Dodaj do ulubionych

Cóż za Idylla wreszcie zapanowała!

30.01.08, 11:51
Jakież zrozumienie dla tego, któremu powinęła się noga!
Jakie świetne i ciepłe stosunki nareszcie wypełniły duszne sądowe sale, co za
kultura, cóż za savoir-vivre i Cudowne traktowanie baranków Bożych!
Po prostu - Miodzio!

wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=456737
Już dużo wcześniej dało się zauważyć niekonwencjonalne zachowania pani sędzi.
Dawała już ona do zrozumienia ofiarom przestępstw, iż powinni się wstydzić
własnej nieroztropności, udzielała nagan poszkodowanym nawet za to, że
znalazły się w miejscu przestępstwa, wydzierała się na świadków, a także
rodziny ofiar. Zawsze natomiast miała wiele współczucia dla oprychów, bandytów
i innej tego typu menażerii. Po prostu mamusia z wielkim sercem dla
gangsterskiej braci. W swoim czasie nawet prawie się jej udało uwalić proces w
sprawie FOZZ. Tak to pani sędzia wczuwa się w niedolę tych, co to "pokręcił
się im życiorys".
Jednak najnowsze metody powinny być rozpropagowane i wdrożone w całym
sędziowskim świecie.
- Panie Jurku, czy rok w zawieszeniu oraz 45 zł grzywny, nie będzie dla pana
zbyt dotkliwą karą? - mógłby już w najbliższym czasie usłyszeć 28-letni
podsądny, który zgwałcił, a następnie skatował 78-letnią babinkę. Przecież
kobita już sobie dość pożyła, a przed bysiem całe długie i pełne zagrożeń życie.
Tak, pani P. to wyjątkowa osoba. Wyjątkowa k[...]a.
Obserwuj wątek
    • szprota Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 12:35

      Nie Żebym była zachwycona tą panią, bo wręcz przeciwnie, ale prawdziwa - kto?
      • big_news Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 12:44
        Nie rozumiem pytania.
        Może mam zaćmienie, ale jaka prawdziwa, o co chodzi?
        • szprota Wyjatkowa 30.01.08, 13:19

          Ostatnie zdanie w poście twym. Ja mam skojarzenie z kaczka, kura. Drób. Ale prosiłabym o uściślenie.
          • big_news Re: Wyjatkowa 30.01.08, 13:31
            Aaa! O to idzie!
            Powiedzmy, że w nawias można wpisać:
            _obiet_.
            Można.
            Nie należy jednak tego >można< brać przesadnie dosłownie, nie powinno się też
            traktować owego _obiet_, jako zaczynu do obietnicy. Czyli inaczej mówiąc -
            przyrzeczenia, a idąc dalej - dania słowa. Choćby z mojej strony, że akurat
            _obiet_ miałem na myśli, nie wypełniając nawiasów.
    • przyslowie Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 12:43
      Znów ta nieszczęsna sędzia Piwnik. Niedawno wspominając ją
      zastanawiałam się, co z nią dalej. Nie jest ona Donkowa ani
      Kaczuchowa, niemniej jednak żałosna.
      • big_news Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 12:45
        Babsko jest bezczelnie-żałosne.
        Jak niemal każdy czerwony.
        Takie rzeczy tylko potwierdzają taką tezę.
        • przyslowie Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 13:00
          Piszesz tak, jakby kiedykolwiek była lepsza. Ci czerwoni też mają
          coś z głową. Coś nie tak poukładane. Hańbi nazwisko, które ma tak
          znakomite.
          • big_news Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 13:03
            Jak widzę, żarty wciąż się Ciebie trzymają.
            W którym miejscu dałem do zrozumienia, że zaś babsko było cokolwiek lepsze?
            A, że stryjek w grobie się przewraca, to inna inszość.
    • iszkariota Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 13:46
      Zapominasz, że sędzia może podejmowac decyzję tylko na podstawie materiału
      zebranego przez organy ścigania. Jeśli zebrane dowody sa miałkie to trudno, aby
      sędzia bezpodstawnie wydawała decyzje. Zresztą jak wynika z artykułu dwie
      instancje, w róznych składach utrzymały ta sama decyzję. Na nic obgryganie
      paznokci i wściekłość, trzeba lepiej pracowac i być sprytniejszym od bandyty.
      Ja rozumiem, że ajdolem autora wątku są najsłynniejsi w PRL sędziowie; Kryże.
      Fakt, że jeden z nich został wiceministrem m.in. za to, że w okresie PRL
      skazywał w oderwaniu od rzeczywistości, a drugi stał się legendą opiewaną w
      wierszykach satyrycznych nie znaczy, że sedziowe maja podobnie robić w
      demokratycznym kraju.

      Osobna historią jest nazywanie kobiety "babą", tak chamskie i agresywne teksty
      winny być natychmiast banowane przez moderatorke.
      • big_news Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 14:07
        Swoim postem dałeś dowód na to, że... niczego nie rozumiesz.
        Guzik wiesz o tym, kto jest moim idolem, mylisz się sądząc, iż na wieść o tak
        życzliwym traktowaniu przestępców przez sędzinę, choć odrobinkę wzburzyła się
        moja krew.
        Owszem, mogło mi się podnosić ciśnienie na widok tego babsztyla, ale to było w
        czasach, kiedy Żakowski z Najsztubem próbowali wykreować tę panią na gwiazdę
        tivi, a więc mnóstwo czasu temu. Od tej pory zdążyłem się uodpornić na
        szczególne wybryki owej persony, praktycznie mało co może mnie w związku z nią
        zdziwić. Uprzedzając ewentualne pytanie o sens założenia w takim razie tego
        wątku odpowiadam, iż zrobiłem to dla wiadomości innych forumowiczów, którym być
        może ta szczególna postać nie jest znana, a po takich występach w Pałacu
        Sprawiedliwości, winna cieszyć się "uznaniem" szerszego ogółu.
        Gdy idzie o młodszego Kryżego, to radziłbym już nie powielać informacji o jego
        rzekomo krwiożerczych wyrokach za czasów PRL, bo po pierwsze on już za swoją
        ówczesną działalność po wielokroć przeprosił, a po drugie gdy idzie o słynne
        skazanie Komorowskiego, to Kryże... obniżył zasądzony na pana Bronka wyrok! Tak
        tak. Warto mieć tego świadomość. Zresztą, jak sądzę, Twoi Idole wywodzą się z
        obozu postkomunistycznego, zatem Tobie raczej nie wypada ustawiać się po stronie
        ówczesnej opozycji. Wiesz, teraz pełno jest sympatyków peerelowskich dysydentów,
        ale miej świadomość własnej paradności w tym momencie.
        Osobną sprawą są zakusy wycinania czyichś postów. Jakieś niespełnione marzenia
        się odzywają, na Mysiej się kiedyś chciało pracować, a się nie udało?
        Hm. Jakoś nie jest mi przykro...
        • iszkariota Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 14:24
          Niestety, zakładając tej treści watki zakładasz, że czytacze forum sa złośliwi,
          głupi i prymitywni. Czytając posty odnoszę wręcz przeciwne wrażenie i poza 2-3
          nickami twoje teksty trafia w próżnię.

          Jeszcze raz stwierdzam, że poza podłymi w intencji sugestami w twoich tekstach
          nie ma nic.
          Sędzia wydając orzeczenie musi opierać się na zebranych w sprawie dowodach
          procesowych. Bierze również pod uwage zdanie obrony i rezultat osiagniety w
          wyniku składania wnisków dowodowych.
          Dwie instancje; okregowa i apelacyjna uznały, że nie ma dowodów na dalsze
          przetrzymywanie w aresztach, więc mozna sie z tym nie zgadzać, ale nalezy
          uszanować wyrok dwóch sądów. To co insynuujesz przypomina trybunały ludowe
          skazujace na podstawie buczenia lub tupania zgromadzonej tłuszczy. Treść
          powołanego artykułu przypomina poziomem Fakt lub Super Ekspress żerujace na
          najniższych instynktach.
          Nie moge wypowiadać się na temat uwag sedziego skierowanych do przedstawicieli
          organów ścigania. Jeśli zdecydował się na cos takiego to wydaje mi sie, że "cos
          jest na rzeczy", a utwierdza mnie histeryczn-obronna reakcja w odpowiedzi i
          natychmiastowe pędzenie do najbliższego reportera w celu nadania rozglosu i
          postawienie sie w roli ofiary.
          Celowo nie wypowiadam sie na temat winy lub jej braku podejrzanych. Gdyby organy
          ścigania były wydolne, operatywne i sprytniejsze od przestepców, ci nie
          musieliby latami gnić w aresztach-dawno odbywaliby długoletnie kary wiezienia, a
          tak mamy pokaz nieudolności i powód do chwały dla adwokatów.
          I to byłoby na tyle
          • big_news Re: Cóż za Idylla wreszcie zapanowała! 30.01.08, 14:42
            Bardzo to ładnie, że się tak rozpisujesz w wątku do wycięcia.
            Tyle, że to... zastanawiające.
            Ale, zostawmy to.
            W tym wszystkim idzie o coś zgoła innego. Jeżeli chciałem na coś zwrócić uwagę,
            to na fakt spektakularnego odnoszenia się przez sędzię do oskarżonych oraz
            niejednokrotnie wyjątkowo ostre, żeby nie powiedzieć nieprzychylne traktowanie
            poszkodowanych i świadków. Przez tę samą panią.
            Nic do rzeczy nie ma w tym wypadku to, czy prokuratura ma silne dowody czy słabe
            papiery przeciw oskarżonym. Jak to wygląda, kiedy sędzia zwraca się
            protekcjonalnie do gości z ławy oskarżonych?! Co można powiedzieć o
            przedstawicielce wymiaru sprawiedliwości, gdy gromi ona świadków albo wrzeszczy
            na poszkodowanych! A takie zachowania tej pani są niemal na porządku dziennym.
            Nie wsadzaj mi więc w usta rzeczy, których ani nie wypowiedziałem, ani w żaden
            inny sposób nie wyartykułowałem.
            Jednocześnie jeżeli chcesz coś pisać o najniższych instynktach i tych, którzy
            tego rodzaju zachowania inspirują, o nie zapominaj o takiej choćby GW, której
            pewnie jesteś stałym czytelnikiem, na co dajesz dowody w co drugim poście. Twoja
            bezrefleksyjna pisanina jest tego najlepszym potwierdzeniem.
            Też żegnam. Bez najmniejszego żalu. Bo Twoje treści nie wzbogacą mnie ani o
            jotę. Uważam też, że i pozostali forumowicze niczego pozytywnego z nich nie
            wyniosą. Bo ociekają twe "dzieła" jeno pokładami nienawiści, manipulacji i
            wstrętnych insynuacji. Adieu.
        • senor.eugenio No patrz... 30.01.08, 15:24

          Niektórzy wystarczy, że przeproszą i już nastaje idylla...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka