Dodaj do ulubionych

bród, smród i malaria czyli Las

15.06.08, 22:58
chodzę dość często do arturówka i lasu łagiewnickiego. idę pieszo
ulica skrzydlatą, ścieżką w lesie. i co widzę?? kawałki dywanu
rozłożone na ścieżce, wysypane śmieci papierowe(można liczyć, że się
rozłożą po paru deszczach, ale jakby nie patrzeć to nie ich
miejsce..), plastikowe butelki co rusz rzucone. jestem zdegustowana
tym co się dzieje w lesie. i co z tego, że nie ma koszy. nie ma to
trzeba zapakować śmiecia w kieszeń i wyrzucić w domu. kto się
opiekuje lasem? miasto? nadleśnictwo? niechże gospodarz się
zatroszczy o swoje!! i przejdzie raz czy dwa i popatrzy co się
dzieje!
Obserwuj wątek
    • nefnef Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:05
      Ach, Evonka, jakże to nasze społeczeństwo jest zdemoralizowane! Ja śmieci
      zabieram ze sobą do najbliższego kosza (tzn. śmieci do kosza a ja nie) ale jak
      ktoś widzi to przeważnie puka się w czoło, że taki to frajer i kosza szuka.
      • evonka ale dywan??? 15.06.08, 23:09
        dywan w lesie? to nie są śmietki-zmietki, papierki, które
        komuś "wypadły".. tylko rzeczy celowo wyrzucone do lasu!!
        • de_ent Re: ale dywan??? 15.06.08, 23:41
          jeśli to czerwony dywan to wszystko wskazuje na jakiegoś byłego vipa
    • diogenespies Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:06
      W Łagiewnikach przystanek przed szpitalem trochę w prawo w las jest taka wiata,
      kiedyś /za moich czasów problemów lokalowych/ koło niej stał kosz na śmieci,
      teraz nie ma i wszędzie obok leżą kondomy, normalnie taki dywan z gum.. Do końca
      wakacji będzie można skakać tam jak na trampolinie...
      • miejskie_narty Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:10
        /za moich czasów problemów lokalowych/

        Czy powyższa informacja ma związek z natężeniem ilości gum przy przystanku?
        • diogenespies Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:12
          za moich czasów był tam śmietnik..
          • miejskie_narty Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:16
            Ach, no tak. Krótko mówiąc problemy mieszkaniowe ma teraz ktoś inny. Być może są jakieś ekologiczne, wege gumy z niewybielanej celulozy, które wprawdzie torchę przepuszczają, ale są przewiewne i szybko się w glebie rozkładają? :)
            • diogenespies Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:18
              Takie gumy to chyba Piątkowski pod kościołem by rozdawał z błogosławieństwem
              zwierzchności...
    • staahoo Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:07
      Czarna Kropa !
      Zawiadom Straż Miejską, niech się wykażą. Ostatnio upomnieli się o
      podwyżki.
      Tak wygladają wszystkie zarośla i laski na obrzeżach miasta.
      Łodzianie lubią śmiecić, a służby odpowiedzialne za sprzątanie
      zakładać fora o oczyszczaniu miasta (wiele to nie zmienia).
    • miejskie_narty Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:08
      Jelonek, Aaa, teraz Evonka. Może to forum nabierze dawnych rumieńców:)
      • evonka Re: bród, smród i malaria czyli Las 15.06.08, 23:19
        :)))
        szkoda, że przy okazji takiego tematu, ale już mnie po prostu
        ku..wica bierze jak patrze na ten syf! nie dość, że niemalże każda
        ulica upstrzona jest bilboardami, plakatami, stając się śmietnikiem
        wizualnym, to jeszcze w lesie musze sie natykać na bałagan i
        śmieci!!! co za kultura, kurde mol!
        • przyslowie smród, brud i ubóstwo - bt 15.06.08, 23:20

          • evonka co tam kto doda 15.06.08, 23:23
            to i tak wyjdzie na jedno: syf. i tyle.
            • nefnef Kultura jaka jest – każdy widzi (oprócz 15.06.08, 23:37
              Kultura jaka jest – każdy widzi (oprócz straży miejskiej, policji i innych
              stosownych władz), tylko oko przy tym przymyka. Neapol nas czeka?
        • miejskie_narty Re: bród, smród i malaria czyli Las 16.06.08, 01:17
          Bo wiesz, ludzie po prostu realizują plan ośmioteltni pod hasłem "life in plastic is fantasitc". Trzeba wyrobić 150% normy, inaczej nie zostaniemy stolicą kultury!

          No nic, chyba muszę iść spać:)
    • brite Re: bród, smród i malaria czyli Las 16.06.08, 00:29
      Daj znać tutaj:
      www.strazmiejska.lodz.pl/module-Wstyd-lang-pl.html
      • hrabia.mileyski BRUD (!), smród i malaria czyli Las 16.06.08, 10:18
        Oszczędziłbym sobie tego wpisu, gdyby nie to, że ten fatalny błąd ortograficzny
        (bo przecież nie literówka) bije po oczach z każdym następnym postem.
        Jeśli ktoś będzie miał (nieuzasadnione zresztą) pretensje, że się czepiam, to
        przypominam, że znaczenie słów jest również ważne. Bród to płytka przeprawa
        przez rzekę. I wydaje się, że nie o tym tu mowa.
        • iszkariota Re: BRUD (!), smród i malaria czyli Las 16.06.08, 10:32
          Bród to chyba dopełniacz liczby mnogiej brody?
          • hrabia.mileyski Re: BRUD (!), smród i malaria czyli Las 16.06.08, 10:35
            Też.
            Ale w temacie chodzi raczej o mianownik liczby pojedynczej. Inaczej jest bez sensu.
            • malaugena Re: BRUD (!), smród i malaria czyli Las 16.06.08, 12:32
              w Lesie Łagiewnickim jestem codziennie - mieszkam przy nim.Skrajem
              lasu, równolegle do ul.Łodzianka biegnie szlak tuirystyczny. Ile
              tam ci łaknący świeżego powietrza porzucają butelek-petów, folii po
              czipsach,niedopałków, puszek po konserwach, butelek po wódzie.
              Plaga tego dziadostwa zaczyna się w okresie, kiedy pojawiaja się
              grzyby.Wrzeszczący pijaczkowie demolują ogrodzenia, aby wyrwać
              rachitycznego kożlarka.Jesienią watachy z torbami grasują po sadach
              i ogrodach.
              • przyslowie watachy (?) z torbami grasują - bt 16.06.08, 19:49

                • hrabia.mileyski Raczej WATAHY 16.06.08, 20:36
                  Chyba zajmę się korektą na tym forum. Co wejście to nowy byk.
                  • przyslowie Re: Raczej WATAHY 16.06.08, 20:47
                    Hrabio, zawsze lepiej póżno niż wcale.
        • Gość: miejskie_narty Re: BRUD (!), smród i malaria czyli Las IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 16:39
          He, he, he. Wczoraj byłem w tym wątku ładnych parę razy (co zresztą widać) i wcale nie zauważyłem błędu. I pomyśleć, że zdarza mi się zawodowo korygować cudze byki. Masakra:)
          • dziad_borowy Re: BRUD (!), smród i malaria czyli Las 16.06.08, 16:46
            Aha, juz wiem!! Jestes cowboyem!!
            Dzierżżż!!!
            ps. az boje sie zapytac jak sie te byki koryguje;)
            • Gość: miejskie_narty Re: BRUD (!), smród i malaria czyli Las IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 16:49
              Idzie się do muzycznego, kupuje struny, robi się pętle, bierze się takiego byka za rogi, nakłada pętle nie na rogi i się koryguje!
        • evonka o, matko! analfabetyzm wtórny! 16.06.08, 19:01
          fatalne..
          chyba zacznę czytać słownik ortograficzny..
          i pomysleć, że w podstawówce byłam mistrzynią ortografii...
          • przyslowie Re: o, matko! analfabetyzm wtórny! 16.06.08, 19:31
            Ze mną jest to samo, ale ja już zaczęłam zaglądać do słownika
            ortograficznego oraz kupiłam podręcznik interpunkcji.
            • hrabia.mileyski Re: o, matko! analfabetyzm wtórny! 16.06.08, 20:39
              ale ja już zaczęłam zaglądać do słownika
              > ortograficznego oraz kupiłam podręcznik interpunkcji.


              A szkoła?! Cóż to była za szkoła?
              • przyslowie Re: o, matko! analfabetyzm wtórny! 16.06.08, 20:44
                Szkoła była jedną z lepszych i potrafiłam najlepsza być z dyktand w
                klasie.
      • malaugena Re: bród, smród i malaria czyli Las 16.06.08, 12:38
        brite napisał:

        > Daj znać tutaj:
        > www.strazmiejska.lodz.pl/module-Wstyd-lang-pl.html
        >
        straż ma to gdzieś, lepiej im w pijalce na Modrzewiu.
    • skunk Lublinek 16.06.08, 12:25
      Niezmiennie polecam wycieczkę po Lublinku (także nadleśnictwo Łódź) i zwiedzanie
      wysypisk organizowanych przez przedsiębiorców z branży samochodowej oraz
      budowlańców - znaczy same bidulki co nie mają na śmietnik.
      • keyne Re: Lublinek 16.06.08, 21:39
        trochę mylisz pojęcia. nie ma czegoś takiego jak nadleśnictwo Łódź. jest natomiast regionalna dyrekcja lasów panstwowych Łodz www.lodz.lasy.gov.pl i ona dzieli się na nadleśnictwa które prowadzą gospodarke na terenach lasów państwowych.

        Natomiast zarówno Las Łagiewnicki jak i Las Lublinek są lasami należącymi do miasta a nie panstwowymi i są "pod opieką" Leśnictwa miejskiego-Łódź. Brzmi podobnie a różnica jest zasadnicza. Wszelkie uwagi o smieciach warto zglaszać www.las.lodz.pl/ , natomiast przypuszczam, że odzew niestety będzie żaden.
      • nefnef Przez oszczędności do 16.06.08, 23:20
        Przez oszczędności do milionowych wielkości! Lasy czyste to lasy jakich
        przedsiębiorcy nie lubią!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka