wojtek33
24.04.08, 15:20
Czytaliście to:
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5146456.html ?
Porażająca wiedza lotnicza i fachowa terminologia, normalnie aż się
zgubiłem z tymi kierunkami świata w Łodzi:
"okazuje się, że to port lotniczy nie posiada odpowiedniego sprzętu
do pomagania samolotom w podejściu do lądowania. O co chodzi?
Samoloty zwykle podchodzą do lądowania od strony miasta, czyli od
zachodu. Gdy jednak wieje silny wiatr z tego samego kierunku, z
którego nadlatuje samolot, do lądowania trzeba podejść z drugiej
strony, czyli od wschodu. Samolot przelatuje wtedy nad miastem, ale
zamiast dotknąć pasa, kołuje, żeby lądować od strony ul.
Sanitariuszek."
Dalej też jest nieźle... no i zobaczcie kto się pod tym podpisał.