Dodaj do ulubionych

Pomożecie???

09.09.03, 20:06
Ja wiem, że to jest przydługie, ale przeczytajcie, jeśli jeszcze nie
czytaliście - w Wiadomościach była tylko część informacji. Ja już z mamą
zbieram pieniądze - pomóżcie Mu !!! Na końcu jest numer konta, na które można
wpłacać dla Hassana i Iman, drugiego chorego dzieciaczka...


>>Hassan trafił do szpitala w skrajnym wycieńczeniu
(nowe szczegóły nt. stanu zdrowia chłopca) 4.9.Kraków (PAP) - Iracki chłopiec
Hassan Al-Hacham, który w czwartek rano trafił do Uniwersyteckiego Szpitala
Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu, znajduje się w stanie skrajnego
wycieńczenia
Ma 16 lat - poinformowano w szpitalu podczas konferencji prasowej
Chłopiec przyleciał do Polski w samolocie polskiej delegacji rządowej
wracającej z Iraku, razem z 4,5-letnią Iman, która leczona jest z powodu wady
serca w Centrum Zdrowia Dziecka(..)
Zaraz po przyjeździe poddano Hassana zabiegom i oględzinom, które
przeprowadzono w znieczuleniu ogólnym. Wynikało z nich, że musi zmienić się
planowany poprzednio harmonogram leczenia

"Hassan znajduje się w stanie skrajnego wycieńczenia organizmu, które
uniemożliwia leczenie chirurgiczne. W ciągu najbliższych 3-4 tygodni zostanie
poddany odżywianiu pozajelitowemu i jelitowemu, by poprawić jego stan" -
powiedział ordynator oddziału chirurgii rekonstrukcyjnej i leczenia oparzeń,
doc. Jacek Puchała

Dodał, że z chirurgicznego punktu widzenia ten czas nie będzie
stracony. "Hassan codziennie będzie kąpany, odkażany i poddawany
rehabilitacji. Za pomocą szyn pionizujących będziemy starali się usunąć
przykurcze bioder i kolan" - wyjaśnił doc. Puchała

Obrażenia chłopca okazały się zgodne z wiedzą lekarzy. Ma on praktycznie
odsłonięty lewy talerz biodrowy, znaczne ubytki mięśni pośladka, uda oraz
ubytek jelita grubego, z powodu czego założono mu sztuczny odbyt. Jego
leczenie wymaga kilku etapów leczenia rekonstrukcyjnego powłok złożonymi
technikami plastyczno- rekonstrukcyjnymi. "Czuję ogromną ulgę i satysfakcję,
bo wiem, że w ten sposób uratowaliśmy Hassanowi życie" - powiedział prezes
Polskiej Misji Medycznej, która sprowadziła dzieci do Polski, Jarosław Gucwa

Brat Hassana, 32-letni Salem Al-Hacham, który zajmował się w Babilonie
handlem i pełnił po śmierci ojca rolę głowy 10-osobowej rodziny, mówił o
nadziei, że Hassan wróci do zdrowia. "Rodzina jest zadowolona i pragnie, żeby
Hassan wrócił do zdrowia

Dziękujemy Polskiej Misji Medycznej i panu doktorowi Jarosławowi Gucwie za
wszystkie dokonania w Iraku i Polsce" - powiedział dziennikarzom

Wyjaśnił również, w jaki sposób doszło do zranienia Hassana

"Wróciliśmy do miasta po działaniach wojennych 8 kwietnia

Spaliśmy w ogrodzie, kiedy nad ranem pocisk trafił Hassana i spalił cały
dom" - opowiedział. W Polsce pomocy udziela mu Stowarzyszenie Irackich
Demokratów Zamieszkałych w Polsce

Hassan jest wycieńczony, wygląda na 10 lat i waży ok. 30 kg. Jak przyznał
jego brat, początkowe błędne informacje o wieku - że liczy 12 lat - mogą
pochodzić od samego Hassana, który był w szoku związanym z wypadkiem. Lekarze
twierdzą jednak, że chłopiec, mimo że przestraszony, jest w pełni
komunikatywny

Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego doc. Maciej Kowalczyk koszty
wieloetapowego leczenia określa na sumę ok. 200 tys. zł. "Naszą wiedzę,
kwalifikacje i serce będziemy przekazywać nieodpłatnie. Leczenie sfinansuje
Polska Misja Medyczna ze zbiórki społecznej" - powiedział

Do szpitala wpływają już pierwsze propozycje pomocy od sponsorów - firm
medycznych, które zaproponowały preparaty do jelitowego i pozajelitowego
odżywiania

Polska Misja Medyczna apeluje o wpłaty na leczenie Hassana i Iman. Oferuje
sponsorom umieszczenie ich logo na swoim szpitalu

Wpłat można dokonywać na konto Misji w Banku Pekao SA III O/Kraków filia 8,
rachunek nr 10701193-459811-2221-0100.<<
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: Pomożecie??? IP: *.lodz.mm.pl 09.09.03, 20:34
      Nie. Pomagam juz swoim krewnym i rodzinie. Daje pieniadze zebrakom. Kiedys
      dalem dla polskich powodzian (kiedys taka durza powodz byla). Polska i Polacy
      sa zbyt biedni, zeby sobie pozwalac na takie gesty. Bo czym innym jest ta
      akcja jak nic nieznaczacym, obrzydliwym gestem i kawalkiem parszywej propagandy?
      Z tysiecy dzieci w Iraku jakas para przyjezdza do biednej Polski, zeby sie
      wyleczyc. A reszta.......niech zdycha. Co za obluda. Jesli chodzi o oblude
      Polska od dawna byla w EU. To europejska specjalnosc. Uszanowanie,
      Paul
      • olaber Re: Pomożecie??? 09.09.03, 20:45
        ty tak poważnie myślisz?
      • Gość: xyz Re: Pomożecie??? IP: 217.172.244.* 09.09.03, 20:47
        Strach się bać. Za chwilę można się dowiedzieć, że w swoim czasie (stan
        wojenny) pomagali nam np. Niemcy. O ZSRR już nie wspomnę. Jak mówi Lennon:
        wspomagajmy naszych żebraków. Nasze dzieci. Naszych rodziców. Nie mój prezydent
        (?) przyłożył łapsko do brudnej wojny. Niech obetnie trochę z czesnego własnej
        córki. W sam raz starczy na kurację tych dwojga nieszczęśliwych ludzi.
      • Gość: zelka Re: Pomożecie??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.09.03, 20:57
        najpierw trzeba zatroszczyć sie o nasze dzieci, biedne malutkie które chorują
        i często tylko brak kasy sprawia, że nie mogą się cieszyć i bawić

        niestety life is brutal nie stać nas na takie gesty
      • loel Re: Pomożecie??? 09.09.03, 21:25
        Może to wygląda jak propagandowy gest, ale można pomóc konkretnej osobie.
        Twoim zdaniem to nic nie znaczy?
        • Gość: zelka Re: Pomożecie??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.09.03, 22:26
          loel napisał:

          > Może to wygląda jak propagandowy gest, ale można pomóc konkretnej osobie.
          > Twoim zdaniem to nic nie znaczy?

          Pewnie, że wszystkie dzieci nasze są ale wszystkim i tak nie damy rady pomóc.
          Nie bądźmy świętsi od ...
      • keltoi Re: Pomożecie??? 11.09.03, 19:11
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Nie. Pomagam juz swoim krewnym i rodzinie. Daje pieniadze zebrakom. Kiedys
        > dalem dla polskich powodzian (kiedys taka durza powodz byla). Polska i
        >Polacy sa zbyt biedni, zeby sobie pozwalac na takie gesty. Bo czym innym jest
        >ta akcja jak nic nieznaczacym, obrzydliwym gestem i kawalkiem parszywej
        >propagandy ?
        > Z tysiecy dzieci w Iraku jakas para przyjezdza do biednej Polski, zeby sie
        > wyleczyc. A reszta.......niech zdycha. Co za obluda. Jesli chodzi o oblude
        > Polska od dawna byla w EU. To europejska specjalnosc. Uszanowanie,
        > Paul

        Nie rozumiem Cię. Jak można pomóc komuś, kto jest tak chory i nieszczęśliwy, to
        chyba należy to zrobić. A pieniądze, jeśli nadejdzie ich więcej niż potrzeba na
        pewno pójdą też na pomoc innym. Misja nadal działa w Iraku. To chyba jasne?
        Uratować człowieka to coś ważnego. Tym bardziej dziecko, które ucierpiało w
        bombardowaniu. A co do dzieci w Polsce - do nich wszystkich też nie da się
        dotrzeć, pomóc można tylko wybranym. A im bomby nad głową nie latają...
    • Gość: Paul Tak, ja tak wlasnie mysle.n/t IP: *.lodz.mm.pl 09.09.03, 22:45

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka