nefnef 24.02.08, 23:31 Co łodzianom do szczęścia brakuje? Bo mnie brakuje regularnego oddawania stolców, poza tym mam swoje nieduże, co prawda, ale szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nakole Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? 24.02.08, 23:49 Ruch to zdrowie i regularne wypróżnienie :) Mnie brakuje czystych ścian budynków w naszym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? IP: *.mammothnetworks.com 25.02.08, 02:23 ja mysle,ze prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? 25.02.08, 21:18 Ściany czyste i prawdziwe – tak. Z prawdą jest trochę różnie, bo z każdej strony oglądana wygląda inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? 25.02.08, 21:26 Prawda jest taka, że to miasto chyli sie ku upadkowi. Nic tu nie pomoga wyrywkowe rewitalizacje, zachwyty nad wspaniałoscią rezydencji dawnych przemysłowców i rozpowszechnianie ich przesłodzonych obrazków. Wszelkie wysiłki pojedynczych osob czy małych grup obywatelskich chcących cos zmienic odbierane sa przez włodarzy miasta jak brzeczenie natrętnych much. Jeszcze trochę, a na stercie gruzów walczyć będą między sobą szczury i podstarzali kibole... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? 25.02.08, 21:30 Potem trzeba będzie gruzowisko uprzątnąć i okaże się, że jest mnóstwo działek do sprzedania, działki te kupią pewne firmy i zbudują nową Łódź? Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? 25.02.08, 21:36 Może potrzeba radykalnych działań. Może trzeba Łódź wybudować od nowa ,gdy dno jest dziurawe, a burty przegniłe? Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Co łodzianom do szczęścia brakuje? 25.02.08, 22:59 Postradajmy, iż Łódż odrodzi się niczym feniks... z gruzowiska. Zbudujemy sobie Łódż Pojednania niczym Arkę Przymierza, której Potop nie pochłonie... Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Łodzi potrzeba... 25.02.08, 23:10 ...współczesnego Haussmanna, a gdy się taki pojawi to znajdzie się i miejsce na Wieżę Pojednania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Łodzi potrzeba... IP: *.mammothnetworks.com 26.02.08, 20:11 nefnef,az tak zle to z prawda wcale nie jest.z ktorej kolwiek strony bedziesz patrzal,to zawsze bedzie tak samo widoczna i rozumiana,jezeli bedzie oparta na Chrystusie biblijnnym.tego potrzeba i Lodzi i calemu swiatu.nie tzw.chrzescijanstwa,ale na Biblii opartego prawdziwego chrystianizmu.Biblia to nic innego,jak tylko list do nas ludzi od samego Stworcy[ 2 Tym.3:16,17]. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Łodzi potrzeba... 26.02.08, 21:12 No wiesz, ja Biblię całą przeczytałem, o Ezechielu, Hiobie, Wieży Babel też, Psalmom także nie odpuściłem:) Apokalipsa całkiem zajmująca, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Łodzi potrzeba... IP: *.mammothnetworks.com 27.02.08, 19:10 to wspaniale.nie czesto sie ktos przyznaje do czytania Biblii.wielu uwaza Jej czytanie za nie warte obecnych czasow.a przeciez Biblia jest drogowskazem ludziom w codziennym zyciu[Ps.119:105.2Tym.3:16,17] a Apokalipsa,to wlasnie zyjemy w czasach Jej sie wypelniania.zreszta czasy w ktorych obecnie juz zyjemy,sa czasami o ktorych Jezusa sie dopytywali Jego apostolowie.czyli zyjemy w koncowych czasach obecnego systemu na ziemi.jednym slowem,w przededniu Armagedonu,po ktorym wladze nad swiatem obejmie oczekiwane przez ludzi Krolestwo Boze. nefnef,czytaj Biblie nadal i rozwazaj nad tym matrialem.sie oplaci. i Imie Boze[Jehowa[Jahwe]]tym postepowaniem wychwalac bedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś