big_news
30.01.08, 11:51
Jakież zrozumienie dla tego, któremu powinęła się noga!
Jakie świetne i ciepłe stosunki nareszcie wypełniły duszne sądowe sale, co za
kultura, cóż za savoir-vivre i Cudowne traktowanie baranków Bożych!
Po prostu - Miodzio!
wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=456737
Już dużo wcześniej dało się zauważyć niekonwencjonalne zachowania pani sędzi.
Dawała już ona do zrozumienia ofiarom przestępstw, iż powinni się wstydzić
własnej nieroztropności, udzielała nagan poszkodowanym nawet za to, że
znalazły się w miejscu przestępstwa, wydzierała się na świadków, a także
rodziny ofiar. Zawsze natomiast miała wiele współczucia dla oprychów, bandytów
i innej tego typu menażerii. Po prostu mamusia z wielkim sercem dla
gangsterskiej braci. W swoim czasie nawet prawie się jej udało uwalić proces w
sprawie FOZZ. Tak to pani sędzia wczuwa się w niedolę tych, co to "pokręcił
się im życiorys".
Jednak najnowsze metody powinny być rozpropagowane i wdrożone w całym
sędziowskim świecie.
- Panie Jurku, czy rok w zawieszeniu oraz 45 zł grzywny, nie będzie dla pana
zbyt dotkliwą karą? - mógłby już w najbliższym czasie usłyszeć 28-letni
podsądny, który zgwałcił, a następnie skatował 78-letnią babinkę. Przecież
kobita już sobie dość pożyła, a przed bysiem całe długie i pełne zagrożeń życie.
Tak, pani P. to wyjątkowa osoba. Wyjątkowa k[...]a.