skunk
18.05.08, 09:02
Gratuluję Policji i Straży Miejskiej wzorowego zabezpieczenia imprezy, chłonąc
kulturę po Łódzku minęliśmy jedynie 1243703157135 osób walących piwo z butelki
w centrum miasta. Tylko 94,7% osób mijanych pod Centrum Propagandy Sztuki było
naj... w sztok. Niezapomniany jest widok tuż sprzed posterunku SM w Pasażu
Schillera: tłum ludzi walących piwo z butelek i puszek (oczywiście mózgojeb
"Volt") i obserwujący to zza szyby strażnik miejski. Jest dobrze a będzie lepiej.
Aha, o muzeach: fajnie było, ale raczej mało kto spoza Łodzi zwróciłby uwagę
na muzea z uwagi na klimat Bronxu. Znaczy impreza lokalna.