Dodaj do ulubionych

Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny

IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 20:00
To EP-09 bedzie do Łodzi sprowadzony czy jak? Bo sklad ma byc klasyczny na
Lodzianinie? I ciekawe co zycie pokaze...
Obserwuj wątek
    • Gość: lili Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 81.168.185.* 09.06.08, 20:31
      hurrrraaaa:)
    • Gość: DjMolek Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.gprs.plus.pl 09.06.08, 20:40
      Oczywiście bardzo się cieszę ale...

      "Podróż trwała nawet 2 i pół godziny" !! Widać, że autor artykułu raczej nie
      korzystał z pociągu tej relacji... Ja jechałem raz 4 godziny i 30 minut :D
      A poza tym... najgorszym problemem nie jest to czy będzie jechać 88 minut czy 95
      minut... ale to czy będzie mieć spóźnienie 30 minutowe czy godzinne :(

      Ale trzymam kciuki... jeśli już będzie jeździć tę godzinę i 5 minut jak kiedyś
      obiecywano, kupuję mieszkanie w Łodzi i codziennie będę dojeżdżać... Wszystko
      byle tylko nie gnić w tej beznadziejnej wsi Warszawie., w której atrakcyjne są
      tylko zarobki :(
      • Gość: xxx Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 20:54
        ciekawe, a to właśnie warszawiacy uważają Łódź za wieś
      • Gość: fs Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.chello.pl 10.06.08, 09:42
        To niesamowite co pisze bo z kimkolwiek bym nie gadał to każdy uważa
        Łódź za najpaskudniejsze misto w Polsce. Gdzie albo sa blokowiska
        albo rudery bez okien w cetrum.
        • Gość: Maciek Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 212.160.240.* 11.06.08, 12:51
          No patrz a jak ja z kimś rozmawiam to mu sie Łódx podoba. Widocznie
          obracasz się w kręgach plastikowo -dresiarskich.
          • Gość: m Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.retsat1.com.pl 12.06.08, 13:05
            Gość portalu: Maciek napisał(a):

            > No patrz a jak ja z kimś rozmawiam to mu sie Łódx podoba. Widocznie
            > obracasz się w kręgach plastikowo -dresiarskich.

            Widać w takim razie, że kręgi plastikowo-dresiarskie (cokolwiek by to nie
            znaczył) nie lubią brudu, smrodu i budynków wyglądających jak po wojennym nalocie.
    • Gość: wiewiór Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 21:59
      Proszę, niech mi ktoś wytłumaczy:
      Pociąg osiągający prędkość V-max 140km/h i zatrzymuje się tylko na jednym
      przystanku pośrednim, pokonuje trasę w 86 minut.
      Tę samą trasę pociąg jadący z prędkością V-max 130km/h i zatrzymujący się na 4
      przystankach pośrednich, pokonuje trasę w 92 minuty.

      I teraz prośba o wyjaśnienie czy ja jestem na tyle ograniczony, że nie potrafię
      zrozumieć, że pociąg który jedzie szybciej i nie zatrzymuje się po drodze, jest
      tak samo szybki jak pociąg, który jedzie wolniej i zatrzymuje się na wszystkich
      przystankach pośrednich (wliczając czas postoju na trasie, plus hamowania i
      ruszania, da to mniej więcej 6minut), czy autor tekstu jest na tyle tępy i
      traktuje czytelnika jak totalnego idiotę, który i tak nie zrozumie o czym on
      pisze, tylko zadławi się prędkością 140km/h.

      Z góry dziękuję za odpowiedź, bo nie wiem czy ja powinienem się leczyć/a może
      uczyć, czy autor tekstu powinien bardziej szanować czytelnika.
      • Gość: Pierożek Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 195.69.81.* 09.06.08, 22:18
        Odpuść sobie takie zagadki...
        Lepiej pomyśl, jak obecne pociągi wytrzymają 140km/h xD
        • Gość: wiewiór Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.toya.net.pl 09.06.08, 22:57
          Gość portalu: Pierożek napisał(a):

          > Odpuść sobie takie zagadki...
          > Lepiej pomyśl, jak obecne pociągi wytrzymają 140km/h xD

          Wagony jak wagony, są po modernizacjach i ich prędkość maks to 160km/h, ale loki
          jakimi dysponuje PKP, żeby je pociągnąć to już jest problem. W obecnej sytuacji
          większość loków, które posiada PKP to 120km/h, kilka EP08 - 140km/h oraz EP09 -
          160km/h, oprócz tych loków jedynie "kaktus i edki" mogą osiągać prędkość
          160km/h. Więc wolę nie myśleć w jaki sposób skład osiągnie taką prędkość,
          zważywszy na to że raczej nie zanosi się aby Intercity chciało się pozbyć
          "swoich jagodzianek" na rzecz pociągów PR.

          • Gość: . Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.gprs.plus.pl 10.06.08, 15:54
            W obecnej sytuacji
            > większość loków, które posiada PKP to 120km/h, kilka EP08 - 140km/h oraz EP09 -
            > 160km/h, oprócz tych loków jedynie "kaktus i edki" mogą osiągać prędkość
            > 160km/h.

            Przy czym: EP08 i EP09 zdaje się już przeszły do spółki PKP Intercity, a nawet
            jeśli, to brakuje ich nawet dla pociągów ekspresowych

            ED74/59 nie pojadą więcej niż 130, bo musiałyby być prowadzone przez dwóch
            maszynistów, a w kabinie nie ma dodatkowego fotela.
      • Gość: gm Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 194.150.250.* 10.06.08, 08:49
        > Proszę, niech mi ktoś wytłumaczy:
        > Pociąg osiągający prędkość V-max 140km/h i zatrzymuje się tylko na jednym
        > przystanku pośrednim, pokonuje trasę w 86 minut.
        > Tę samą trasę pociąg jadący z prędkością V-max 130km/h i zatrzymujący się na 4
        > przystankach pośrednich, pokonuje trasę w 92 minuty.

        Tez mnie to zastanowiło. I nie jest to nieistotny szczegół. Albo to jest błąd
        albo coś mówi o konstruowaniu rozkładów jazdy. Ale że to nie zastanowiło autora?
        • Gość: ... Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.aster.pl 14.06.08, 00:08
          Otóż rozwiązanie tej zagadki jest niezwykle proste. Cytuję: "Czas jazdy bez
          postojów wyniesie 86 minut - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP...".
          Pewnie te 92 minuty też dotyczy tylko czasu kiedy pociąg jest w ruchu. Jako, że
          podane prędkości (130 i 140 km/h) są prędkościami maksymalnymi, z którymi
          pociągi będą się poruszać pewnie tylko przez ułamek swojej trasy więc parametr
          ten (prędkość maksymalna) nie ma żadnego znaczenia.
          Żałosne jest to, media potrafią ludziom mydlić oczy. 86 minut w ruchu, czyli (o
          czym już jasno i wyraźnie się nie wspomina w artykule) bez postojów na stacjach.
      • robot_humano V-max dla opornych. 11.06.08, 11:21
        Jak żeś waćpan napisał v-MAX to sam sobie odpowiedz najlepiej przed zrobieniem z siebie idioty.
    • Gość: ~ nocny marek ...w półtorej godziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 22:38
      przebywał tę trasę pciąg pośpieszny w 1945 roku ... Czy rządzący
      obecnie potrafią kiedykolwiek pobić ten rekord ?! Jakoś po 20 niemal
      latach nowych rządów na to się nie zanosi...
    • nefnef Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny 09.06.08, 23:38
      To znaczy, że najstarsi łodzianie jednak doczekają się takiego czasu przejazdu jak przed wojną! Pomkniemy znów Torpedą do Wa-wy a w przyszłości (odpukać) to nawet będzie to Lux-Torpeda i po 70 latach rekord przejazdu zostanie poprawiony:) No to czekamy…
    • Gość: Ktosik Tylko niech nie niszczą Fabrycznego IP: *.4web.pl 10.06.08, 07:44
      Zdecydowanie jeden z najpiękniejszych budynków Łodzi ma zostać zniszczony, bo w
      tej chwili jest brudny i nikt nikt nie umie się nim zająć... Według tej logiki
      należałoby po wojnie usunąć z powierzchni ziemi wszystko to, co pozostało po
      warszawskiej Starówce no i oczywiście nigdy niczego nie restaurować...
      • Gość: . Re: Tylko niech nie niszczą Fabrycznego IP: *.gprs.plus.pl 10.06.08, 15:56
        > Zdecydowanie jeden z najpiękniejszych budynków Łodzi

        Zdecydowanie wolne żarty. Spod warstw brudu, które opisujesz nie wyłania się nic
        poza miernym architektonicznie budynkiem z dwudziestolecia międzywojennego,
        funkcjonalnie kulawym od samego początku swojego istnienia.
        • Gość: Maciek Re: Tylko niech nie niszczą Fabrycznego IP: 212.160.240.* 11.06.08, 12:53
          Nieprawda budynek jest bardzo ładny. A to co zrobiono z Kaliskim to
          zbrodnia. Mielismy kiedyś piękny dworzec teraz mamy badzieiwe które
          wstyd pokazać komukolwiek.
          • Gość: . Re: Tylko niech nie niszczą Fabrycznego IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 00:49
            > Nieprawda budynek jest bardzo ładny

            "Ładność" to jest do pewnego stopnia względna i rzekomo się o niej nie
            dyskutuje. Dyskutować można natomiast o funkcjonalności budynku (a ta jest
            żadna), poziomie architektonicznym (a ten jest właściwy raczej prowincjonalnej
            stacyjce na kresach), wieku (przebudowany w latach 20 XX wieku), zakomponowaniu
            budynku (przypadkowe, czyli brak; ten budynek składa sie wyłącznie z samych
            "tyłów"; nie ma żadnej sensownej frontowej elewacji, nie ma nań żadnego
            sensownego otwarcia), powiązaniu go ze strukturą miasta (gorzej niż żadne).

            >A to co zrobiono z Kaliskim to
            > zbrodnia. Mieliśmy kiedyś piękny dworzec teraz mamy badziewie które
            > wstyd pokazać komukolwiek.

            Prawda. Ale nie piszemy tu o kaliskim, którym był naprawdę wartościowym zespołem
            architektonicznym, tylko o fabrycznym, który jest przebudowanym barakiem stacji
            towarowej, świadectwem wiecznej kolejowej miernoty tego miasta.
    • Gość: mgk Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 08:51
      cofamy sie prędkość handlowa szybkich pociągów zaczyna się w europie
      od 200km/h a w japonii od 300km/h i jest tańsza wydodniejsza niż
      samochodem
      • romike kilka mitów 10.06.08, 09:23
        Niestety w wypowiedzi wkradło sie kilka nieprawd....
        1. Przed wojną z Łodzi do Warszawy nie jeżdziła Lux-Torpeda, ale
        inny wagon motorowy, niby to tylko kwestia nazwy, ale zawsze.
        2. Pisanie, że pociagi pospieszne z Łodzi do Warszawy jechały przed
        wojną (bo w 1945 r. to już oczywista bzdura)88 minut jest pewnego
        rodzaju nadużyciem, bo 88 minut jechał wagon motorowy tzw.
        motoekspres, który w dwóch kursach za bardzo duże pieniądze
        przewoził kilkadziesiat osób. Oprócz tego jeździły normalne pociagi,
        które jechały ponad 3 godziny i nimi jeździła wiekszość pasażerów.
        Pisanie zatem o jezdźie w 88 minut do Warszawy, to tak jakby pisać,
        że przedziały w pociagach są teraz czteroosobowe. Niby prawda, bo
        takie przedziały są w niektórych pociagach, ale to oferta
        luksusowa, a nie codzienność. Nota bene dobrze świadczy o
        przedwojennych kolejach, że taka ofertę do wąskiej grupy klientów
        jak wagon motorowy do Warszawy miały.
        3. Nie jest prawdą, że dopiero teraz rekord sprzed wojny zostanie
        pobity. W latach 1988-93 pociagi Telimena i Syrena pokonywały
        odcinek Łóź Fabryczna - warszawa Centralna w 85 minut. Nawiasem
        mówiac pociągi te prowadziła chyba EU07 (choc mogę się mylić), zatem
        przejazd w tym czasie jest wykonalny przy predkosci maksymalnej
        120km/h. Czyli te 140km/h to moze być tylko pic, i nie zobaczymy w
        Łodzi ani EP08 czy EP09 czy czegoś jeszcze bardziej oryginalnego.
        4. Przy ewentualnej przebudowie sam budynek Dworca Fabrycznego naie
        zostanie rozebrany, a pozostanie, natomiast perony znajdą się pod
        ziemią.
        • Gość: . Re: kilka mitów IP: *.gprs.plus.pl 10.06.08, 16:01
          > 4. Przy ewentualnej przebudowie sam budynek Dworca Fabrycznego naie
          > zostanie rozebrany, a pozostanie, natomiast perony znajdą się pod
          > ziemią.

          No to w takim razie wiesz więcej niż twórcy wszystkich koncepcji kolei Y,
          wszelkich wersji tuneli w Łodzi oraz twórcy Nowego Centrum razem wzięci. Nie
          podjęto jeszcze żadnej decyzji dotyczącej przyszłości budynku dworca (podobnie
          rzecz się ma z tunelem, koleją Y i nowym dworcem), natomiast wyraźnie stary
          budynek będzie przeszkadzać w budowie nowego dworca.
        • Gość: Wojtek S. w Anglii IP: *.grs-k0.g1.pl 17.06.08, 00:33
          z Brighton do Londynu jest 80 mil (120 km). Pociąg pokonuje tę odległość w 45
          minut. Ale bilet w obie strony kosztuje 26 funtów, prawie 100 złotych...
          • Gość: M Re: w Anglii IP: *.camk.edu.pl 18.06.08, 13:51
            A jakie są przeciętne zarobki? Bilet do Warszafki w nowej taryfie kosztuje 31 zł. Tylko 1/3 ceny angielskiej. A płace tam są chyba więcej niż 3x wyższe...
    • Gość: kolo deja vu !!! IP: 212.160.172.* 10.06.08, 09:06

      to już czytałem . Tak miało być od grudnia ub. roku !!!
      • wojtek33 Re: deja vu !!! 10.06.08, 10:07
        Gość portalu: kolo napisał(a):

        > Tak miało być od grudnia ub. roku !!!

        A nie od lutego? ;)
    • Gość: optymista Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 195.149.64.* 10.06.08, 09:16
      NO TO CIEKAWE ILE CZASU ZAJMIE IM OPRACOWANIE TEGO STUDIUM
      WYKONALNOŚCI DLA ODCINKA ŁÓDŹ WIDZEW - ŁÓDŹ FABRYCZNA, ROK, DWA
      LATA, PIĘĆ LAT? DALEJ PROJEKT, ROK NA WYBÓR PROJEKTANTA, DWA LATA NA
      PRZYGOTOWANIE PROJEKTU, ROK NA OCENĘ CZY JEST DOBRY, ROK NA POPRAWKI
      I OSTATECZNE ZATWIERDZENIE + PÓŁ ROKU NA DYSKUSJĘ Z MIESZKAŃCAMI
      ŁODZI CZY ZATWIERDZONY PROJEKT IM SIĘ PODOBA I CO CHCIELIBY ZMIENIĆ.
      PÓŹNIEJ PÓŁ ROKU NA ZASTANOWIENIE, NO BO ŁODZIANIE ZGŁOSILI UWAGI,A
      PROJEKT JUŻ ZATWIERDZONY I CZY MOŻNA, CZY POWINNO SIĘ GO JESZCZE
      ZMIENIAĆ, A MOŻE W OGÓLE OD POCZĄTKU ZACZĄĆ PROJEKTOWAĆ
      UWZGLĘDNIAJĄC UWAGI ŁODZIAN? SORRY, CZARNO TO WIDZĘ, JAK PATRZĘ NA
      PRACĘ URZĘDNIKÓW ŁÓDZKICH. A MOŻE JEDNAK SIĘ UDA SZYBCIEJ?
    • Gość: 3,14 Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.mc2.chalmers.se 10.06.08, 09:32
      Alez postep!
      Tyle za komunistow pospieszny jechal do Warszawy okolo 90 minut a
      przed wojna mozna bylo dojechac w 55 minut. TGV potrzebowalby
      dzisiaj jakies 30 minut na ten odcinek.
      Czyli nie ma sie czym chwalic ze jakies mostki zostaly przebudowne i
      to do tego za Unijne pieniadze.
    • Gość: kakofonik Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 157.25.31.* 10.06.08, 10:15
      a z madrytu do zaragozy pociag jedzie 75 minut....
      pokonuje w tym czasie 2 razy dluzsza odleglosc
    • maxxman Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny 10.06.08, 13:23
      Dwie uwagi:
      1. Według IC Forum 'Łodzianina' ma ciągnąć EP08, czyli jest szansa na 140km/h.
      2. Z tego artykułu wynika, że ED74 jednak tylko 130km/h. Czy jest to informacja
      potwierdzona? I czy naprawdę nie dało rady zamontować w kabinie jakiegoś
      drugiego, małego fotela dla pomocnika? Sorry, ale 1 para pociągów na dobę która
      jeździ 140km/h to tylko chwyt marketingowy - reszta pewnie będzie się bujać
      125km/h. Żenada!

      mx
    • Gość: jan Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 22:22
      do skierniewic będzie zasuwał że siuuuuuuuuuuu a za skierniewicami utknie na
      przebudowie hahahahahaha

      drugi nius dziś na gw czytam i drugi raz parodia ^^
    • Gość: nn przez 30 lat nic nie robili to teraz IP: *.aster.pl 11.06.08, 09:00
      jest co jest
    • robot_humano Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny 11.06.08, 11:25
      Gdzieście koledzy matematycy wyczytali że on 140 będzie zapierdzielał całą drogę? Czytajcie ze zrozumieniem to nie będziecie zapychać serwera swoimi rozterkami.
      • Gość: pa Re: Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 78.88.67.* 23.07.09, 13:19
        jesteś debil czy też jedynie przygłup?
    • Gość: Maciek Z Łodzi do Warszawy w półtorej godziny IP: 212.160.240.* 11.06.08, 12:49
      Ło a to nam się tramwoj rospędzi!!!! synonim indolencji i głupoty
      PKP-owców wciskajacych ludziom ciemnotę jaki to dar najwyzszej kalsy
      nam sprawili ruszy na podbój świata.
      • Gość: furippu cuda, panie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 23:11
        A nie dziwi was, ze "modernizacja" za grube miliony, scinanie dwoch
        lukow, tabor na 160 km/h - i w efekcie vmax 140/130?
        Bo nas to bardzo ubawilo.
        • robot_humano Re: cuda, panie... 16.06.08, 13:42
          Gość portalu: furippu napisał(a):

          > A nie dziwi was, ze "modernizacja" za grube miliony, scinanie dwoch
          > lukow, tabor na 160 km/h - i w efekcie vmax 140/130?
          > Bo nas to bardzo ubawilo.

          Niestety nie ma w tym nic zabawnego. Wasze samochody z pewnością potrafią jechać dwukrotnie szybciej niż to dopuszczalne przepisami, prawda? A o przepisy tu idzie. W ich myśl 130 to granica powyżej której musi być pomocnik maszynisty. A w PESOciągach jest tylko maszynista. EP09 mogłaby tam jechać 160 ale jest ich tak mało , że rozrzutnością byłoby zaprzęganie jej do pociągu co ma 123km do przejechania więc jest w zasadzie kolejka podmiejską.
          • Gość: furippu Re: cuda, panie... IP: *.p.lodz.pl 16.06.08, 14:18
            Traktor ma trzy kola dobre, tylko czwarte cosik nie bardzo :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka