Dodaj do ulubionych

Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną

IP: 172.16.58.* 05.01.02, 16:57
Macie jakieś metody na określenie daty modernizacji tramwaju na podstawie
poszlak? Ja podróżując po mieście poczyniłem kilka takich obserwacji i chociaż
nie są one 100% pewne, dają możliwość przybliżonego określenia daty
modernizacji.
I tak:
Tramwaj z białymi osłonami systemu napędowego drzwi - rok 1994 lub 1995. Jeśli
poręcze sufitowe biegną prosto do samego końca, i nie w końcu pomiędzy nimi
trzeciej krótkiej poręczy - rok 1994
Tramwaje z żółtymi osłonami napędu drzwi - rok 1996 lub późniejsze.
W tej chwili nie mogę sobie przypomnieć, ale bodajże rok 1997 to tramwaje z
prostokątnymi obudowami przycisków otwierających drzwi.

Ponadto w przybliżony sposób można datować tramwaj na następujących podstawach:
- przeszklone w całości drzwi do kabiny motorniczego
- płaskie obudowy przycisków do otwierania drzwi
- ogrzewanie nawiewowe i nowe siedzenia
- malowanie proszkowe poręczy

Natomiast jest jeszcze jedna metoda ustalenia daty włączenia tramwaju do
eksploatacji. Jeśli tramwaj podjeżdża na przystanek, chcemy wsiąść do drugiego
wagonu i okazuje się to niewykonalne to mamy do czynienia z tramwajem włączonym
do eksploatacji w 2002 roku.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: geograf Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: 10.0.219.* 05.01.02, 17:08
      Gość portalu: refgeo napisał(a):

      > Macie jakieś metody na określenie daty modernizacji tramwaju na podstawie
      > poszlak?

      ja odkryłem inny sposób chociaż nie wiem czy jest on prawdziwy, mianowicie:
      ponieważ zawsze jeżdzę pierwszym wagonem (nawet jakbym niewiem jaki był tłok to i tak się wepchnę;) to zauważyłem, że na osłonie od-czegoś-tam nad pierwszymi drzwiami tuż przy motorniczym jest wymalowana (?) data, np. 25 06 2001. Skojarzyło mi się to kiedyś i od tamtego czasu uważam to za oznakowanie daty remontu - a raczej zakonczenia.
      Nad poszlakami nigdy się nie zastanawiałem- zauważyłem jedynie, że w najnowszych
      tramwajach światła wewnatrz nie sa to już podłużne jarzeniówki w apnelach tylko takie kwadratowe światła coś a'la światła w 803n -kach....
      To moja opinia...

      > Natomiast jest jeszcze jedna metoda ustalenia daty włączenia tramwaju do
      > eksploatacji. Jeśli tramwaj podjeżdża na przystanek, chcemy wsiąść do drugiego
      > wagonu i okazuje się to niewykonalne to mamy do czynienia z tramwajem włączonym
      >
      > do eksploatacji w 2002 roku.
      >
      > Pozdrawiam

      A co to ma do rzeczy, bo nie wiem na czym to nie wsiadanie polega- rozwin myśl i pogadamy ...;)
      • Gość: rafgeo Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: 172.16.95.* 05.01.02, 17:22
        Na przedniej osłonie napędu drzwi jest faktycznie wypisana data modernizacji
        wagonu (obojętnie pierwszego czy drugiego) Ale to żadna zabawa odczytywanie
        daty w ten sposób. Chociaż dzięki niej możemy sprawdzić poprawność naszych
        przypuszczeń.
        Faktycznie, w niektórych tramwajach roku 2001 są płaskie, prostokątne lampy.
        Ale nie powiedział bym, że są podobne do tych z 803. Tam były przecież okrągłe
        klosze.
        Natomiast co do niewsiadania do drugiego wagonu to pogłówkuj.

        Pozdrawiam


        • Gość: geograf Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: 10.0.219.* 05.01.02, 17:27
          co do 803n- chodziło mi tylko o zasade- nie takie dłuuugie bloki a w nich jarzeniówki tylko na małej powierzchni lampa, co prawda kwadratowa , a w 803 okragłe sa, ale podobnie to wyglada- z mojego punktu widzenia;)

          a co do wsiadania, to z ciebie sadysta, nie mogę wymyślic, ale może to z powdu, że zawsze jeżdzę pierwszym wagonem?
          napisz dlaczego:))
          • Gość: rafgeo Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: 172.16.29.* 05.01.02, 17:56
            Pomyśl jaki tramwaj jest wprowadzany do eksploatacji w 2002 r. i dlaczego nie
            można w nim wsiąść do drugiego wagonu.
            • Gość: geograf Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: 10.0.219.* 05.01.02, 18:06
              aha, no to już rozumiem, tyle tylko, że nie tylko ten jednowagonowiec bedzie wprowadzany do eksploatacji, a inne odremontowane osiemsetpiatki też..;)
      • yarro_ Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną 05.01.02, 17:32
        Gość portalu: geograf napisał(a):


        > ponieważ zawsze jeżdzę pierwszym wagonem (nawet jakbym niewiem jaki był tłok to
        > i tak się wepchnę;)

        I robisz duży błąd, bo przecież wiadomo, że drugi jedzie szybciej!!!
        • Gość: mch Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: *.pai.net.pl 05.01.02, 20:09
          A skąd wiesz? :)
          • yarro_ Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną 07.01.02, 19:04
            Empirycznie......... ;)
            • Gość: arkus Re: Datowanie tramwaji metodą prowizoryczną IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.01.02, 22:15
              Ja tam mam moje ulubione miejsce jeśli chodzi o tramwaje. Tam nigdy nie ma
              tłoku, zawsze jest gdzie usiąść , nie trzeba nikomu ustępować, a do tego
              obserwuję mechanizmy tramwajowe w ruchu. Tak już wiecie- moje ulubione miejsce
              to połączenie między wagonami :o) - polecam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka