dzisiejszego( głownie dla tego ze mielismy w teamie niewtajemniczonego w rowery kolege ktory jechal rekreacyjnie:) ). No ale bylem na takich zawodach 1 raz i nie wiedzialem ze przełaj tez tam dałby rade.
              • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 19:57
                Ha, przełajówka! To ciekawe. Czyli szosa jak najbardziej. Czy tripy
                z sakwami sa dla Ciebie interesujące? Ja z kolegą, a czasem kims
                trzecim i czwartym wypuszczamy się do bliskiej zagranicy w majowe
                weekendy.
                Oczywiści minimum bagazu, noclegi rezerwowane, wszystko po
                minimalnych kosztach.
                • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 20:11
                  No, jesli chodzi o specyfikacje tego cuda, to wszystko robilem tak zeby oprocz frajdy z jazdy po bezdrozach dalo sie tez pojechac na sakwy - wiec wstawilem do niego rame trekkingową wysoką podobna do szosy lecz z wszelakimi uchwytami na bagazniki i błotniki całe. Wyjazdy mnie interesuja jak najbardziej ale preferuje WSZYSTKO po minimalnych kosztach wiec noclegi rowniez na dziko ew u gospodarzy:). Ale wypady calodniowe jak najbardziej.

                  PS. przygotowywuje sie w najblizszym czasie do zaatakowania czerwonego szlaku dookoła łodzi z kumplem z Masy Krytycznej. Jak ktos chce zawsze sie moze podczepić
                  • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 20:36
                    Czerwony szlak z moimi oponkami 700x23 to odpada, ale objechalismy
                    swego czasu Łodź szosą. Tez fajnie.
                    Odnośnie całodziennych i dalszych wypraw to mozna sprawy obgadac.
                    Myslę, że którejs niedzieli moglibysmy sie zebrac.
                    • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 21:02
                      A Ty na szosie pomykasz czy masz takie cienkie opony w trekkingu?
                      • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 21:10
                        Mam szosówkę i jeszcze hybryde, do ktorej można dopasowac bardziej
                        agresywne oponki,na lżejszy teren. Góral spi w ciemnym miejscu.
                        • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 21:44
                          Zrobilo nam sie calkiem prywatne forum z tego:)
                          • nakole Re: Rowerzysci i rowerzystki! 14.01.08, 22:21
                            Bo to jest TWA (Towarzystwo Wzajemnej Adoracji)...
                            • maciux88 Re: Rowerzysci i rowerzystki! 23.01.08, 16:34
                              W ten piątek - 25 stycznia zapraszam wszystkie rowerzystki i rowerzystów na mase
                              krytyczną. Punkt w którym sie zbieramy o 18:00 to Pasaż Rubinsteina.

                              Wszyscy chętni na tą akcje są baaaaaardzo mile widziani niezaleznie od wieku:)

                              Pozdrawiam i do zobaczenia na Masie - Maciux:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka