Dodaj do ulubionych

Palą gumy na Piłsudskiego

22.06.08, 16:13
Idźcie na pole hałasować, przeszkadzać, straszyć!
Następnym razem zrobią zawody strzelnicze wzdłuż ulic centrum.
Cały weekend zniszczony w sródmieściu przez ten ryk i sianie strachu
przez pedzące samochody.
Obserwuj wątek
    • Gość: pasjonat Re: Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.08, 16:19
      a tobie wszystko przeszkadza? mieszkasz w centralu czy w przejściu
      podziemnym?najlepiej wszystko zanegować no nie,ciekawe co samemu zrobiłeś?
      • maciekzy Wszystko wokół to negują te wyścigi 22.06.08, 16:32
        Dlaczego tak destrukcyjnej imprezy nie można zrobić
        dla pasjonatów poza centrum. W centrum ludzie mogliby robić
        masę innych rzeczy jak iść do restauracji, kawiarni, na lody, do kina, na
        spacer do parku ale
        ich coś rozjedzie i się wystraszą rykiem.
        Właśnie takie rzeczy trzeba robić bez niszczenia innych sposobów
        na weekend. Skoro to może zabić, ryczy i wymaga zamykania ruchu
        to lepiej z dala od skupisk ludzkich, dla pasjonatów.
        • Gość: kreska Re: Wszystko wokół to negują te wyścigi IP: *.eranet.pl 22.06.08, 16:45
          Zawsze i Ty mozesz wyjechac za miasto.
        • Gość: fan Re: Wszystko wokół to negują te wyścigi IP: *.astral.lodz.pl 22.06.08, 16:47
          te imprezy przewaznie sa organizowane za centrum (aleja ofiar
          terroryzmu albo rokicińska...) wiec nie czepiaj sie ze raz jest w
          centrum bo ludzie nie beda jezdzic przez cała lodz zeby zobaczyc
          samochod. poza tym impreza stoi na niskim poziomie... samochody
          sąłebe... a poza tymi silniejsyzmi to buraki i wszystko wygrywajace
          ciquecento...
          najciekawszy wyscig to wozu strazackiego z subaru... niestety subaru
          wygrało... niestety oraganizacja na niskim poziomie...
          meta pod galeria... (nikt prawie tam nie stoi) a wszyscy satja przy
          piotrkowskiej gdzie był start :/ tam tez była tablica wynikow :/
          nagroda... pralka... co tu mowic...
          do tego odcinek z koleinami i peknieciami... i do
          tego "organizatorzy" czyli słuzby pozadkowe wszystko zasłaniały i
          chodziły wte i we wte i kazały odsunac sie od barierek bo tu nie
          wolno stac :/
          Najsilniejszy z tego co sie dowiedziałem był samochod o mocy 460
          km... a niby tyle chetnych ze po dwoch dniach nie było miejsca na
          liscie (naliczyłem 6 samochodow w najsilniejszej klasie) a reszta
          buraki w plastikowotuningowanych samochodach :/
          tragedia
          • Gość: . Re: Wszystko wokół to negują te wyścigi IP: *.gprs.plus.pl 22.06.08, 22:25
            No ale wszystko o czym piszesz przemawia za tym, żeby i ta impreza odbywała się
            gdzie indziej. Po co więc zmuszać mieszkańców do niechcianego uczestnictwa w
            imprezie? Nikogo się w ten sposób nie zachęci do tego rodzaju sportu, wręcz
            przeciwnie - ludzie będą się wściekać na ryk, hałas, utrudnienia w poruszaniu
            się po mieście. Na wszystko można znaleźć dobrą lokalizację, jeśli się chce.
    • Gość: Michał M. Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 18:36
      > - Do niedawna Łódź była miastem, w której mieliśmy dużo nielegalnych
      > wyścigów samochodowych - mówi Mirosław Micor, rzecznik prasowy
      > policji w Łodzi. - Organizowali je młodzi ludzie, pasjonaci, którzy
      > pieniądze przeznaczają na ulepszanie samochodów zamiast wódkę i
      > papierosy.

      Nie pasjonaci, tylko drogowi bandyci. Wstyd, że policjant gada takie bzdury.
      Gliny nie potrafią sobie poradzić z nielegalnymi wyścigami, więc...
      postanawiają je zalegalizować! Co za popieprzony pomysł!
      • Gość: fan Re: Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.astral.lodz.pl 22.06.08, 18:50
        pomysł bardzo dobry... bo lepiej zeby zamknac ulice i dac sie
        ludziom wyszaleć niz zeby kogos przez przypadek zabili na wiejsckiej
        drodze... tym bardziej ze watpie zeby ktorys asmochod w polsce
        zatrzymał te wolniejsze... 250 konne samochody... wiem jak to
        wyglada na ulicach lodzi... jest 10 motorow i 10 samochodow... po 10
        sekundach stoi jeden radiowoz i nie wie w ktora strone ma jechac :/
        wiec nie gadaj głupot bo przez to takich nielegalnych wyscigow jest
        mniej... poza tym "pasjonaci" nie musza sie gnisc z tymi burakami na
        technicznej tylko walna se jeden wyscig i wystarczy
    • Gość: Malkontent Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.toya.net.pl 22.06.08, 19:31
      Najlepiej za jednym zamachem; rozkopac całe miasto i pozamykać większe drogi organizujac pseudo-sportowe imprezy. Poco kierowcą jezdnie? Zamknąć całe miasto zakazać ruchu. Popieram!!!
    • Gość: ag Z powyższych wpisów jasno widać że to jest miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 21:19
      Z powyższych wpisów jasno widać że to jest miasto dla starych
      niedouczonych zgredów, znerwicowanych i przeciwnych wszystkiemu, za
      wyjątkiem syfu i beznadziejności. Wrzeszczą zdecydowane NIE dla
      młodości i fantazji. Co wam przeszkadza ta impreza? Jest w miejscu,
      gdzie nikt nie mieszka, zawsze i tak jest głośno, zorganizowana w
      dniu gdy ruch jest mały i nikt się do pracy nie spieszy. Wy łazicie
      z obsrywającymi wszystko kundlami, młodzi wolą bezpiecznie pobawić
      się samochodami.
      • Gość: ax Re: Z powyższych wpisów jasno widać że to jest mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 22:25
        Ty chyba jakiś poj.... jesteś, albo nie jesteś z Łodzi.
        Całe miasto rozkopane, większość przelotowych ulic zamknięta...
        Pięknie, k. pięknie. Super rozrywka ....












        • Gość: ag Re: Z powyższych wpisów jasno widać że to jest mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 23:20
          Jeśli dla ciebie nie jest to rozrywka to nikt cię do niej nie
          zmusza, możesz iść z pieskiem na spacer albo obejrzeć odc.1365
          telenoweli. I nie nadymaj się tak dziadku, bo ci żyłka pierdząca
          pęknie. Nielicznym już w tym mieście młodym ludziom byłoby przykro,
          bo pracują na twoją emeryturę.
        • Gość: nn Re: Z powyższych wpisów jasno widać że to jest mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 23:26
          jak śpiewał kiedyś rosiewicz: "(...) i po,jeba.lo icgh wszystkich na
          biało spadł zdrajca nocą i cicho legł" albo jakoś podobnie- łódź to
          posrana wiocha
      • szrama_z_szarm Doprawdy? 23.06.08, 08:10
        Jest w miejscu,
        > gdzie nikt nie mieszka, zawsze i tak jest głośno, zorganizowana w
        > dniu gdy ruch jest mały i nikt się do pracy nie spieszy.

        Doprawdy? Tak sie składa, że nie byłam w stanie wyjechać z domu na
        ulicę- a gdyby nawet mi sie ta sztuka udała, to zapewne rozpędzony
        ścigant zmiótłby mnie z powierzchni ziemi-policja zapomniała zamknąć
        lub choć zmienić organizjację ruchu na ulicy przy której mieszkam.
        To jedno, a drugie- jest średnią przyjemnością siedzenie w domu przy
        szczelnie zamknietych oknach- ze względu na hałas. I żeby nie było,
        że mam skłonności do zrzędzenia- rozumiem, że imprezy gdzieś muszą
        sie odbywać, urok organizowania ich w centrum jest niewątpliwy-dla
        tych, którzy poza centrum mieszkają, dla tubylców -po pewnym czasie-
        staje się trudny do zniesienia.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ag Re: Doprawdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 08:37
          Decydując się na mieszkanie w centrum dokonujesz świadomego wyboru.
          Będzie wszędzie blisko, ale trzeba liczyć się z hałasem, spalinami
          i niekiedy różnego rodzaju imprezami - od procesji poprzez wizytę
          Prezydenta na np. wyścigach kończąc. Czy mieszkańcy przedmieść
          dziwią się, że nie mają kina w pobliżu i do tramwaju muszą dojść 5
          km? Coś za coś.
          Ogólnie jak to w Polsce, wszyscy gorąco popierają autostrady,
          elektrownie, festiwal rockowy a nawet ośrodek dla narkomanów - byle
          powstały daleko od nich.
          • Gość: kriss Re: Doprawdy? IP: *.unregistered.net.exatel.pl 23.06.08, 10:43
            Całkowicie Cię popieram ag. Jak widzisz nie ma co się dziwić, że Łódź jest
            postrzegana w Polsce i świecie m.in przez pryzmat poziomu intelektualnego
            mieszkańców , co jak na razie nie wypada za ciekawie.Dzięki m.in takim imprezom
            jak wyścig, któremu towarzyszył jeszcze szereg innych imprez, można było pokazać
            ,że w Łodzi coś się dzieje naprawdę pozytywnego. Pozdrawiam. Malkontenci
            wyjdźcie trochę do ludzi!!!
            • Gość: SebA Re: Doprawdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 11:12
              Tylko czy nie uważasz, że to jest trochę budowanie "wiosek potiomkinowskich".
              Robimy fajną imprezę, wychodzimy do ludzi, a parę metrów dalej Ci sami ludzie
              nie mogą wyjechać z domu, a kierowcy wychodzą z siebie bo zablokowano im kolejną
              ulicę. Takie imprezy winne być robione z rozsądkiem, aby by był wilk syty i owca
              cała. Pewnie, że znajdą się malkontenci, ale niestety moim zdaniem maja powody
              do narzekania, ponieważ zrobiono imprezę, będąc do niej pod względem
              logistycznym nieprzygotowanym.
            • szrama_z_szarm Re: Doprawdy? 23.06.08, 20:19
              Chciałabym móc polemizować, jednak na dictum: decydując się na mieszkanie w
              centrum -zdecydowałam się na atrakcje dodatkowe i dodatki do dodatkowych
              atrakcji-niewiele można dopowiedzieć. Owszem, miewam dość- kolejnego Sylwestra
              pod domem, kolejnych dożynek, kolejnego kiermaszu rzeczy przedziwnych, świąt
              ulic i podwórek- czy to aż tak dziwne? Dla amatorów dowolnej imprezy- to gratka
              przyjść/przyjechać, wziąć udział, przeżyć jakieś emocje- i wrócić do domu,
              posiedzieć w ciszy i nie musieć oglądać filmu ze słuchawkami na uszach.Pisałam o
              tym, że zabezpieczenie było marne i organizacja pozostawiała sporo do życzenia.
              Dla uczestnika bądź obserwatora- to szczegół, dla mnie- uczestniczącej z
              konieczności-nie było to nadzwyczajną przyjemnością. Tym bardziej, że niemal
              wszystkie imprezy odbywają się na jednym kawałku Piotrkowskiej i ci, którzy
              mieszkają wokół-nie mają wyboru. Rozumiem, że moje prawa już zawsze będą
              "mniejsze" i zaszczytem być powinno milczące dostosowywanie się.Do każdego
              pomysłu i każdej idei.
      • Gość: GregS Re: Z powyższych wpisów jasno widać że to jest mi IP: *.uml.lodz.pl 23.06.08, 12:31
        Ani ja stary, ani niedouczony. Miałem nieprzyjemność jechać w
        niedzielę al. Piłsudskiego i odczuć na sobie toatalną
        dezorganizację. Popieram tego typu zawody, ale miejsce i czas -
        fatalne. Jak większość forumowiczów uważam, że do tego typu zabaw
        dobre są miejsca na obrzeżach miasta, a nie jedyna (jeszcze drożna )
        artera wschód-zachód. Zabawa tak, ale nie kosztem innych, tym
        bardziej, że stojąc w gigantycznym korku zaobserwowałem, iż więcej
        osób tkwiło uwięzionych w samochodach, niż obserwowało i
        uczestniczyło w tej imprezie. A swoją drogą, kolejny raz kuleje
        zmiana organizacji ruchu przy tego typu imprezach, tym bardziej to
        dziwi, że zawody były o puchar Komendanta Policji - wsypa totalna...
    • Gość: joannamc Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.smrw.lodz.pl 22.06.08, 21:35
      Ja tylko dodam, ze zdjęcia kiepskie. Bardzo kiepskie.
    • Gość: ax Kto na to pozwala ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 22:19
      Chyba ktoś kto ma nieźle porąbane w głowie ....
      Wszędzie roboty drogowe a tu zamknięta jedyna w miarę przelotowa
      trasa w kierunku Retkini z Widzawa.
      Tzw k.... miasta Łodzi powinien zostać komendantem Pcimia i to
      dolnego (nie obrażając Pcimia).
    • Gość: kakofoniks policja pilnowala porzadku buahaha IP: 157.25.31.* 23.06.08, 07:41
      albo inaczej
      policja byla tak zajeta przestrzeganiem porzadku na trasie wyscigu ze nie
      reagowala na lamanie przepisow na ich oczach przez "sportowcow amatorow".

      Jeden z uczestników - ponieważ zapewne mu się spieszyło - skrecał sobie z
      piłsudskiego ze środkowego pasa w prawo w kilińskiego... na oczach policji..
      powodując niebezpieczeństwo dla ruchu i włączenie klaksonów innych kierowców
      no ale cóż policja była tak zajęta pilnowaniem aby nikt nie wjechał na
      piłsudkiego że nie była w stanie ani zauważyc ani usłyszeć co się dzieje 20
      metrów od nich....

      Wiwat Policja....
    • Gość: SebA Palenie gum a roboty drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 08:15
      Nie mam pretensji, że takie imprezy są organizowane. To fajny i ciekawy pomysł,
      z pewnością atrakcyjny wizualnie. Mam tylko jedną zasadniczą wątpliwość...kto
      wpadł na pomysł, żeby robić te wyścigi na jednej z najważniejszych łódzkich dróg
      przelotowych i to w sytuacji kiedy rozkopana jest duża część ulicy Narutowicza,
      a przez wiele bocznych uliczek nie można przejechać również z powodu mniejszych
      czy większych prac remontowych. Owszem zrobiono sobie fajną imprezę, ale nie
      zważając na koszty związane z totalnym zakorkowaniem miasta, nie wspominając już
      o zwykłych kierowcach, zwłaszcza mieszkających poza Łodzią i przyjeżdżających
      tam okazyjnie, którzy po prostu się gubili. Nie będę też wspominał, że miasto
      było totalnie nieoznakowane. Policja zablokowała ulice i tyle...nic więcej jej
      nie obchodziło.
      Z mojego punktu widzenia tego typu zawody odbywać sie winny poza miastem
      chociażby na nieużywanych pasach lotnisk, a nie w centrum dużego miasta, w
      którym odbywa się jeden wieli remont generalny.
      • Gość: ag Re: Palenie gum a roboty drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 08:30
        Policja kierowała ruchem, stali nawet na skrzyżowaniu
        Tuwima/Targowa, Tuwima/Kilińskiego itd.
        • Gość: SebA Re: Palenie gum a roboty drogowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 08:57
          Nom kierując w wąskie szybko korkujące się uliczki, gdzie działy się sceny
          dantejskie...Pierwsze znaki winny stać już przy skrzyżowaniu Piłsudskiego z
          Kopcińskiego, żeby część kierowców zamiast ładować się dalej w Piłsudskiego
          mogła skręcić w szeroką ulicę Kopcińskiego i objechać to tałatajstwo....a tak to
          zaskakiwano kierowców kierując ich w wąziutkie uliczki. Inna sprawa, że sam
          byłem świadkiem sytuacji jak w pewnym momencie panie policjantki i panowie
          policjanci zostawili ruch samemu sobie jedynie nie dopuszczając aby ktoś nie
          przemknął przez Piłsudskiego.
    • Gość: PO))EB A Nie Lepiejjjjjj ?????????? IP: *.toya.net.pl 23.06.08, 08:57
      By przynieśc wagę i ważyc potfele, kto ile kasy wsadził w te
      graty??? Mniej wrzawy,mniej smrodu i potłuczonych facetów z grupy "
      FURA,SKÓRA I KOMÓRA" !!Ale Automobil klub nie zarobił by na wpisowym
      a dla nich liczy sie TYLKO KASA<<KASA<<KASA.No to i organizują!
      Choc lepsze to pod kontrolą niż ci po...bańcy na drogach !!!!
    • Gość: sas Impreza ma przyszłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 10:08
      Słyszałem opinie za granicą, też w Londynie. Możliwe, że bedzie to
      już niedługo impreza międzynarodowa!
      • Gość: kriss Re: Impreza ma przyszłość IP: *.unregistered.net.exatel.pl 23.06.08, 10:49
        A czy możesz dać mi namiary na londyńskie media, gdzie to znaleźć?
        Fakt ten świadczy naprawdę o pozytywnym "odbiorze" naszego miasta w Europie.
        Przy każdej inicjatywie ktoś zawsze będzie niezadowolony.Dla tych ,którzy mają
        pomysły w tym mieście: "Róbcie swoje!!!!!!"
        • Gość: sas Re: Impreza ma przyszłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 21:27
          Wiem tylko, że w angielskim dzienniku ogólnokrajowym podano w
          zeszłym roku informacje o wyścigach, jako ciekawostkę. Ostatnio
          londyńskie radio emitowało wywiad z brytyjskim amatorem tego typu
          szaleństw, który powiedział o tym co "jest podobno w Łodzi".
          Dodatkowo w telewizji Texsas "nadmieniono". Niewykluczone, że
          pojawienie się dziennikarzy Timesa i BBC jest tym spowodowane.
    • Gość: martin Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.range81-151.btcentralplus.com 23.06.08, 16:12
      super,jestem za!!!! wreszcie cos sie dzieje w tej lodzi.oby tak
      dalej
    • Gość: bolwoj62 Palą gumy na Piłsudskiego IP: *.toya.net.pl 25.06.08, 00:22
      To jest chore! Niech się bawią, ale nie w centrum, które i tak jest bez tego zakorkowane przez łódzkie wykopaliska. Ale czemu się dziwić, przecież zarówno za fantastyczną organizacją remontów, które absolutnie nie utrudniają życia i za zgodą na taką imprezę w centrum miasta stoją Ci sami wybitni urzędnicy z ... na czele.

      A może po prostu całkowicie zamknąc dla ruchu kołowego wszystkie ulice naszego miasta, żeby przypadkiem samochody nie przeszkadzały wremontach, MPK nie musiało jeździć, a duzi (hehe)chłopcy, pseudo-Kuzajowie, pseudo-Kubice itd. mieli się gdzie pobawić swoimi auteczkami.
    • Gość: michal wyścigi na piłsuckiego IP: *.gprs.plus.pl 30.08.08, 09:34
      jak facet czy jakaś kobieta morze przegra hondom z jakimś cieniasem to jest
      kpina albo siedział w tej chońdźe jakiś palant to kpina chyba albo nie wiem co
    • Gość: michal wyścigi na piłsuckiego IP: *.gprs.plus.pl 30.08.08, 09:35
      jak facet czy jakaś kobieta morze przegra hondom z jakimś cieniasem to jest
      kpina albo siedział w tej chońdzie jakiś palant to kpina chyba albo nie wiem co
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka