Gość: Kaczowstrzymywacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.05.08, 01:54
Byłem.
Żadna rewelacja :-(
1. Przewodnicy słabo przygotowani; wstawiają farmazony.
2. Bilety sprzedają w Muzeum Farmacji, jakby nie mogli na miejscu;
podczas opadów "Dętka" jest nieczynna więc bileter nie zmoknie, a
przejście przez plac jest dość trudne.
3. Trasa krótka i nieciekawa. W urządzeniu w kształcie akceleratora,
aż sie prosi o jakiś efekt świetlny.
4. Godziny otwarcia dość dziwaczne 14:00-20:00, co 30min..
5. Grupy powinny być mniejsze i wchodzić co 15 min, kanał ma 1,5m i
na końcu większej grupy nie wiadomo o co chodzi.
UWAGA: Zimno, jak to pod ziemią; jakieś +8C, trza sie ubrać.