jasam
18.09.03, 00:02
Na poboczu koncertu rozwija się dyskusja o uczeniu zachowań kulturalnych.
Jak oceniacie - czy nauczyciele, z którymi zetknęliście się w młodości
pokazywali jak w życiu codziennym łączyc dobre maniery z wymogami ogólnego
pośpiechu i powierzchownosci ?
Czy na przedmiotach np. fizyki zwracano uwagę na porawne wysławianie się po
polsku, mówienie "proszę", "dziękuję" ?
Czy nauczyciele przedmiotów humanistycznych przekazywali tę potrzebną
kulturalnemu człowiekowi wiedzę o oczekiwaniach zachowań w określonych
sytuacjach ?
Jeśli były niedostatki w tym zakresie, to czy winny jest temu wyłącznie słaby
system wynagradzania, czy tez głębsze są problemy w światku wychowawców i
nauczycieli ?
pozdr.
pozdr.