skunk
26.01.08, 14:30
Czytawszy El Pais (
www.elpais.com/articulo/espana/atacamos/metro/Barcelona/servicios/urgencia/pueden/llegar/elpepuesp/20080126elpepinac_1/Tes)
doszedłem do wniosku, że jedynie zamach terrorystyczny może rozładować tłumy
ludzi szturmujących codziennie nieliczne działające linie MPK. Problemy
logistyczne pojawiają się jednak gdy zaczniemy myśleć o wniesieniu bąby, nic
bowiem poza człowiekiem do środka autobusu nie wejdzie. Poza tym żeby ją
odpalić trzeba by wcisnąć przycisk palcem, a przecież nie od dziś wiadomo, że
o 8 rano nie da się w autobusie nawet mrugnąć okiem. Zapalnik czasowy?