Gość: Cezary
IP: 193.239.205.*
22.02.08, 07:12
Gdzie i jak mozna przeciwko temu zaprotestować?
czy ktoś się pytał rodziców dzieci?
Wystarczy porównać sześciolatka ze szkoły (spiety i zmęczony
psychicznie) z sześciolatkiem z przedszkola (tryskający energią,
mający miejsce aby sięwyszaleć, zabawki na półce aby siępobawić - to
przecież dalej małe dziecko).
Czy szkoła kupi zabawki, wyposazy plac zabaw (no chyba na
wybetonowanym boisku - bo gdzie indziej?)
Bzdura - miasto chce zaoszczędzić na naszych dzieciach (moje dziecko
w przyszłym roku trafi do sześciolatków).
STANOWCZE NIE! Zaoszczędźcie na innych sprawach, jak np. zakup
kolejnego budynku dla miasta, bo przerośnięta maszyna biurokratyczna
nie mieści się w dotychczasowych siedzibach.
Ręce precz od naszych dzieci.
Jeszcze raz: gdzie i na czyje ręce można składac protest?
Może niech miasto przeprowadzi szybką ankietę wśród rodziców 5
latków i dopiero na jej podstawie podejmie decyzje?
Piszcie, protestujcie. Mamy prawo decydować gdzie będą się uczyć
nasze dzieci.
Niech program pilotażowy urzędnicy zrobią na swoich dzieciach, nie
na naszych.