Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
14.10.08, 17:26
www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=14784
<<<<<<<<<<<<<<<
Jego istota działania polega na dojeździe samochodem osobowym do stacji, pętli
lub innych przystanków zlokalizowanych na peryferiach miasta lub w jego
strefie podmiejskiej, pozostawienie samochodu na parkingu i dalsza podróż do
śródmieścia środkami komunikacji zbiorowej. Park&Ride to już nie fikcja, tylko
niedaleka przyszłość.
Celem takiego rozwiązania jest przejęcie przez komunikację zbiorową części
ruchu samochodowego, zmierzającego do centrum miasta. W ten sposób będzie
bardziej ekologicznie i znacznie szybciej. W naszym mieście powstaną takie
parkingi.
Dla zbudowanej linii Łódzkiego Tramwaju Regionalnego na kierunku północ –
południe lokalizacją parkingu będzie południowo-zachodni narożnik skrzyżowania
al. Włókniarzy i ul. Zgierskiej, doskonale skomunikowany z głównym układem
drogowym miasta, a w przyszłości także z S 14. Na południu P&R powstanie w
rejonie obecnej pętli Chocianowice, mogącej przyjąć pasażerów z ul.
Pabianickiej i obwodnicy Pabianic.
Po stronie zachodniej miasta zostaną utworzone parkingi w rejonie dworca
Kaliskiego, a po stronie wschodniej - u zbiegu ulic Hetmańskiej i Rokicińskiej.
System opłat za parkingi P&R będzie elementem wspólnego systemu opłat za
parkowanie preferującego podróżowanie po Łodzi transportem publicznym.
Parkingi Park and Ride w USA są obecne w większości miast, nie tylko w dużych
jak Los Angeles, Waszyngton, ale i w znacznie mniejszych np. Bremerton w
hrabstwie Kitsap. (J.Cz.)
/>>>>>>>>>>>>>
1. Nareszcie.
2. Ciekawe czy ci wszyscy użytkownicy systemu zmieszczą się do tramwajów? Już
dziś w PESIE czy 2x805N na trasie ŁTR bywa ciasno, a jak trafi się Cityrunner
pasażerowie zostają na przystankach.
Może trzeba było zamówić PESY o człon dłuższe?