ixtlilto
18.09.03, 09:39
Słucham sobie właśnie fajnej płytki (autor: P!nk; płytka: missundaztood).
Jest tam kilka interesujących kawałków, ale nie tylko ze względu na muzykę,
ale zwłaszcza jeśli chodzi o słowa.
"When me and all my girl go walking down the street,
seems we can't go anywhere without a car goes beep, beep[...]"
Kiedy ja i moje dziewczyny idziemy ulicą,
wygląda na to, że nie możemy uniknąć samochodów trąbiących na nas
/wolne tłumaczenie; chciałam zachować tylko sens/
No i moje pytanie: czy takie coś uważacie obraźliwe dla osoby "obtrąbionej"?
Czy pogwizdywania i wyrazy poziwu na ulicy uznać za komplement czy wręcz
odwrotnie za brak szacunku i kultury?