Gość: McCuskey
IP: *.toya.net.pl
22.09.08, 21:45
Ale o so chodzi? Takie refleksje na temat naszego miasta ma każdy kto mieszka
tu na stałe, i każdy kto przyjeżdża tu po jakimś czasie nieobecności. Cóż w
tym takiego rewelacyjnego, by płodzić artykuł? Czy pan profesor sięgnął gdzieś
głębiej? Z cytowanych tu fragmentów nie wygląda aby miał jakieś oryginalne
spojrzenie na miasto. Po co więc o tym pisać?