mirkomz
31.01.08, 21:30
Zamiast Wysokiej Komisji potrzebny jest zdrowy rozsądek. Piotrkowska
bez swobodnego wjazdu samochodów po prostu nie ma szans. Czy to się
nam podoba czy nie, takie czasy. Żeby ulica żyła potrzebni są
klienci z pieniędzmi. A tacy są wygodni, muszą podjechać na miejsce
samochodem.
Klasyczne deptaki mają szansę tylko tam, gdzie przeważają turyści.
Oni przyjeżdżają autokarami, spacerują, wydają góry pieniędzy na
gastronomię, pamiątki itp. U nas turystów jak na lekarstwo,
podstawową klientelą są łodzianie.
Zresztą "dpetakowatość" Piotrkowskiej jest bardzo iluzoryczna, bo
masa świętych krów - samochodów notabli z prezydentami na czele,
jakichś mafiosów, ochroniarzy, karetek, mieszkańców itd. - jeździ i
parkuje tutaj, więc o spacerowaniu nie ma mowy.