Dodaj do ulubionych

Park&Ride w Łodzi?

IP: *.lodz.msk.pl 14.10.08, 17:26
www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=14784
<<<<<<<<<<<<<<<
Jego istota działania polega na dojeździe samochodem osobowym do stacji, pętli
lub innych przystanków zlokalizowanych na peryferiach miasta lub w jego
strefie podmiejskiej, pozostawienie samochodu na parkingu i dalsza podróż do
śródmieścia środkami komunikacji zbiorowej. Park&Ride to już nie fikcja, tylko
niedaleka przyszłość.

Celem takiego rozwiązania jest przejęcie przez komunikację zbiorową części
ruchu samochodowego, zmierzającego do centrum miasta. W ten sposób będzie
bardziej ekologicznie i znacznie szybciej. W naszym mieście powstaną takie
parkingi.

Dla zbudowanej linii Łódzkiego Tramwaju Regionalnego na kierunku północ –
południe lokalizacją parkingu będzie południowo-zachodni narożnik skrzyżowania
al. Włókniarzy i ul. Zgierskiej, doskonale skomunikowany z głównym układem
drogowym miasta, a w przyszłości także z S 14. Na południu P&R powstanie w
rejonie obecnej pętli Chocianowice, mogącej przyjąć pasażerów z ul.
Pabianickiej i obwodnicy Pabianic.

Po stronie zachodniej miasta zostaną utworzone parkingi w rejonie dworca
Kaliskiego, a po stronie wschodniej - u zbiegu ulic Hetmańskiej i Rokicińskiej.

System opłat za parkingi P&R będzie elementem wspólnego systemu opłat za
parkowanie preferującego podróżowanie po Łodzi transportem publicznym.

Parkingi Park and Ride w USA są obecne w większości miast, nie tylko w dużych
jak Los Angeles, Waszyngton, ale i w znacznie mniejszych np. Bremerton w
hrabstwie Kitsap. (J.Cz.)
/>>>>>>>>>>>>>

1. Nareszcie.
2. Ciekawe czy ci wszyscy użytkownicy systemu zmieszczą się do tramwajów? Już
dziś w PESIE czy 2x805N na trasie ŁTR bywa ciasno, a jak trafi się Cityrunner
pasażerowie zostają na przystankach.
Może trzeba było zamówić PESY o człon dłuższe?
Obserwuj wątek
    • Gość: magik Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.retsat1.com.pl 14.10.08, 17:45
      > 1. Nareszcie.
      > 2. Ciekawe czy ci wszyscy użytkownicy systemu zmieszczą się do tramwajów? Już
      dziś w PESIE czy 2x805N na trasie ŁTR bywa ciasno, a jak trafi się Cityrunner
      pasażerowie zostają na przystankach.
      > Może trzeba było zamówić PESY o człon dłuższe?

      I wybudować przystanki nie 30m lecz 45m...

      No, ale jeżeli w ZDiT usłyszy się: "A to są tramwaje dłuższe od PESA?" to ręce
      same opadają.
    • Gość: v2 Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 19:13
      wszystko fajnie, tylko ze w Lodzi nie ma ani jednej petli. sa same krancowki.
      • Gość: gosc Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 195.69.82.* 14.10.08, 19:43
        Gość portalu: v2 napisał(a):

        > wszystko fajnie, tylko ze w Lodzi nie ma ani jednej petli. sa same
        krancowki.

        A czym sie rozni petla od krancowki?
        • Gość: v2 Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 19:54
          tym czym migawka od sieciowki
          • Gość: Piotrek Cork Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 89.204.246.* 14.10.08, 20:13
            Niepotrzebne są dywagacje czym się różni krancówka od pętli albo migawka od sieciówki każdy region ma swoje nazwy i idiomy, ale do rzeczy otóż system park and ride polega na tym że zostawiamy auto na prkingu na obrzeżach miasta i dalej do centrum dowozi nas darmowy autobus (oczywiście za parking płacimy jakąs kwotę w Cork jest to 6 euro).Ciekawi mnie jedno kto zapłaci za ten darmowy transport bo jak znam władze Łodzi to będzie to dla nich problem nie do przejścia ,obym się mylił. pozdrawiam
            • ww_lodz Re: Park&Ride w Łodzi? 14.10.08, 20:44
              Gość portalu: Piotrek Cork napisał(a):
              > Ciekawi mnie jedno kto zapłaci za ten darmowy transport
              > bo jak znam władze Łodzi to będzie to dla nich problem nie do
              > przejścia ,obym się mylił.

              `System opłat za parkingi P&R będzie elementem wspólnego systemu
              opłat za parkowanie preferującego podróżowanie po Łodzi transportem
              publicznym.`

              No, dobrze, że się przyznajesz do tego `mylenia się`... ;D
          • Gość: gosc Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 195.69.82.* 14.10.08, 20:55
            Gość portalu: v2 napisał(a):

            > tym czym migawka od sieciowki

            Czyli niczym. Za to "migawka" i "krancowka" maja troche wspolnego -
            obu z tych slow nie znajdziesz w slowniku jezyka polskiego w takim
            znaczeniu w jakim uzywane sa w Lodzi. A slowo "krancowka" oficjalnie
            w ogole nie istnieje, wiec sie nie popisuj
            • Gość: v2 Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 21:26
              za to ty sie popisales brakiem poczucia humoru

              eot
              • Gość: gosc Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 195.69.82.* 14.10.08, 21:38
                nie, zwyczajnie mam bardziej wysublimowane od twojego
          • Gość: gosc Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 09:29
            bzdury opowiadasz, krancowka to szersze pojecie niz petla
            • Gość: bodsaskodzio Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 14:22
              skonkretyzuj proszę
              • Gość: barnaba Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 15.10.08, 19:11
                Krańcówka to:
                a) pętla
                b) trójkąt manewrowy
                c) "weksel"
                d) kawałek prostego toru, na którym wagon dwukierunkowy może się zatrzymać i
                kontynuować jazdę w przeciwnym kierunku
                • Gość: bodaskodzio Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 19:57
                  łyso mi, przyznaję
      • yavorius Re: Park&Ride w Łodzi? 15.10.08, 08:22
        to, że mówimy na to krańcówka, nie znaczy że nie jest to pętla.
        • Gość: "v2" Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 09:28
          "popisales sie brakiem poczucia humoru"
    • Gość: M.E. Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 21:11
      Gość portalu: barnaba napisał(a):


      > Może trzeba było zamówić PESY o człon dłuższe?

      Tak dla ścisłości, to o 2 człony(gondola + człon z wózkiem tocznym, lub napędowym). Gdyby nie te kretyńsko krótkie przystanki, to nic by nie stało na przeszkodzie, żeby te człony dorobić do obecnie kursujących u nas PES.
      • Gość: . Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 21:18
        Ale gdyby chciano dorabiać człony, to by zamówiono od razu dłuższe tramwaje.
        ZDiT z dużą premedytacją zdecydował się na tabor 30 metrowy, świadomie odrzucił
        zakup dłuższego taboru i przypieczętował to krótkimi platformami przystankowymi
        - pytanie komu i po co na tym zależało - pozostawiam otwarte.
    • Gość: . Coś komuś dzwoni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 21:15
      Pytanie tylko czy dzwoni w kościele czy w kieszeni. Jasne, fajnie, że COŚ chcą
      zrobić, tyle, że diabeł tkwi w szczegółach - a te na razie wydają się być mało
      przemyślane.
      Najbardziej absurdalnym jest proponowany parking P&R przy dworcu kaliskim. To
      jest 5-6 min. tramwajem od Piotrkowskiej, z czego 3 minuty przypadają na stanie
      na światłami na Włókniarzy. Komu się będzie chciało zostawiać samochód pod
      dworcem (podjechanie na parking zajmie tyle, co podjechanie prosto do
      Piotrkowskiej), leźć hektar do najbliższego przystanku (spójrzcie na układ
      przystanków - gdzie by ten parking nie powstał do przystanku będzie daleko +
      przejścia podziemne), by podjechać kawałeczek tramwajem?
      Poza tym tego typu parkingi buduje się najczęściej w skrajnych punktach sieci -
      przy pętlach, a nie w samym środku miasta. Idea jest taka, żeby samochód
      pozostał PRZED zakorkowanymi miejscami - tymczasem to właśnie węzeł gordyjski
      przy kaliskim jest największym korkiem w okolicy. Istotne jest też to, że
      wsiadając do tramwaju na kaliskim nie mamy co liczyć na miejsca siedzące - które
      z reguły dostaniemy wsiadając na pętli.
      I w zasadzie podobne zarzuty dotyczą pozostałych lokalizacji, może z wyjątkiem
      parkingu na Hetmańskiej.

      Podsumowując - może warto, by ZDiT uświadomił sobie, że P&R nie służy temu, by
      ktoś na blokowisku wsiadał w samochód i dojeżdżał na przystanek - to się nie
      sprawdzi. Blokowiska są na tyle gęsto zaludnione, że nie ma w ogóle potrzeby
      angażowania samochodu. P&R służyć ma przede wszystkim dojazdowi z rzadko
      zaludnionych terenów, na których ciężko zorganizować efektywny transport
      publiczny do węzłów obsługiwanych przez transport publiczny w dużym stopniu, zaś
      w mniejszym stopniu - obciążonych pasażerami.

      I jeszcze jedno - niezwykle ważnym warunkiem sprawności takiego parkingu jest
      bezpośrednie sąsiedztwo parkingu i przystanku (czy wręcz przystanek na
      parkingu). Jak czytam o tych lokalizacjach to już oczami wyobraźni widzę ten
      parking w polu i wydeptaną błotnistą ścieżkę prowadzącą przez miejskie ugory do
      znajdującego się hen hen daleko przystanku.
      • Gość: barnaba Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.lodz.msk.pl 15.10.08, 19:15
        > Najbardziej absurdalnym jest proponowany parking P&R przy dworcu
        > kaliskim.

        Racja. Powinien być na skraju Retkini, jeśli nie na Nowym Józefowie.

        > I w zasadzie podobne zarzuty dotyczą pozostałych lokalizacji, może > z
        wyjątkiem parkingu na Hetmańskiej.

        No nie, Chocianowice i zbieg Zgierskiej/ al. Włókniarzy to wloty obwodnicy
        Zgierza i Pabianic.
        Oczywiście, można by zrobić te parkingi w Proboszczewicach i Chechle, tylko że
        przy istnieniu obwodnic klasy "S" ich konkurencyjność jest wątpliwa.
        • Gość: . Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 19:45
          > No nie, Chocianowice i zbieg Zgierskiej/ al. Włókniarzy to wloty obwodnicy
          > Zgierza i Pabianic.

          Pytanie czy jeśli już ktoś dojedzie do Włókniarzy to będzie mu się chciało bawić
          w przesiadanie do tramwaju. I podobne pytanie dotyczy Chocianowic. Ten parking,
          owszem, miałby sens, ale nie dla Pabianiczan, a dla Rudy, Chocianowic i całej
          reszty Widzewów, Żdżar itp. I wtedy rodzi się pytanie czemu akurat w
          Chocianowicach, a nie np. przy Ikei? Czy na Chocianowicach będzie na to miejsce?
          Z Pabianicami i Zgierzem jest zasadniczo spory problem - zgadzam się. Z jednej
          strony wydaje się, że nie należy działać na rzecz porzucenia tramwaju w
          Pabianicach na rzecz samochodu, z drugiej zaś - nie wiadomo kiedy i czy w ogóle
          tramwaj w Pabianicach zacznie wyglądać normalnie. Jednakże globalnie patrząc na
          sprawę, to poprzez takie działania generujemy dodatkowy ruch samochodowy
          deprecjonując pewne odcinki sieci, zamiast nadać tym fragmentom należytą
          sprawność. Dlatego na razie Zgierza i Pabianic bym nie tykał. Za to idealne do
          wykorzystania zdaje się być Zdrowie (dla Rąbienia, Złotna, Niesięcina i okolic),
          Strykowska/Doły (Kalonki, Strykowy), Retkinia (Lublinek, Łaskowice, Górki
          Pabianickie), Dąbrowa (Wiskitno, Andrespol, Wola Rakowa), Konstytucyjna
          (Mileszki, Nowosolna), nieco gorsze - Chojny (Tuszyn, Rzgów, ale sama krańcówka
          już dość głęboko w korku; raczej należałoby myśleć o P&R w zestawie z linią do
          CZMP). Warto by też próbować rozruszać Bike&Ride na Chochoła, Warszawskiej i
          wzdłuż Pabianickiej - wszędzie tam, gdzie tramwaj idzie bezpośrednio przez
          tereny z dużą ilością zabudowy jednorodzinnej, czyli takie gdzie na samochód za
          blisko, a na dojście piechotą - za daleko. I być może warto by tu doliczyć
          Marysin i Julianów.
          • Gość: barnaba Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.lodz.msk.pl 16.10.08, 18:54
            > Pytanie czy jeśli już ktoś dojedzie do Włókniarzy to będzie mu się
            > chciało bawić w przesiadanie do tramwaju.

            Biorąc pod uwagę, co go czeka na Zgierskiej- tak. :)

            > I wtedy rodzi się pytanie czemu akurat w
            > Chocianowicach, a nie np. przy Ikei?

            Niewielka różnica.
            Prawdopodobnie chodzi o to, że miasto musiałoby płacić IKEI za włączenie jej
            parkingów do systemu.

            • Gość: . Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.gprs.plus.pl 16.10.08, 20:48
              Tyle, że nie ma po co jechać Zgierską. Dużo szybciej będzie Włókniarzy
              • Gość: barnaba Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.lodz.msk.pl 16.10.08, 22:30
                > Tyle, że nie ma po co jechać Zgierską. Dużo szybciej będzie
                > Włókniarzy

                1. Zależy dokąd. Do Ronda Lotników- tak, do Centralu- być może. Ale do Dworca
                fabrycznego, Manufaktury raczej nie.
                2. Zresztą al. Włókniarzy w godzinach szczytu to 5 km korka rodem z Warszawy.
                Cała nadzieja w S14.
                • Gość: . Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.08, 23:35
                  > 1. Zależy dokąd. Do Ronda Lotników- tak, do Centralu- być może. Ale do Dworca
                  > fabrycznego,

                  Ależ oczywiście, że dużo szybciej będzie pojechać do Legionów i dalej 1 maja,
                  Próchnika.

                  > Manufaktury raczej nie.

                  A tu już tym bardziej Włókniarzy i Drewnowską

                  > 2. Zresztą al. Włókniarzy w godzinach szczytu to 5 km korka rodem z Warszawy.

                  Czego nie można powiedzieć ani o Zgierskiej, ani o Zachodniej przy Ogrodowej :-P

                  > Cała nadzieja w S14.

                  Przypominam, ze mówimy o sytuacji, w której powstał zjazd z S14 we Włókniarzy,
                  więc siłą rzeczy istnieje i sama trasa :-)
                  • slavekk Re: Coś komuś dzwoni. 17.10.08, 09:13
                    Gość portalu: . napisał(a):

                    > > 1. Zależy dokąd. Do Ronda Lotników- tak, do Centralu- być może.
                    > > Ale do Dworca fabrycznego,
                    >
                    > Ależ oczywiście, że dużo szybciej będzie pojechać do Legionów
                    > i dalej 1 maja, Próchnika.

                    Ależ oczywiscie nie masz racji
                    I nie będziesz miał tak długo, jak na trasie ŁTR bedzie OSSR a na
                    Włokniarzy czerwona fala.

                    > > Manufaktury raczej nie.
                    >
                    > A tu już tym bardziej Włókniarzy i Drewnowską

                    Tym bardziej nie
                    Powód jak wyżej + wąska Drewnowska ze światłami + jeszcze większe
                    nadłozenie drogi

                    > > Cała nadzieja w S14.
                    >
                    > Przypominam, ze mówimy o sytuacji, w której powstał zjazd z S14
                    > we Włókniarzy, więc siłą rzeczy istnieje i sama trasa :-)

                    Boszszszsz...
                    I wy narzekacie na zachowawczość ZDiTu
                    A sami jak mantre powtarzacie bzdurę, że obwodnica:
                    - wyeliminuje cięzarówki z Włokniarzy (guzik prawda, tylko zmniejszy
                    tranzyt i nie zlikwiduje ciężarowego ruchu lokalnego)
                    - brak ciężarówek zlikwiduje korki - korki powoduje ruch lokalny a
                    ten stale rośnie
                    • Gość: . Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.08, 18:55
                      > I nie będziesz miał tak długo, jak na trasie ŁTR bedzie OSSR a na
                      > Włokniarzy czerwona fala.

                      No, jeśli administrator drogi będzie tworzył priorytet dla samochodów w centrum,
                      a utrudniał ruch samochodowy na obwodnicy - to owszem może tak być.

                      > Tym bardziej nie
                      > Powód jak wyżej + wąska Drewnowska ze światłami

                      No tak. W końcu Zgierska od Włókniarzy do Kniaziewicza jest szeroka jak diabli i
                      nie ma świateł, a parkingi Manufaktury jak wiadomo są od Zachodniej a nie od
                      Drewnowskiej.

                      > Boszszszsz...
                      > I wy narzekacie na zachowawczość ZDiTu
                      > A sami jak mantre powtarzacie bzdurę,

                      A co niby ma zachowawczość ZDiTu do eliminacji dalekiego tranzytu z ulic Łodzi?

                      > że obwodnica:
                      > - wyeliminuje cięzarówki z Włokniarzy (guzik prawda, tylko zmniejszy
                      > tranzyt i nie zlikwiduje ciężarowego ruchu lokalnego)

                      Guzik, nie guzik - gros tirów i znacząca część osobówek jedzie przez Łódź
                      tranzytem i nie maja żadnego interesu by wjeżdżać do Łodzi. Ich przeniesienie na
                      inną trasę powinno być znaczącą ulgą dla ruchu.

                      > - brak ciężarówek zlikwiduje korki - korki powoduje ruch lokalny a
                      > ten stale rośnie

                      Korki powoduje nadmiar samochodów. Owszem - jeśli nic nie będzie robione, to
                      miejsce, które zwolnią tiry w kilka lat zapcha się nadmiernym ruchem lokalnym.
                      Ale jeśli nie przeniesiemy na zewnątrz tranzytu, to nie ma co marzyć o sprawnym
                      systemie komunikacyjnym.
                      • slavekk Re: Coś komuś dzwoni. 17.10.08, 23:22
                        Gość portalu: . napisał(a):

                        > > I nie będziesz miał tak długo, jak na trasie ŁTR bedzie OSSR a na
                        > > Włokniarzy czerwona fala.
                        >
                        > No, jeśli administrator drogi będzie tworzył priorytet dla
                        > samochodów w centrum, a utrudniał ruch samochodowy na
                        > obwodnicy - to owszem może tak być.

                        Nie wiem o jakiej Łodzi ty piszesz, ale w tej w której ja mieszkam,
                        użyty przez ciebie czas przyszły i tryb warunkowy nie ma sensu.
                        ZDiT już teraz STWORZYŁ priorytet dla samochodów w centrum bo OSSR
                        istnieje (tylko czeka na uruchominie/zestrojenie) a ruchu na
                        obwodnicy nie trzeba utrudniać. On jest trudny, wystarczy nadal nic
                        nie robić.

                        > No tak. W końcu Zgierska od Włókniarzy do Kniaziewicza jest
                        > szeroka jak diabli

                        Jak diabli to nie, ale wystarczająco ;-)

                        > i nie ma świateł,

                        Nie więcej niż droga okrężna.

                        > a parkingi Manufaktury jak wiadomo są od Zachodniej
                        > a nie od Drewnowskiej.

                        Wpadnij kiedyś do Manu to zobaczysz, że jest parking z wjazdem od
                        Zachodniej, jest drugi z wjazdem od Drewnowskiej ale w odległości
                        ok. 100m od Zachodniej.
                        Przyjedź samochodem to dostrzeżesz że na każdy parking Manu jest
                        bliżej od Zachodniej niż od Włókniarzy
                        • Gość: . Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.gprs.plus.pl 18.10.08, 00:39
                          > Nie wiem o jakiej Łodzi ty piszesz, ale w tej w której ja mieszkam,
                          > użyty przez ciebie czas przyszły i tryb warunkowy nie ma sensu.
                          > ZDiT już teraz STWORZYŁ priorytet dla samochodów w centrum bo OSSR
                          > istnieje (tylko czeka na uruchominie/zestrojenie)

                          Tyle, że zasadniczym celem OSSR było nadanie priorytetu dla tramwaju.
                          Przeznaczenie OSSR do upakowania jeszcze większej ilości samochodów w
                          śródmieściu może stać się ewentualnym udziałem radosnego majstrowania ZDiT przy
                          systemie.

                          > a ruchu na
                          > obwodnicy nie trzeba utrudniać. On jest trudny, wystarczy nadal nic
                          > nie robić.

                          Skoro jest czerwona fala (a tak napisałeś), to znaczy, że ktoś majstrował przy
                          ruchu na tej trasie i sytuacja jest gorsza od losowej. Zaś z definicji takiej
                          drogi powinna ona mieć ruch wysoce usprawniony, również na poziomie sygnalizacji
                          świetlnej.

                          > Jak diabli to nie, ale wystarczająco ;-)

                          Dokładnie tak samo wystarczająco jak Drewnowska, przy wielokrotnie większym
                          natężeniu ruchu.

                          > Przyjedź samochodem to dostrzeżesz że na każdy parking Manu jest
                          > bliżej od Zachodniej niż od Włókniarzy

                          Ale wjazd na największe parkingi jest od Drewnowskiej, na której, w
                          przeciwieństwie do Zachodniej, nie ma korków. Jest jeszcze parking wewnętrzny z
                          wjazdem od Ogrodowej, ale i na ten szybciej byłoby (nie pamiętam, czy tam jest
                          wjazd z lewoskrętu z Ogrodowej) się dostać Drewnowską - Karskiego niż przebijać
                          się przez korek pod pałacem.
                          • Gość: barnaba Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.lodz.msk.pl 18.10.08, 16:03
                            > Przeznaczenie OSSR do upakowania jeszcze większej ilości
                            > samochodów w
                            > śródmieściu może stać się ewentualnym udziałem radosnego
                            > majstrowania ZDiT przy systemie.

                            Niejeden ze ZDiTu chciałby czegoś takiego.

                            > Ale wjazd na największe parkingi jest od Drewnowskiej, na której, w
                            > przeciwieństwie do Zachodniej, nie ma korków[...]

                            Głównym celem kierowcy jest podwiezienie tyłka jak najbliżej miejsca docelowego.
                            • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Coś komuś dzwoni. 18.10.08, 16:14
                              > Głównym celem kierowcy jest podwiezienie tyłka jak najbliżej
                              miejsca docelowego

                              Oj tam, kierowcy. Każdego podróżującego właściwie.
                    • Gość: magik Re: Coś komuś dzwoni. IP: *.retsat1.com.pl 18.10.08, 06:25
                      > I wy narzekacie na zachowawczość ZDiTu
                      > A sami jak mantre powtarzacie bzdurę, że obwodnica:
                      > - wyeliminuje cięzarówki z Włokniarzy (guzik prawda, tylko zmniejszy tranzyt i
                      nie zlikwiduje ciężarowego ruchu lokalnego)

                      Pytanie: jaki udział w ruchu ciężarówek stanowi tranzyt, a jaki ruch lokalny?
                      Patrząc na al.Włókniarzy przypuszczam że w przypadku ciężarówek to jednak
                      dominuje tranzyt, natomiast w przypadku samochodów osobowych - ruch lokalny.

                      > - brak ciężarówek zlikwiduje korki - korki powoduje ruch lokalny a ten stale
                      rośnie

                      Tu się z kolega zgodzę w 100%.
                      Choć brak TIRów jadących tranzytem przez Łódź powinien zmniejszyć korki, to
                      niestety ciągły wzrost liczby pojazdów tą lukę szybko wypełni. Należy też
                      pamiętać że obwodnic nie zbudują z dnia na dzień.
    • Gość: fin Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 193.238.16.* 14.10.08, 22:58
      A ktoś z tych geniuszy zauważył, że do P&R u zbiegu ulic Hetmańskiej i
      Rokicińskiej nie dojeżdża tramwaj, a autobus stoi w tych samych korkach co
      samochody, a do tego jeszcze zatrzymuje się na wszystkich przystankach, a nie
      tylko w miejscu interesującym kierowcę?
      • Gość: . Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 23:06
        > A ktoś z tych geniuszy zauważył, że do P&R u zbiegu ulic Hetmańskiej i
        > Rokicińskiej nie dojeżdża tramwaj,

        Nie no, to jest raczej plan biorący pod uwagę przedłużenie tramwaju na Olechów

        a do tego jeszcze zatrzymuje się na wszystkich przystankach, a nie
        > tylko w miejscu interesującym kierowcę?

        A to jest niestety ciężkie do uniknięcia - albo to, albo autobus "ekspresowy",
        ale jeżdżący co kilkadziesiąt minut.
        • Gość: fin Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 193.238.16.* 14.10.08, 23:13
          > Nie no, to jest raczej plan biorący pod uwagę przedłużenie tramwaju na Olechów

          No, to co innego - ale nie uwierzę, póki nie zobaczę


          > A to jest niestety ciężkie do uniknięcia - albo to, albo autobus "ekspresowy",
          > ale jeżdżący co kilkadziesiąt minut.

          Albo tramwaj właśnie :]
          • Gość: . Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 23:19
            > Albo tramwaj właśnie :]

            Owszem - ale ten też będzie, chcąc nie chcąc, obarczony zatrzymywaniem się na
            przystankach do których nie jadą kierowcy. Ale cóż - transport publiczny jest
            formą kompromisu.
            • Gość: fin Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 193.238.16.* 14.10.08, 23:25
              > Owszem - ale ten też będzie, chcąc nie chcąc, obarczony zatrzymywaniem się na
              > przystankach do których nie jadą kierowcy. Ale cóż - transport publiczny jest
              > formą kompromisu.

              Ale korki ominie.
      • Gość: magik Re: Park&Ride w Łodzi? IP: *.retsat1.com.pl 14.10.08, 23:12
        > a autobus stoi w tych samych korkach co samochody,

        To po to ten parking budują, aby samochodów w mieście było mniej. Wówczas
        autobus nie będzie musiał stać w korkach, bo zlikwidowane zostaną przyczyny ich
        powstawania.

        > a do tego jeszcze zatrzymuje się na wszystkich przystankach,

        Nie wpadłem na to. To coś nowego?

        > a nie tylko w miejscu interesującym kierowcę?

        ;) Tak to tylko Era potrafi...
        • Gość: fin Re: Park&Ride w Łodzi? IP: 193.238.16.* 14.10.08, 23:26
          Jak zwykle nie pojąłeś, ale jest nadzieja - przeczytaj moją dyskusję z "."
    • Gość: bartas Totalna bzdura te lokalizacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:40
      Ta na Zgierskiej dubluje istniejacy parking, wiec skoro dzis nikt
      tam nie zostawia samochodu to czemu ma nagle zostawic w przyszłosci?

      Na Chocianowicach planowany jest kolejny wielki parking dla obslugi
      centrum handlowego, wiec i tam bedzie to dublowanie.

      Hetmanska? Dla kogo to ma byc?

      Jesli to przejdzie to zmarnuje sie kilkadziesiat mln zlotych w
      swiecace pustkami parkingi z ktorych nikt nie bedzie korzystal. Z
      czasem przerobi sie je na tory kartingowe i mzoe dzieki nim nowy
      kubica nam wyrosnie, ot jedyny z nich pozytek, jaki zakladam, ale
      czego sie spodziewac po dyletantach, skoro nawet pozadnie remontow
      drog w tym miescie nie potrafia ani zaplanowac ani zrobic, by tory z
      asfaltem na piotrkowskiej wymieniac ponad rok!? Takie rzeczy tylko w
      Lodzi
      • Gość: . Re: Totalna bzdura te lokalizacje IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.08, 22:00
        > Ta na Zgierskiej dubluje istniejacy parking, wiec skoro dzis nikt
        > tam nie zostawia samochodu to czemu ma nagle zostawic w przyszłosci?

        Park&Ride to nie tylko parking. To cały system, na który składają się:
        - odpowiednie rozwiązania finansowe
        - odpowiednia funkcjonalność
        - właściwa relacja miedzy natężeniem ruchu na drogach, a możliwością efektywnej
        obsługi transportem publicznym określonych obszarów. Więc to, że teraz nikt nie
        zostawia, wcale nie oznacza, że nie zostawiałby. Tyle w skrócie - w szczegółach
        tłumaczę to w innych postach tego wątku, tam też z resztą wypisałem swoje
        zastrzeżenia.

        > Hetmanska? Dla kogo to ma byc?

        Dla mieszkańców Andrespola, Wiśniowej Dziury, Bedonia, Wiączynia i reszty
        okolicznych wiosek, którzy samochodami dojadą do parkingu i tam go zostawią by
        dalej jechać tramwajem. Tak, obecnie tramwaju tam nie ma, ale ma być.
        • Gość: barnaba Re: Totalna bzdura te lokalizacje IP: *.lodz.msk.pl 16.10.08, 22:31
          Hetmańska to akurat lokalizacja, która, oprócz Dw. kaliskiego, wydaje się
          najbardziej wątpliwa. Trasa WZ to jedna z niewielu tras w centrum, gdzie
          samochód z reguły wygrywa z tramwajem.
          • Gość: . Re: Totalna bzdura te lokalizacje IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.08, 23:32
            > Trasa WZ to jedna z niewielu tras w centrum, gdzie
            > samochód z reguły wygrywa z tramwajem.

            Nie zgadzam się podwójnie. Po pierwsze teraz (nie licząc korków
            okołoremontowych) naprawdę mało gdzie tramwajem jest szybciej i WZ niczym
            specjalnym tu się w żadną stronę nie wyróżnia. Transport publiczny jest obecnie
            nieefektywny, bo jest dyskryminowany względem samochodowego. I to się musi
            zmienić - bez tego ani rusz. A po drugie to wszystko do czasu, gdy się układ
            drogowy zatka do reszty.
            Ponadto zaś P&R wcale niekoniecznie musi oznaczać szybszy przejazd. Może też
            oznaczać przejazd wygodniejszy, pewniejszy, bezpieczniejszy, tańszy, mniej
            stresujący (parkowanie).
            • Gość: barnaba Re: Totalna bzdura te lokalizacje IP: *.lodz.msk.pl 17.10.08, 18:32
              > Nie zgadzam się podwójnie. Po pierwsze teraz (nie licząc korków
              > okołoremontowych) naprawdę mało gdzie tramwajem jest szybciej i WZ
              > niczym specjalnym tu się w żadną stronę nie wyróżnia.

              Niekoniecznie.
              Ciąg NS można było szybciej w godzinach szczytu pokonać tramwajem niż samochodem
              jeszcze przed budową LTR.
              Na wąskich ulicach w centrum mozna myśleć o wyeliminowaniu ruchu samochodowego w
              celu udrożnienia trasy tramwajowej (na razie pojazdy skutecznie się wzajemnie
              blokują), co na trasie WZ byłoby absurdem.

              > Ponadto zaś P&R wcale niekoniecznie musi oznaczać szybszy
              > przejazd. Może też oznaczać przejazd wygodniejszy, pewniejszy,
              > bezpieczniejszy, tańszy, mniej stresujący (parkowanie).

              Tak czy inaczej- czas przejazdu tramwajem nie może być dłuższy o więcej niż
              10-15 minut.
              • Gość: . Re: Totalna bzdura te lokalizacje IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.08, 18:42
                > Na wąskich ulicach w centrum mozna myśleć o wyeliminowaniu ruchu samochodowego w
                > celu udrożnienia trasy tramwajowej (na razie pojazdy skutecznie się wzajemnie
                > blokują), co na trasie WZ byłoby absurdem.

                Sterowanie niespecjalnie gęstą sygnalizacją i zmiany w rozkładzie powinny
                sprawić, że przejazd WZtką stanie się szybki i bezproblemowy. Natomiast dla
                samochodów - w kilka lat kompletnie zatka się skrzyżowanie marszałków i szeroka
                okolica (również wskutek lokalizacji nowych biurowców)
    • irasiad.prof.kaczynskiego Re: Park&Ride w Łodzi? 17.10.08, 10:30
      > Dla zbudowanej linii Łódzkiego Tramwaju Regionalnego na kierunku
      północ –
      > południe lokalizacją parkingu będzie południowo-zachodni narożnik
      skrzyżowania
      > al. Włókniarzy i ul. Zgierskiej, doskonale skomunikowany z głównym
      układem

      Szkoda tylko, że ten narożnik nie jest skomunikowany z ŁTR.
      Przystanek w kierunku centrum jest po drugiej stronie skrzyżowania,
      pardon, RONDA. No chyba, że przystanek przesunie się do P&R - co
      byłoby o tyle sensowne, że wreszcie byłby wspólny przystanek
      autobusowo-tramwajowy i 59 mogłoby spełniać rolę dowozówki do ŁTR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka