Dodaj do ulubionych

Ile dojeżdżacie do pracy?

IP: *.se.com.pl 14.10.08, 13:54
Cześć zastanawiam się ile dojeżdżacie do pracy - szkoły. Komunikacja
miejska jest straszna. W godzinach szczytu ścisk nie tylko na
drogach, ale i w autobusach, pociągach, tramwajach... wszędzie. Ja
mam szczęście, bo godzinna droga do pracy nikogo nie szokuje.
Zastanawiam się ile czasu dziennie Wy poświęcacie na dojazd?
Obserwuj wątek
    • brite Re: Ile dojeżdżacie do pracy? 14.10.08, 14:02
      5 minut tramwajem + 12 minut spacerkiem
      lub
      5 minut tramwajem + 5-10 minut tramwajem
      + czas oczekiwania na tramwaj.
    • Gość: FL Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.axelspringer.pl 14.10.08, 14:13
      65-90 minut bez automatycznej skrzyni biegów na jedynce i dwójce.
    • Gość: barnaba Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.lodz.msk.pl 14.10.08, 16:49
      20 minut tramwajem i jakieś 3 min spaceru. Próbowałem samochodem- wyszło 40 min.
    • Gość: konus Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 21:53
      samochodem - 20 minut (przed remontem 7)
      tramwajem - 35-60 minut (przed remontem 15)
    • Gość: m-nick Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 22:42
      Rano: samochodem 20 min, MPK: dojście na przystanek 7 min, autobus: 25 min,
      tramwaj 8 min, dojście do pracy 5 min, łącznie 45 min, jak nie czekam na tramwaj
      i wszystko przyjedzie jak w rozkładzie (taaaa...).

      Popołudniu: samochodem 40 min, MPK: dojście na przystanek 5 min, tramwaj jakieś
      12 min, autobus ok. 35 min, dojście do domu 7 min, łącznie ok. 1 h
      • Gość: turaki Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.aster.pl 15.10.08, 12:10
        No to wyjątkowo szybko, ja dojeżdżam ponad godzinę w każdą ze stron, bez względu
        na rodzaj komunikacji. Macie fart, zazdroszczę. Zastanawiam się ile czasu
        maksymalnie zajmuje dotarcie do pracy. Czy są jacyś rekordziści w długim
        dojeździe? Albo w skomplikowanej i zakręconej drodze do pracy, szkoły,
        domu(wiele przesiadek, albo po prostu długo)? Ja mogę dojechać tramwajem z 2
        przesiadkami, albo tramwaj, spacer i autobus, albo tramwaj i 2 autobusy. Zawsze
        ponad godzinę...
        • Gość: . Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 13:15
          Czy są jacyś rekordziści w długim
          > dojeździe?

          Pewnie ci, co dojeżdżali do Warszawy z Łodzi w czasie remontu torów. 3-4 godziny
          z Łodzi do Warszawy + dobre pół godziny w Łodzi + godzina w Warszawie... Tylko
          kiedy oni spali???
        • Gość: gosc Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:29
          Może warto sie zastanowić nad inną drogą do pracy? Nie ma sensu sie pchać przez Kilińskiego, Piłsudskiego, czy Kościuszki. Szybciej jest przez al. Politechniki, al. Włókniarzy, Kopcińskiego. Na Piłsudskiego, czy Kościuszki to tylko tramwajem, który nie stoi w korkach. Swoją drogą wie ktoś co sie dzisiaj dzieje na Śmigłego-Rydza? Od czwartku do wczoraj moje 96 jeździło w miare punktualnie (sprawdzam nr brygady), wcześniej można było je spotkać na drugi końcu trasy... Już się ucieszyłem, że wszystko wróciło do normy, a dzisiaj 96 ni ma, 70 do Ptaka na Przybyszewskiego widziana 40 min po czasie :O.
    • kotbert Re: Ile dojeżdżacie do pracy? 15.10.08, 14:22
      10 minut marszu na przystanek, 20 minut jazdy tramwajem - jeśli
      złapię bezpośredni, minuta na dojście do pracy
      lub
      10 minut marszu na przystanek, 7 minut jazdy tramwajem, 3-5 minut
      oczekiwania na przesiadkę, 15 minut tramwajem, minuta na dojście do
      pracy.
      Wychodzi 31 lub 38 minut. Oczywiście zdarzają się czarne
      komunikacyjne dziury, kiedy to na przystanku stoi się 20 minut, ale
      raczej w drodze powrotnej z pracy, koło 18.
      Biorąc pod uwagę, że jeżdżę z Bałut na Górną, uważam, że czas
      dojazdu jest znośny.
    • nefnef 40 minut w jedną stronę. bt 15.10.08, 18:14
    • Gość: ula Re:długo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 21:52
      Przejazd komunikacją miejską z Janowa w okolice Żeligowskiego/A.Struga
      trwa ok.1 godziny rano. Po południu jest istna masakra. Ta sama droga do
      pokonania a zabiera nawet do 1,5 godziny. Dlatego wszystkich mądrych, którzy tak
      ostro propagują usługi MPK zapraszam w taką podróż do domu po 10 godzinach pracy.
      • Gość: barnaba Re:długo! IP: *.lodz.msk.pl 18.10.08, 16:06
        Pomyśl, ile by trwał, gdyby na Janów wreszcie dojechał tramwaj.
        • Gość: ula Re:długo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 23:31
          Chyba już nie ma nadziei na tramwaj. Czytałam kiedyś o takich planach.
          • Gość: . Re:długo! IP: *.gprs.plus.pl 19.10.08, 13:58
            Ależ wręcz przeciwnie. Jest ogromna szansa, że trasa zostanie zbudowana w ciągu
            kilku najbliższych lat z funduszy UE. Tyle, że będzie trasowana po sowiecku,
            czyli w pasie rozdzielczym ul. Rokicińskiej, czyli prawie 200 metrów od
            najbliższych zabudowań, co w oczywisty sposób przełoży się na jej funkcjonalność
            (konieczność dalekiego dojścia piechotą)

            Tak czy inaczej, gdyby istniała często jeżdżąca linia autobusowa dowożąca do
            krańcówki Augustów, to już podróż by się znacząco skróciła (zwłaszcza gdy są korki).
            • slavekk Re:długo! 21.10.08, 21:11
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Tak czy inaczej, gdyby istniała często jeżdżąca linia autobusowa
              > dowożąca do krańcówki Augustów, to już podróż by się znacząco
              > skróciła (zwłaszcza gdy są korki).

              Tylko, że ten autobus musiałby wykonywać niewykonalny u nasz manewr
              wysadzenia pasażerów na przystanku odjazdowym pętli i zabrania
              innych z przystanku dla wysiadających
              • Gość: s Re:długo! IP: *.toya.net.pl 21.10.08, 21:17
                Zapewniam, że manewr jest możliwy!
                Wystarczy puścić tam linie mikrobusowe (przykład Warszafki - linie
                2XX) i będzie działało. Oczywiście wymagana jest koordynacja z
                odjazdami tramwajów!

                Uwierz mi, to działa!
                • Gość: magik Re:długo! IP: *.retsat1.com.pl 21.10.08, 21:35
                  > Oczywiście wymagana jest koordynacja z odjazdami tramwajów!

                  I z tym w Łodzi jest ciągły problem :(
                • slavekk Re:długo! 23.10.08, 07:56
                  Gość portalu: s napisał(a):

                  > Zapewniam, że manewr jest możliwy!

                  Nie teoretyzuj.
                  Udowodnij to przykładem z Łodzi.
                  ;-)
            • Gość: STUDI Re:długo! IP: *.prokom.pl 22.10.08, 12:20
              Taaa tak jak skrócenie przejazdu na trasie ŁTR, jak zakup nowych tramwajów....
              Jakie jeszcze propagandowe bajeczki wymyślisz?
            • Gość: STUDI Najpiej z dala od osiedla - po łódzku. IP: *.prokom.pl 22.10.08, 12:36
              Linia na Olechów to powinna iść śladem ulicy Przybyszewskiego - ŚRODKIEM OSIEDLA
              a nie gdzieś na jego peryferiach by tramwaj nie stanowił głównego środka
              komunikacji.

              Teofilów - z dala od centrum blokowiska. Podstawa to autobusy na ul. Rojnej...
              Koziny obydwie linie zwłaszcza ta na al. Włókniarzy z dala od blokowiska. A
              środkiem a jakże autobusy na Kasprzaka.

              Widzew. Większość linii gdzieś z boku osiedla. Środkiem osiedla linia maja
              absurdalny przebieg jeśli chodzi o połączenie z centrum. Ale autobusy - owszem
              prosto najkrótszą droga do centrum.

              Osiedle Zarzew. Do tramwajów daleko. Za to pod nosem ciąg autobusowy na
              Tatrzańskiej. Co do tramwajów - i rzadko i stadem albo jak najdłuższa droga do
              centrum.

              Okolic Limanowskiego i Lutomierskiej. Znowu typowo po łódzku. Im bliżej Żabieńca
              tym tramwaj oddala się od środka blokowiska. Znowu autobus góra.

              Wojska Polskiego - Tramwaj nie dość bardzo rzadko - to gdzieś daleko na
              obrzeżach zabudowy. Tylko piechotą.

              Kurczaki - zamiast zrobić pętlę jak w Gdańsku - tj Chełm i stamta linie
              rozwożące po osiedlu - mamy tramwaj od którego trzeba iść piechotą po kilkaset
              metrów. Alternatywa chaotyczne linie autobusowe.

              Obydwa Radogoszcze. Co z tego że wepchnięto tyle linii tramwajowych na
              Zgierskiej. Jeśli gro mieszkańców jest skazana na autobusy...

              Wschodnie Bałuty - Marysin. Tramwaj bardzo rzadko kursujący. Polecają autobus 65
              i przesiadkę... Na południu opisana Wojska Polskiego.

              Zdrowie. Po co tam dojeżdża tramwaj? Poza weekendami z ładną pogodą. Daleko na
              północ spora dzielnica domków z przepełnionymi autobusami.

              Wszelkie zmiany i inwestycje są robione tak aby udowadniać niewydolność i
              niepraktycznosć tramwaju. Tak aby można było szybko go zlikwidować w najbliższej
              przyszłości.
              • Gość: stupi.d Re: Najpiej z dala od osiedla - po łódzku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 19:11
                Pierdu, pierdu.

                1. Janów - Wiele osób woli sobie dojść te dwie minuty dłużej do tramwaju (Rokicińska) niż jechać do centrum przez Zarzew, naokoło... Najlepiej jakby Olechów był podłączony tramwajem z obu stron - od Przybyszewskiego i Rokicińskiej. W innym wypadku pozostaną zarówno tramwaje dojeżdzające do centrum, jak i autobusy, a wtedy to nie będzie miało sensu. Sensownym jest tylko pozostawienie linii 55, 72, 82.

                2. Teofilów. Trasa tramwajowa na Aleksandrowskiej dzięki temu obsługuje też część strefy przemysłowej. Poza tym Rojna (jak i Tatrzańska) są za wąskie na tramwaj.

                3. Widzew. Po obu stronach Rokicińskiej są bloki. Masz lepszy pomysł niż tramwaj pośrodku arterii? Można co najwyżej zliwkidować przejścia podziemne wytyczając przejścia dla pieszych.

                4. Zarzew. Tramwaj obsługuje ważny przystanek przy Zbaraskiej. Autobusy wjeżdzają w ciasną ulicę Tatrzańską, gdzie tramwaj niedałby rady szybko przejechać.

                5. Łagiewicka, Wojska Polskiego. Mieszkasz tam i nie wiesz jak szerokie są tam ulice? Pewnie na każdej znalazłoby się miejsce na tramwaj? Domunuje tam mieszana zabudowa - kamienice, bloki starsze połączone z kamienicami, bloki z lat '80. Nie da się tam upchnąć tramwaju, chyba że burząc kamienice.
      • Gość: magik Re:długo! IP: *.retsat1.com.pl 21.10.08, 21:40
        > Dlatego wszystkich mądrych, którzy tak ostro propagują usługi MPK zapraszam w
        taką podróż do domu po 10 godzinach pracy.

        To uważasz że po 10 godz. pracy wsiadając za kierownicą swojego samochodu i
        wyjeżdżając na ulice nie stwarzasz zagrożenia?
        • Gość: Ula Re:długo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 19:15
          Nie stwarzam, nie pracuję 10 godzin za kólkiem, ale za to szybko jestem w domu.
          • Gość: magik Re:długo! IP: *.retsat1.com.pl 22.10.08, 21:30
            To czegoś tu nie rozumiem.
            Zmęczona aby jechać autobusem, a wypoczęta aby samochodem mknąć do domu.
            • Gość: aron Re:długo! IP: *.lublin.enterpol.pl 23.10.08, 09:22
              przecież to oczywiste że jazda samochodem mniej męczy niż autobusem.
            • Gość: Ula Re:długo! IP: *.iwacom.net.pl 23.10.08, 16:40
              Uważasz,że po naszych ulicach można mknąć?:) To jest raczej spokojna
              przejażdżka, ale nikt mnie nie popycha, nie wdycham zapachów niemytych ciał i
              niepranych ubrań. Również nie wysłuchuję "mądrości tego świta" w wykonaniu
              podpitych pasażerów. I jak by nie patrzeć, to jestem szybciej.
    • Gość: JN bardzo dobre połączenie IP: 195.69.82.* 19.10.08, 10:58
      Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano,
      za piętnaście trzecia - latem to już widno... Za piętnaście trzecia
      jestem ogolony, bo golę się wieczorem, śniadanie jadam na
      kolację,więc tylko wstaję i wychodzę. Ubieram się w płaszcz tylko,
      jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? Do PKS mam pięć
      kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS. Nie zdanrzam, ale i
      tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się.
      Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko wiozą
      mnie do Szymanowa. Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport,
      inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD.
      Na Ochocie w elektryczny, do Stadionu. A potem to mam już z górki -
      bo tak: 119, przesiadka w trzynastkę, przesiadka w 345 i jestem w
      domu. To znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze
      mam kwadrans. To jeszcze sobie obiad jem w bufecie. To po fajrancie
      już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu i góra 22.50
      jestem z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać.
    • patsywojt Re: Ile dojeżdżacie do pracy? 19.10.08, 18:59
      Z Widzewa Wschodu na Julianów 45 minut - rowerkiem, połowa drogi
      tempem spacerowym przez parki.
      W tragicznych przypadkach - MPK - jeśli nie ma awarii to też w sumie
      ok 45 rano - 55 minut po południu. Ale ostatnio nie zdarzyło mi się
      jechać bez awarii co utwierdza mnie w miłości do dwóch kółek.
      • Gość: sebar Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.toya.net.pl 21.10.08, 20:52
        Zarzew - Koziny: 5 min. dojście do Rydza-Śmigłego/Przybyszewskiego;
        potem ok. 10 min. do szpitala Korczaka; potem 8 do Kozin = jakieś 50
        min.
        Teraz, jak nie ma tramwajów w Al. Włókniarzy to 60 min.
        Z powrotem ok. 17-ej 1,5h... Buuuu....
    • doodster Re: Ile dojeżdżacie do pracy? 21.10.08, 21:56
      25 minut (przed remontem DK71) do Aleksandrowa. Na szczęście służbowym
      autobusem. Nie zawsze służbówka jedzie koło mnie, wtedy dochodzi 10 minut
      dojazdu MPK, z oczekiwaniem na przesiadkę wychodzi wtedy ok. 50 minut.
    • Gość: Iza Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 08:32
      Ja jadę 10 minut autobusem i ok. 50 minut tramwajem. Jeśli nie ma
      awarii :) Niech żyje nam MPK!
      • Gość: gosc Re: Ile dojeżdżacie do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 15:03
        No jeśli masz do pracy daleko to jedziesz nawet 50 min autobusem. Niech nam żyje IZA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka