Dodaj do ulubionych

Piękny Jubileusz

11.11.08, 11:03
Składam naszym Przodkom niski Pokłon.
Dziękuję za Ich determinację, nieustającą Wiarę w naszą narodowość, wdzięczny
jestem za Czyn, dzięki któremu Polska przetrwała.
11 listopada to jeden z najpiękniejszych dni w roku. Dzisiejszy jest bardzo
szczególny, bo przypada w okrągłą rocznicę Święta Niepodległości.
Cieszmy się, jak na Wielki Naród przystało.
Obserwuj wątek
    • miejskie_narty Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:04
      ale dlaczego "narodowość" małą literą?
      • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:07
        Ten mały znak zakłócił Ci możliwość radowania się?
        • miejskie_narty Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:11
          Nie - Twój post nijak się ma do czyjegokolwiek radowania się (chyba że czyta Cię rodzina), tylko wydawało mi się, że Wielki Naród ma narodowość z wielkiej litery.

          W sumie, jak się teraz zastanawiam, to nie wydaje mi się, żebym dziś akurat cieszył się z niepodległości naszego państwa bardziej niż wczoraj czy tydzień temu. Czy to czyni ze mnie słabego patriotę?
          • zamek Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:27
            Wiesz, prawdziwy patriota dziękuje swoim przodkom za ich czyny każdego dnia,
            choćby uczciwą pracą, przyzwoitością. Farbowany - wyrzuca w dni uroczyste cały
            żołądek i dwunastnicę frazesów i ma odfajkowane na cały rok z góry. Ale Tobie
            tego nie muszę tłumaczyć. Idę popracować.
            • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:32
              Nos mi podpowiadał, że będzie tu przyjemność spotkania Prawdziwych Patriotów. A,
              że są oni przy tym niezwykle sympatyczni i przyjaźni innym, tym bardziej...
              miło. Tak, też Cię lubię i szanuję. Identycznie jak Ty.
            • protz Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:51
              > tego nie muszę tłumaczyć. Idę popracować.

              To moze chociaz szarfą sie przepasaj do tej pracy? ;)
          • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:29
            Rozumiem - każda sposobność dobra, by sobie pokwękać.
            Niespecjalnie wypada zamanifestować rezerwę wobec tego Święta, to trzeba pyknąć
            z innej strony. Tak, właśnie, wiem, że gdybym owo "sporne" słowo napisał z
            wielkiej litery, czepiłbyś się właśnie tego faktu. Nie kijem go, to pałką.
            Ale nic to, świętuj sobie po swojemu. Co prawda 90 lat to nieco inny niż
            powszedni powód, jednak traktowanie Jubileuszu bez specjalnej estymy, nie czyni
            z Ciebie kogoś wyjątkowego...
            Wszystkiego dobrego. I z tej i bez okazji.
            • miejskie_narty Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:33
              Nie kwękam, nie manifestuję rezerwy wobec tego święta. Manifestuję rezerwę wobec taniej egzaltacji manifestowanej pompatycznym stylem i nadużywaniem wielkich liter.

              Ps. Możesz jeszcze wyjaśnić, dlaczego "Pokłon" wielką?
              • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:35
                No właśnie.
                Nie nadużyłem wielkiej litery i... za to mi się dostało.
                Nie mówię? Kij albo pałka...
                PS
                Bo kłaniam się baaardzo nisko. Wystarczy?
                • miejskie_narty Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:44
                  > Bo kłaniam się baaardzo nisko. Wystarczy?

                  Hmm, nie wiem. Myślałem, że chodzi o postawienie w jednym szeregu "Przodków", "Wiary", "Czynu", "Wielkiego Narodu" i Twojego "Pokłonu". O podkreślenie doniosłości desygnatów wymienionych słów. Bo czy gdyby rzeczywiście miało chodzić o głębokość pokłonu, to nie napisałbyś "pooookłon"? ;-)

                  No dobrze, kończę te żarty, bo się zaraz zdenerwujesz. Wiem dobrze, że wątek tak naprawdę jest autotematyczny - jest o Tobie, Twojej radości i Twojej chęci podzielania się tą radością z nami( nie wspominając już o Twoim Pokłonie). Ciesz się więc już dalej nie niepokojony przez moje uszczypliwości. Miłego dnia.
                  • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:55
                    Ależ!
                    Używaj sobie.
                    Do woli.
                    Jeżeli w ten sposób możesz sobie poprawić nastrój - wal śmiało!
                    Wiedz jednak, że po mnie to raczej spływa.
                    Wiesz czemu?
                    Bo nie spodziewam się tu już wiele więcej poza personalnymi jazdami,
                    "rozkładaniem na czynniki pierwsze", podważaniem intencji i udowadnianiem, iż w
                    istocie jestem kimś innym, bo przecież wszystko co piszę jest na coś obliczone,
                    a każde me słowo to prowokacja wymierzona w zdecydowanie lepszych i mądrzejszych
                    ludzi.
                    I muszę przyznać, że w odróżnieniu od Ciebie... wcale nie żartuję pisząc to co
                    powyżej. I w tym i w pozostałych w tym wątku postach. Chociaż... wcale
                    ponurakiem nie jestem i śmiać się oraz żartować umiem bez żadnego trudu.
                    Poza tym, wzajemności.
                    • miejskie_narty Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 12:04
                      No jakież znowu personalne jazdy? (Chyba nie chodzi Ci o tę wstawkę o kwękaniu?) Jakie rozkładanie na czynniki pierwsze? Wszystko jest czarne na białym: skoro piszesz "składam Pokłon", więc jak mam to odczytać? Że o czym to jest? Piszesz "Dziękuję" i "Cieszmy się", to o czym to niby jest?

                      Jest o Tobie, o Twoich emocjach i Twoich chęciach zarażenia radością innych. Owszem, gdybym zaczął analizować, czy skoczyło Ci ciśnienie od Pokłonu, to mógłbyś zarzucić mi to czy tamto, jednak sam powiedz, czy pytanie o niekonsekwencję w doborze wielkich liter nie jest zasadne?


                      • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 12:21
                        Pisząc o jazdach, miałem na myśli "klimat ogólny". Odniosłem się w ten sposób do
                        panującej na FŁ tendencji, chociaż i Ty pewnie dostrzegłeś, że także ten wątek
                        już nie jest od zboczenia na takie tory wolny.
                        Zaproponowałem bardzo (moim zdaniem) akuratny temat.
                        Wyraziłem, jak potrafię, swój stosunek do Święta.
                        Spodziewałem się, że nie wszyscy mają w podobnym uważaniu Jubileusz.
                        Ich sprawa.
                        Jednak czepianie się dupereli, przerosło nawet moje oczekiwania.
                        Ok.
                        Każdemu wolno... wszystko. Jest wolność słowa, to niby czemu ludzie dobrowolnie
                        mieliby z niej rezygnować?
                        Każdy świętuje jak chce i potrafi. Nie wszyscy przecież muszą zakładać w tym
                        celu wątki, nikt nie jest zobowiązany do wyrażania takich czy innych uczuć,
                        wybijając temat na pierwszej stronie forum. Dobrze, że chce się w ogóle ludziom
                        zabierać głos w sprawie, nawet u tych, z którymi nie mają obowiązku się zgadzać,
                        a nawet wręcz nie podzielać ich spostrzeżeń. To wprost cudownie, że jeszcze ze
                        sobą potrafimy gadać, że prowadzimy (hm) dialog. I to po polsku. Bez znaczenia
                        jest w związku z tym fakt, że skupiamy się w tym momencie na zasadności używania
                        takich czy innych znaków. No. Przeca wiemy, o co się rozchodzi...
                    • miejskie_narty Ok, więc personalna jazda 11.11.08, 12:13
                      Czyli o Tobie i o mnie (Mnie?).

                      Jak piszesz.
                      W ten sposób.
                      To odczytuję to, że piszem pod wpływem.
                      Emocji.
                      I zapominasz o tym, że dziś takie akapity mogę wydawać się.
                      Pretensjonalne.

                      ;-)
              • protz Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 11:53
                Przeciez zgodnie z manierą powinno byc: POkłon i POlska.
                • Gość: a i jubilEUsz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 11:56
                • miejskie_narty Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 12:05
                  W Wielkich i Doniosłych Momentach spory polityczne odstawiamy na Bok!
      • k_az Zachowajmy jedność w Wolności. 11.11.08, 19:30
        W ocenach Wolności powinniśmy(tak myślę) być doskonali i do tego
        zdążać.
        Okazujmy więc jedność w ocenie Wolności. Wznośmy ponad wszystko
        wartość z jej odzyskania. To sprawa zasadnicza. Jeżeli zatem
        uznajemy ten dzien i go świecimy to uświęcajmy go radością ,
        dobrocią, wyrozumiałością. Pomijajmy w takie dni spory i waśnie.
        Poznamy wtedy radość z jedności.
        Nie kłóćmy się o wielkość liter.
        W takie dni radujmy się razem. Pamiętajmy że Wolność nie jest dana
        na zawsze. Wolność ma jedynie początek. I to właśnie dlatego tak
        często się kończy.
        Pozdrawiam.kaz.

    • miejskie_narty Czy dziś w Łodzi można się zbiorczo cieszyć 11.11.08, 11:27
      gdzieś oprócz niżej wymienionych miejsc i w sposób weselszy niż apel poległych? Nie pytam złośliwie, tym bardziej, że już 11.26 więc na salwę honorową przed grobem się nie załapię.

      Łódź - 11 listopada
      - godz. 10 - bazylika archikatedralna - msza św. celebrowana przez abpa Władysława Ziółka
      - godz. 11.20 - uroczysta zmiana warty, apel poległych i salwa honorowa przed płytą Grobu Nieznanego Żołnierza, przemarsz kompanii honorowych
      • Gość: alleluja Re: Czy dziś w Łodzi można się zbiorczo cieszyć IP: *.gprs.plus.pl 11.11.08, 12:10
        Zbiorczo to cierpiętnictwo i patos, jak przystało na mentalność
        niewolnika.
        W kościele Ziółek stworzy w otoczeniu polityków atmosferę żałoby i
        pokuty, co by owieczki poczuły ciężar swoich grzechów i odkupiły je
        większym groszem.
        Projekcja naszej wszechpolskiej i ogólnonarodowej nędzy. Amen.
        Nie lepiej cieszyć sie po swojemu ?
      • Gość: a Smutek czy patos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 12:21
        No jakoś tak się przyjęło, że także to święto obchodzimy raczej
        refleksyjnie, a radość jest jakoś niewtenczas (niczym piknik w
        szpitalu).
        Obecnie jakoś mnie to już nie drażni. Przestało. Jestem wręcz
        skłonna uznać próbę zmiany stylistyki obchodów na bardziej strawną
        dla publiki za sfastfudzenie. Chociaż jest pewne, że wtedy ludzie
        nie tylko chętniej uczestniczyliby w obchodach, ale po prostu
        DOWIEDZIELIBY się o co chodzi i na cześć czego jest. A ta wiedza nie
        jest dziś powszechna, czego łatwo dowieść.

        Tworzenie nowej świeckiej tradycji (tu: wygenerowanie radosnego rytu
        z okazji rocznicy odzyskania niepodległości) bywa też niebezpieczne,
        łatwo popaść w kicz. Już mamy błazenadę z dyniami zamiast Dziadów
        (wcześniej zdominowanych przez chrześcijański dzień Wszystkich
        Świętych, który, póki my żyjemy, dzielnie stawia czoła helołinowi),
        mamy idiotyczne Walentynki zamiast rodzimej nocy Kupały.

        I możliwe, że właśnie strach przed tym kiczem powoduje, że ciągle
        jedenastego listopada mamy smęty, msze, apele poległych zamiast
        radosnych korowodów.

        A próbując odpowiedzieć na Twoje pytanie: zdaje się, że wczoraj był
        jakiś koncert w Wielkim. Nie wiem, czy radosny, bo nigdzie nie
        widziałam opisu.
        W telewizji był też jakiś narodowy kwiz niepodległościowy. Widziałam
        Wiśniewskiego w modnej fryzurze łokieć w łokieć z J. Kaczyńskim.
        I uśmiechali się.
        A dziś to nie wiem.
      • staahoo Re: Czy dziś w Łodzi można się zbiorczo cieszyć 11.11.08, 18:34
        Cieszyli się cykliści z Łodzi i okolic. Cykliści w wieku od lat
        siedmiu do siedemdziesięciu kilku. Cieszyli się biorąc udział w
        terenowym XIV Wyścigu Niepodległości w Arturówku. Byłem tam podczas
        startu dzieciaków, być może przyszłych sław kolarstwa. Nie było
        zadęcia. Było słonecznie i radośnie. W zdrowym ciele zdrowy duch jak
        mawiali starożytni.
        • przyslowie Re: Czy dziś w Łodzi można się zbiorczo cieszyć 11.11.08, 18:37
          O, to górą Cykliści!
          • staahoo Re: Czy dziś w Łodzi można się zbiorczo cieszyć 11.11.08, 18:47
            Któż mógłby spodziewać się tego po cyklistach, takim podejrzanym
            elemencie. Dziwacznie sie ubierają, jeżdżą samotnie, albo w grupach
            i co gorsza nie bardzo wiadomo dokąd i po co.
            Dzisiaj nie zajrzałem do Orłej. Jest tam pomniczek poświęcony
            szwadronowi kolarskiemu, staraniem ozorkowskich kolarzy postawiony
            na pamiątkę krwawej wrześniowej bitwy, którą stoczyli zbrojni
            kolarze z hitlerowskim zagonem.
    • nett1980 Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 16:34
      Uslyszalam gdzies w radiu, fajna definicje patriotyzmu i
      nacjonalizmu.
      To troche jak z matka jest:
      -nacjonalista krzyczy, ze jego matka jest najpiekniejsza,
      najmadrzejsza, najwieksza, najpotezniejsza,
      -patriota tak zwyczajnie matke kocha, jaka by ta matka nie byla.
      Co do przodkow, bardzo jest mi przykro, ze moj dziadek zmarl
      wiosna '89, nie dozyl do wyborow w tamtym pamietnym roku. Cala pozna
      mlodosc i wiek dorosly przyszlo mu zyc w komunie. O nim dzis wlasnie
      myslalam.
      • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 17:21
        Każdy kocha jak potrafi.
        Czy to matkę, czy ojczyznę.
        Kilka bliskich mi osób odeszło, jeszcze nim ktoś sobie wolne wybory w
        nieodległej perspektywie wyobrażał. Przy tym warto pamiętać, że te z 1989 roku
        tylko połowicznie były wolne. Bo co prawda do senatu można było wybierać bez
        ograniczeń, ale już do sejmu opozycja mogła wprowadzić tylko 35% ogółu posłów.
        To też o czymś mówi...
        • nett1980 Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 17:44
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5903814,Nacjonalisci_r
          zucili_sie_na_przechodnia.html A to dopiero patrioci...Tacy w
          typie longetowym...
          A co do wyborow w 1989. Lawina tez zaczyna sie nieraz od jednego
          kamienia. Wiesz dobrze, ze ja nie jestem czlowiekiem, typu "wszystko
          albo nic".
          • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 17:56
            Nie działa ta linka...
            Zresztą, świry są wszędzie. Dosłownie. Co nie oznacza, iż bez poważnych
            przyczyn, miałbym kogokolwiek z kimkolwiek utożsamiać.
            Lawina powiadasz...
            Owszem, ta potrafi nabierać na sile, wręcz jeden kamyczek ją rodzi. Tyle, że w
            1989 roku to nie było spontaniczne ruszenie jak dziewięć lat wcześniej, tylko
            "eksplozja" wielce, ale to wielce kontrolowana. I to wyłącznie przez znajomych
            królika.
    • brite Korzystając z okazji 11.11.08, 17:18
      Skoro o rocznicach mowa, to tę datę wybrali również Niemcy, by zburzyć w 1939
      roku pomnik Kościuszki oraz łódzkie synagogi, co upamiętnimy niebawem:
      gpo.blox.pl/2008/11/Zapalmy-znicz-lodzkim-synagogom.html
      • Gość: fanwolnosci Re: Korzystając z okazji IP: *.pools.arcor-ip.net 11.11.08, 18:10
        Chetnie, ale nie dzisiaj.
    • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 18:35
      Ja, leming, pozdrawiam Cię, Bigi.
      Czy tu na forum znajdują się Twoi Przodkowie?
      Czy na pewno swoim Przodkom tak wiele zawdzięczasz?
      A czy wiesz od czego zaczęło się wyzwalanie Łodzi?
      A czy to nie jest skandalem, że to nie tvp a tvn prowadzi
      bezpośrednie transmisje z Pałacu Prezydenckiego?
      • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 18:43
        Dzięki za te niezwykle fajne pozdrowienia.
        Hm. Takie ciepłe i przyjazne...
        Moi Przodkowie (z braku lepszych zajęć?) pewnie sobie z góry i na to zbożne
        miejsce lukają.
        O które wyzwalanie Łodzi pytasz, jaki znowu skandal telewizyjny Cię trapi, skoro
        publiczna, w swoich trzech programach, przez calusieńki dzień transmituje
        wszystko co się tylko da z ważnych uroczystości?
        • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 18:54
          No, o jakie wyzwalanie Łodzi mogę pytać? Trudno zgadnąć?
          A ja tylko cyknęłam tvn, a tam prezydent odznaczał jakimiś Gwiazdami
          Afganistanu młode kobitki-żołnierki, a póżniej Skrzypek....
          • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 19:04
            Nie wiem, które wyzwolenie masz na myśli, bo... w nich nie czytam. Nawet za pomocą netu.
            Masz pilota? To sobie nim cykaj na inne programy. Po co się narażać własnoręcznie na zarobaczywienie mózgu... No, chyba, że robisz to w celach poznawczych. Ale jeżeli tak, to co pewien czas włącz także inną stację. Przekonasz się wtedy, że tefauen nie jest odosobniony w takich relacjach, a nawet jakby środek ciężkości układał zupełnie gdzie indziej.
            • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:07
              Bigusiu, a na wczorajszych uroczystościach w Łodzi byłeś?
              • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:14
                Pytania, pytania, pytania...
                Egzamin z patriotyzmu jakiś, czy cuś?
                Nie, nie byłem. Już chyba o tym wspominałem.
                Nie mogłem.
                • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:22
                  Bigusiu, jak już cuś to nie czy cuś.
                  Nie odpowiedziałeś jasno, że z jakichś tam powodów wczoraj być nie
                  możesz, tylko że dziś będziesz na uroczystościach.
                  Szkoda wielka.
                  Tak się boisz egzaminowania z patriotyzmu?
                  • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:33
                    Dzisiaj jest dzień świąteczny.
                    W związku z tym wszelkie sprawdziany olewam.
                    Nie uważam także, iż zobowiązany jestem do spowiedzi ze swoich poczynań.
                    Przynajmniej na forum. Bywa czasem tak, że wcześniejsze plany biorą w łeb. Też
                    żałuję, cóż, siła wyższa.
                    • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:37
                      Masz dzień świąteczny, więc wszelkie patriotyzmy olewasz.
                      A przecież zakładając ten wątek chciałeś złożyć bardzo niski Pokłon
                      i moim Przodkom.
                      • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:49
                        Forumowe egzaminowanie olewam.
                        Jeżeli nie wyraziłem się nie dość precyzyjnie - przepraszam.
                        Jeśli zaś próbujesz mi coś imputować, to sorry, ale nie będę tego komentował.
                      • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 20:51
                        Bigi, prezydent powiedział, że dziś to dzień radości i że
                        zwyciężyliśmy, więc zwyciężymy. My jako Wielki Naród. Jaki my
                        wielki, to ja nie wiem. Taki wielki, że jak co do czego, to nas
                        sowietom sprzedano.
                        Prezydent jakoś udżwignął ten ciężar. Wypadł nawet lepiej niż w tych
                        swoich orędziach do narodu. Złożył kolejną obietnicę.
                        Bigi, wydaje mi się, że M.Kamiński robi się coraz bardziej podobny
                        do pornogrubasa.
                        • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:02
                          Nie moje zmartwienie, że czegoś nie wiesz.
                          Ja tam nie mam wątpliwości, że jesteśmy właśnie Wielkim Narodem. Mało kto na
                          naszym miejscu, po takich jazdach, rozbiorach i okupacjach, utrzymałby
                          państwowość, język i własną kulturę. Tak, Polacy są wielcy i to stoi w gardle
                          niezmiennie od lat różnym takim.
                          Jak ktoś nie jest do Prezydenta uprzedzony, to jego wystąpienia nie mogą być dla
                          niego przyjemnym zaskoczeniem. Zawsze mówi z sensem.
                          Kamiński nigdy nie był moim szczególnym faworytem, gość jest nazbyt obrotowy.
                          A tak w ogóle to mam wrażenie, że rzucasz różne kwestie jeno sobie a muzom.
                          Wyżej (a i nie tylko dzisiaj) znalazłoby się na to parę przykładów. Cóż, można i
                          tak.
                          • Gość: alleluja Re: Piękny Jubileusz IP: *.gprs.plus.pl 11.11.08, 21:08
                            Wielkim Narodem moze i jesteśmy ale społeczeństwem to raczej do dupy
                            • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:16
                              Ktoś na to niestety "ciężko pracuje".
                              Ale spoko, przyjdzie moment, który w końcu Polaków pozytywnie zmobilizuje. Tak,
                              jak drzewiej bywało.
                              • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:19
                                Tak, Bigusiu, będzie ktoś taki, kto Polaków zmobilizuje.
                                Dzięki bliżniakom Kaczyńskim mamy dziś Donka. To oni zrobili co w
                                ich mocy, by utorować mu drogę do zwycięstwa.
                                • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:20
                                  Przykro mi, ale zupełnie pewnych rzeczy nie rozumiesz.
                                  • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:31
                                    To Ty nie chcesz przyjąć do wiadomości i zrozumieć.
                                    • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:40
                                      Bo to prawda akurat.
                                      Ja tylko nie daję się mamić...
                                      • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:42
                                        Tak Ci się tylko wydaje.
                                        Zaraz będzie się wypowiadał wnuk Piłsudskiego.
                                        Bigi, do kogo są podobne lemingi?
                                        • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:52
                                          Ech, znowu czegoś nie wiesz.
                                          Masz lustro w domu?
                                          To luknij w nie...
                                          • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:56
                                            Jak ja wyglądam, to ja wiem. Ale nie wiem, do kogo mogę być podobna.
                                            • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 22:00
                                              Pytałaś o wygląd leminga, więc...
                                              • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 22:03
                                                Ale kogo możemy przypominać? Z kim kojarzyć?
                                                • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 22:12
                                                  Tego nie da się sprecyzować.
                                                  Może większość ma... maślane oczy?
                                                  • Gość: znajomy Re: Piękny Jubileusz IP: *.toya.net.pl 11.11.08, 22:20
                                                    żeby to już trzeba było samemu ze sobą tyle czasu gadać żeby forum rozruszać, co
                                                    za czasy
                                                  • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 22:30
                                                    To już coś. A czy lemingi mogą się w jakiś sposó podobać? Czy są
                                                    miłe, sympatyczne?
                                                    Dobrze, skoro lemingi miewają maślane oczy (czy takie załzawione? -
                                                    nie - nie rób takich maślanych oczu czyli zdziwionych?), to w takim
                                                    razie nie-lemingi są z zaćmą w oczach.
                                                  • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 22:40
                                                    Z nie-lemingami jest znacznie gorzej. Nie dość, że cierpią na chroniczną zaćmę,
                                                    to jeszcze niedomagają na słuch, są nienawistni, pamiętliwi oraz krwiożerczy. Do
                                                    tego są niewyjściowi, niechlujni, mają problemy z dykcją oraz permanentnie
                                                    rozwiązane sznurowadła. A już ich uzębienie, to czyste zrujnowane wykopaliska.
                                                    Czy lemingi mogą się podobać?
                                                    Ależ oczywiście! Rzekłby kto - wręcz wyłącznie.
                                                    Wszak są młodzi, wykształceni i pochodzą z większych miast. To chodzące
                                                    ideały..., chociaż z maślanymi oczyma.
                                                  • Gość: znajomy Re: Piękny Jubileusz IP: *.toya.net.pl 11.11.08, 22:47
                                                    na szczęście Ty widzisz prawdę i ujawniasz zbrodnie rządu, donek drży ze strachu
                                                    przed Tobą całe dnie i noce
                                                  • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 23:11
                                                    To cudowne! Te nie-lemingi (jak ich nazwać?) to istne bestie, tacy
                                                    krwiożerczy.... Jak widać, lepiej znasz się na nich niż na lemingach.
                                                    Ale i tak obydwa rodzaje tych istot najlepiej pasują do jakiegoś
                                                    gatunku fantasy. Są wprost fantastyczne.
                                                    Mogą mi się jeszcze przyśnić. Aż strach pomyśleć.
                                                  • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 23:36
                                                    Sen - mara.
                                                    Rano znika.
                                                    A lemingi... zostają. Takie same jak poprzedniego dnia, równie naiwne i
                                                    bezrefleksyjne.
                                                    Ich antagoniści również nie rozpływają się w zapomnieniu. Tyle, że tymi drugimi,
                                                    w odróżnieniu od pierwszych, nieustannie targają rozważania.

                                                    PS.
                                                    Masz może jakiś sprawdzony sposób na wlokące się nieustannie natrętne przygłupy?
                                                    Tu, na forum. Gdybyś mogła polecić jakąś skuteczną metodę (coś jak osinowy kołek
                                                    na wampira) na uwolnienie się od stukniętego cienia, będę zobowiązany. Bo znów
                                                    wychynął z czeluści (jak zwykle, pod różnymi nickami) i gra tę swoją porysowaną,
                                                    debilną płytę...
                                                  • Gość: znajomy rozważania o dupie maryny IP: *.toya.net.pl 12.11.08, 10:18
                                                    pozdrowienia dla naczelnego leminga
                          • przyslowie Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:16
                            Nie mogę inaczej postępować, skoro nie jestem na czyimś blogu
                            politycznym.
                            Jak można być tak bezkrytycznym wobec marionetkowego prezydenta?
                            • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 21:23
                              Marionetkowy prezydent...
                              Hm.
                              Poczułem się jakbym czytał tefauenowski pasek. Jak z tego jasno wynika, mają oni
                              spory wpływ na zupełnie bezrefleksyjnych odbiorców...
    • jasam Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 19:02
      big_news napisał:

      > 11 listopada to jeden z najpiękniejszych dni w roku.

      Byłem na oficjalnych uroczystościach i chciałbym świętować tę rocznicę. Niestety
      przygotowano jedynie wspomnieniowo-patriotyczne "akademie" lub coś na wzór.
      Trudno znieść tę medialną kilkudniową powtarzaną wielokrotnie edukację
      historyczną. Może po prosto tę wiedzę zdobyłem zbyt wcześnie i teraz słyszane te
      same opowieści po raz n-ty, męczą.
      Nie przygotowano "scenariusza" świętowania a jedynie sposoby uczczenia historii.

      Musimy popracować jak przygotować społeczeństwo ( i tę część u władzy i tę
      stanowiącą tłum odbiorców) do powszechnego radosnego (!) świętowania 100 lecia.
      pozdr.
      • big_news Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 19:06
        Zgadzam się.
        Z tym, że i tak nie zmieniam zdania co do tego, że 11 listopada to jeden z
        najpiękniejszych dni w roku...
      • Gość: fanwolnosci Re: Piękny Jubileusz IP: *.pools.arcor-ip.net 11.11.08, 19:09
        I znow: "popracowac", "przygotowac" - znaczy manipulowac,
        pokierowac, oglupowac......odwolnosciowac.......? 10 lat to
        jednoczesnie malo i duzo.
        • jasam Re: Piękny Jubileusz 11.11.08, 19:57
          Gość portalu: fanwolnosci napisał(a):

          > I znow: "popracowac", "przygotowac" - znaczy manipulowac,

          A ta "wolność" dzisiejsza Ci odpowiada?
          • Gość: znajomy Re: Piękny Jubileusz IP: *.toya.net.pl 11.11.08, 21:39
            tak odpowiada, tylko bigos exporter idei, naczelny leming 4RP ciągle jęczy, ale
            coś za coś jakoś się go zniesie
          • Gość: fanwolnosc Re: Piękny Jubileusz IP: *.pools.arcor-ip.net 12.11.08, 11:50
            Tak, odpowiada, bo moge byc patriota, bez obawy, ze jakis
            komunistyczny bandzior pozbawi zycia mnie lub kogos z moich
            bliskich, wpakuje na dlugo do wiezienia a w wersji soft, np pozbawi
            nas paszportu, dostepu do literatury, przekazu mysli, ktore rozumie
            inaczej, albo innego wolnosciowego dobra.
            • jasam Re: Piękny Jubileusz 12.11.08, 12:43
              Były zastrzeżenia co do "manipulowania" w kontekście przygotowania obchodów
              radosnego święta. Stąd moje pytanie czy obecna dowolność jest lepsza?
              Wolności człowieka nikt nie kwestionuje.
              pozdr.
    • k_az Zachowajmy jedność. 11.11.08, 19:37
      W ocenach Wolności powinniśmy(tak myślę) być doskonali i do tego
      zdążać.
      Okazujmy więc jedność w ocenie Wolności. Wznośmy ponad wszystko
      wartość z jej odzyskania. To sprawa zasadnicza. Jeżeli zatem
      uznajemy ten dzien i go świecimy to uświęcajmy go radością ,
      dobrocią, wyrozumiałością. Pomijajmy w takie dni spory i waśnie.
      Poznamy wtedy radość z jedności.
      Nie kłóćmy się o wielkość liter.
      W takie dni radujmy się razem. Pamiętajmy że Wolność nie jest dana
      na zawsze. Wolność ma jedynie początek. I to właśnie dlatego tak
      często się kończy.
      Pozdrawiam.kaz.
    • big_cassani Piękne słowa 11.11.08, 22:26
      Piękne słowa. Oby polityczne hieny święta nie pożarły.
      • Gość: znajomy podpucha IP: *.toya.net.pl 11.11.08, 22:48
        niestety
        • automobilus Re: podpucha 12.11.08, 16:09
          Niestety. Faktycznie, niestety!

          Wywołany został temat. Wiadomo dla każdego normalnie myślącego i czującego,że w
          związku z nim choćby,bzdetów rozmaitych można sobie byłoby darować. Ależ skąd,
          poużywali sobie na Bigu ile wlezie nic w zamian merytorycznego nie wnosząc.
          Przykro. Ktoś pytał jak koncert w łódzkim Teatrze Wielkim? Otóż polonez z Halki
          z udziałem zmniejszonego baletu i IX Beethovena w obsadzie solistów i wykonaniu
          jakie są możliwe.
          Pozdr. Bigiego.
    • Gość: leslaw_m łe, niepodległość, powstania. nuda! IP: *.lodz.msk.pl 12.11.08, 23:51
      w dobrym tonie było by pochylic sie nad niedolą jakichś prawdziwych
      bohaterów i twórców przemian jak wiekowy patriota- generał oskarzany
      przez nienawistne instytucje, czy franciszek mieczysław co komunizm
      obalił.
      • big_news Re: łe, niepodległość, powstania. nuda! 13.11.08, 00:05
        Co zrobić, jak lubię iść pod prąd?;)
        • Gość: znajomy Re: łe, niepodległość, powstania. nuda! IP: *.toya.net.pl 13.11.08, 10:54
          sikać pod wiatr chyba
        • automobilus Re:malkontenci: -niepodległość, powstania.nuda! ?? 13.11.08, 15:13
          Pod prąd,to i czasem,wiadomo,trudno,ale choć satysfakcję się ma,że stoi się przy
          wartościach stałych,a nie przy jakichś krótkotrwałych mrzonkach. I za to brawo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka