Dodaj do ulubionych

Lipowa od Nowa

20.10.08, 16:10
Mimo, że jest już co nieco na Komentarzach i wątku Brajta o StreetArcie, to jednak myślę, ża impreza zasługuje nie tylko na uznanie, lecz również na osobny wątek.

Organizatorzy wykonali kawał dobrej roboty. Gratuluję!


Obserwuj wątek
    • brite Re: Lipowa od Nowa 20.10.08, 17:37
      Przede wszystkim wielkie dzięki dla chóru Chorea, chłopaków z Independent BBoys,
      twardzieli z Budowlanych Łódź i bularzy - bo boule okazały się absolutnym hitem
      imprezy. No i tych wszystkich, którzy robili ciasta!
      • nefnef Re: Lipowa od Nowa 20.10.08, 17:42
        No ale jako GrupaPO też tam działaliście, czyż nie?
      • miejskie_narty Re: Lipowa od Nowa 20.10.08, 17:59
        Ciasta były pyszne, jabłka też.

        W bule sam bym pograł z chęcią. Dobrze by było to powtórzyć:-)
    • aaa202 Pewno ja jestem gapa, 20.10.08, 18:09
      ale z jakiegoś powodu nie uczestniczę, nie widuję takich akcji. No
      więc może i gapa, ale mam wrażenie, że te impry z jakiegoś
      przyczaju, nienacka są organizowane. Czy trzeba być w GPO żeby
      zobaczyć jak Lipowa się bawi?
      Wiem, wiem, mało bywam w Łodzi, nie interesuję się wystarczająco
      (?), ale wydaje mi się, że to imprezy powinny szukać człowieka, a
      nie człowiek imprez. Czy taki zwyklak jak ja jest skazany na
      szlęczenie nad Bywalcami, Kalejdoskopami i dziesiątkami stron
      internetowych, żeby się dowiedzieć, że coś gdzieś się dzieje?
      • miejskie_narty Rzeczywiście, 20.10.08, 18:16
        Sam miałem podobne wrażenie, gdy wracałem w niedzielę Lipową z imprezy do domu. 3-4 kamienice dalej stali ludzie, którzy nie mieli pojęcia, że 200 metrów dalej coś się dzieje.

        Ale myślę, że to jest kwestia tego, że impreza była robiona mocno amatorsko, czyli z tego co wiem, bez większych środków finansowych. A bez pieniędzy nie ma reklamy, coś mi się wydaje. Zresztą chyba zamysł był taki, żeby to był iwent lokalny, lecz piarowskie zdolności Pewnych Osób sprawiły, później taki medialny oddźwięk się pojawił. Zresztą sami sprawcy pewnie mogliby wyjaścić Ci lepiej ode mnie.
        • aaa202 Na osiedlu Jagiełły 20.10.08, 18:27
          co jakiś czas iwenty lokalne organizuje Marceli Szytenchelm. Nic
          takiego, co byłoby w stanie wywlec mnie przed klatkę, ale widziałam,
          że oddźwięk u ludności jest spory, to jest adekwatny do zaludnienia
          oraz rodzaju iwentu. Wywiesza kartki A4 w klatkach. Po jednej na
          klatkę. I wiedzą ludzie. I przychodzą.
          • miejskie_narty Re: Na osiedlu Jagiełły 20.10.08, 19:35
            Ale czy potem jest o tem w dwóch dziennikich i w telewizji? :-)

            Kartki, a ściślej mówiąc kartkę A4 też widziałem dzień wcześniej, może można było więcej? Pewnie tak, pewnie można było, ale nie mówię tego z wyrzutem. Ja się dowiedziałem (z sieci, mimo że jestem jedną nogą lokalsem), przyszedłem, zobaczyłem, jogę śmiechu uprawiłem, ciasto zjadłem, herbatę wypiłem, bule oblukałem, zdjęcia popstrykałem. Było dobrze (a jakby organizatorzy pomyśleli o garkuchni polowej z grzańcem, to pewnie piknik jeszcze by trwał <no i diogenes by przyszedł>).

            • aaa202 Mówiąc szczerze nie mam pojęcia, 20.10.08, 19:55
              czy przedstawienia Szytenchelma są kamerowane i czy jest o nich choć
              wzmianka w telewizji.

              Nie chodziło mi o porówanie skali czy typu przedsięwzięć tylko o
              prosty pomysł na upublicznianie akcji. Rozumiem, że była lokalna, że
              gdzie mi tam, obcej, nie z dziada ani z pradziada, przyjezdnej i
              wyjezdnej, do etosu szwacza z Lipowej, ale.. mam jakiś nabyty
              niepokój, że czegoś nie dopatrzyłam, że powinnam, że trzeba
              orientować się, bywać, zwiedzać, iwentować, ciasta jeść, jogę
              śmiechu uprawić, a tymczasem nie mam nawet wyboru: iść vs olać.
              I bardzo męczące to jest.
              • miejskie_narty Re: Mówiąc szczerze nie mam pojęcia, 20.10.08, 19:59
                Myślę, ża jakbyś poprosiła Brite'a, to by Ci tak zafidował, podstrimował, czy wylinkował, że samo by Cię informowało (aptdejtowało) co się dzieje.

                • aaa202 Już nie o to chodzi, 20.10.08, 20:06
                  moją pretensję kieruję dziś do, rozumiesz, świata łobtaczającego.
        • Gość: mi-al iwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 19:33
          "Iwent"? Polski język wychodzi z mody? Na współczesnych "salonach" wypada rzucić
          jakiś obcojęzyczny na siłę spolszczony bełkotliwy wyraz? Czy jest jakaś inna
          przyczyna takich wykwitów językowych?
          • longeta Re: iwent 20.10.08, 19:42
            To wykształciuchy z PO...:-)))
          • miejskie_narty Re: iwent 20.10.08, 19:45
            Mój powyższy iwent ficzerowł w poście ze względów intertekstualnych.

            PO(chodzi mi o BTW, czyli przy okazji, nie o PO), jak bardzo polskie są słowa salon i piknik? No i co sądzisz o użytym przeze mnie słowie "piarowski"? Czy powinno być "pijarowski", w ogóle go nie powinno być, czy jeszcze coś innego (z większą ilością oktanów polszczyzny)?
          • aaa202 Ja natomiast zachodziłam w głowę 20.10.08, 20:02
            w czym jest lepsza street art od sztuki ulicznej i wyszło mi, że w
            tym, w czym góruje prodżekt menadżer nad swoją narzeczoną, kiedy
            syczy jej do ucha ozdobionego plastikowym klipsem: Nie pójdziemy do
            twojej ulubionej restauracji, bo tam są dania dla plebsu.
            • Gość: smakaroni Re: Ja natomiast zachodziłam w głowę IP: *.gdynia.mm.pl 20.10.08, 20:27
              nefnef napisał:

              > No ale jako GrupaPO też tam działaliście, czyż nie.

              Wiesz, juz ciezko to dalej ukrywac. Tak naprawde jestesmy odNOWIONA Mlodzieza Wszechpolska... takze nie PO.
              Tu fotki z pikniku:
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,30569263,86149640.html
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,30569263,86150024.html
              a tu (dla lubiacych obce zwroty) podkasting Tomka Stanczaka fotoreportera GW:
              www.sttb.pl/stanczaki/lipowa/
              • miejskie_narty Re: Ja natomiast zachodziłam w głowę 20.10.08, 20:52
                > a tu (dla lubiacych obce zwroty) podkasting Tomka Stanczaka fotoreportera GW:
                > www.sttb.pl/stanczaki/lipowa/

                Zdjęcia rewelacyjne, ale zawsze myślałem, że podkasting, to wtedy, jak z głośniczków coś leci. Hmm.
                • Gość: smakaroni Re: Ja natomiast zachodziłam w głowę IP: *.gdynia.mm.pl 20.10.08, 21:20
                  miejskie_narty napisał:

                  > Zdjęcia rewelacyjne, ale zawsze myślałem, że podkasting, to wtedy,
                  jak z głośniczków coś leci. Hmm.

                  No leci:)
                  • Gość: m_n Re: Ja natomiast zachodziłam w głowę IP: *.toya.net.pl 20.10.08, 21:32
                    Rzeczywiście leci, ale w IE. W Operze nie chce, a przecież gdzie szukać muzy, jak w nie w Operze?
      • nett1980 Re: Pewno ja jestem gapa, 20.10.08, 20:07
        >Czy trzeba być w GPO żeby
        > zobaczyć jak Lipowa się bawi?
        Mozna zglosic na ich stronie, ze chce sie dostawac mejle z inf. o
        akcjach. Nie ma przeciez legitymacji, skladek, statutu.
      • brite Re: Pewno ja jestem gapa, 20.10.08, 21:50
        > Czy taki zwyklak jak ja jest skazany na
        > szlęczenie nad Bywalcami, Kalejdoskopami i dziesiątkami stron
        > internetowych, żeby się dowiedzieć, że coś gdzieś się dzieje?

        W iwęcie chodziło o aktywizację lokalnego nejberhódu, tamże rozdawalim liflety i
        bilbordy. No i lokalni sitizeni dopisali, hałewer zawsze więcej byłoby lepiej.
        W przyszłości promisuję rozsyłać wici, przepraszam, newsy w szerszym gronie.
        • aaa202 Aktualnie mój nejberhód zabawia pan 21.10.08, 10:39
          we włóczkowej czapeczce i lichej jesiończynie, ale za to ze
          skrzypcami i magnetofonem. Umiejscowił się vis a vis baru z kebabem
          i na zamówienie emerytek wygrywa "Ojczyznę wolną pobłogosław Panie"
          i inne chwytliwe kawery. Emerytki są bardzo usatysfakcjonowane i
          przekłada się to na brzęk w futerale. Pan kiedyś nie robił w
          mejnstrimie i brzęczało mu zdecydowanie mniej.
      • skunk newsletter? 21.10.08, 07:12
        Nieeeeeeee, nie można zapisać się na newsletter.

        Chociaż ostatnio była w Łodzi impreza, którą reklamowano naprawdę intensywnie,
        wręcz zajeżdżano dookoła, a i tak na forum w końcu zgłosiła się zawodniczka
        mająca pretensje, że nie wiedziała. Proponuję wynająć bardów, którzy będą
        chodzić po domach i falsetem ogłaszać wszystkie imprezy.
    • avatary Chwała ! 20.10.08, 20:38
      I nastał dzień, skoro wzeszło słońce.
      Pamiętajcie, że to możliwe
      • Gość: paszcza Re: Chwała ! IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 21:16
        Gość portalu: m_n napisał(a):

        > Rzeczywiście leci, ale w IE. W Operze nie chce, a przecież gdzie
        szukać muzy, j
        > ak w nie w Operze?

        Nie leci w Operze, ale leci gdzie indziej. Wspaniale, tak jak cala
        ta akcja.
        Gratulejszyns dla smakaroniego,Szymka i calego GPO. Takie akcje lubie
    • Gość: maria Re: Lipowa od Nowa IP: *.4web.pl 26.10.08, 15:33
      Super akcja. Gratulacje!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka