Dodaj do ulubionych

Bądźmy solidarni z Tybetem

16.03.08, 19:57
Weź udział w globalnej manifestacji dla praw człowieka. W związku ze zbliżającymi się Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie powstała „pomarańczowa inicjatywa”. Chiny to kraj cenzury i prześladowań, w którym nagminnie łamane są prawa człowieka. A olimpijski statut wymaga: „przestrzegania uniwersalnych zasad etycznych i promowania pokojowego społeczeństwa, które szanuje ludzką godność”. Uczestnicząc w „pomarańczowej manifestacji”, wspierasz walkę o prawa człowieka w Chinach. Wystarczy, że zaczniesz nosić jakiś pomarańczowy element stroju, lub zwykłą pomarańczową wstążeczkę przypiętą do kurtki . W ten sposób damy wyraz solidarności z ludnością tybetańską. Akcja trwa do zakończenia olimpiady (24 sierpnia). Szczegóły na TheColorOrange.net
Obserwuj wątek
    • nakole Re: jestem "pomarańczowy" :) 16.03.08, 20:01
      • przyslowie Re: jestem "pomarańczowy" :) 16.03.08, 20:09
        U mnie z pomarańczowym nie ma problemu.
    • Gość: pernoga Nie ten adres IP: *.dynamic.qsc.de 17.03.08, 07:23
      > Weź udział w globalnej manifestacji dla praw człowieka. W związku ze zbliżający
      > mi się Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie powstała „pomarańczowa inicjatyw
      > a”. Chiny to kraj cenzury i prześladowań, w którym nagminnie łamane są p
      > rawa człowieka. A olimpijski statut wymaga: „przestrzegania uniwersalnych
      > zasad etycznych i promowania pokojowego społeczeństwa, które szanuje ludzką go
      > dność”.

      Ale to może do szanownych sportowców i całej przede wszystkim rzeszy tych,
      którzy na sporcie niezły pieniądz robią skieruj ten apel? W końcu to oni swoją
      obecnością to popierają. To im pieniądze nie śmierdzą.
      • przyslowie Re: Nie ten adres 17.03.08, 20:44
        Taka imprezę sportową jak olimpiada można w jakiś sposób bojkotować
        i takie zdarzenia miały miejsce w historii.
    • Gość: manifa Re: Bądźmy solidarni z Tybetem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 08:28
      a jak ktos nosi pomaranczowe ubranie nieswiadomie, to automatycznie jest uznany
      za manifestanta?

      tacy drogowcy na przyklad - zamiast pracowac, manifestuja.
      • przyslowie Re: Bądźmy solidarni z Tybetem 17.03.08, 20:41
        Nie, drogowców nikt nie uzna świadomie za manifestantów.
        Jeśli ktoś świadomie nie będzie chciał manifestować, to będzie mógł
        unikać używania koloru pomarańczowego.
    • Gość: x rotfl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 21:29
      Dużo to pomoże tej ludności tybetańskiej...
      • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 21:44
        Obojętność wobec krzywdy ludzkiej, znieczulica więcej pomoże?
        Nie chce mi się z tobą gadać, bo nie ma o czym.
        • Gość: X Re: rotfl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 21:45
          Nikt cię nie prosi.
          Idź napisz, że uwalniasz się od Bigiego, a potem się mizdrz do niego.
          • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 21:58
            Udało ci się mnie rozbawić, bullterierze Bigiego. Jak jesteś taki
            mądry to wytłumacz mi, co ma wspólnego ten Potwór Bigi z walką o
            wyzwolenie Tybetu?
            Ja miałabym mizdrzyć się do takiego Potwora jak Bigi?! Chyba po moim
            trupie.
            • nakole Re: rotfl 17.03.08, 22:02
              Wiec to gra jeno była ? :-(
              • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 22:32
                Nie wiem, w jakim celu miałabym mizdrzyć się do Bigiego.
                Jeśli to tak wyglądało, robiło takie wrażenie to bezwiednie.
                Niedawno czytałam, jak z Evonką rozmawiał podobnie jak ze mną
                kiedyś. Ale ja nie jestem taka szybka, by posądzać ich o mizdrzenie
                się. Zastanawiałam się, czy z nią postąpi podobnie, jak ze mną.
                On wiedział, że ja lubię sytuacje jasno postawione. Mógł mi
                zwyczajnie powiedzieć, że nie ma dłużej ochoty ze mną rozmawiać.
                Potrafiłabym to zrozumieć i nie miałabym o nic pretensji. Nie
                miałabym żadnego żalu. Przy dobrej woli można rozstawać się w
                zgodzie.
                • nakole Re: rotfl 17.03.08, 22:52
                  Tak to wygladało. Bigi prezentowanym tu charakterem przypomina mi
                  moją Szanowną Mamusię. Gdyby nie to, ze w życiu nie dotknęła
                  klawiatury komputera pomyślałbym, że to Ona kryje się pod tym
                  nickiem.
                  • big_news Re: rotfl 17.03.08, 22:56
                    Niskie ukłony dla Mamusi!
                    hehehehehehehe
                    • vladip Re: rotfl 28.03.08, 12:39
                      bigi
                      wczytując się w ten wątek zastanawiałem się czy przypadkiem nie pojechałeś
                      walczyć o wolny tybet...
                  • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 23:05
                    Ach ci nasi kochani rodzice...
                    I jak tu nie mieć toksycznych rodziców?
                    Niezbyt miłe masz skojarzenia.
                    Dzis skończyliście regularną pyskówką. Szkoda chyba na to czasu i
                    nerwów.
              • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 22:38
                Ps Przez kilka minut nie miałam łączności z bazą forum.
                • nakole Re: rotfl 17.03.08, 22:47
                  ..u mnie też były zakłócenia.
                  • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 22:56
                    Powiem Ci, że zaczęłam zastanawiać się dziś nad emigracją z tego
                    forum, bo tu coraz trudniej jest pogadać na różne tematy. Muszę
                    znależć jakieś rozwiązanie.
                    Choć poznałam tu kilka fajnych osób. Niektórych znam w realu, a być
                    może niektórych z realu nie potrafię jeszcze rozszyfrować.
                    Gdy zacznę bywać na innych forach, to obawiam się, że będę musiała
                    pewnie ręce sobie urobić, by towarzystwo rozruszać, bo na niektórych
                    forach ruch jest niemrawo nikły.
          • przyslowie Re: rotfl 17.03.08, 23:40
            Skoro złożenie życzeń nieprzyjacielowi uważa się nie - za przejaw
            kultury, tylko mizdrzenie się, to o czym to może świadczyć. A jemu
            trudno było wystękać nawet zwykłe "dziękuję", taki z niego
            gruboskórny Nosorożec.

            • big_news Sprostowanie ordynarnego kłamstwa 17.03.08, 23:50
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=77022582&a=77023517
              Nie musisz czytać całego tego wpisu, do którego daję linkę.
              Zwróć uwagę jedynie na OSTATNIE słowo w nim zawarte.
              I wtedy napisz jeszcze raz coś o stękaniu, a jeszcze lepiej o własnych krętactwach.
              PS
              Reaguję jedynie dlatego, żebyś zarzuciła wreszcie tę komedię, jaką ostatnio na
              forum odstawiasz. Przytomni widzą, kto tu jest bardziej wiarygodny.
              • przyslowie Re: Sprostowanie ordynarnego kłamstwa 17.03.08, 23:57
                Zdobycie się ciebie na jedno zwykłe "dziękuję" (jedno słowo
                wystarczyło) przyszło ci z wielkim trudem.
                Wszyscy tutejsi bywalcy znają cię najlepiej z wiarygodności i
                wysokiej kultury.
                • big_news Re: Sprostowanie ordynarnego kłamstwa 18.03.08, 00:05
                  Moje podziękowanie było podobne Twoim życzeniom.
                  Więc nie pisz o trudnościach, z jakimi cokolwiek mi przyszło, bo w tym momencie
                  uwłaczasz samej sobie.
                  Co do tego z jakiej strony kto tu jest znany, to na Twoim miejscu również bym
                  się powstrzymał z oceną tego stanu.
                  Choćby dla zachowania własnego bezpieczeństwa.
              • przyslowie Re: Sprostowanie ordynarnego kłamstwa 18.03.08, 00:01
                Szkoda wielka, że tylko mi mizdrzenie się zarzucasz. Może znajdziesz
                coś jeszcze więcej?
                Nie robisz mi żadnej łaski siląc się na odpowiedż.
            • Gość: trzymaj się:) królowo kota i ogona IP: 83.238.44.* 18.03.08, 00:04
              przyslowie napisała:

              > Skoro złożenie życzeń nieprzyjacielowi uważa się nie - za przejaw
              > kultury, tylko mizdrzenie się, to o czym to może świadczyć. A jemu
              > trudno było wystękać nawet zwykłe "dziękuję", taki z niego
              > gruboskórny Nosorożec.

              Nie wiedzieć czemu dla poparcia swoich tez wybrałaś tylko jeden wątek. Kobieto,
              przecież ty w stu innych mizdrzyłaś się na całego. Nikt z nas ci tego nie broni,
              ale dlaczego w tak kretyński sposób się tego wypierasz. Czasami jak czytam twoje
              wywody to dochodzę do wniosku, że uważasz się za osobę wybitnie inteligentną,
              która przygłupom z forum wmówi wszystko, a ci oczywiście w to uwierzą. Żyj dalej
              w tym przekonaniu:)
    • martezja Re: Bądźmy solidarni z Tybetem 18.03.08, 23:43
      Najnowsze informacje, propozycje działań!

      ratujtybet.org/aktualnosci/2008-03-14-DRAMAT_W_LHASIE
      Projekt Monitor Olimpijski ma na celu umożliwienie jak najszerszej grupie osób
      zaangażowanie się w działania na rzecz poprawy sytuacji praw człowieka w czasie
      Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku.

      www.olimpiada2008.info.pl/
    • Gość: a Raz już chodziłam w pomarańczowym. IP: *.umcs.lublin.pl 19.03.08, 09:56
      I wyszło na to, że to wszystko klika oligarchów, lodziarzy i lobbystów
      inspirowanych przez Żyda Sorosa;)
    • brite Tylko z kim tu być solidarnym? 19.03.08, 11:13
      Tak próbuję i próbuję się solidaryzować - ale bez lepszego poznania tamtej
      kultury, obyczajów i tradycji ciężko będzie.
      Natomiast z kim się solidaryzować? Rozumiem, że z ludem, umęczonymi, ubogimi
      Tybetańczykami - zatem odpada popieranie mnichów, którzy przed nadejściem
      chińskich siepaczy również żyli kosztem biedoty, budując sobie olbrzymie pałace
      i świątynie.
      Zatem nie łatwo solidaryzować się z tym całym galimatiasem.
      • przyslowie Re: Tylko z kim tu być solidarnym? 19.03.08, 11:47
        Ja jestem gotowa wspierać i solidaryzować się z każdą walką o
        wolność wyznania, słowa, o wyzwolenie i demokrację, o
        równouprawnienie. Sprzeciwiam się uciskowi, wywieraniu presji i
        terrorowi politycznemu, rozlewowi krwi.
        A mnisi utrzymają się dopóki będą mieć wyznawców.
      • nakole Re: Tylko z kim tu być solidarnym? 19.03.08, 17:29
        Brite, solidaryzujmy się po prostu z Tybetańczykami. W tej chwili
        nie ma co dzielić ich na prosty lud i kapłanów.
        Jeśli wierzyć w tłumaczenia chinskich relacji i komentarzy nt
        sytuacji w Tybecie to mnie ciarki przechodzą, bo tym samym językiem
        karmiono nas za "władzy ludowej" kiedy ktoś nie chciał zgiąć karku.
        Ciarki mnie przechodzą kiedy tego słucham. O spisku, o bandytach,
        przestępcach i wichrzycielach, których celem jest zmącenie jedynie
        słusznego porządku chińskiego.
      • szklanka_mroku Nie wiesz z kim być solidarnym? To poczytaj tu: 26.03.08, 13:30
        strony polskie:
        www.hfhrpol.waw.pl/Tybet – Helsińska Fundacja Praw Człowieka
        www.nyatri.org – Nyatri – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu
        www.gazetawyborcza.pl – Tybet – raport Gazety Wyborczej

        strony tybetańskie:
        www.dalailama.com – Official Website of His Holiness the Dalai Lama
        www.tibet.net – Central Tibetan Administration
        www.tchrd.org – Tibetan Center for Human Rights and Democracy
        www.phayul.com – Phayul.com
        www.tibetanuprising.org – Tibetan People's Uprising Movement
        www.tashilhunpo.org – Tashi Lhunpo Monastery (India)

        strony zagraniczne:
        www.tibetnetwork.org – International Tibet Support Network
        www.savetibet.org – International Campaign for Tibet
        www.studentsforafretibet.org – Students for a Free Tibet
        www.tibet.ca – Canada Tibet Committee
        www.tibetjustice.org – Tibet Justice Center

        A jak już poczytasz, to nie powtarzaj więcej chińskiej propagandy o
        mnichach żyjących kosztem biedoty. Powtarzanie komunistycznych
        bredni nie przystoi ludziom z kraju o tak pięknej tradycji walki o
        wolność, jakim jest Polska.
        Pozdrawiam

        • tome.k Re: Nie wiesz z kim być solidarnym? To poczytaj t 28.03.08, 20:34
          Szkoda, że łodzianie nie potrafią się tak solidaryzować w temacie nie rzucania
          petów na ziemię przed wsiadaniem do tramwaju...

          No ale co tu się dziwić, łatwo się solidaryzować gdy żaden skośnooki nie mierzy
          z karabinu a na ulicach nie ma czołgów.

          Szanuję tę kulturę, uważam że rząd chiński powinno się rozstrzelać za zbrodnie
          przeciwko ludzkości ale tej całej szopki nie popieram. Do mieszkańców Chin nawet
          nie docierają informacje o takich akcjach, bo cenzura je równo piłuje...
        • brite Re: Nie wiesz z kim być solidarnym? To poczytaj t 30.03.08, 18:34
          > A jak już poczytasz, to nie powtarzaj więcej chińskiej propagandy o
          > mnichach żyjących kosztem biedoty.

          Uch, no i mam za swoje unikające czarno-białych podziałów filozofowanie, się mi
          dostało jako tubie chińskiej komunistycznej propagandy.
          Zawsze jestem ZA LUDŹMI, ciemiężonymi, nadużywanymi, gnębionymi, etc. Jestem ZA
          solidarnością z nimi, choć czuję się bezsilny wobec tej odległej niezależnej ode
          mnie machiny.
    • Gość: lavinka z nielogu Swoimi wątpliwościami dzieliłąm się tu: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 20:22
      lavnet.wordpress.com/2008/03/18/internet-ostoja-demokracji/
    • Gość: lavinka z nielogu A jak założyłam wątek o freetibet.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 19:23
      to odleciał w niewiadomym kierunku....
      • nakole Re: A jak założyłam wątek o freetibet.pl 28.03.08, 19:34
        ...już dawno pisałem, że Łódź to Zakazane Miasto ;-)
        • Gość: lavinka z nielogu w którym mieszkają goście o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 00:22
          zakazanych mordach? :)
    • Gość: diogenespies Byłem wczoraj na manifestacji! IP: *.toya.net.pl 29.03.08, 10:00
      Stałem z boku, młodzież przede mną wymieniała się tabletkami i
      informacjami gdzie ma nowe kolczyki, rozdawano pomarańczowe
      wstążeczki, udało mi się sfotografować twarzowego pomysłodawcę
      bojkotu oraz łódzkiego artystę bez zęba na przedzie – etatowego
      podpisywacza wszelkich protestów i petycji. Impreza była udana,
      puszczona do nieba baloniki z życzeniami dla Tybetańczyków - podobno
      chińska obrona przeciwlotnicza została postawiona w stan ostrej
      gotowości w związku z wczorajszą manifestacją.
      • contestar74 Re: Byłem wczoraj na manifestacji! 30.03.08, 15:03
        Twoją postawę idealnie określa pierwsze zdanie: "stałem z boku"...
        Gratuluję rozwiniętego zmysłu obserwacji i sokolego wzroku, vide: "młodzież przede mną wymieniała się tabletkami".
        Szkoda, że "poza artystą bez zęba na przedzie", nie zauważyłeś paru (dla Ciebie zapewne mało istotnych) "drobiazgów". Takich jak np. happening „die-in”, podczas którego odczytano listę imion 40 potwierdzonych ofiar protestów w Tybecie i uczczono zabitych zapaleniem zniczy.
        Twoja ironiczna wypowiedź ma zapewne sugerować, że akcja w Łodzi była wyłącznie infantylną zabawą z balonikami.
        Manifestacja w Łodzi zgromadziła ok. 350 osób, które połączyła wspólna idea solidarności z Tybetem. Może masz wątpliwości, czy tego typu akcje mają siłę oddziaływania. Jedno jest pewne - brak akcji będzie równoznaczny z brakiem rezultatów. A ironia, i kpiny z pewnością nie wnoszą niczego konstruktywnego. Może dla odmiany "nie stój z boku"?


        • Gość: diogenespies Re: Byłem wczoraj na manifestacji! IP: *.toya.net.pl 31.03.08, 09:57
          happening „die-in” słyszałem, młodzież od tabletek zasłoniła mi go,
          „infantylna zabawa z balonikami” – i to wyprodukowanymi w Chinach !
          „Manifestacja w Łodzi zgromadziła ok. 350 osób” – na moje oko i
          gazet ok. 150 osób
          PS
          Nie mogę pojąć czemu przeszkadza wam akurat mordowanie ludzi przez
          Chiny a nie przeszkadza przez inne państwa.
          • contestar74 Re: Byłem wczoraj na manifestacji! 31.03.08, 10:39
            Ciekawe na jakiej podstawie wyprowadzasz wniosek, że protest przeciw łamaniu praw człowieka w Tybecie może oznaczać znieczulicę na tragedię innych narodów?
            Skoro zauważasz, że innym narodom należy się taka sama pomoc, czemu sam nie zaprotestujesz?
            Zorganizuj akcję, chętnie się przyłączę.
            A może twoja aktywność ogranicza się wyłącznie do ironizowania na forum?
            • Gość: diogenespies Re: Byłem wczoraj na manifestacji! IP: *.toya.net.pl 31.03.08, 10:55
              moje wnioski są takie, bo dawno nie widziałem i nie słyszałem o
              innej akcji w Łodzi, tak konkretnie określonej jak ta piątkowa.
              By bojkotować natomiast towary z pewnych krajów nie muszę wychodzić
              z megafonem na ulicę, wystarczy że ich nie kupuję od dawna, mimo że
              zadnej akcji propagującej takie działania nie było i nie będzie z
              powodów poprawności...
              Przestanę ironizować gdy zobaczę pod horteksem protesty przeciw
              innym łamiącym prawa człowieka.
    • Gość: ** Re: Bądźmy solidarni z Tybetem IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.04.08, 15:03
      wolność dla Tybetu!
    • Gość: ruhak Harmonogram oszczedzania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 15:13
      swiatla

      20:00-21:00 godzina dla ziemi
      21:37-21:38 minuta dla papieza

      a o ktorej gasimy swiatlo dla tybetu?
    • Gość: CHIŃCZYK Tybet jako chińska prowińcja jest ok! IP: *.toya.net.pl 08.04.08, 15:51
      TYBET to jest jak województwo łódzkie teraz niektórzy próbuja
      sztucznie mu nadac państwowosc teraz przy okazji igrzysk nagle o nim
      sobie przypomnieli chca zbic kapitał polityczny nic wiecej- o
      tybecie prawda jest taka ze zamieszki sa inspirowane z zewnatrz
      czyli tak jakby w waszym kraju ktoś z Niemiec inspirował aby Ślask
      sie oderwał od Polski-i dlatego bez paniki władze chinskie chca
      tylko zaprowadzic spokój i porzadek i to sie wielu niepodoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka