Dodaj do ulubionych

Zielono mi... i znów zakwitły kasztany

05.05.08, 15:25
Jejku - nic tak nie dziala pozytywnie na nastrój jak porządny,
zielony MAJ.
Nic to, ze maturzyści się pocą w galowych strojach.

I Łódź taka piękna, bo zazieleniona i zakwitnięta mleczami i
kasztanami.

Kurcze - rozmarzyłam się... i nawet torebki foliowe na drzewkach
przestały włazić mi w oczy.
Obserwuj wątek
    • breblebrox I burza 05.05.08, 19:39
      A przynajmniej ciepły, wiosenny deszcz. I zapach zaraz po nim lub w trakcie.
      • big_news Re: I burza 05.05.08, 19:51
        Ile zostało?
        • breblebrox :-* 05.05.08, 20:25
          Będzie z 90, panie rezyseze.
          • big_news Re: :-* 05.05.08, 20:33
            O!
            Kolejny poleciał...
            Może byś tę resztkę na coś pożyteczniejszego przeznaczyła?
            Ani się obejrzysz, a tu już nie da rady niczego mądrego zamieścić.
            • breblebrox Re: :-* 05.05.08, 20:40
              Na co na przykład?
              Mądrości chcę zostawić na ten prawie ostatni post, żeby odejść w glorii chwały.
              • big_news Re: :-* 05.05.08, 20:49
                Chyba, że tak.
                W takim razie postaraj się jak najszybciej zlikwidować tych osiemdziesiąt kilka
                przeszkód, bo już nie mogę się doczekać owego Wiekopomnego Posta.
                Do dzieła, trzepnij hurtowo te popierdółki, a następnie powal nas wszystkich na
                glebę.
                • breblebrox Re: :-* 05.05.08, 21:20
                  Widzisz, paradoks polega na tym, że (jak już pisałam w poście 104 lub 102 "do końca") ja do tych 3000 nie mam zamiaru dobijać, niczym sprinter Zenona.
                  • big_news Re: :-* 05.05.08, 21:50
                    Szkoda.
                    Boję się, że w ten sposób mogę nie doczekać Wielkiego Posta.
                    Bo albo wyzionę wcześniej ducha (wszak kobiety z reguły żyją dłużej) albo sam
                    wcześniej zakończę tu działalność, bez wcześniejszego uprzedzania.
                    • przyslowie Re: :-* 05.05.08, 22:15
                      Co gryzie Gilberta Biga?
                      A może: co uwiera?
                      Czy Wielki Post w Wielkim PoScie?
                      Oto jest pytanie.
                      • big_news Re: :-* 05.05.08, 22:19
                        Nic mnie nie uwiera.
                        Po prostu przebieram nogami na samą myśl o Wielkim Poście.
                        • nakole Re: :-* 05.05.08, 22:24
                          Za pozwoleniem, w jakiej pozycji przebierasz nogami i czy to aby
                          jest bezpieczne?
                          • big_news Re: :-* 05.05.08, 22:30
                            Zbyt wścibski jesteś.
                            Dla uspokojenia dodam tylko, że jest całkowicie bezpieczne.
                            • przyslowie Re: :-* 05.05.08, 22:35
                              I znowu jakieś przebie-ranki...
                              • przyslowie Re: :-* 05.05.08, 22:40
                                Ach, już wiem:
                                "Tato nie wraca wieczory i ranki,
                                We łzach go czekam i trwodze."
                            • nakole Re: :-* 05.05.08, 22:35
                              Ufff, to mnie uspokoiłeś.
                              • przyslowie Bigi, a wierzysz 05.05.08, 22:38
                                w cuda i czary?
                                • big_news Re: Bigi, a wierzysz 05.05.08, 22:50
                                  Jasne!
                                  Jak tylko otworzę oczy, to stawiam kabałę, następnie dzwonię do wróżki Agafii,
                                  potem pilnie zaglądam w fusy kawowe, następnie biorę do rąk tarota, a na deser,
                                  wieczorem, wypatruję we wszystkich dziennikach telewizyjnych Cudotwórcy Numeru
                                  Uno. Wierzę we wszystko, co ten Pan naobiecuje.
                    • breblebrox Re: :-* 06.05.08, 07:39
                      big_news napisał:

                      > zakończę tu działalność, bez wcześniejszego uprzedzania.

                      Spodobały się paradoksy?
                      • big_news Re: :-* 06.05.08, 08:27
                        No.
                        Ile jeszcze?
                        • przyslowie Re: :-* 06.05.08, 08:46
                          Duzio, duzio!!!
                          Jak najwięcej!
                          Uwielbiam paradoksy.
                        • przyslowie Re: :-* 06.05.08, 08:47
                          Twoje "no", Bigi, jest takie wymowne.
                          Uwielbiam je.
                          • przyslowie Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 08:48
                            czasem na Politbiuro?
                            • big_news Re: Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 09:03
                              A co to jest Politbiuro?
                              • przyslowie Re: Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 10:08
                                Szkoda, że nie wiesz. Wczoraj na nim zawitałam. Fajne.
                                • big_news Re: Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 10:13
                                  Jeżeli fajne, to nie bądź sobkiem i daj namiary.
                                • big_news Re: Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 10:15
                                  O to chodzi?:
                                  politbiuro.pl/politbiuro/0,0.html
                                  • przyslowie Re: Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 10:23
                                    No.
                                    • big_news Re: Zaglądasz, Bigi 06.05.08, 10:28
                                      Aha.
                                      W takim razie życzę miłego marnowania czasu.
                                      Mnie tam nie uświadczysz.
                                      Wystarczy, że zasilam Agorę w jednym miejscu.
                                      To i tak z mojej stron wielkie przegięcie.
                          • big_news Re: :-* 06.05.08, 09:02
                            No jak no.
                            Krótko się pisze;)
                            • przyslowie Re: :-* 06.05.08, 10:04
                              Krótko sie pisze, a ile w tym treści.
                              • big_news Re: :-* 06.05.08, 10:13
                                No.
                                :D
                        • breblebrox Re: :-* 06.05.08, 20:13
                          Strzeliłbyś se wizytówkie i sam mógłbyś mi odliczać.
                          Bedzie jakieś 88, panie rezyseze.
                          • big_news Re: :-* 06.05.08, 22:43
                            Se nie bede stselu wisytówek, a nastempnie odlicau cudze,a wienc cyjeś posty.
                            Jesce mnie tam co ukonsi.
                            Sama se lic.
                            I podawaj aktualny stan bez prosenia, bo to sie nudne robi, pani wielce wyniosła...
                            • breblebrox Re: :-* 06.05.08, 23:38
                              Uuuuu, albo pan rezyser ma focha, albo chce się pokłócić, proszę, proszę. Proszę sobie znaleźć chłopca do liczenia, kiedy to taki problem i równocześnie taką ciekawość budzi.
                              Ale fakt, nudna się ta dyskusja robi.
                              • big_news Re: :-* 06.05.08, 23:56
                                Nie ja wyskoczyłem z informacją, że odliczam własne posty do Wielkiego Końca.
                                Nie ja napisałem, ile tego do owego Wielkiego Końca zostało.
                                Nie ja wmawiam (od pewnego czasu nieustannie) prostym ludziom garba na plecach,
                                nie ja przypisuję na okrągło komuś niby strzelane przez niego fochy.
                                Nie ja jestem wyniosłą primadonną (tak tak! bez większej pomyłki można Cię w ten
                                sposób odbierać), nie ja wpadam tu wciąż nastroszony.
                                Przyjmując to co wyżej, szczególnie to co na początku, uprzejmie proszę nie
                                sugerować mi szukania kogokolwiek do durnej roboty, tylko honorowo wywiązać się
                                z danej publicznie obietnicy. Po drodze możesz (choć nie musisz) okraszać
                                własne, końcowe już przecież posty, aktualną informacją o liczbie pozostałej
                                resztki.
                                Żeby zaś nie było jednostajnie i przeraźliwie nudno przed samym Wielkim Końcem,
                                proponuje byś opatrywała te malejące liczby jakimiś ptaszkami czy innymi
                                szlaczkami. Może zwyczajnie stwórz taką swoistą sygnaturkę, która za każdym
                                razem inaczej (z racji co i rusz innej widniejącej tam liczby) wyświetli się
                                czytającym.
                                Powodzenia.
                                • breblebrox Re: :-* 07.05.08, 07:45
                                  big_news napisał:

                                  > Nie ja wyskoczyłem z informacją, że odliczam własne posty do Wielkiego Końca.
                                  > Nie ja napisałem, ile tego do owego Wielkiego Końca zostało.

                                  No i co, że tak zapytam, w związku z tym? Obiecywałam, że będę w każdym poście pisała liczbę do końca? Ty coś pisałeś o ilości postów na Forum Łódź, a mimo to nie widzę licznika w Twojej sygnaturce - powinnam go wymagać wraz ze szlaczkami?

                                  > Nie ja jestem wyniosłą primadonną (tak tak! bez większej pomyłki można Cię w te
                                  > n
                                  > sposób odbierać), nie ja wpadam tu wciąż nastroszony.

                                  Oj, oj, oj, dobrze że to z siebie wyrzuciłeś :D
                                  Tobie lżej, a mi i tak obojętne jakimi epitetami mnie tu określasz.

                                  Uuuu, jednak ciężkie dni ma pan rezyser - nie podejmę jednak rękawicy, po pierwsze: bo nuuuudne to (i nie mam tu na myśli samego odliczania), po drugie: nie chcę za parę postów przeczytać, że się Ciebie czepiam, po trzecie w końcu - na wyssane w palca teorie trudno znaleźć kontrargument.
      • nefnef A Ty się aby nie kochasz? bt 06.05.08, 20:54
        • breblebrox Ależ pewnie że się kocham! 06.05.08, 22:36
          Kocham się i akceptuję w każdym aspekcie mojego jestestwa.
    • nakole Re: Zielono mi... i znów zakwitły kasztany 05.05.08, 20:06
      Torebki między listowiem nadają ostrości cielęcemu majowi .
      • lew_konia Dzsiaj rano stwierdziłam ze zdziwieniem, że Łódź.. 06.05.08, 09:15
        ... pachnie. To przez kwitnące jabłonie.

        Co będzie jak zakwitną bzy?
        • Gość: nett1980 Re: Dzsiaj rano stwierdziłam ze zdziwieniem, że Ł IP: *.toya.net.pl 06.05.08, 10:14
          Masz nieaktualne informacje, juz kwitna.
          • lew_konia Re: Dzsiaj rano stwierdziłam ze zdziwieniem, że Ł 06.05.08, 13:48
            ...bzy już kwitną mówisz... widać węch mi się popsuł i czuje tylko
            jabłonie.

            U mnie w ogródku bzy jeszcze nie kwitną, za to papierówka zakwitła
            tak, że zielonych listków pod różowobiałymi płatkami nie widać.

            Widać to wiosna, słychać skowronki i czuć jabłonie i bzy ;)
        • nakole Re: Dzsiaj rano stwierdziłam ze zdziwieniem, że Ł 06.05.08, 22:46
          Będzie pachnąco i kolorowo, a kiedy zakwitną jaśminowce będzie biało
          i uśpią nas swoją mocno-mdłą wonią.
    • binbash8przez5 Re: Zielono mi... i znów zakwitły kasztany 05.05.08, 20:59
      co prawda to prawda, nawet ten deszczyk jakiś piękny ;)
    • cassani Bosz..... 06.05.08, 09:24
      Ty jesteś kobietą!!!
      :)
      • lew_konia Re: Bosz..... 06.05.08, 13:45
        A były jakieś inne propozycje???? ;)
    • nett1980 Coo za matura- "klucze glupcze!" 06.05.08, 11:14
      wiadomosci.onet.pl/1742927,11,item.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka