Dodaj do ulubionych

Noc muzeów w Łodzi

18.05.08, 09:02
Gratuluję Policji i Straży Miejskiej wzorowego zabezpieczenia imprezy, chłonąc
kulturę po Łódzku minęliśmy jedynie 1243703157135 osób walących piwo z butelki
w centrum miasta. Tylko 94,7% osób mijanych pod Centrum Propagandy Sztuki było
naj... w sztok. Niezapomniany jest widok tuż sprzed posterunku SM w Pasażu
Schillera: tłum ludzi walących piwo z butelek i puszek (oczywiście mózgojeb
"Volt") i obserwujący to zza szyby strażnik miejski. Jest dobrze a będzie lepiej.

Aha, o muzeach: fajnie było, ale raczej mało kto spoza Łodzi zwróciłby uwagę
na muzea z uwagi na klimat Bronxu. Znaczy impreza lokalna.
Obserwuj wątek
    • Gość: pafni Noc muzeów w Łodzi IP: *.lodz.mm.pl 18.05.08, 09:44
      Nie było aż tak dramatycznie jak poprzednik opisał, może nie byłem tam gdzie on, tam natomiast gdzie byłem to Radogoszcz gdzie nie było ani jednej osoby z piwem, straż miejska nie miała co do roboty. O 22.30 udałem się w towarzystwie dwóch osób na wystawe w parku Staromiejskim, tam również było przyjemnie i było widac, że ludzie chłoną to i przeżywają, przystawali także osoby zbierające złom i również się zachwycały, i to było poprostu piękne w nich.
      W głębi parku na ławkach zasiadało kilka osób, byc może cos pili, ale nikogo nikt nie zaczepiał.
      O 23.00 poszliśmy obejrzec fajerwrki na placu Wolności, też było fajnie.
      To świetnie, że takie imprezy są organizowane, że ludzie którzy na codzień nie mają takiej możliwości, mogą ten jeden raz w roku przynajmniej zachłysnąc się sztuką i spotkac innych ludzi którzy też mają taką potrzebe.
      • pijacka.lodz Re: Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 10:32
        Gość portalu: pafni napisał(a):
        > W głębi parku na ławkach zasiadało kilka osób, byc może cos pili, ale nikogo ni
        > kt nie zaczepiał.

        No tak, cieszmy się tym co mamy i oddychajmy z ulgą, że nikt nikogo nie zaczepił.
    • Gość: diogenespies i co pijący piwo z butelki byli głośniejsi IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 09:50
      od pijacych w ogródkach? Jakis debil wprowadzil glupie prawo a Ty
      się czepiasz.
      • glupia_blondynka Postawmy na aktywność! 18.05.08, 09:57
        A może by tak rozpocząć akcję "fotelik turystyczny dla pijacego"?. Przecież dla
        miasta to niewielki wydatek, kupno w makro, na poczatek, kilkudziesięciu tysięcy
        fotelików turystycznych i rozstawianie ich przy głównych szlakach miejskich, w
        zieleni. Korzyści z tego sa dwie; pierwsza to uporządkowanie i ukulturalnienie
        niemal wszystkich mieszkańców Łodzi, druga to fakt, że przez tą akcję, wielu
        obywateli, w tym dzieci, nie dostana wilka od leżenia w wilgotnej trawie, lub na
        betonowych murkach.
        • Gość: diogenespies lezących wczoraj brakowało, IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 10:18
          wszystkim szwędaczki się włączyły..
      • pijacka.lodz Punkt widzenia zależy od siły potrzeby upojenia. 18.05.08, 10:28
        Zdaniem uzależnionych pewnie głupie. Złodziej też powie, że głupie prawo że nie
        może brać czego chce.
        • Gość: diogenespies widać pamiętam inne czasy niż obecne IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 10:39
          a na ulicach nie piją i nie pili piwa uzaleznieni..
          • pijacka.lodz widać nie tak samo umiemy domyśleć się przyszłośći 18.05.08, 10:53
            Gość portalu: diogenespies napisał(a):

            > a na ulicach nie piją i nie pili piwa uzaleznieni

            To ciekawe kto, skoro tak wytrzymać na każdym kroku nie mogą.

            W każdym razie zakaz picia w określonych miejscach jest i tyle.
            I tu nawet nie chodzi o to, że jeden cham z drugim tego nie przestrzega, bo w
            końcu to prostak mający za nic pewnie nie to jedno, ale o to, że Miasto
            porządku nie pilnuje, a funkcjonariusze temat zlewają, chociaż nie za to biorą
            pieniądze.
            • Gość: diogenespies to, ze nieroby nic nie robią to inna sprawa IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 10:57
              trzech chodzi zawsze za Kropiwnickim jako obstawa, wiec nie moga
              nikogo łapać. Jak zaczna łapać, to ludzie bedą zawijaki w torebki
              ekologioczne od Piatkowskiego i tez będą pili, tyle że wtedy nawet
              zgodnie z prawem, bedą mogli im naskoczyć...
              • pijacka.lodz Re: to, ze nieroby nic nie robią to inna sprawa 18.05.08, 11:06
                Gość portalu: diogenespies napisał(a):

                > trzech chodzi zawsze za Kropiwnickim jako obstawa, wiec nie moga
                > nikogo łapać.

                To również przejaw patologii. Fakt.

                > Jak zaczna łapać, to ludzie bedą zawijaki w torebki
                > ekologioczne od Piatkowskiego i tez będą pili, tyle że wtedy nawet
                > zgodnie z prawem, bedą mogli im naskoczyć...

                Zgodnie z prawem to nadal to nie będzie, bo nie jest zapisane w ustawie z czego
                pije, w co zawinięte, ale co pije. Tyle, że trudniejsza będzie procedura
                egzekwowania.

                Ale z drugiej strony i stopień bezczelnego łamania prawa i gwizdania na nosie
                reszcie społeczeństwa mniejszy, i mniejsze epatowanie akulturą alkoholizowania
                się wszystkim i wszędzie.
                • diogenespies patologia jest promowana przez władze 18.05.08, 11:10
                  momo, ze donosiciela Selige przenioesiono na inne stanowisko.
                  Ciekawe na jakiej podstawie SM lub policja będzie zagladała do
                  torebki z której się pije:-).
                  ps.
                  Ostatnio SM zaglądała do kabrioletu zaparkowanego na Piotrkowskiej i
                  nie skończyło się to mandatem tylko pytaniedm do kierowcy "ile pali
                  na 100?"
            • Gość: pilarjr Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz IP: *.retsat1.com.pl 18.05.08, 11:26
              Ale smęcisz....
              Poza Nocą Muzeów jest jeszcze Święto Łodzi, a w każde tego typu imprezy zakaz picia piwa na wolnym powietrzu jest zawieszony.
              Tak bardzo Ci przeszkadza picie piwa ??? ....poza tym, chyba nie oczekujesz od robotniczej Łodzi, że każdy kulturalnie wypije jedno piwko i pójdzie grzecznie dalej ??? Jest łikend iprez plenerowych, więc każdy świętuje jak potrafi...w końcu nieczęsto się w Łodzi to zdarza....
              Zdrówka i więcej luzu życzę.
              • pijacka.lodz Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 11:40
                Gość portalu: pilarjr napisał(a):

                > Ale smęcisz....
                > Poza Nocą Muzeów jest jeszcze Święto Łodzi, a w każde tego typu imprezy zakaz p
                > icia piwa na wolnym powietrzu jest zawieszony

                Tak? Podaj proszę podstawę prawną, będę mądrzejszy.

                > Tak bardzo Ci przeszkadza picie piwa ???

                Skąd ta nadinterpretacja?

                > poza tym, chyba nie oczekujesz od
                > robotniczej Łodzi, że każdy kulturalnie wypije jedno piwko i pójdzie grzecznie
                > dalej ???

                Dobre! :D Fakt, od prostactwa tego nie oczekuję. Ale już od Policji i Straży
                Miejskiej oczekuję, że będą to tępić.

                > Zdrówka

                A dziękuję, nie narzekam.

                > i więcej luzu życzę.

                Luzu to właśnie jest za dużo od dłuższego czasu. Ale dziękuję i nie omieszkam
                odwzajemnić, jeśli na przykład Ciebie okradną. Ale pewnie też się nie zepniesz.
                W końcu czego oczekiwać od złodziei...
                • diogenespies co ma picie na ulicy i luz do złodziejstwa? 18.05.08, 11:44
                  Picie na ulicy jest złe ale w ogródku dobre?
                  no i to złodziejstwo..
                  "Każdy pijak to złodziej?"
                  • breblebrox Re: co ma picie na ulicy i luz do złodziejstwa? 18.05.08, 11:57
                    Jedyna różnica, jaką ja widzę, to ta, że taki pijący w ogródku odlewa się w kibelku, a nie w bramie/krzaku/na klatce, itp.
                    I może mniej wypić, bo piwo w ogródkach jest droższe.

                    A co do zachowania, to jest identyczne, przykładem była wczoraj grupa osób siedzących w ogródku przy Hortexie, która przynajmniej dwie godziny, od 22 do 24 ryczała "Hej, sokoły", szczególnie podnosząc głos, gdy przechodził patrol policji lub straży miejskiej.
                • nett1980 Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 11:56
                  > Luzu to właśnie jest za dużo od dłuższego czasu. Ale dziękuję i
                  nie omieszkam
                  > odwzajemnić, jeśli na przykład Ciebie okradną. Ale pewnie też się
                  nie zepniesz.
                  > W końcu czego oczekiwać od złodziei...
                  Kazdy kto publicznie pije alkohol to pijak, a jak wiadomo kazdy
                  pijak to zlodziej?
                  Swieto Lodzi robione na miare odpustu w Pcimiu, plus 2 lata Manu-
                  koncert Marylki, ktora zacheca do picia wodki i ty to zwalasz na
                  Noc Muzeow?
                  Policja i Straz Miejska powinna chodzic ulicami srodmiescia
                  wieczorami w dni powszednie, a nie potem spiac sie i spalowac
                  pijacych alkohol pod chmurka w cieply majowy wieczor, jaki jest raz
                  na rok. Profilaktyka a nie ciecie chirurgiczne!
                  Na Prochnika, Wieckowskiego, Jaracza, Wschodniej itd. pod sklepami
                  spozywczymi caly czas stercza chwieje.
                  • breblebrox Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 11:59
                    Sterczą i na Piotrkowskiej w dni powszednie, pod D.H. Magda.
                    Ale SM i policja mają inne wytyczne.
                    • nett1980 Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 12:06
                      Stercza gdzie moga, a skoro moga w piatek, swiatek i niedziele, to
                      czemu nie majowa sobote, pijac za zdrowie miasta przodkow? Czepianie
                      sie skutkow nie przyczyn.
                  • pijacka.lodz Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 12:11
                    nett1980 napisała:

                    > Kazdy kto publicznie pije alkohol to pijak, a jak wiadomo kazdy
                    > pijak to zlodziej?

                    Chyba nie. Nawiązałem tylko do tego, że jednemu nie pasuje taki zapis w prawie,
                    innemu inny.

                    > Swieto Lodzi robione na miare odpustu w Pcimiu, plus 2 lata Manu-
                    > koncert Marylki, ktora zacheca do picia wodki i ty to zwalasz na
                    > Noc Muzeow?

                    W który to niby miejscu zwalam na noc muzeów?

                    > Policja i Straz Miejska powinna chodzic ulicami srodmiescia
                    > wieczorami w dni powszednie, a nie potem spiac sie i spalowac
                    > pijacych alkohol pod chmurka w cieply majowy wieczor, jaki jest raz
                    > na rok. Profilaktyka a nie ciecie chirurgiczne!

                    Łamanie nagminne i bezkarne przepisów zabraniających różne rzeczy nie jest w
                    Łodzi z tego co widzę raz na rok. Jest powszednie.

                    > Na Prochnika, Wieckowskiego, Jaracza, Wschodniej itd. pod sklepami
                    > spozywczymi caly czas stercza chwieje.

                    No właśnie. Pora z tym zacząć robić porządek.
                    • nett1980 Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 13:28
                      Glownie chodzi o to, co autor watku na poczatku napisal, a co my
                      dalej rozstrzasamy. W sumie mamy podobne podejscie do tematu-
                      policja i straz miejska pozwala na picie w miejscach do tego
                      nieprzystosowanych.
                      Ok przyznam sie, ze w domu z mezem(przed wyjsciem do kina i pozniej
                      do muzeow) wypilismy po dwie lampki wina, ktore zostalo w domu,
                      oczywiscie. Byl tez tort do tego, bo akurat mialam urodziny :)
                      • de_ent Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 14:42
                        to że zule wam sie nie podobają nie znaczy że komuś szkodzą a że wam
                        poczucie estetyki psują.... i ciągle tu ktoś o przepisach, normalnie
                        jak trepy w wojsku, jest taki margines społeczeństwa który lubi się
                        od rana do nocy upijać, jeśli nie robi nikomu nic złego poza tym
                        szkoda go nękać bo i tak ma już przejemane, a psucie estetyki to juz
                        nie takie przestępstwo... zresztą jak mawia jawor mozecie sie
                        przeprowadzić do innego miasta jak wam nie pasuje, ale ten cytat to
                        oczywiście żart, sorry
                        • nett1980 Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 15:04
                          Ano psuja mi poczucie estetyki, mieszkales na 1 Maja i tak podoba ci
                          sie picie w bramie czy pod sklepem? Wiesz dobrze co sie za tym kryje-
                          bluzgi, rozbijanie butelek, awantury, ze o szczaniu w bramie czy na
                          klatce nie wspomne. Dzieci miedzy tym wszystkim biegaja i mysla, ze
                          to jest normalne. Wybralam sie wczoraj na "Rezerwat", moze az tak
                          tragicznie nie bylo nigdy tam gdzie mieszkalam czy gdzie mieszkam
                          teraz, jednak nie przyzywczailam sie, ze ulice i bramy sa od
                          chwiania sie z butelka piwa i sepienia na nastepnego mozgojeba.
                          • de_ent Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 15:14
                            sorry ale z tym problemem to miasto się nie upora, ja znam ten
                            klimat z dzieciństwa również, więc skoro nic się nie zmieniło mimo
                            zmiany ustroju i upływu lat znaczy że chyba się po prostu nie da, na
                            pocieszenie powiem że to brzydota przejściowa, choć są miejsca gdzie
                            chodzi często
                            • nett1980 Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 15:28
                              Ludzie pili i pic bede, pytanie kiedy nasi chwieje zamienia sie w
                              Ferdki Kiepskie i beda pic zaglebieni w fotel przed telewizorem typu
                              plazma(wybraz sobie, ze na Limance ostatnio dwoch braci zginelo w
                              pozarze, bo probowali uratowac swoja nowa plazem, na ktora
                              zaoszczedzli zlom i puszki zbierajac)?
                              Najczesciej mlode dresy wieczorami jednak przenosza sie z piciem do
                              pubu na Wolczanskiej, picie w bramie jakos ich krepuje.
                        • majkel00 Re: widać nie tak samo umiemy domyśleć się przysz 18.05.08, 19:07
                          de_ent napisał:

                          > a psucie estetyki to juz
                          > nie takie przestępstwo.

                          Pewnie. I dlatego w zapisach prawa nie ma w tym zagadnieniu mowy o estetyce, bo
                          to względne.

                          > zresztą jak mawia jawor mozecie sie
                          > przeprowadzić do innego miasta jak wam nie pasuje, ale ten cytat to
                          > oczywiście żart, sorry

                          Żart, nie żart, ale to chyba powinno być raczej wycelowane w tych, którym
                          obowiązujące w Polsce prawo nie pasuje.

    • kapitan_kloss Re: Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 10:01
      Każda noc powinna być nocą otwartych muzeów. Byłoby gdzie spokojnie napić się
      piwa z puszki, ewntualnie pogrilować. Przecież nie codziennie są bezchmurne i
      bezdeszczowe noce.
      • breblebrox Malkontenctwo 18.05.08, 10:16
        Jedna z chorób łódzkich.
      • Gość: nett Re: Noc muzeów w Łodzi IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 10:19
        Wczoraj padal deszcz, bylo troche po 23. Byl to cieply, nawilazajacy
        prysznic dla Lodzi.
        • Gość: diogenespies ale padało tylko 2 minuty... IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 10:22
          • nett1980 Re: ale padało tylko 2 minuty... 18.05.08, 10:25
            Dlatego napisalam prysznic, moglam dodac krotki.
            Mea culpa
      • Gość: Muzealnik Re: Noc muzeów w Łodzi IP: *.eranet.pl 21.05.08, 20:57
        Ty gupi jezdeś!
    • nett1980 Re: Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 10:25
      Wczoraj bylam chyba w tych miejscach co ty, ale pod Centrum
      Propagandy Sztuki nie widzialam 94,7% naj... sztok. W pasazu
      Schillera owszem widzialam grupki mlodziezy. Przeszlam z mezem
      Piotrkowska i Prochnika do Muzeum Tradycji Niepodlegosciowch i
      owszem widzialam gesty tlum, jak zwykle narabani byli menele, ci jak
      wiadomo sa niereformowalni. Tluszcza jednak siedziala w ogrodkach i
      tam grzecznie pila piwo. Nie bylo tak tragicznie.
    • Gość: MAJ Noc muzeów w Łodzi IP: 212.191.172.* 18.05.08, 10:47
      a ja sie przyznam bez bicia wczoraj prubowalismy wypic piwo z
      kolega w parku staromiejskim to straznicy nie pozwolili kazali
      wylac wiec chyba byli wjakims stopniu skuteczni
    • Gość: Amator Noc muzeów w Łodzi IP: *.blktn5.nsw.optusnet.com.au 18.05.08, 10:50
      Nie myslalem, ze w Lodzi mamy az 18 galerii i muzeow. Czy to
      wszystkie?
    • epiasek Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 11:03
      Już drugi rok uczestniczyłyśmy w nocy muzeów w Łodzi. Zwiedzane przez nas placówki stanęły na wysokości zadania, oprócz jak zwykle muzeum Herbsta, już drugi rok o godzinie 19:00 zostały tylko wejściówki do ogrodu. Nie warto umieszczać pałacu Herbsta w wykazie muzeów, które przyjmują gości w tej coraz bardziej popularnej imprezie. Nie zależy im na zwiedzających, udręką jest dla nich noc muzeów. Nie męczcie obsługi pałacu Herbsta.
      Ewa P
      • nett1980 Re: Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 11:22
        Z tego tez wzgledu nie wybralismy sie tam w tym roku.
    • Gość: mw0508 Noc muzeów w Łodzi IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 11:53
      Mimo, że były tłumy odwiedzajcych muzea imprezę uważam za udaną.
      Trudno jest jednego wieczoru odwiedzić wszystkie muzea, ale te
      najbardziej godne uwagi można zobaczyć. Co do obsługi - z tym bywa
      różnie. Fakt w Pałacu Herbsta wejściówki na zwiedzanie rozeszły się
      szybko. Obsługa tego muzeum stanęła na wysokości zadania - w tym
      muzeum nie powinny być wpuszczane dzikie tłumy i zwiedzanie na
      wyznaczoną godzinę jest dobrym rozwiązaniem, a przy tym z przewodnik
      może oprowadzić po muzeum i przekazać zwiedzającym trochę historii.
      Wprost przeciwnie do Pałacu Poznańskiego, gdzie ok. 21 zadufana pani
      zamknęłam przed nami drzwi mówiąc, że już nie wpuszczają do muzeum,
      po czy za 3 minuty otworzyła drzwi przed tymi co nie zdążyli jeszcze
      odejść z tzw. kwitkiem.Udało nam się wejść, ale tu nie było
      możliwości zwiedzania z prezwodnikiem.
      • epiasek Re: Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 12:24
        Nie należę do dzikiego tłumu, a mimo to nie zostałam wpuszczona do muzeum Herbsta, uważam że nie powinna obsługa pałacu Herbsta od przyszłego roku łudzić dostępnością obiektu w tego rodzaju imprezach - noc muzeów
      • Gość: hapag A w pałacu Herbsta - żenada... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.08, 13:08
        Tu nie było żadnych działań świadczących o "profesjonalizmie" ekipy muzeum. Tuż
        po otwarciu okazało sie,że muzeum jest niedostępne dla zwiedzających.W drzwiach
        pałacu zadowolony z siebie personel i tłum oczekujących przy wejściu ...właśnie
        pytanie na co ?
        Organizacja nocy muzeum kompletnie przerosła organizacyjne możliwości ekipy
        muzeum. Zero informacji i jakieś mętne objaśnienia,że przecież podaliśmy ""w
        internecie".Widać wizytujący zburzyli wasz codzienny błogi spokój.
        Szanowni Państwo oszczędźcie sobie zachodu na przyszły raz -jeśli nie jesteście
        w stanie przyjąć gości. Po wizycie u was pozostał niesmak i zażenowanie. Wstyd
        także przed liczną grupą cudzoziemców , którzy dali sie nabrać na muzealna noc u
        Herbstów.
    • Gość: łodzianka Noc muzeów w Łodzi IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 12:11
      Idea idea otwartych muzeów godna pochwały, ale poza tym: brud i smród na ulicach, skwerach, trawnikach. Psie kupy, śmieci,sterty niedopałków. Gdzie ta kultura. S.M. wczoraj ok. 16.00 nie widziałam. Szłam ze znajomymi ulicami Lipową, Struga, Kościuszki. Było mi wstyd za to miasto (znajomi spoza Łodzi) Pomazane mury, rasistowskie napisy i ten wszechobecny brud. Jest tak brzydko i dołująco a przy tym ta wiecznie roześmiana fizis J.Kropiwnickiego. To jakaś farsa dla mnie! Człowieku rozejrzy się i przejdź piechotą np.Stare Polesie!
      • hubar Zacznijmy od siebie 18.05.08, 16:04
        Ty, jak i każdy komu przeszkadza syf w Łodzi proponuję przeczytać i zastosować
        się do tego artykułu:
        www.dlalodzi.info/aktywizacja/aktywuj-siebie-naprawmy-miasto/
    • ww_lodz Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 13:58
      skunk napisał:
      > Aha, o muzeach: fajnie było, ale raczej mało kto spoza Łodzi
      zwróciłby uwagę
      > na muzea z uwagi na klimat Bronxu. Znaczy impreza lokalna.

      A nieprawda! :) Ja widziałem 3 osoby mówiące po rosyjsku i 2 osoby
      mówiące po angielsku :)

      Noc jak zwykle udana! :)
      • de_ent WOW!! 18.05.08, 14:47
        to razem pięć! nieźle
        • ww_lodz Re: WOW!! 18.05.08, 15:05
          To '5' można z pewnościa pomnożyć razy 'kilkadziesiąt' :]
    • rybka789 Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 15:02
      Do Muzeum Histaori Miasta Łodzi na Ogrodowej tez sie nie dostałam po
      tym jak w sobotę o godzinie 13 dodzwoniłam sie do Sekcja Obsługi
      Widzów, Wystaw i Ekspozycji i Pan poniformował mnie że nie został
      poinformowany czy można zarezerwowac wejściówki telefonicznie, i nie
      został poinformowany czy jakiekolwiek jeszcze są. Zaprosił na 17. by
      odebrac może jakieś pozostałe wejściówki na jakąś godzine..... Czym
      oni się w tym biurze zajmują gdy nadchodzi taka Noc? Pragne
      nadmienić że wejściówki jak Pan powiedział rozdawano już jakiś czas
      wcześniej....
      Poszliśmy do Muzeum Komunikacji Miejskiej...super, do Muzeum
      Kinematografii i na pokaz sztucznych ogni na Plac Wolności.
      Za rok też się wybierzemy.
      Pozdrawiam
    • Gość: lodziak Re: Noc muzeów w Łodzi IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 15:37
      To wszystko jest do BANI jak cale miasto a raczej wiocha ktorej
      godlem powinna byc wata cukrowa i baloniki na patyku.
    • Gość: łodzianka Noc muzeów w Łodzi IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 16:22
      zamiast waty i balonika proponuję łysego kibola z piwem i psem.
    • Gość: edwina56 Noc muzeów w Łodzi IP: *.pai.net.pl 18.05.08, 18:09
      WEJśCIóWKI

      Wejściówki do Muzea Miasta Łodzi?????
      Wejściówki do tego muzeum?
      Będąc około godziny 21 00 , nie było wejściówek. Tak więc to,że trzeba było mieć
      wejściówki wiedziały nieliczne osoby na ogół chętnych ,tłoczących się pod
      drzwiami. Totalne zamieszanie, totalne nieporozumienie, totalna klapa. A tak
      chciałam córce obiecać,że zwiedzimy to muzeum i przedstawię jej głównego
      bohatera Pana Marcelego.
      Pozostało tylko : złość, irytacja, oraz przykrość,że ktoś się tutaj nie dokońca
      w porządku zachował.Wejściówki!!!!!!!!!!!!
    • Gość: tomasz Noc muzeów w Łodzi IP: *.toya.net.pl 18.05.08, 18:33
      nie chce narzekać, ale przykro gdy czytam iż w Warszawie tej nocy
      kursowało 9 dodatkowych bezpłatnych lini komunikacyjnych (1
      tramwajowa i 8 autobusowych obsługiwanych 20 "ogórkami"), nie było
      wejściówek, muzea pracowały do "ostatniego gościa".
      U nas nawet nie wszystkie muzea włączyły się do akcji - Muzuem
      Geologiczne UŁ, Muzeum Papiernictwa przy PŁ nie znalazły się w
      programie.
    • przemeqq Noc muzeów w Łodzi 18.05.08, 19:52
      Do Muzeum Historii Miasta Łodzi nie dostałem się, jak i wiele innych
      osób. Ok. 21ej oznajmiono, że wejściówek nie ma i by przyjść o
      23:30. Efekt - rezygnacja.
      Muzeum Komunikacji Miejskiej, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne
      oraz Radogoszcz - z mojej strony same ochy i achy.
    • konrys jeszcze 1 grosz... 18.05.08, 19:57
      nie ma to jak posiedzieć w ogródku i pobyć męczonym przez chodzące
      laboratorium chemiczne nie myte od ponad roku....

      sama słodycz...:)
    • Gość: pafni Dyskusja o alkoholu zamiast o kulturze IP: *.lodz.mm.pl 18.05.08, 21:00
      Czy komuś coś dała ta noc muzeów prócz kaca? Z większości postów można się dowiedziec , że nie. A może Ci którzy są zachwyceni tym pomysłem poprostu tu nie piszą ....
      • diogenespies Re: Dyskusja o alkoholu zamiast o kulturze 18.05.08, 21:09
        nie piłem a od chodzenia nabawiłem sie odcisku na palcu u prawej
        stopy.. Kultura może źle wpływać na zdrowie...
        • Gość: Fiolet Noc jedna na rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 17:35
          Hm, kiedy czyta się te posty ukazuje sie prawdzie oblicze łódzkiego
          społeczeństwa- ktore raczej z kultura ma na bakier. Czemu wciąz
          ludzie piszą o pijaczkach - zamiast o głownym temacie, czyli nocy
          muzeów ?
          Smieszy mnie to oburzenie, ze nie udalo sie wejść to tu to tam,a tak
          sie obiecywalo to dziecku - wszak muzea sa czynne cały rok, a nie
          tylko w jeden majowy weekend. Na codzien panuja w nich pustki -
          gdzie wiec są w ciagu roku wszyscy Ci, ktorzy tak koniecznie chca
          wejsc i wszystko obejrzec ? Owszem- praca, obowiazki to
          codzienność,a i za bilet trzeba zaplacic - ale zawsze w tygodniu
          jest jeden dzien ze wstepem wolnym, sa tez weekendy - mozna wiec
          dziecku pokazac muzeum na spokojnie.
          A limity i wejsciowki to dobre rozwiazanie. Nie przez kazde muzeum
          trzeba przeleciec jak burza- czasem trzeba stanac,popatrzec i
          posluchac przewodnika- a gdyby w srodku bylo 500 osob, zwykle by to
          nie bylo możliwe.
          To nie prawda, ze Herbst byl czynny do 22. Ostatni goscie wyszli z
          niego tuz przed 1 w nocy. Limity rowniez sie sprawdziwy. Niewielkie
          grupki zwiedzajacych mialy okazje zobaczyc wszystko w lepszej
          atmosferze.
          To, ze nie wszystkie muzea się w Łodzi włączyły w akcję jest za
          pewne wina wydziału kultury urzedu miasta- no, ale jesli nie byly na
          to przygotowane, to moze lepiej, ze nie brały w akcji udziału.
    • Gość: Łodziak herbst mnie wkurza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 13:22
      u nich noc konczy się o 22. - kolejny raz
      • Gość: czy tak musi być? Re: herbst mnie wkurza IP: *.wshe.lodz.pl 19.05.08, 13:30
        ....i co z tego ? Najważniejsze ,że personel ma doskonałe mniemanie o sobie.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Noc muzeów w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 16:16
      U ans lumpów było jak na lekarstwo. W etnograficznym nas omal nie zadeptano. Ale
      i tak nie dało rady zwiedzać z braku tlenu.
      warszavka.bloog.pl
    • Gość: antywielbiciel beznadziejna gazeta IP: *.toya.net.pl 15.05.10, 10:48
      Droga gazeto.pl. jestem zażenowany poziomem artykułów jakie
      publikujecie w internecie. Przeczytajcie czasem materiały przed
      publikacją, bo ilość błędów jest przerażająca!
      • Gość: AZ do anty czy mroweczki IP: *.centertel.pl 19.05.10, 11:12
        Kogo to obchodzi jaki ty jestes ... Czytam o nocy muzeow, a tam
        jakis egocentryk o sobie :0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka