Gość: piasia
IP: diabel:*
25.08.03, 11:20
To brzmi jak horrrorrr, ale jednak....
Co roku 500 Brytyjczyków trafia na pogotowie, bo przycięli sobie co nieco
zamkiem od spodni (jak w "sposobie na blondynkę").
Ludzie zaplątują się we własne zbyt szerokie spodnie, albo zakładając je zbyt
szybko przewracają się na podłogę.
Zbyt długi szal Isadory Duncan wkręcił się w szprychy koła samochodu - i
zginęła uduszona.
Znacie jakieś przykłady - z obserwacji, słyszenia, albo - nie daj Boże - z
własnego doświadczenia?