michael00
14.10.03, 14:25
Ja niestety skromną sumkę wygrałem. Ale doprosić się o wypłatę - to już są schody.
Pani w kolekturze mówi, że ona mi nie wypłaci bo nie ma tyle. I ganiaj człowieku po wszystkich po kolei inwestując coraw więcej w tę wygraną.
Bardzo nieładnie robi ten pan Lotto. Kaskę inkasuje chętnie wszędzie gdzie się da, ale już w odwrotną stronę to problemy czyni.
Lepiej więc nie grać?