Dodaj do ulubionych

No i jest PESA w Łodzi

26.01.08, 17:44
www.youtube.com/watch?v=d-kzq9B1gTA


I święto :

www.youtube.com/watch?v=ufqlA3TFZqs&feature=related
Obserwuj wątek
    • Gość: magik Re: No i jest PESA w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 26.01.08, 21:46
      Tramwaj całkiem, całkiem, ale to torowisko...
      • Gość: a Re: No i jest PESA w Łodzi IP: 195.69.82.* 27.01.08, 12:03
        polak jak to polak, zawsze wszedzie wynajdzie cos na co moglby
        ponarzekac
        • Gość: magik Re: No i jest PESA w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 27.01.08, 15:30
          prawda zawsze w oczy kole
    • hubar Re: No i jest PESA w Łodzi 27.01.08, 12:00
      przemo_pomoze napisał:

      > I święto :
      >
      > www.youtube.com/watch?v=ufqlA3TFZqs
      ==
      No to przynajmniej jasność, jak postrzega ZDiT mieszkańców Łodzi :-P
      • przemo_pomoze Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... 27.01.08, 14:59
        Jak dla mnie to znacznie za mało. Potrzeba nam wiecej taboru
        bardziej zróżnicowanego o pojemności 250 - 300 pasażerów na linie o
        dużym obciążeniu by nie było konieczności zwiększania
        częstotliwości bo nie ma juz gdzie i jak . No a poza tym ciesze
        jako mieszkaniec. No i jak sam wiesz ja zajmuję się smieciami. :-)

        No ale cieszmy się jak ci co tańczą.

        Chętnie taki tramwaj na 300 pasażerów zobaczyłbym na liniach nr :
        2,8,11, 14 i 15 wówczas nie byłoby potrzeby puszczania 15-tki co 6
        minut a po szczycie co 12 minut tylko tak samo jak inne linie. A
        taką PESE 121N chętnie ujrzałbym na liniach np : 1 i 7.
        Ja bardzo sznuję innych ale źle mnie zrozumiałeś.

        Chciałbym aby Rada Miejska w Łodzi przeznaczyła na wymiane taboru
        szynowego rocznie ( przez kolejne 12 lat ) przynajmniej 115 000 000
        zł co pozwoliłoby na całkowita wymianę taboru a przy
        współfinansowaniu tego przez Unie Europejską okres ten mozna
        skrócić do 5 lub 6 lat. Nie cieszyłbyś sie takim wynikiem? Wszędzie
        klima monitoring. Marzy mi się taki obraz. A Tobie? Nie bądź
        Hubarku taklim ponurakiem i araz niecna mysli mi wkładasz do głowy.
        Usmiechnij sie trochę.
        • Gość: magik Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.retsat1.com.pl 27.01.08, 15:48
          > Chętnie taki tramwaj na 300 pasażerów zobaczyłbym na liniach nr :
          > 2,8,11, 14 i 15 wówczas nie byłoby potrzeby puszczania 15-tki co 6
          > minut a po szczycie co 12 minut tylko tak samo jak inne linie.

          Spójrzmy prawdzie w oczy.

          linia 10 - 8 składów na godzinę
          * skład CR - zabiera nominalnie 175osób
          * skład 2x805N - nominalnie 2x125=250osób
          zatem zastąpienie składów 2x805N składami CR zmniełszyło możliwości
          przewozowe na tej lini o 30%!!! z 2000 do 1400osób w ciągu 1 godz.!!

          linia 11(ŁTR) - 8 składów na godzinę
          * skład PESA122 - zabiera nominalnie 217osób
          * skład 2x805N - nominalnie 2x125=250osób
          zatem zastąpienie składów 2x805N składami PESA zmniejszy możliwości
          przewozowe na tej lini o 13,2%!!! z 2000 do 1736osób w ciagu 1godz.!

          Dla porównania sprowadzane przez MKT składy GT8 pozwalają
          jednorazowo zabrać 260osób.
          Spójrzmy chociażby na układ siedzeń w CR/PESA oraz w GT8. Przy
          zbliżonych gabarytach GT8 potrafi zabrać dużo więcej pasażerów.
          Taki układ siedzeń jak w CR/PESA to powinien byc na liniach
          podmiejskich, a nie w centrum tak dużego miasta.
          • Gość: Aleksej Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.01.08, 16:37
            No nie do konca tak, porowaj sobie jakie wartosci osob na metr
            kwadratowy zostaly uzyte przy obu wyliczeniach.

            Przy zalozeniu ze mamy 5 os/m2 to 2x805Na zabiera 199 pasazerow,
            Cityrunner 175, natomiast PESA 211.

            Aleksej
            • Gość: magik Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.retsat1.com.pl 27.01.08, 21:55
              PESA podaje przy 5os./m2 - 148stojących + 63siedzące = 211osób, to
              prawda inne źródła podają 217, ale nie chodzi to o 1-2 osobe.

              www.pesa.pl/php/index_pl.php?id_artykul=1320&%20a=1&%20id_sesja=0

              805N/805Na - 105stojących + 20siedzących = 125
              po ew. przeliczeniu z 6 na 5os./m2 mamy - 88 + 20 = 102

              Fakt. W tym przypadku 2x805N dają zblizony wynik do PESY. Szkoda
              zatem że pojemności podawane sa przy 2-ch wskaźnikach w dodatku bez
              ich podawania.
              Niemniej powróce do układu siedzeń w ww. wagonach.

              tramwar4.republika.pl/u120n-900.html
              PESA/CR maja siedziska w układzie 2+1 oraz wąskie przejście,
              natomiast 805N 1+1 i szerokie przejście. Przy specyfice naszego
              miasta rozwiązanie PESA/CR nie sprawdza się - patrz przykład CR,
              gdzie ludzie tłoczą się przy drzwiach, a nieliczni wchodzi w głąb
              pojazdu.
              • Gość: ehe Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.gprs.plus.pl 27.01.08, 22:36
                > PESA/CR maja siedziska w układzie 2+1 oraz wąskie przejście,
                > natomiast 805N 1+1 i szerokie przejście. Przy specyfice naszego
                > miasta rozwiązanie PESA/CR nie sprawdza się

                Co sprawiało problem przede wszystkim na początku. Teraz już się ludzie
                przyzwyczaili. Na "chłopski" rozum im większy odsetek pasażerów podróżujących na
                siedząco tym chyba lepiej?
                Poza tym to nie żadna "specyfika miasta". Kiedyś pasażerowie w Pl cieszyli się
                mogąc podróżować choćby uwieszeni tramwaju stojąc w drzwiach. Czasy się
                zmieniły, a podróżowanie staje się wygodniejsze, zwłaszcza, gdy komunikacja
                publiczna ma poważną konkurencję.
          • Gość: Slavekk Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.pai.net.pl 27.01.08, 18:56
            Gość portalu: magik napisał(a):

            > Spójrzmy prawdzie w oczy.

            Spójrzmy.
            Ale CAŁEJ prawdzie ;-)

            > linia 10 - 8 składów na godzinę
            > * skład CR - zabiera nominalnie 175osób
            > * skład 2x805N - nominalnie 2x125=250osób

            Nie do końca, tak jest.
            Znamionowa pojemność 805/105 została wyznaczona na poczatku jego
            produkcji kiedy obowiązywała norma dla zapełnienia maksymalnego
            6pas/m2 dla miejsc stojących.
            Ten wskaźnik od dawna nie obowiązuje i z pewnoscią nie był uzyty do
            okreslenia pojemności CR czy PESY.
            Nie wiem jakimi "upakowaniami" pasażerów posługiwali się
            konstruktorzy nowych pojazdów, ale obstawiałbym "europejskie"
            4pas/m2, choć może dla "zrobienia wyniku" naciągnęli do 5pas/m2...;-)

            Tak więc porównujesz nieporównywalne.

            Dodam że w obliczeniach obciążeń sieci tramwajowej zarządy
            komunikacji w Wawie i Poznaniu podaja wspólczynnik zapełnienia wozu
            w szczycie na maksymalnie 0,8 (kiedyś się przyjmowało 1,0...;-) co
            oznacza że skład 2x105/805 zabiera max 200 pasażerów.

            > zatem zastąpienie składów 2x805N składami PESA zmniejszy
            > możliwości przewozowe na tej lini o 13,2%!!! z 2000 do
            > 1736osób w ciagu 1godz.!

            raczej zwiększy lub w najgorszym razie nie zmieni
        • ukalo Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... 27.01.08, 15:53
          przemo_pomoze napisał:

          > Chętnie taki tramwaj na 300 pasażerów zobaczyłbym na liniach nr :
          > 2,8,11, 14 i 15 wówczas nie byłoby potrzeby puszczania 15-tki co 6
          > minut a po szczycie co 12 minut tylko tak samo jak inne linie.

          Wszystko pięknie, tylko PESA 122N zabiera mniej pasażerów niż 2-skład wagonów
          Konstal 805Na. Gdyby PESA miała 7 członów, to co innego (swoją drogą pewnie jest
          taka możliwość).
          • Gość: Aleksej Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.01.08, 16:38
            > Wszystko pięknie, tylko PESA 122N zabiera mniej pasażerów niż 2-
            skład wagonów
            > Konstal 805Na.

            Czy aby napewno? 2x805Na - 199 pasazerow, PESA 122N - 211 pasazerow
            (dla miejsc stojacych 5os/m2)

            Aleksej
            • ukalo Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... 27.01.08, 17:06
              Gość portalu: Aleksej napisał:

              > Czy aby napewno? 2x805Na - 199 pasazerow, PESA 122N - 211 pasazerow
              > (dla miejsc stojacych 5os/m2)

              Cóż, mój błąd. Różne źródła podają różne ilości. Niemniej Twoje dane są bardziej
              wiarygodne - powinienem sprawdzić na stronach PESY i MPK a nie w wikipedii.
              Niemniej są to wartości porównywalne, a - co ważniejsze - nijak się mające do
              tezy Przema o 300 osobach.
              • ukalo Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... 27.01.08, 17:12
                ukalo napisał:

                > powinienem sprawdzić na stronach PESY i MPK a nie w wikipedii.

                Ale dla porządku muszę dodać, że Alstom podaje dla 105N2k pojemność 123 osób.
                • Gość: Aleksej Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.01.08, 17:33
                  tramwar2.republika.pl/tw105n2k.html
                  Tutaj jest podane ze to dla normy 0.15m2/pasazera (czyli ponad 6
                  os/m2) Problem z tego typu danymi polega na tym ze sa (byly?)
                  stosowane rozne normy przeliczen, obecnie najczesciej stosuje sie
                  norme 5os/m2 i ja osobiscie uwazam ja za najlepsza do porownan.

                  Aleksej
        • pawel-strzalka Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... 27.01.08, 19:59
          Może od razu podstaw jeden skład kolejowy co godzinę, przecież też jest pojemny
          :> i najlepiej sam w niego wsiądź, bo ja to zdecydowanie bym wolał 1x805 co 4
          minuty, niż 2x805 co 8 minut, niby taka sama przepustowość a jakby mniej stania
          na przystanku :>
        • Gość: Slavekk Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.pai.net.pl 27.01.08, 21:14
          przemo_pomoze napisał:

          > Jak dla mnie to znacznie za mało. Potrzeba nam wiecej
          > taboru bardziej zróżnicowanego o pojemności 250 - 300
          > pasażerów na linie o dużym obciążeniu by nie było
          > konieczności zwiększania częstotliwości bo nie ma juz
          > gdzie i jak

          No cóż, takie jest myślenie w naszym ZDIcie właśnie...
          Siakieś legendy nie wiadomo skąd wziete sie bezmyślnie powtarza.
          A wystarczy wsiąść w "tramwaj" do stolicy, stanąć tam na jakimś
          przystanku bardziej obciążonej trasy i policzyć sumę pociągów
          przejedżajacych w ciagu godziny.
          Właściwie to nawet jechać nie trzeba bo rozkłady są w intenecie.
          I cóż się okazuje - w ciagu godzny w jednym kierunku MOŻE jechać
          ponad 50 pociągów.
          A u nas na ŻADNEJ linii nie ma więcej niż 30poc/h i już ZDiT mówi
          że "niedasię" zwiększyć częstotliwości.
          Da się, da....
          Czas oczekiwania na przystanku jest jednym z ważnych elementów
          komfortu korzystania z komunikacji i ma istotny wpływ na
          podejmowanie decyzji czy z niej korzystać.
        • Gość: ehe Re: Hubarku ja sie bardzo cieszę tylko..... IP: *.gprs.plus.pl 27.01.08, 21:26
          > dużym obciążeniu by nie było konieczności zwiększania
          > częstotliwości bo nie ma juz gdzie i jak

          Bzdura. Jest gdzie i jest jak, a przede wszystkim - jest po co (wyrównanie
          częstotliwości na poszczególnych ulicach i lepsza dostępność tramwaju). Docelowo
          powinno się doprowadzić do 17 linii* o częstotliwości bazowej 7,5 minuty**.
          Niestety, ZDiT robi co może, żeby tę wartość zbić do 10 minut dla większości
          linii. Ale ta instytucja od lat sabotuje rozwój tramwaju w Łodzi, więc w sumie
          co się dziwić.

          *Na odcinkach miejskich; na podmiejskie wyjeżdżałaby tylko część.
          ** zupełnie inną sprawą jest, że wtedy właśnie bardziej różnorodny tabor bardzo
          by się przydał i to zarówno 40metrowy (tak na oko czeka na niego 5-7 linii), jak
          i liczący 20kilka metrów, a może nawet jedna linia mogłaby pojechać na 805Na solo.
          • przemo_pomoze A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozyłem 27.01.08, 23:19
            a wszyscy sie tu żrą, jak zwykle.

            1. No rme ilości osób na m2 wyznacza sie uwzgledniając stosunek
            miejsc siedzących do stojacych ( np. Niemcy opracowali model
            Mercedesa Citaro na zatłoczone trasy do rozładowania duzytch
            potoków pasażerskich poprzez zmniejszenie ilości sioedzień w
            autobusie przegubowym i zastosowaniu dodatkowych osi ) -więc
            pomyślcie o tym,

            2. komfort jazdy zależy nie tylko od czasu oczekiwania ale również
            od napełnienia w poijeździe, płynności i szybkości jazdy oraz
            niezawodności jazdy no i ceny biletu 2 wagony osobno jadące 805N
            pobierają 3 krotniie wiecej energii niż jeden skład dwuwagonowy (
            połącxzenie gwiazda - trójkąt ) - poczytajcie o tym,

            3. na al. Kościuszki przed ŁTR-em kursowało w godzinie 32 pociągi w
            jednym kierunku czyli z częstotliwością mniejszą niż co 2 minuty -
            pomyślcie jaka to by była płynność ruchu gdyby jeździło tam 50
            pociągów w jednym kierunku i jak często musiałyby sie zmieniać
            światła dla tramwaju - a co z poprzecznymi ulicami?

            4. w 11 w godzoinach szczytu i także poza nim pasażerowie leżeli na
            drzwiach tramwaj był przepełniony. Napełnienie nie powinno
            przekraczać 70% i spadać poniżej 30% - 40%,

            5 Komfort jazdy to pewność, że tramwaj czy autobus przyjedzie
            zgodnie z rozkładem jazdy.

            Tak więc płynność ruchu, odpowiednie napełnienie, oszczędność
            energii, niezawodność, dobór taboru do potrzeb mieszkańców
            informacja, bezpieczństwo to są czynniki decydujące o komforcie i
            cenie usługi. działanie w dziedzinie transportu musza być
            racjonalne i merytorycznie właściwe nie mozna ich podejmować pod
            wpływem emocji i własnego interesu. Własciwe zarzadzanie
            transportem daje pieniądze na modernizacje, przebudowę dróg a więc
            i ciagów komunikacyjnych i w efekcie usprawnienia. Dziś mamy sporo
            zapóźnienień i konieczność ich nadrabiania jest dla nas wszystkich
            uciązliwa. Swoja wiedze czerpię z badań i kontroli komun ikacji
            oraz z częstego korzystania z niej w stopniu ponad przecietnym.Ja
            nie jeżdże tylko do pracy i z powrotem. Dajcie już spokój i
            cieszcie choć przez chwilę. Na prawdę cieszcie się. Czy zawsze
            trzeba narzekać?
            • Gość: magik Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył IP: *.retsat1.com.pl 28.01.08, 02:10
              > 1. Niemcy opracowali model Mercedesa Citaro na zatłoczone trasy do
              rozładowania duzytch potoków pasażerskich poprzez zmniejszenie
              ilości sioedzień w autobusie przegubowym i zastosowaniu dodatkowych
              osi -więc pomyślcie o tym

              Szkoda, że w Łodzi nie myśli się tymi kategoriami. Taki tabor byłby
              idealny na brygady wyjeżdżające w godzinach szczytu, a nawet na
              kilku liniach całodniowych np. 57 czy obecne Zetki.


              > 3. na al. Kościuszki przed ŁTR-em kursowało w godzinie 32 pociągi
              w jednym kierunku czyli z częstotliwością mniejszą niż co 2 minuty -
              pomyślcie jaka to by była płynność ruchu gdyby jeździło tam 50
              pociągów w jednym kierunku i jak często musiałyby sie zmieniać
              światła dla tramwaju - a co z poprzecznymi ulicami?

              Tu nie trzeba myśleć, wystarczy czasami wyjść na ulicę i zobaczyć
              jak odbywa się ruch, w mieście, kiedy na al.Kościuszki skierowane
              zostaną, planowo lub awaryjne, dodatkowe linie. O szybkim pokonaniu
              tego ciągu można wówczas pomażyć. Dziwią mnie wypowiedzi w stylu “na
              wszystkich liniach tramwajowych czestotliwosc 7-8min.”. Osobiscie
              jestem za stałą czestością na wszystkich liniach, ale na poziomie
              10min. i ewentualną korektą przepływu potoku pasażerów poprzez
              zmianę wielkością taboru, jak to ma miejsce na liniach nocnych.
              Składy tramwajowe jedno, dwu czy trójwagonowe to w Łodzi nie nowość.
              Zatem, czy dana linia będzie obsługiwana (w ciągu godziny) przez 8
              składów 2-wagonowych, czy dajmy na to 6 składów np. 3-wagonowych
              niewiele zmieni, ba nawet będzie o 2 wagony więcej w obsłudze w tym
              samym przedziale czasowym. Zwiększy się odstep czasowy między
              składami, a tym samym wzrośnie płynność ruchu, a za nią zapewne i
              prędkość itd. Pytanie tylko czy MPK będzie w stanie “wygospodarować”
              te 2 wagony? Czy infrastruktóra tramwajowa pozwoli na obsługę tego
              typu składów itd.? Co w przypadku awari? - pytanie istotne zważywszy
              na stan techniczny taboru.


              > 4. w 11 w godzoinach szczytu i także poza nim pasażerowie leżeli
              na drzwiach tramwaj był przepełniony. Napełnienie nie powinno
              przekraczać 70% i spadać poniżej 30% - 40%,

              Wniosek. Należy zwiększyć częstotliwość odjazdów lub zwiększyć
              pojemność poszczególnych składów. Większa ilość składów spowoduje
              paraliż komunikacyjny, nie o to nam chodzi. Zatem trzeba zwiększyć
              pojemność poszczególnych składów. A tu kupuje się wagony o tej samej
              pojemności, w dodatku z układem siedzeń utrudniającą szybką wymianę
              pasażerów na przystankach.
              No cóż. Osoby podejmujące decyzje o wyborze taboru nie korzystają,
              na co dzień z KM.


              > 5 Komfort jazdy to pewność, że tramwaj czy autobus przyjedzie
              zgodnie z rozkładem jazdy. Tak, więc płynność ruchu, odpowiednie
              napełnienie, oszczędność energii, niezawodność, dobór taboru do
              potrzeb mieszkańców informacja, bezpieczństwo to są czynniki
              decydujące o komforcie i cenie usługi. działanie w dziedzinie
              transportu musza być racjonalne i merytorycznie właściwe nie mozna
              ich podejmować pod wpływem emocji i własnego interesu. Własciwe
              zarzadzanie transportem daje pieniądze na modernizacje, przebudowę
              dróg a więc i ciagów komunikacyjnych i w efekcie usprawnienia. Dziś
              mamy sporo zapóźnienień i konieczność ich nadrabiania jest dla nas
              wszystkich uciązliwa. Swoja wiedze czerpię z badań i kontroli komun
              ikacji oraz z częstego korzystania z niej w stopniu ponad
              przecietnym.Ja nie jeżdże tylko do pracy i z powrotem. Dajcie już
              spokój i cieszcie choć przez chwilę. Na prawdę cieszcie się. Czy
              zawsze trzeba narzekać?

              Nie zawsze trzeba narzekać. Zgoda, ale jak sam Przemku zauważyłeś „5
              Komfort jazdy to pewność, że tramwaj czy autobus przyjedzie zgodnie
              z rozkładem jazdy”, z czym się również zgadzam w 100%, a
              jednocześnie od przeszło roku na jednej z linii KM, (która nie
              przebiega przez centrum, zatem nie ma nic wspólnego z budową ŁTR),
              regularnie, co drugi, czy co trzeci tydzień nie są realizowane te
              same kursy, a wychodzenie rano na przystanek przypomina „rosyjską
              ruletkę” - przyjedzie / nie przyjedzie. To, o czym my tu piszemy?

            • Gość: maciej_m Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.01.08, 09:46
              > 1. No rme ilości osób na m2 wyznacza sie uwzgledniając stosunek
              > miejsc siedzących do stojacych ( np. Niemcy opracowali model
              > Mercedesa Citaro na zatłoczone trasy do rozładowania duzytch
              > potoków pasażerskich poprzez zmniejszenie ilości sioedzień w
              > autobusie przegubowym i zastosowaniu dodatkowych osi ) -więc
              > pomyślcie o tym,

              W Polsce ilość osób stojących na 1m^2 wyznacza odpowiednie rozporządzenia do
              ustawy "Prawo o ruchu drogowy" - zarówno dla tramwaju jak i autobusu i jest to 5
              os/m^2.
              Zmniejszenie ilości siedzeń spotkałoby się raczej z nieprzychylnym spojrzeniem
              pasażerów - Jak to taki tramwaj bez siedzeń? - choć oczywiście jest to ciekawy
              pomysł. Kiedyś wpadła mi w oko wizualizacja wnętrza CR zupełnie pozbawionego
              siedzeń.
              Zwiększenie ilości miejsc stojących wiąże się niestety ze sporym wzrostem
              obciążenia osi wagonów, które także reguluje powyższe rozporządzenie - 100 kN.
              Ponadto w wagonach takich jak CR/122N naciski lubią rozkładać się
              nierównomiernie względem osi podłużnej pojazdu.
              Osi raczej nie dodasz ale pojazd można wydłużyć.

              > 2. komfort jazdy zależy nie tylko od czasu oczekiwania ale również
              > od napełnienia w poijeździe, płynności i szybkości jazdy oraz
              > niezawodności jazdy no i ceny biletu

              Co do komfortu to się zgadzam (no może dyskutowałbym z tą ceną biletu).
              Tylko co z tego że kupimy taki czy inny nowoczesny tramwaj jeżeli projektant
              trasy zapewni nam w środku lunapark. Proponuję obejrzeć tory pomiędzy Próchnika
              i Więckowskiego. Te dwa piękne, odwrócone ciasne łuczki naprawdę robią na mnie
              wrażenie i tak się zastanawiam czy to kwestia ominięcia jakichś podziemnych
              instalacji czy może zaspokojenie poczucia symetrii projektanta. Przejazd przez
              nie z prędkością 40 km/h na pewno dostarczy niezapomnianych doznań pasażerom.
              Być może w czasie podbijani trochę to wyprostują - na razie czekam.

              2 wagony osobno jadące 805N
              > pobierają 3 krotniie wiecej energii niż jeden skład dwuwagonowy (
              > połącxzenie gwiazda - trójkąt ) - poczytajcie o tym,

              To że układy energoelektroniczne nowoczesnych wagonów tramwajowych oszczędzają
              energię jest jasne. Może się zdarzyć że będzie to nawet 60% mniej niż przy
              rozruchu oporowym. Ale do czego u lich miałoby służyć przełączanie
              gwiazda-trójkąt w taki wagonie? Mnie kojarzy się to jednoznacznie elektrycznie -
              być może się mylę i proszę o wyjaśnienia.

              Maciej Michalski
              • przemo_pomoze Połaczenie gwiazda - trójkąt 31.01.08, 09:54
                Dokładnie tu chodzi o sprawy elektryczne:-) Dwa jadące osobno
                wagony pobierają tyle samo energii ile pobiera skład dwuwagonowy
                połączony elektycznie w gwiazdę ( np. podniesione oba odbieraki
                prądu . Obecnie w składach dwuwagonowych 805N z tego co wiem
                stosuje sie przełączenie gwiazda - trójkąt. Gwiazda na rozruchu do
                zwiekszenia mocy i nastepnie przeskok na trójkąt. Jest to konieczne
                ponieważ roruch silników odbywa sie jako lekki w starych N-kach był
                to rozruch ciężki silnika prądu stałego i motorniczy kręcąć "korbą"
                miał pod reką napięcie 600V, często wówczas dochodziło do poparzeń.

                Tak więc dwa osobne wagony pobierają znacznie wiecej energii niż
                jeden skład dwuwagonowy, wyższe są koszty materiałowe ( zużycie
                dwóch odbieraków itp. ) koszty pracy ( dwa razy tyle motorniczych )
                itd itd.
                • Gość: magik > Dokładnie tu chodzi o sprawy elektryczne:-) IP: *.retsat1.com.pl 31.01.08, 10:38
                  > ... Obecnie w składach dwuwagonowych 805N z tego co wiem
                  > stosuje sie przełączenie gwiazda - trójkąt...


                  www.enika.pl/pliki/aktualnosci/pdfy/prasa_enika_biuletynsep_8_2006.pdf
                  • Gość: wk Re: > Dokładnie tu chodzi o sprawy elektryczn IP: *.lodz.mm.pl 01.02.08, 12:19
                    Ja poprzedni post zrozumiałem tak: w większości łódzkich 805N jest
                    wykorzystywany taki a taki system.
                    Duży jest udział wagonów z rozruchem inny niż oporowy?

                    BTW: Bardzo fajny link, dzięki.
                    • slavekk Re: > Dokładnie tu chodzi o sprawy elektryczn 01.02.08, 12:48
                      Gość portalu: wk napisał(a):

                      > Ja poprzedni post zrozumiałem tak: w większości łódzkich 805N jest
                      > wykorzystywany taki a taki system.

                      Nie wiem który to jest "poprzedni" ale przemo takie głupoty wali że
                      nawet sie nikomu odpowiadac nie chce...;-)
                      W napedzie prądu stałego są tylko dwa bieguny (+ i -) i nie ma z
                      czego zrobić trójkata czy innej gwiazdy, połaczeń
                      charakterystycznych dla prądu przemiennego 3-fazowego.
                      Dla odmiany po zastosowaniu falownika otrzymujemy na jego wyjsciu 3
                      fazy ale nie stosuje się żadnych przełaczeń gwiazda-trójkąt za
                      falownikiem. Po to sie ma falownik żeby nie musieć stosować do niego
                      przełaczników. Falownik sam zapewnia lepsza regulacje.

                      > Duży jest udział wagonów z rozruchem inny niż oporowy?

                      Mały ;-)
                      • Gość: wk Re: > Dokładnie tu chodzi o sprawy elektryczn IP: *.lodz.mm.pl 01.02.08, 13:29
                        Zakładam, że go ktoś w błąd wprowadził. Sam wiedzy mam tyle, że wydawało mi się,
                        że nie ma racji, ale sam nie byłem tego pewien. Zresztą inni już napisali jak
                        nie jest, a jak ktoś chce się dowiedzieć jak jest to wystarczy w internecie
                        poszukać.
                        • Gość: magik Re: > Dokładnie tu chodzi o sprawy elektryczn IP: *.retsat1.com.pl 01.02.08, 14:01
                          Intencją umieszczenia linku było delikatne wykazanie Przemkowi że
                          jest w błędzie. W tekście ani razu nie pojawiają się słowa "gwiazda"
                          oraz "trójkąt". Zastosowanie takiego przełącznika oznaczałoby
                          skokową zmiane prędkości "0-niskie obroty" oraz "niskie-wysokie
                          obroty". Jakoś sobie tego niewyobrażam w zastosowaniu jako napęd
                          tramwaju.
                          W prądzie stałym zastosowanie boczników też daje skokową zmianę
                          prędkości, ale ich ilość od kilku do kilkunastu sprawia, że pojazd w
                          miarę płynnie zmienia prędkość. Najbardziej odczuwalne jest to
                          podczas ruszania - charakterystyczne szarpnięcie.
                  • przemo_pomoze YD 01.02.08, 14:39
                    falownik zamienia prąd stały w przemienny. Przy zastosowaniu
                    silników indukcyjnych trójfazofych zasila sie poszczególne
                    uzwojenia rozłożone na obwodzie napieciem trójfazowym przesuniętym
                    o kąt 120 sopni. Dzięki temu uzyskuje sie wirujące pole.
                    Rekuperencja energii do sieci odbywa sie podczas hamowania ponieważ
                    wykorzystuje sie różnicę w predkości wirowania pola i wirnika.
                    Silnik wówczas zachowuje suie jak prądnica a falownik jak
                    prostownik. Zastosowanie przełączania yd widziałem na własne oczy i
                    to zrobione jeszcze wtedy w prymitywny sposób, że wstępny rozbieg
                    ruszanie odbywało się przy jednym połaczeniu a następnie motorniczy
                    zdejmował nogę z pedału jazdy i przełączał taki malutki "cycek" na
                    pulpicie i wznawiał nacisk na pedał jazdy do pełnego rozbiegu
                    wagonu.Także wiem co mówię. Mam w domciu dokumentacje 805N. Dziś
                    takie procesy dokonują sie utomatycznie i owszem mogą byc
                    zastepowane innym rozwiązaniem. Moc silnika bowiem może zależeć od
                    napięcia, prądu albo od częstotliwości. W połączeniu YD regulacja
                    nastepowała poprzez prąd i z pewnością było to uzupełniane
                    przełączaniem kolejnych sekcji rezystorów jednak pamiętać należy że
                    zarównow N-kach jak i w 103N i 803N były duże straty energi, która
                    na oporach zamieniała sie po prostu w ciepło. Stąd wrazenia latem,
                    że w 805N jest włączone ogrezwanie choć nie jest.
                    • Gość: wk Re: YD IP: *.lodz.mm.pl 01.02.08, 15:05
                      Czekaj, z tego co ja wiem to 805N miała silniki prądu stałego, a przełączanie
                      układu silników było z szeregowego (cztery w szereg) na szeregowo równolegle
                      (dwie równolegle połączone grupy po dwa silniki szeregowo). Przęłączanie jak
                      najbardziej automatyczne.
                      Mam spory problem, żeby wyobrazić sobie co tam można połączyć w trójkąt lub w
                      gwiazdę.
                      Chyba, że mówisz o zmodernizowanej wersji, to już ponad moją wiedzę.
              • studi001 Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył 07.02.08, 19:35
                (...)Ale do czego u lich miałoby służyć przełączanie
                gwiazda-trójkąt w taki wagonie? Mnie kojarzy się to jednoznacznie elektrycznie -
                być może się mylę i proszę o wyjaśnienia. (...)

                Prosty rachunek - napięcie skuteczne między fazami jest wyższe o pierwiastek
                kwadratowy z trzech niż napięcie skuteczne faza - zero (wystarczy
                pocałkować....) Siły elektrodynamiczne są propocjonalne do natężenie prądu a ten
                jest proporcjonalny do napięcia.

                Opłaci się zrobić kombinowany układ trójkąt - gwiazda - bowiem zwiększenie
                napięcia faza - zero to spore koszty - inna klasa półprzewodników - inna klasa
                izolacji itd... wyższe niż dodatkowe elementy realizujące przełączanie gwiazda
                trójkąt.
            • slavekk Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył 28.01.08, 10:15
              przemo_pomoze napisał:

              > a wszyscy sie tu żrą, jak zwykle.

              Ludzie przedstawiaja swoje opinie.
              One mogą być różne ale to nie znaczy że ludzie "się żrą"
              Po to jest forum.

              > 1. No rme ilości osób na m2 wyznacza sie uwzgledniając stosunek
              > miejsc siedzących do stojacych

              Jakaś bzdura.
              Wskaźnik się wyznacza aktem prawnym i kropka.
              I wyznacza się go TYLKO dla powierzchni dla pasażerów stojących.
              Bo dla siedzących jest wskaźnik 1 czyli 1 pasażer na 1 krzesło...;-))

              > 2 wagony osobno jadące 805N
              > pobierają 3 krotniie wiecej energii niż jeden skład dwuwagonowy (
              > połącxzenie gwiazda - trójkąt ) - poczytajcie o tym,

              Juz ty lepiejajmij się tym naczym się znasz bo walnąłeś jak STUDI
              vel jak łysy grzywką o kant kuli...;-)
              Jaki YD w silnikach szeregowych prądy stałego?
              Jaki YD w napędach falownikowych?

              Jeśli już to w 805Na stosuje się przełaczenie z szeregowego na
              szeregowo-równoległe. Ale nie będę sie o tym rozpisywał bo to jest
              NIE NA TEMAT.
              2 wagony spięte razem pobieraą DOKŁADNIE TYLE SAMO energii co dwa
              wagony solo, pod warunkiem że mowa jest o 2 wagonach SILNIKOWYCH
              spietych razem. Po prostu w obu przypadkach każdy wagon zużywa
              energię na napedzanie samego siebie.
            • Gość: Aleksej Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył IP: 212.191.130.* 28.01.08, 11:09
              > 1. No rme ilości osób na m2 wyznacza sie uwzgledniając stosunek
              > miejsc siedzących do stojacych [...]

              Bzdura!

              > 2. komfort jazdy zależy nie tylko od czasu oczekiwania ale również
              > od napełnienia w poijeździe, płynności i szybkości jazdy oraz
              > niezawodności jazdy no i ceny biletu 2 wagony osobno jadące 805N
              > pobierają 3 krotniie wiecej energii niż jeden skład dwuwagonowy (
              > połącxzenie gwiazda - trójkąt ) - poczytajcie o tym,

              Kolejna piramidalna bzdura.

              > 3. na al. Kościuszki przed ŁTR-em kursowało w godzinie 32 pociągi w
              > jednym kierunku czyli z częstotliwością mniejszą niż co 2 minuty -
              > pomyślcie jaka to by była płynność ruchu gdyby jeździło tam 50
              > pociągów w jednym kierunku i jak często musiałyby sie zmieniać
              > światła dla tramwaju - a co z poprzecznymi ulicami?

              Sredni cykl swiatel na ciagu Kosciuszki - Zachodnia nie przekracza 80 sekund,
              wiec da sie dolozyc pociagi. Dodatkowo projektant systemu sterowania ruchem
              zapewni ze system dobrze obsluzy nawet 52 pociagi na tym ciagu.

              > 4. w 11 w godzoinach szczytu i także poza nim pasażerowie leżeli na
              > drzwiach tramwaj był przepełniony. Napełnienie nie powinno
              > przekraczać 70% i spadać poniżej 30% - 40%,

              Popieram, niestety ZDiT dazy raczej do ograniczen w kursowaniu.

              Aleksej
              • Gość: M.E. Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 12:39
                A ja zadam moje standardowe pytanie: czy tramwaj ten jest przystosowany do jazdy
                ukrotnionej?

                Pozdrawiam
              • Gość: magik Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył IP: *.retsat1.com.pl 05.02.08, 18:59
                > Dodatkowo projektant systemu sterowania ruchem zapewni ze system
                dobrze obsluzy nawet 52 pociagi na tym ciagu.

                tak mi się skojarzyło
                pl.youtube.com/watch?v=WTkavZ6kyNo&feature=related
            • Gość: ... Re: A myślałem, że taki sympatyczny wątek załozył IP: *.gprs.plus.pl 01.02.08, 16:06
              > 1. No rme ilości osób na m2 wyznacza sie uwzgledniając stosunek
              > miejsc siedzących do stojacych ( np. Niemcy opracowali model
              > Mercedesa Citaro na zatłoczone trasy do rozładowania duzytch
              > potoków pasażerskich poprzez zmniejszenie ilości sioedzień w
              > autobusie przegubowym i zastosowaniu dodatkowych osi ) -więc
              > pomyślcie o tym,

              A czy opracowali też specjalny model Combino w wymontowanymi siedzeniami, czy
              raczej woleli "dorzucić" kolejne dwa człony lub cztery człony do podstawowej
              wersji tramwaju? Pomyśl o tym.

              > 2. komfort jazdy zależy nie tylko od czasu oczekiwania ale również
              > od napełnienia w poijeździe, płynności i szybkości jazdy oraz
              > niezawodności jazdy no i ceny biletu

              No właśnie. Rozgęszczanie częstotliwości w Łodzi pogarsza WSZYSTKIE z
              wymienionych przez ciebie elementów, może z wyjątkiem ceny biletu, choć można i
              tu dyskutować (dostarczenie usługi o niskiej jakości zachęca do niepłacenia za nią).

              > 3. na al. Kościuszki przed ŁTR-em kursowało w godzinie 32 pociągi w
              > jednym kierunku czyli z częstotliwością mniejszą niż co 2 minuty -
              > pomyślcie jaka to by była płynność ruchu gdyby jeździło tam 50
              > pociągów w jednym kierunku i jak często musiałyby sie zmieniać
              > światła dla tramwaju - a co z poprzecznymi ulicami?

              No i mamy właśnie cały ZDiT. Nie ważne, że na świecie wszystko funkcjonuje. Oni
              tego nie widzą, widzą tylko, że u nas - olaboga kury się przestaną nieść.

              Ale po kolei:
              1. Akurat na Kościuszki na razie nikt nie postuluje zwiększania ilości taboru.
              Właśnie na linie tu kursujące powinny wyjechać wagony 40metrowe (przypominam:
              ZDiT świadomie z nich zrezygnował w przypadku ŁTR, ba zapowiadał ograniczenie
              liczby kursów do około 20 składów/ godzinę!!!)
              2. Światowe rekordy obciążenia tras tramwajowych sięgają powyżej 60 składów na
              godzinę (zdaje się Melbourne). W Warszawie mamy pod 50, w Helsinkach mamy
              zależnie od odcinka 33-40-50kilka. W Bazylei mamy pod 50 składów/h, podobnie w
              Karlsruhe i zdaje się, że w Amsterdamie wcale nie mniej
              3. Po coś chyba ZDiT buduje ten system sterowania ruchem, a może się mylę? Może
              buduje właśnie w tym samym celu, co wymieniał sterowniki na
              Włókniarzy/Mickiewicza, hę?
              4. Jeżeli ZDiT będzie w całej Łodzi tak programował światła jak np. na
              Mickiewicza/Włókniarzy, Sienkiewicza/Piłsudskiego, Wyszyńskiego/Retkińska to
              przepustowość linii tramwajowej można ograniczyć nawet do 10 składów na godzinę.
              Ale wciskanie kitu, że więcej się nie da jest żałosne i obnaża tylko poziom
              merytorycznego przygotowania tych osób do piastowanych funkcji.

              > 4. w 11 w godzoinach szczytu i także poza nim pasażerowie leżeli na
              > drzwiach tramwaj był przepełniony. Napełnienie nie powinno
              > przekraczać 70% i spadać poniżej 30% - 40%,

              No to idąc Twoim tokiem rozumowania w takim razie powinno się wypuścić
              czwórskłady. Ale można też postąpić inaczej - zagęścić częstotliwość linii numer
              4 (udrażniając oczywiście Kilińskiego) oraz uzupełnić 46 do 7,5 minuty, pościć
              wszystko w równych odstępach co 2-3 minuty i nagle jak za dotknięciem
              czarodziejskiej różdżki nie dość, że nadmierny tłok zniknie, to jeszcze wzrośnie
              liczba pasażerów. Dla ZDiT to zapewne mieści się już tylko w kategoriach cudu.
              Poza tym po raz n-ty przypomnę to właśnie ZDiT nie chciał 40metrowych pojazdów
              na ŁTR, a akurat tam są potrzebne.

              > Tak więc płynność ruchu, odpowiednie napełnienie, oszczędność
              > energii, niezawodność, dobór taboru do potrzeb mieszkańców
              > informacja, bezpieczństwo to są czynniki decydujące o komforcie i
              > cenie usługi.

              Cieszę się, że to rozumiesz. Czas teraz, by zacząć to wprowadzać w Łodzi.

              > działanie w dziedzinie transportu musza być
              > racjonalne i merytorycznie właściwe nie mozna ich podejmować pod
              > wpływem emocji i własnego interesu. Własciwe zarzadzanie
              > transportem daje pieniądze na modernizacje, przebudowę dróg a więc
              > i ciagów komunikacyjnych i w efekcie usprawnienia.

              Właśnie. Żeby to zrobić trzeba zarobić na biletach. A żeby zarobić na biletach
              trzeba najpierw przyciągnąć pasażerów i wyegzekwować od nich opłacenie
              przejazdu. I tu leży zonk pogrzebany, w łódzkim przypadku.

              Dajcie już spokój i
              > cieszcie choć przez chwilę.

              Niby czemu mamy dać spokój i z czego mamy się cieszyć? Z tego, że ZDiT od lat
              robi co może, żeby rozmontować system transportu publicznego w tym mieście?

              > Na prawdę cieszcie się

              A co ZDiT szykuje kolejne racjonalizatorskie posunięcia i będzie jeszcze gorzej?
              • przemo_pomoze Coś ci sie pomieszało troszeczke 06.02.08, 18:01
                Ja to nie ZDiT. I nie wiem do kogo ty piszesz ale nie na pewno do
                osoby zajmującej sie zawodowo komunikacja miejską.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=73893078&a=73911105
    • w.o.d.z.i.r.e.j Bardzo ładny i dłuugi :) 28.01.08, 14:37
      Ja się bardzo cieszę i nie mam zamiaru narzekać :)
      Łodzi potrzebne są nowoczesne tramwaje i normalne,
      równe i z prawdziwego zdarzenia torowiska.
      Bardzo dobrze, że nie podjęto decyzji o wysłaniu nowych "Pestek" na inne trasy, bo aż żal by było patrzeć jak nowoczesne tramwaje jadą kolebiąc się na boki po krzywych torach. Lepiej niech sobie spokojnie poczekają na zakończenie remontu torowiska na ŁTR.
      ---
      "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
      - Monty Python - Węgierski klient
      • pawel-strzalka Re: Bardzo ładny i dłuugi :) 28.01.08, 15:10
        A czy PESY są przystosowane do jazdy po innym torowisku niż wyremontowane? Czy
        tak jak Cityrunnery będą mogły omijać wszelkie zatrzymania tylko ściśle
        określoną i bezpieczna dla nich trasą?
        • studi001 Re: Bardzo ładny i dłuugi :) 08.02.08, 23:12
          W Elblągu jeżdżą niewyremontowanymi odcinkami na linii 3. Fakt są w
          porównywalnym stanie co np. Pl. Wolności...

          Ponadto dojazd z zajezdni do linii będzie biegł przez
          niewyremontowane odcinki. Chyba że zjazd od stony Helenówka będzie
          prowadzić perzez Central.... A to co mamy na Pl Wolności z jedną
          zwrotnicą....
    • Gość: J.S. Film z premiery IP: 195.69.82.* 28.01.08, 15:36
      www.youtube.com/watch?v=ylzSv0_nL_k
    • berger.m Re: No i jest PESA w Łodzi 28.01.08, 16:54
      Fajnie byłoby zrobić coś takiego o Łodzi:
      www.youtube.com/watch?v=pKnkIFEt60M :]
      • przemo_pomoze Re: No i jest PESA w Łodzi 31.01.08, 10:08
        Marzy mi sie żebym chociaż na starość sie przejechał w Łodzi taka
        linią :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka