Gość: profes79
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.08, 21:38
Oczywiscie ze tak. Dziecko nie bedace dzieckiem prominentnego
polityka ( a scislej jego matka) moze co najwyzej uslyszec ze jak
sobie zrobila dziecko to musi sobie sama radzic. Ale przeciez posel
to nie byle kto, takiemu nieba nalezy przychylic, a nuz sie znajdzie
ciepla posadka w biurze poselskim kiedys - wszak kolejkne wybory w
naszym miescie coraz blizej!
A, przepraszam - przeciez wladze miasta absolutnie nie widza
problemu, bo to zwykla ludzka zyczliwosc byla...