Dodaj do ulubionych

Rząd zamierza wydać 600 mln Euro...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 19:48
.. na poprawienie transportu zbiorowego w czterech miastach
organizatorach Euro 2012. A pewnie później pojawią się także
pieniądze na drogi, ulice, parkingi, infrastrukturę, itp. Teraz
zaczyna być widać co naprawdę straciliśmy. Sama impreza to kilka
dni, kilka spotkań w każdym z miast, ale inwestycje zostaną. Co
gorsza pewnie odbędzie się to kosztem innych miast i regionów,
budżet nie jest z gumy.
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Np. Tójmiasto. IP: *.prokom.pl 07.02.08, 14:48
      1 .Nowa trasa tzn. droga zielona - problem dojazdu TIR'ow do portu. Fakt
      kontrowersyjna bowiem przebiega między osiedlami al morzem - niestety układ
      urbanistyczny miasta nie daje szans na inny przebieg.

      2. Rezygnacja z SKM - będzie tylko jedna linia - czemu? Gdynia i Gdańsk oddaliły
      się od morza i swoich dawnych centrów - liczne wzniesienia nie pozwala wybudować
      szybkiej ciężkiej kolei jako dowozu do centrum. Słusznie zauważyli ze SKM to
      ślepy zaułek w transporcie w algomeracji której nowe osiedla powstały w znacznym
      oddaleniu od stasrej zabudowy miejskiej.

      3. Gdynia - autobusy w niełasce - w zasadzie prawie wszędzie dojadą trolejbusy.
      Jedynie Oksywie i Pogórze będą twierdzą autobusową. W autobusy wg Gdyni
      inwestować nie warto - nowa zajezdnia autobusowa to jedynie parking częściowo
      odgrodzony z małą budką.
      Za to trajtki mają już nowoczesną zajezdnię. Wybudowano już dwie nowe linie ale
      przybędą kolejne. Nawet krótkie odnogi od głównej ulicy by zachęcić do
      korzystania z KM (w Łodzi nie znane....),.. Witomino spore osiedle zyska
      trolejbus. Trolejbusy dojadą aż do Gdańska i będą miały styk z tramwajami.
      Niestety lobby busiarskie uwaliło projetk linii trolejbusowej do Rumii - powód
      tolejbus jest nieokologiczny - znamy to pewien pan Habura z Pabianic obecnie
      wielki działącz PO mówił tak o tramwaju.
      Wybudowana linia Kacze Buki kończy sie w szczerym polu - trolejbus wyprzedził
      rozbudowę miasta w kierunku południowo-zachodnim.

      4. Sopot - olewa transport zbiorowy. Linia 21 była bliska skasowania - 31
      kursuje głównie dzięki Aquaparkowi który dofinansowuje tę linię trolejbusową
      (unikat w Polsce).

      5. Gdańsk. - rewolucja - prawdziwe stawianie na tramwaj. do 2011 roku powstanie
      nowa spora sieć w tzw. Południowym Gdańsku. Pierwszy etap - linia Chełm już
      oddana - naprawdę szybki tramwaj - czemu - bo przystanki co 700m a nie jak u
      nasz co 150m.... Powstaną linie na Piecki i Migowo, Ujeścisko, Górną Orunię oraz
      w kierunku Kartuz. Ponadto powstanie północna obwodnica tramwajowa Starego
      Miasta wzdłuż ulicy Wałowej do Siennickiej.
      Podstawą będą węzły integracyjne czyli przesiadka z tramwaju na autobus drzwi w
      drzwi (tego też nie znamy w Łodzi)- pierwsze to pętla Chełm Witosa, następnie to
      węzeł integracyjny Centrum - oraz inne m.in. Żabianka tramwaj- trolejbus.
      Standard przystanków - wysoki - wysokie perony na poziomie progu wejściowego
      tramwaju (ŁTR tego mieć nie będzie), windy dla niepełnosprawnych (u nasz
      niepełnosprawny nie dostanie się do przystanku tramwajowego....)
      Wraz z rozwojem sieci tramwajowej modernizacja torowisk.
      Modernizacja zajezdni Wrzeszcz.
      Wymiana taboru - zarówno nowy Bombardier jak i używane wagony Duewag N8C które
      mają zastępować Konstale - Gdańsk stawia na wysoki komfort jazdy tramwajem równy
      autobusom - dlatego Konstale w odstawkę.
      Kupili już kolejne 44 sztuki N8C przy ogólnej obecnej liczbie składów na liniach
      - 102 będą stanowić spory odsetek taboru.
      W dalszym okresie dalsze linie tramwajowe - do lotniska w Rębiechowie oraz
      dojadą pod gracie administracyjne miasta gdzie na rogatkach powstają drugie
      spore osiedla-miasteczka.
      Projektowana sieć do 2001 wraz z nowo otwartą na Chełm to jakieś 25%
      dotychczasowej sieci.

      6. Bilet metropolitalny już faktem. Gdańsk, Gdynia, Sopot, SKM, Rumia, Reda,
      Wejherowo, Żukowo i inne gminy mają już wspólny bilet okresowy na transport
      zbiorowy niezależnie od przewoźnika czy gminy obejmujący Trójmiasto i przyległe
      do niego gminy.

      7. Pełny monitoring, klimatyzacja to standard pojazdów w Gdańsku oraz docelowo w
      Gdyni.

      Gdańsk będzie liderem w rozbudowie sieci tramwajowej w Polsce. Wcześniej znaczną
      rozbudowę wykonał Elbląg (względem wielkości miasta).

      A u nas???? Gdańsk pokazuje ze można jednocześnie remontować zaniedbaną sieć
      tramwajowaą jaki ją rozbudowywać. Be z tego drugie staje sie drugorzędnym
      dodatkiem skazanym na likwidację. W Łodzi panuje moda ze nie wolno budować
      nowych linii bo tylko wolno remontować (czyli nigdy nowej linii nie wolno będzie
      wybudować tym tokiem rozumowania)... Czyli tramwaj nie nadąża za rozwojem miasta
      - staje sie drugorzędnym środkiem transportu - na dodatek powolnym - gęsta sieć
      przystanków oznacza że tramwaj więcej czasu spędza na przystanku niż na jeździe.

      Wymiana taboru - do Gdańska na daleko, nawet do Elbląga. Niestety tramwaj
      będzie u nas to tylko znikoma wymiana taboru. Skazani będziemy jeszcze długo na
      Konstalowskie pudła hałaśliwe, nieogrzewane, niewygodne i nieprzyjazne
      pasażerom. W Gdańsku nowy tabor oznacza nawet używane N8C - oferujące znacznie
      wyższy komfort jazdy niż Konstale. Zakup używanego taboru traktuje się u nich
      równorzędnie z nowym taborem niskopodłogowym.
      • Gość: Litości Re: Np. Tójmiasto. IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 16:10
        Słusznie zauważyli ze SKM to
        > ślepy zaułek w transporcie w algomeracji której nowe osiedla powstały w znacznym
        > oddaleniu od stasrej zabudowy miejskiej.

        Twoja teza conajmniej dyskusyjna.

        naprawdę szybki tramwaj - czemu - bo przystanki co 700m a nie jak u
        > nasz co 150m....

        Studi, proszę Cię, przestań wreszcie bezmyślnie pier---elić. Czy to tak trudno
        zrozumieć, że miasto to nie jest jednolity obszar? Czy tak trudno Ci znaleźć
        różnicę między Śródmieściem a blokowiskiem? Przystanki "co 150 metrów" można w
        Łodzi policzyć na palcach jednej ręki, może dwóch rąk. Ja w tej chwili kojarzę
        3: Narutowicza 2 szt i Piłsudskiego 1 szt. Za to na Widzewie czy Retkinii masz
        gdzieniegdzie więcej niż Twoje mityczne 700 metrów. Przystanków nie projektuje
        się dając na całej trasie równy interwał co do metra niezależnie od tego, czy
        coś jest na trasie czy nie. Przystanki stawia się w nawiązaniu do struktur
        miasta i nie ma "magicznej idealnej" odległości między przystankami.

        Reszta - pouczająca.
        • Gość: STUDI Re: Np. Tójmiasto. IP: *.prokom.pl 07.02.08, 16:59
          Co do SKM - te stwierdzenie padło w opisach założeń Gdańskiego Projektu
          Komunikacji Miejskiej. Czemu to sam napisałeś nieco dalej w swoje odpowiedzi. To
          że miasto jest w postaci wysepek to jedno ale te wysepki są na wzniesieniach
          morenowych. Ciezką kolej trzeba prowadzić krętymi trasami co niestety nie daje
          szans na szybką kolej. Owszem jak GPKM podaje dotychczasowa linia SKM pozostaje
          ale nie będzie jej rozbudowy na terenie Trójmiasta. Zresztą dwie odnogi SKM już
          są odłączone - linia na Gdynię Oksywie - od dłuższego czasu nie ma ruchu
          pasażerskiego oraz praktycznie odłączona linia do Nowego Portu - najpierw
          skrócono trasę do przystanku Brzeźno a następnie zaniechano obsługi. SKM był
          super w latach 70-tych - wtedy nie było blokowiska w tzw. Południowym Gdańsku
          ani sporych osiedli za Małym Kackiem w Gdyni. Wtedy owszem KM w Trójmieście
          praktycznie spadła do roli podrzędnej dojazdówki do kolejki.

          Krótkie przystanki - uogólniłeś mój zarzut. Ja podam przykład takich zbyt
          gęstych przystanków - odcinek Zgierskiej od Al. Sikorskiego do Liściastej.
          Przystanek Liściasta - OK - jest blokowisko ponadto przesiadka na autobus oraz
          cmentarz. Ale dalej? trzy przystanki blisko siebie. Po co? Po zachodniej stronie
          małe osiedle domków jednorodzinnych niestety nie generujące potoku pasażerskiego
          (autka.....). Po wschodniej stronie skraj osiedla niestety krótszy bok
          prostokątnego obszaru - tam jeśli komunikacja to autobus wzdłuż ul. Sowińskiego
          lub Bema miałby szansę przekonać do KM - tramwaj na skraju zachodnim i autobus
          na skraju wschodnim ze sporym dojściem....

          Odległości miedzy przystankami krótsze niż na dużych blokowiskach. Bez sensu. Z
          dwóch przystanków Sasanek i Bema można było zrobić jeden.

          Kolejny przykład - przystanek Brzoskwiniowa - blisko do przystanku Helenówek a i
          znów potok pasażerski znikomy.

          Dwa takie przystanki to ponad dwie minuty dłuższa jazda.

          Dalszy przykład - przystanek Lutomierska - i zaraz przystanek Manufaktura. Po
          co? zwłaszcza dla dojeżdżających do pracy i szkoły niepotrzebny. Czy nie lepiej
          jeden przystanek przy Drewnowskiej - minimalnie cofnięty od Lutomierskiej - a
          już stosunkowo blisko Manufaktury.

          Czyli trzeci przystanek i robi nam sie już 4 minuty - tym bardziej że na ŁTR-ze
          przystanki pojedyńcze (taniej????) a niestety ilość linii duża a regularność
          kursów niezadowalająca. Czyli efekt przeskakującego bąbelka. Jak ktoś chce sie
          przesiąść to stanie przed każdym przystankiem tylko go rozwścieczy.

          W Gdańsku przystanki są podwójne bez problemu mieszczą się dwa składy - w tym na
          niektórych trasach dwa trójwagonowe. U nas oszczędnie - pojedyńczy krótki
          przystanek - dobry tam gdzie kursuje praktycznie jedna linia jak Pabianicka.
          • Gość: ... Re: Np. Tójmiasto. IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 17:43
            W sprawie SKM - czy Ty Studi jakieś seansy z Radiem Maryja ostatnio zażywałeś,
            czy jak? Nie rozumiesz, że w mieście organizuje się i kolej i tramwaje i
            trolejbusy i autobusy i wszystko to powinno działać w ramach wspólnego systemu?
            Nie da się zrozumieć, że to, że buduje się tramwaj, to nie znaczy, że SKM jest
            bezwzględnie "be", a tramwaj bezwzględnie "cacy"? Po prostu SKM się sprawdza tam
            gdzie się sprawdza. Dorabianie jakiejś pokrętnej filozofii o wyższości tramwaju
            nad SKM jest śmieszne.

            > Krótkie przystanki - uogólniłeś mój zarzut.

            Nie studi - to Ty tak napisałeś swój zarzut pisząc, ze u nas przystanki są co
            150 metrów, więc wszystko do d888. Desole.

            > małe osiedle domków jednorodzinnych niestety nie generujące potoku pasażerskiego
            > (autka.....).

            Likwidacja przystanku raczej ich nie zachęci. Aczkolwiek być może w tym
            przypadku byłbym skłonny przyznać rację.

            > Kolejny przykład - przystanek Brzoskwiniowa - blisko do przystanku Helenówek a i
            > znów potok pasażerski znikomy.

            O ile kojarzę okolicę - słusznie mówisz. No to mamy na razie w porywach 2
            przystanki.

            > Dwa takie przystanki to ponad dwie minuty dłuższa jazda.

            Gdyby tak było, to nie byłoby w Łodzi przystanków, które przejeżdża się wg
            rozkładu w czasie 1 minuty.

            > Dalszy przykład - przystanek Lutomierska - i zaraz przystanek Manufaktura. Po
            > co?

            Żeby ludzie mogli dojechać do Manufaktury - za trudne?

            > zwłaszcza dla dojeżdżających do pracy i szkoły niepotrzebny.

            No tak, zapomniałem. Komunikacja miejska jest po to, by dowozić masy pracujące
            do szkół i zakładów pracy. Lecz się.

            Czy nie lepiej
            > jeden przystanek przy Drewnowskiej - minimalnie cofnięty od Lutomierskiej - a
            > już stosunkowo blisko Manufaktury.

            Nie. Lutomierska to węzeł przesiadkowy dla Żubardzia, a Manufaktura to
            Manufaktura. Nomen omen, przy nowym przystanku znajduje się też delegatura UMŁ i
            park, w którym wypoczywają "rzesze pracujące" - tak, żeby było coś i dla
            Studiego z jego pojmowaniem świata.

            > Czyli trzeci przystanek i robi nam sie już 4 minuty

            Alternatywna matematyka?

            Podsumowując - wymieniłeś 3 przystanki, z czego w jednym przypadku nie można się
            z Tobą zgodzić. Mamy więc 2 (słownie: 2) dyskusyjne przystanki na 15 km linii,
            albo i całą sieć. To chyba jednak nie są jakieś ogromne ilości, hę?

            > przystanki pojedyńcze (taniej????)

            Tak. Pojedyncze przystanki, zwłaszcza na zatłoczonych trasach to klasycznie
            łódzki absurd i jeden z przykładów krótkowzroczności łaskawie nam panujących.
            • Gość: STUDI Re: Np. Tójmiasto. IP: *.prokom.pl 07.02.08, 18:07
              SKM - to są ich publikacje opisujące GPKM. Nie mój wymysł to z założeń rozwoju
              sieci komunikacyjnej Gdańska. Ucięto w opisie założeń GPKM próby rozbudowy (a
              raczej reaktywacji dawnych bocznych odnóg SKM).

              Krótkie odległości - proszę bardzo inne przykłady

              Warszawska Słowicza - Warszawska Centralna,
              Łagiewnicka Inflancka - Łagiewnicka Murarska(można było inaczej - przystanek
              przy Szewskiej zamiast dwóch Murarska i Kowalska.
              Kilińskiego Rewolucji 1905 - Kilińskiego Pomorska (czy przystanek musi być przy
              skrzyżowaniu?
              Zgierska Dolna - Zgierska Bałucki Rynek
              Zgierska Julianowska - Zgierska Biegańskiego (zwłaszcza po przeniesieniu
              przystanku Julianowska za skrzyżowanie - ŁTR)
              Chory układ przystanków na Lumumbowie - tj przystanek Konstytucyjna i Lumumby
              dla 15 i 43
              Przybyszewskiego Śmigłego-Rydza - Przybyszewskiego Tatrzańska (w druga stronę
              tylko jeden i jakoś to nie przeszkadza...)
              Zielona Al. Kościuszki - Zielona Piotrkowska (też tylko w jedną stronę).
              Al Kościuszki A.Struga - Al. Kościuszki - Zamenhoffa (ŁTR).
              Przystanki na Dąbrowskiego w obrębie osiedla Dąbrowa.

              Te 4 minuty - ano z tego faktu pojedyńczych przystanków i nieuniknionego efektu
              babelka....
              • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 07.02.08, 20:04
                > Zgierska Dolna - Zgierska Bałucki Rynek

                Dwa duże generatory ruchu. Likwidacja żadnego przystanku nie wchodzi w grę.

                > Zgierska Julianowska - Zgierska Biegańskiego (zwłaszcza po
                > przeniesieniu przystanku Julianowska za skrzyżowanie - ŁTR)

                Przystanek przeniesiono, ale w stronę centrum.

                > Chory układ przystanków na Lumumbowie - tj przystanek Konstytucyjna
                > i Lumumby dla 15 i 43

                Na obu przystankach jest sporo pasażerów (studenci nie jeżdżą samochodami).
                Bezsensowny jest za to przystanek pod wiaduktem- idealnie w środku niczego- choć
                to nie tyle wina przystanku co idiotycznie zaprojektowanego układu
                komunikacyjnego- krańcówka "15" powinna znaleźć się przy Mazowieckiej, a nie na
                Telefonicznej (i nie byłaby wtedy potrzebna proteza tramwaju w postaci linii 58A).

                > Al Kościuszki A.Struga - Al. Kościuszki - Zamenhoffa (ŁTR).

                Nie, bo obie ulice są jednokierunkowe i w ten sposób skutecznie utrudnisz
                przesiadkę tramwaj/autobus.
                Tam by się raczej przydał przystanek autobusowy Andrzeja/Kościuszki.
                • Gość: STUDI Re: Np. Trójmiasto. IP: *.prokom.pl 08.02.08, 11:32
                  >> Zgierska Dolna - Zgierska Bałucki Rynek

                  > Dwa duże generatory ruchu. Likwidacja żadnego przystanku nie > wchodzi w grę.

                  Ale jest ten przystanek - w kierunku południowym - daleko od Bałuckiego Rynku i
                  zbyt blisko Dolnej. Nie można było przebudować inaczej by przystanek został w
                  starym - DOGODNYM - miejscu? Albo przy dawnej ulicy Krótkiej - byłby jeden
                  wspólny dla linii 4, 46 i 5 - jeden zamiast dwóch - przy dawnej remizie i na
                  Limanowskiego?

                  >> Zgierska Julianowska - Zgierska Biegańskiego (zwłaszcza po
                  >> przeniesieniu przystanku Julianowska za skrzyżowanie - ŁTR)

                  >Przystanek przeniesiono, ale w stronę centrum.

                  Sprostuję w kierunku północnym przeniesiono za ulice czyli bliżej
                  Biegańskiego.

                  >> Chory układ przystanków na Lumumbowie - tj przystanek Konstytucyjna
                  >> i Lumumby dla 15 i 43

                  > Na obu przystankach jest sporo pasażerów (studenci nie jeżdżą samochodami).
                  >>Bezsensowny jest za to przystanek pod wiaduktem- idealnie w środku niczego- choć
                  >> to nie tyle wina przystanku co idiotycznie zaprojektowanego układu
                  >> komunikacyjnego- krańcówka "15" powinna znaleźć się przy Mazowieckiej, a nie na
                  >> Telefonicznej (i nie byłaby wtedy potrzebna proteza tramwaju w postaci linii
                  58A).

                  To że duży nie neguję tylko że idiotycznie rozmieszczono przystanki.

                  A Twoja proteza - OK tylko co dalej? dla kilku kursów dla mikrobusu dziennie
                  tramwaj? Tramwaj miałby sens gdyby na Henrykowie zaczęto budować mieszkania.

                  > Al Kościuszki A.Struga - Al. Kościuszki - Zamenhoffa (ŁTR).

                  > Nie, bo obie ulice są jednokierunkowe i w ten sposób skutecznie utrudnisz
                  >przesiadkę tramwaj/autobus.

                  A jakoś nie ma dwóch przystanków pomiędzy Zieloną a legionów - więc Twój
                  argument odpada. Tam też są jednokierunkowe ulice z autobusami.

                  >Tam by się raczej przydał przystanek autobusowy Andrzeja/Kościuszki.

                  Nie ma - wiec tym bardziej Twój argument jest naciągany. Przesiadka - na co i w
                  jakim kierunku?. Na Retkinię - wcześniej przy Zielonej masz 12 i 99, przy
                  Centralu masz 10, 14 i 98.

                  Kierunek Teofilów - przecież na ŁTR masz 2. Ponadto przy Centralu jest 14, na
                  Zielonej 13.

                  Dojazd w rejon Żeromskiego - OK przy Legionów - 15 i 46, przy Zielonej 9, 12, 13.

                  Do wydawniczej - Zielona - linie 9 i 13.

                  • Gość: . Re: Np. Trójmiasto. IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 14:39
                    > To że duży nie neguję tylko że idiotycznie rozmieszczono przystanki.

                    Genialne. Po oczyszczeniu z błędów wpiszę sobie to zdanie do swojego zeszytu ze
                    złotymi myślami. To, ze z przystanku chętnie korzystają ludzie nie ma nic do
                    rzeczy - ważne, że Studi uważa, że to jest bez sensu.
                    • studi001 Re: Np. Trójmiasto. 08.02.08, 22:58
                      Przystanki w odległości 100 metrów od siebie. Rewelka.

                      Powiedz mi w czym są lepsze do jednego? A bo student na kacu nie ma
                      sił przejść dodatkowych 50 metrów?
                      • Gość: s Re: Np. Trójmiasto. IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 14:10
                        czlowieku wez sobie odpal mapa.lodz.pl, pomierz te odleglosci i sie
                        zamknij. nawet miedzy kosciuszki a piotrkowska na zielonej jest kolo
                        200 m a nie 100, no ale co to za roznica, nie?
                      • Gość: ... Re: Np. Trójmiasto. IP: *.gprs.plus.pl 09.02.08, 18:02
                        > Powiedz mi w czym są lepsze do jednego? A bo student na kacu nie ma
                        > sił przejść dodatkowych 50 metrów?

                        Pomijając meritum, które już Ci ktoś napisał, to zadam Ci małe pytanie
                        kontrolne. Przyjmuje się, że na terenie miasta zadowalająca dostępność
                        przystanków to 350 metrów. Pytanie: jakie powinny być odstępy między przystankami?
                        • studi001 Pl. Reymonta... 11.02.08, 17:59
                          Mimo iż duży ruch, przystanek przesiadkowy do tej pory. To nie będzie przy nim
                          przystanków na Piotrkowskiej pomimo iż będą na samym P,l Reymonta tylko dla
                          linii 3 i 5. bo najbliższy przystanek będzie na południe od Sieradzkiej. Zęby
                          pojechać z Zarzewa an Rudę najpierw 3 do Pl. Reymonta, potem jeden przystanek 5
                          by przesiąść się na 11-tkę?
                          • Gość: ... Re: Pl. Reymonta... IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.08, 18:17
                            To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Przesiadki na Pl. Reymonta, jak się
                            zdaje, rzeczywiście będą absurdalnie, skoro rzeczywiście ktoś "zapomniał" o
                            przystanku.
                  • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 08.02.08, 22:03
                    > zbyt blisko Dolnej. Nie można było przebudować inaczej by
                    > przystanek został w starym - DOGODNYM - miejscu?

                    Tak naprawdę to oba powinny być przy samym rynku.

                    > A Twoja proteza - OK tylko co dalej? dla kilku kursów dla mikrobusu > dziennie
                    tramwaj? Tramwaj miałby sens gdyby na Henrykowie zaczęto
                    > budować mieszkania.

                    Gdzieś "15" zawrócić musi. Naprawdę uważasz, że przy Telefonicznej jest lepiej?
                    Przy Mazowieckiej masz CKD i akademik UM.

                    Mieszkania na Henrykowie miałyby co najwyżej wpływ na przedłużenie linii za tory
                    kolejowe.

                    > A jakoś nie ma dwóch przystanków pomiędzy Zieloną a legionów - więc > Twój
                    argument odpada. Tam też są jednokierunkowe ulice z
                    > autobusami.

                    Z autobusem, a nie z autobusami.

                    > Nie ma - wiec tym bardziej Twój argument jest naciągany. Przesiadka > - na co
                    i w jakim kierunku?. Na Retkinię - wcześniej przy Zielonej > masz 12 i 99, przy
                    Centralu masz 10, 14 i 98.

                    Np na Złotno. Też w kierunku Wydawniczej, a w przyszłości do EC I od strony
                    południowej. Koszt wbicia słupka żaden, strata czasu dla autobusu ok. 1 min (i
                    to poza szczytem, w szczycie i tak stoi).
                    • studi001 Re: Np. Trójmiasto. 08.02.08, 22:48
                      Próchnika i Więckowskiego - DWIE nie jedna jak napisałeś linie w
                      trzech różnych relacjach - Retkinia / Zarzew przez Pl. Dąbrowskiego
                      oraz Teofilów przez Żubardź. Pionadto 86 to całe Polesie - a jadący
                      od północy nie bedzie jechać do Strufga by potem sie autobsem cofac
                      na północ...

                      Struga i Zamenhoffa trzy liie z czego dwie mają praktycznie
                      identyczne trasy (74 i 83) - Złotno / Retkinia i Wydawnicza.

                      Zresztą pętla Wydawnicza ma ponoć podzielić podobny los co krąńcówki
                      na Pl Dąbrowskiego.





                      • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 09.02.08, 12:43
                        > Próchnika i Więckowskiego - DWIE nie jedna jak napisałeś linie w
                        > trzech różnych relacjach - Retkinia / Zarzew przez Pl. Dąbrowskiego
                        > oraz Teofilów przez Żubardź. Pionadto 86 to całe Polesie - a jadący
                        > od północy nie bedzie jechać do Strufga by potem sie autobsem cofac
                        > na północ...

                        Zwłaszcza, że "96" skręca w Zachodnią. I liczba osób przesiadających się na "96"
                        w kierunku Olechowa, jadących z południa jest znikoma.
                        "86" do tego ma przed sobą tylko kilka przystanków do krańcówki na pl. Dąbrowskiego.

                        W porównaniu z przesiadkami przy Andrzeja czy Zamenhoffa znaczenie tego punktu
                        jest znikome.

                        > Struga i Zamenhoffa trzy liie z czego dwie mają praktycznie
                        > identyczne trasy (74 i 83) - Złotno / Retkinia i Wydawnicza.

                        Studi, naprawdę wszystko ci jedno czy autobus jedzie na Złotno czy na Teofilów?
                        Oczywiście przy Więckowskiego policzyłeś "96", przy Andrzeja opuściłeś "99". To
                        się nazywa manipulacja.

                        > Zresztą pętla Wydawnicza ma ponoć podzielić podobny los co
                        > krąńcówki na Pl Dąbrowskiego.

                        Ale dopiero po likwidacji pętli Chochoła.
                        • Gość: gosc Re: Np. Trójmiasto. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:39
                          > > Zresztą pętla Wydawnicza ma ponoć podzielić podobny los co
                          > > krąńcówki na Pl Dąbrowskiego.
                          >
                          > Ale dopiero po likwidacji pętli Chochoła.

                          No, zebys sie nie zdziwil. Chochola moze poleciec w zwiazku z S14, a
                          Wydawnicza w zwiazku z Nowym Centrum.
                          • Gość: STUDI Re: Np. Trójmiasto. IP: *.prokom.pl 11.02.08, 15:40
                            Chochoła nawet nie tyle ze może ale z mocnym wskazaniem na tak. Na miejscu torów
                            poszerzona ulica Aleksandrowska. Bo to wąskie gardło dla wylotu w kierunku
                            Aleksandrowa. Nie tylko S14 jest powodem - ale to wąskie gardło - Aleksandrów
                            to spore miasto ponad 20 tysięcy mieszkańców a dojazd do Łodzi przez zbyt wąską
                            Aleksandrowską. Tylko samochody i autobusy bo tramwaje już dość dawno temu
                            zlikwidowano. A mieszkańcy stoją w korku i to zanim do jadą do większego
                            łódzkiego osiedla.

                            Przy okazji rzeź tramwajów na Teofilowie pętla Szczecińską za ciasna nawet na
                            trzy linie więc 2 i 8 na Sczecińską a 5 i 13 tylko do Żabieńca. Niestety o jedną
                            linie wg mnie za mało na Teofilowie. 5 na Żabieniec OK, ale 13 - no cóż nie ma
                            miejsca na pętli Szczecińska. Niestetypętłe Żabieniec zbudowano jak prad 30 laty
                            - zapomniano o obecnym stanrdardzie czyli pernoi tramajowo autobusowym -
                            przykład pętla Chełm Witosa w Gdańsku.
                            Wtedy można by było dać linię autobusową z Żabieńca na Rojną - nie obarczona
                            spóźnieniami w centrum jak w przypadku 96 czy 78. No ale to Łódź nie Gdańsk,
                            Wrocław.... nasze "niedasie".

                            A może zaplanować linię tramwajową skręcającą wgłąb osiedla - wtedy tramwaj nie
                            byłby dodatkiem do autobusu jadącego przez środek osiedla.

                            Podobny błąd che się popełnić w przypadku linii Olechów. Zamiast wybudować
                            dwujezdniową Przybyszewskiego a na wysepce oddzielającej jezdnie dać tramwaj.
                            Planowany przebieg znowu obrzeżem osiedla. Przy okazji można zyskać dwójnasób.
                            Obecnie przez środek Widzewa przejeżdża tylko linia 3 z niekorzystnym
                            przebiegiem do centrum.... Wtedy 3 i 8 na Augustów a 9 i 10 [przez Puszkina
                            Przybyszewskiego na Olechów. Dwujezdniowa Przybyszewskiego na Olechów jest
                            potrzebna nie można dawać tylko jeden dojazd przez Rokicińska i to w
                            perspektywie dojazdu nią do A1.

                            Tylko na Retkinii udało się przypadkiem właściwie tramwaj poprowadzić

                            Te plany co do Chochoła są już od dłuższego czasu no cóż ale lepiej mnie było
                            wyśmiewać.

                            • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 11.02.08, 17:00
                              > Chochoła nawet nie tyle ze może ale z mocnym wskazaniem na tak. Na
                              > miejscu torów poszerzona ulica Aleksandrowska. Bo to wąskie gardło
                              > dla wylotu w kierunku Aleksandrowa. Nie tylko S14 jest powodem -
                              > ale to wąskie gardło - Aleksandrów to spore miasto ponad 20 tysięcy
                              > mieszkańców a dojazd do Łodzi przez zbyt wąską Aleksandrowską.

                              S14 to zawracanie głowy. Ma przejść koło obecnej ul. Spadkowej czyli za
                              szpitalem- jakieś 400 m w kierunku Aleksandrowa od krańcówki przy Chochoła.
                              Choć znając ZDiT- taki może być oficjalny pretekst.

                              Poszerzenie Aleksandrowskiej da Ci niewiele- co z tego, że do granic miasta
                              będziesz mieć dwupasmówkę, jeśli po 1,5 km wpakujesz się w wąską ulicę w centrum
                              Aleksandrowa? Będzie to powtórka ze Zgierskiej w Helenówku- tylko, że po obu
                              stronach Zgierskiej stoi blokowisko, a na Romanowie masz szczere pole.

                              Zresztą oficjalne plany ZTCP zakładają budowę obwodnicy Aleksandrowa od południa.

                              > Wtedy można by było dać linię autobusową z Żabieńca na Rojną - nie > obarczona
                              spóźnieniami w centrum jak w przypadku 96 czy 78. No ale > to Łódź nie Gdańsk,
                              Wrocław.... nasze "niedasie".

                              Można ją dać i bez kombinowania z liniami tramwajowymi.

                              > Podobny błąd che się popełnić w przypadku linii Olechów. Zamiast
                              > wybudować dwujezdniową Przybyszewskiego a na wysepce oddzielającej > jezdnie
                              dać tramwaj. Planowany przebieg znowu obrzeżem osiedla.

                              Linia ta ominie całą północną część osiedla. Też do bani.

                              Tak naprawdę powinny powstać obie linie- i wzdłuz Rokicińskiej, i wzdłuż
                              Przybyszewskiego.

                              > Te plany co do Chochoła są już od dłuższego czasu no cóż ale lepiej > mnie
                              było wyśmiewać.

                              Te plotki (bo oficjalne plany nigdy nie powstały) mają już ze 20 lat.

                              > Wydawnicza - tak linie mają biec przeniesiony koniec trasy z
                              > Wydawniczej na planowaną krańcówkę przy Dw. Fabrycznym. Może jedną > linie na
                              wprost do Kopcińskiego zostawią (wystarczy). Ale dwie
                              > krancówki Pl. Dąbrowskiego i Wydawniczą mają być przeniesione pod
                              > Dworzec Fabryczny.

                              To akurat ma sens.
                              • studi001 Re: Np. Trójmiasto. 11.02.08, 17:30
                                S14 to tylko jeden z pretekstów - to pikuś ze sznurkiem aut z Aleksandrowa,
                                Poddębic, Uniejowa..... Główny to korki na Aleksandrowskiej i to obecny problem,
                                S14 to ciągle jakaś nieokreślona przyszłość. Myślisz że nie ma nacisków na ZDiT
                                by poszerzył niezwłocznie Aleksandrowską?

                                Mówisz że wąska ta droga w centrum Aleksandrowa. Ale ile jest tego tam w
                                centrum? 300 metrów. Aile potem jest samej Aleksandrowksiej do Szczecińskiej?
                                Wracając do Aleksandrowa przecież na skraj centrum jest równoległa ulica mająca
                                połączenie z droga będącą przedłużeniem Aleksandrowskiej (jak i Konstantynowem i
                                Pabianicami).
                                Południowa obwodnica Aleksandrowa OK i gdzie dalej? W Rojną?, Podchorążych przez
                                Złotno? Pustym pasem - OK i co dalej - wiadukt na torami kolejowymi i do Al.
                                Włókniarzy. Mało realne a rozwiązanie kroków na Aleksandrowskiej jest potrzebne
                                już, nie da rady czekać aż skończy się kociokwik z Euro 2012. Połączy się z
                                Aleksandrowską - tym bardziej że od Szczecińskiej są już dwie jezdnie - tak
                                szybciej. Tamta trasa mało realna - miała iść potem dalej na wschód ale na
                                drodze zrobiono park Ocalałych.... skutecznie utrudniając jej ew, przebieg coś w
                                stylu pętli Julianów ;-) ....

                                Północna część Olechowa - ile tego jest odległościowo od przedłużenia
                                Przybyszewskiego? Owszem może i to wada ale zysk w postaci ze tramwaj staje sie
                                połączeniem dla Widzewa z centrum a nie autobus 98. A co masz ze sporą częścią
                                Olechowa na południe od Zakładowej gdy pojedzie tramwaj Rokicińska - znowu
                                autobus przez Widzew do centrum. Na Retkini to nie przeszkadza a gdyby postąpić
                                jak Ty chcesz na Olechowie to tramwaj na Retkinii biegłby ul Maratońską. Jak
                                myślisz jak jest lepiej przez środek czy jakby Maratońską biegła jego trasa.
                                • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 12.02.08, 14:11
                                  > Mówisz że wąska ta droga w centrum Aleksandrowa. Ale ile jest tego
                                  > tam w centrum? 300 metrów.

                                  A co ma do tego długość zwężenia? Wystarczy 50 m, żeby spowodować korek.

                                  > Południowa obwodnica Aleksandrowa OK i gdzie dalej? W Rojną?

                                  Blisko.

                                  > Północna część Olechowa - ile tego jest odległościowo od
                                  > przedłużenia Przybyszewskiego? Owszem może i to wada ale zysk w
                                  > postaci ze tramwaj staje sie połączeniem dla Widzewa z centrum a
                                  > nie autobus 98. A co masz ze sporą częścią Olechowa na południe od >
                                  Zakładowej gdy pojedzie tramwaj Rokicińska - znowu autobus przez
                                  > Widzew do centrum.

                                  Umiesz czytać?
                                  Napisałem wyraźnie, że tam są potrzebne dwie trasy.
                          • Gość: STUDI Re: Np. Trójmiasto. IP: *.prokom.pl 11.02.08, 15:43
                            Wydawnicza - tak linie mają biec przeniesiony koniec trasy z Wydawniczej na
                            planowaną krańcówkę przy Dw. Fabrycznym. Może jedną linie na wprost do
                            Kopcińskiego zostawią (wystarczy). Ale dwie krancówki Pl. Dąbrowskiego i
                            Wydawniczą mają być przeniesione pod Dworzec Fabryczny. A jeszcze (publicznie)
                            nie wiadomo jaki nowy układ wszystkich linii autobusowych zaproponują.
                    • studi001 Re: Np. Trójmiasto. 08.02.08, 22:53
                      15 na Telefoniczne - lpiej nie jest - bo jedzie do nikąd. Ale jeden
                      budyneczek plus pustostan zwany CKD to trochę mało nawet dla 58A....
                      tym bardziej że do tych obiektów jest dojazd od strony
                      Czechsłowackiej - 64, 58, 54 i z tego ze tam już była komunikacja
                      tam są wejścia dojazdy itd.

                      Kiedys Pomorska od konstytycyjnej kursowały 53 i jeszcze wcześiej
                      również 64. Wycofano autobusy jak zamknięto wiadukt. Po ponownym
                      jego otwarciu jaoś z powortem autobusy tam nie wróciły.

                      Gdyby torów i pętli Przemyska nie zlikwidowano - OK. Ale buduj je w
                      pole?

                      A co do Lumumbowa - czy prztystanki w odległości 100 metrów są
                      lepsze od jednego?
                      • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 09.02.08, 12:52
                        > Ale jeden
                        > budyneczek plus pustostan zwany CKD to trochę mało nawet dla
                        > 58A....

                        Chyba dawno tam nie byłeś. Jeden budyneczek to tam był 20 lat temu.

                        "58A" jak każda proteza, nie spełnia swojej funkcji. Jeździ z pl. Dąbrowskiego,
                        do tego rzadko. Dla osób jadących z północnej części miasta jest bez znaczenia,
                        dla osób jadących z południa w 80% przypadków bardziej opłaca się pojechać
                        tramwajem i udać się na spacer wzdłuż wiaduktu.

                        > tym bardziej że do tych obiektów jest dojazd od strony
                        > Czechsłowackiej - 64, 58, 54 i z tego ze tam już była komunikacja
                        > tam są wejścia dojazdy itd.

                        Faktycznie, świetny dojazd. Trzy peryferyjne linie, z których tylko "64" ma
                        przyzwoitą częstotliwość. Lepiej już iść pieszo od tramwaju.

                        > Gdyby torów i pętli Przemyska nie zlikwidowano - OK. Ale buduj je w
                        > pole?

                        To "pole" za 2-3 lata będzie drugim co do wielkości szpitalem w mieście. I wtedy
                        zacznie się płacz, że nie ma do niego jak dojechać.
                        Podobnie zrobiono z CZMP. Ale tam chociaż planowano linię metra. Dla CKD
                        pozostaje własny samochód.

                        > A co do Lumumbowa - czy prztystanki w odległości 100 metrów są
                        > lepsze od jednego?

                        Sądząc po zainteresowaniu pasażerów, pomysł się broni.
                        Tam akurat większym problemem jest idiotycznie położony przystanek "12" na
                        Konstytucyjnej. Aż się prosi przesunąć go na Pomorską.
                        • Gość: Aleksej Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.08, 14:11
                          > Sądząc po zainteresowaniu pasażerów, pomysł się broni.
                          > Tam akurat większym problemem jest idiotycznie położony
                          przystanek "12" na
                          > Konstytucyjnej. Aż się prosi przesunąć go na Pomorską.

                          Cos kolego dawno tam nie byles :) Od 2006r. (podczas przebudowy
                          Pomorskiej od Konstytucyjnej do ronda Solidarnosci) przeniesiono
                          przystanek w kier. wschodnim na Pomorska :)

                          Aleksej
                        • Gość: s Re: Np. Trójmiasto. IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 14:15
                          > Tam akurat większym problemem jest idiotycznie położony
                          przystanek "12" na
                          > Konstytucyjnej. Aż się prosi przesunąć go na Pomorską.

                          Oj czcigodny barnaba dawno tam nie byl :> Rzeczony przystanek
                          przesunieto na Pomorska chyba rok temu.
                          • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.08, 22:19
                            > Oj czcigodny barnaba dawno tam nie byl :> Rzeczony przystanek
                            > przesunieto na Pomorska chyba rok temu.

                            Oj, nie był. Studia zakończył ajiś czas temu :)
                        • Gość: ... Re: Np. Trójmiasto. IP: *.gprs.plus.pl 09.02.08, 18:28
                          > To "pole" za 2-3 lata będzie drugim co do wielkości szpitalem w mieście. I wted
                          > y
                          > zacznie się płacz, że nie ma do niego jak dojechać.

                          A co będzie pierwszym?

                          To taka łódzka specjalność, że buduje się ogromne generatory ruchu bez obsługi
                          komunikacyjnej, za to linie komunikacji publicznej obsługują przede wszystkim
                          zajezdnie...

                          Nie mówiąc o tym, że historia transportu tramwajowego zna odcinki biegnące dużo
                          dłużej przez pola niż na odcinku kilkuset metrów. Kilkaset metrów to jest jeden,
                          stosunkowo długi przystanek - co za różnica przez co biegnie? Bez dwóch zdań 15
                          powinna jechać do CKD - przy okazji można by wygodniej podpiąć po tramwaj linię
                          54 z Nowosolnej i Mileszek.
                          • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.08, 22:31
                            > A co będzie pierwszym?

                            Czentrum Zdrowia Matki Polki (i ojca-dziecioroba).

                            Humor polega na tym, że dojazd do CZMP komunikacją miejską jest też
                            beznadziejny i też prosi się o przedłużenie linii tramwajowej z ul.
                            Rzgowskiej.
                            Ale wg ZDiT pacjentom i pracownikom powinny wystarczyć autobusy-
                            jeżdżące rzadko i okrężnymi trasami.

                            > Nie mówiąc o tym, że historia transportu tramwajowego zna odcinki
                            > biegnące dużo dłużej przez pola niż na odcinku kilkuset metrów.

                            Vide plany linii na Olechów w wariancie przez Rokicińską.
                            • Gość: ... Re: Np. Trójmiasto. IP: *.gprs.plus.pl 10.02.08, 01:11
                              > Czentrum Zdrowia Matki Polki (i ojca-dziecioroba).

                              Aha, więc jednak większe. Myślałem, że liczba lat budowy jest proporcjonalna do
                              wielkości :-) Dziękuję.

                              > Humor polega na tym, że dojazd do CZMP komunikacją miejską jest też
                              > beznadziejny i też prosi się o przedłużenie linii tramwajowej z ul.
                              > Rzgowskiej.

                              Oj, tak. Zdecydowanie tak i nawet jest na to miejsce.

                              > Ale wg ZDiT pacjentom i pracownikom powinny wystarczyć autobusy-
                              > jeżdżące rzadko i okrężnymi trasami.

                              I w dodatku hektar od wejść do szpitala (po Matek Polskich jedzie tylko z rzadka
                              62 - znikąd donikąd). Że o nie takim małym osiedlu nie wspomnę. Czyli łódzki
                              standard.

                              > Vide plany linii na Olechów w wariancie przez Rokicińską.

                              Które z resztą powinno się zrewidować zanim będziemy ten tramwaj budować, bo
                              szykuje się powtórka z Radogoszcza...
                      • gothmucha Re: Np. Trójmiasto. 10.02.08, 02:50
                        studi001 napisał:

                        > 15 na Telefoniczne - lpiej nie jest - bo jedzie do nikąd. Ale jeden
                        > budyneczek plus pustostan zwany CKD to trochę mało nawet dla 58A....
                        > tym bardziej że do tych obiektów jest dojazd od strony
                        > Czechsłowackiej - 64, 58, 54 i z tego ze tam już była komunikacja
                        > tam są wejścia dojazdy itd.

                        Wiesz co, przejedź się tam i zobacz na własne oczy ten "pustostan" - najlepiej w godzinach zajęć studentów (tam masz instytut stomatologii jakbyś nie wiedział), kiedy przychodzą pacjenci leczący się za pół darmo (a więc w obu przypadkach osoby raczej nieposiadające swoich samochodów) i zobaczysz, jak tam jest zabawnie pod względem komunikacji. Że o wykładach tamże o godz. 19 nie wspomnę - te wspaniałe nocne spacery pośród chaszczy, żeby sie przedrzeć do instytutu - bo po co go było dobrze skomunikować? To samo z akademikiem na Mazowieckiej - tam naprawdę mieszkają ludzie i ci ludzie chcą się dostać najczęściej do centrum - a ani 64, ani 54 im tego nie zapewniają w najmniejszym stopniu.
                        • studi001 Re: Np. Trójmiasto. 11.02.08, 14:38
                          I aż jeden rzadko kursujący autobus dany z łaski dla KORO, linia typowo
                          dodatkowa, szczytowa..... Coś się to kupy nie trzyma....

                          A wieczorem, w weekendy to co? Tam wystarczy autobus jeżdżący tylko wtedy gdy
                          jest potrzeba. Tak tramwaj OK ale jeśli dalej coś sie pobuduje.

                          Tramwaj 15 jeśli już to powinien był dojechać do przebudowanej pętli Radiostacja
                          (taka w dwie strony....). Więcej niż jeden bloczek będący akademikiem. I w
                          niedziele nie trzeba by było zawieszać kursowania.

                          CZMP - hmmm często tam jeżdżę i jakoś tłumów w autobusach nie widzę....
                          • Gość: barnaba Re: Np. Trójmiasto. IP: *.lodz.msk.pl 11.02.08, 16:52
                            > A wieczorem, w weekendy to co? Tam wystarczy autobus jeżdżący tylko > wtedy
                            gdy jest potrzeba. Tak tramwaj OK ale jeśli dalej coś sie
                            > pobuduje.

                            Jakby do Telefonicznej jeździły tlumy...

                            > Tramwaj 15 jeśli już to powinien był dojechać do przebudowanej
                            > pętli Radiostacja (taka w dwie strony....)

                            Już lepiej. Ale dalej masz nierozwiązany problem dojazdu do CKD.

                            > CZMP - hmmm często tam jeżdżę i jakoś tłumów w autobusach nie
                            > widzę....

                            Pasażerowie wiedzą, że komunikacja publiczna jest tam do niczego i od razu
                            wybierają samochód.
                            • studi001 Re: Np. Trójmiasto. 11.02.08, 17:09
                              Z tym się zgodzę. Ale czy CKD jest takim generatorem ze trzeba koniecznie robić
                              tam linię tramwajową - i to tylko w zasadzie w czasie tylko tradycyjnych godzin
                              szczytu w dni robocze? Jest możliwość stworzenia autobusowego połączenia w tych
                              dniach i w tych godzinach kiedy to konieczne. Może 58A to niezbyt szczęśliwa
                              realizacja jeśli chodzi o przewoźnika - ale trasa jest OK - dowozi do dogodnego
                              miejsca przesiadek.

                              Ponadto na Czechosłowackiej jest autobus 64 - połączenie z tramwajami 8,9,10
                              oraz autobus 58 - połączenie z Pl. Dąbrowskiego.

                              Pętla Wydawnicza podzieli los jak Pl. Dąbrowskiego będzie przeniesiona na Dw.
                              Fabryczny więc linie jak 58, 54 powinny tam właśnie pojechać najkrótszym
                              połączeniem przez Narutowicza.
                              (54 ew. przez Pomorska i Konstytucyjną zamiast przez Czechosłowacką)

                              Czy oprócz szpitala ten jeden akademik wygeneruje większy ruch niż obsłużą linie
                              58 i 54?

                              Wspomnę jeszcze że ten rejon - ul. Czechosłowacja miał linię nocna której
                              obecnie brak.

                              Inne rozwiązanie - zamiast zmuszać do budowania osiedli domków gdzieś za
                              Szczecińska może warto by było zagospodarować sporą przestrzeń na Henrykowie?
                              Dzięki temu byłoby sensowne rozwiązanie problemu CKD przez linie tramwajową
                              wzdłuż Pomorskiej. Pomijając ten konkretny przykład - to ogólny problem planów
                              rozwoju przestrzennego Łodzi.
                              • gothmucha Re: Np. Trójmiasto. 12.02.08, 00:13
                                studi001 napisał:

                                > Z tym się zgodzę. Ale czy CKD jest takim generatorem ze trzeba koniecznie robić
                                > tam linię tramwajową - i to tylko w zasadzie w czasie tylko tradycyjnych godzin
                                > szczytu w dni robocze?

                                Rozumiem, że w weekndy absolutnie nikt do szpitala nie usiłuje się dostać? Kilkaset metrów toru nie jest ogromną inwestycją, szczególnie, że 15 jeździ z Lumumbowa do nikąd. Poza tym jak już wspominałem - zajęcia w instytucie bywają do 20.30 - długo PO szczycie.

                                Jest możliwość stworzenia autobusowego połączenia w tyc
                                > h
                                > dniach i w tych godzinach kiedy to konieczne. Może 58A to niezbyt szczęśliwa
                                > realizacja jeśli chodzi o przewoźnika - ale trasa jest OK - dowozi do dogodnego
                                > miejsca przesiadek.

                                Taka linia to zdecydowanie za mało - przede wszystkim zbyt rzadko. Poza tym docelowo to ma być największy szpital w Łodzi - i ma wisieć na jednej peryferyjnej linii?

                                >
                                > Ponadto na Czechosłowackiej jest autobus 64 - połączenie z tramwajami 8,9,10
                                > oraz autobus 58 - połączenie z Pl. Dąbrowskiego.

                                Jasne. Jedź sobie do instytutu z Radogoszcza przez ul. Niciarnianą - gratuluję poczucia humoru. O 58 litościwie nie wspomnę, bo to aż szkoda pisać...

                                >
                                > Pętla Wydawnicza podzieli los jak Pl. Dąbrowskiego będzie przeniesiona na Dw.
                                > Fabryczny więc linie jak 58, 54 powinny tam właśnie pojechać najkrótszym
                                > połączeniem przez Narutowicza.
                                > (54 ew. przez Pomorska i Konstytucyjną zamiast przez Czechosłowacką)

                                Fakt. Odłóżmy rozwiązanie problemu do 2013.

                                >
                                > Czy oprócz szpitala ten jeden akademik wygeneruje większy ruch niż obsłużą lini
                                > e
                                > 58 i 54?

                                Sam szpital wygeneruje taki ruch, o ile będzie sensownie skomunikowany i ludzie się zdecydują pojechać tam komunikacją miejską, a nie samochodem. Zresztą sam pomyśl - która kobieta czy dziewczyna zdecyduje się tam pojechać po zmroku MPK, a następnie iść w ciemności przez chaszcze?

                                > Wspomnę jeszcze że ten rejon - ul. Czechosłowacja miał linię nocna której
                                > obecnie brak.

                                Racja. Wg MPK studenci UM nie prowadzą życia nocnego.


                                > Inne rozwiązanie - zamiast zmuszać do budowania osiedli domków gdzieś za
                                > Szczecińska może warto by było zagospodarować sporą przestrzeń na Henrykowie?

                                Słyszałeś kiedyś o projekcie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla 900ha właśnie w rejonie Henrykowa? Miasto jużo tym pomyślało.

                                > Dzięki temu byłoby sensowne rozwiązanie problemu CKD przez linie tramwajową
                                > wzdłuż Pomorskiej.

                                Linia tramwajowa wzdłuż Pomorskiej nie rozwiązałaby żadnego problemu - od CKD do Pomorskiej jest spory kawałek, a sama ulica aż do Mileszek biegnie środkiem niczego - Stoki są oddalone od Pomorskiej o kilkaset metrów (obecnie ogródki działkowe), a dla nowoplanowanego osiedla na Henrykowie będzie ta ulica krawędzią - czyli proponujesz powtórkę z Widzewa-Wschodu czy Janowa, gdzie cała komunikacja idzie obrzeżem, a przez środek mamy pustynię.
            • studi001 Ale przy pl.Reymonta zlikwidowano przystanek 11.02.08, 14:43
              ... i to przesiadkowy przystanek. By z 3 przesiąść na 11 jadącą w kierunku Rudy
              trzeba zrobić spacerek aż za Sieradzką. I ten zlikwidowany przystanek to był
              punkt przesiadkowy.

              Co w zamian dodatkowa przesiadka z 3 na 5 by można było się potem przesiąść na
              trasie ŁTR. Tu gdzie jest potrzebny przystanek - go zlikwidowano ale tam gdzie
              są co jeden przy drugim przy małym osiedlu domków jednorodzinnych nie generujący
              ruchu, zostawiono wszystkie.

              Zobaczysz że po awanturach zrobią przystanki na Piotrkowskiej przy Pl. Reymonta.
      • Gość: gosc Re: Np. Tójmiasto. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 12:39
        sam jestes rezygnacja

        miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,5086684.html
        • Gość: gosc dokladniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 12:43
          "2. Rezygnacja z SKM - będzie tylko jedna linia"

          Tymczasem planowana jest "druga nitka SKM z Wrzeszcza przez
          Rębiechowo do Gdyni"

          No ale studi oczywiscie wie lepiej :)
      • Gość: heh Re: Np. Tójmiasto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:21
        > Podstawą będą węzły integracyjne czyli przesiadka z tramwaju na
        autobus drzwi w
        > drzwi (tego też nie znamy w Łodzi)

        Chyba Ty nie znasz albo zatrzymałeś się w rozwoju 15 lat temu
        • wichrzyciel Re: Np. Tójmiasto. 04.04.08, 23:38
          Gość portalu: heh napisał(a):

          > > Podstawą będą węzły integracyjne czyli przesiadka z tramwaju na
          > autobus drzwi w
          > > drzwi (tego też nie znamy w Łodzi)
          >
          > Chyba Ty nie znasz albo zatrzymałeś się w rozwoju 15 lat temu

          No już dajcie spokój, można na Studiego opowiadać dłuuuugo, ale faktem jest, że w Łodzi węzłów przesiadkowych "drzwi w drzwi" w zasadzie nie mamy. Takie kwiatki jak Rondo Biłyka (w kierunku południowym) można sobie darować chyba, że ktoś ma średnio logiczną potrzebę z tramwaju jadącego z centrum przesiąść się w autobus jadący do centrum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka