Gość: .
IP: *.gprs.plus.pl
15.12.08, 20:50
Tak. Zabytkowe fabryki jedna po drugiej idą pod spychacz, przyszłoroczny
budżet miasta na remonty zabytków to 2 mln złotych, a tymczasem miasto
zamierza 1 mln złotych wydać na tworzenie jakiejś błazeńskiej cepelii. Równie
dobrze można by w Arturówku wybudować ranczo rodem z Dzikiego Zachodu,
Kopalnię złota, albo kosmodrom. Kiedy wreszcie ludność zamieszkująca to
umęczone nią miasto nauczy się rozumieć, że atrakcje turystyczne to się tworzy
na bazie autentycznego dziedzictwa? W dzisiejszych czasach atrapę grodu może
sobie w przeciągu miesiąca wybudować każdy w każdym miejscu na ziemi. Nie
sztuka jest mieć atrapę - sztuka jest mieć oryginał. Równie dobrze można by
zrobić kserokopie obrazów Van Gogha, umieścić je w muzeum i twierdzić, że
będzie to "wspaniała atrakcja turystyczna".
Groteski są może i zabawne, ale nie jeśli musi się w nich funkcjonować.
----
Łódź - Europejska Stolica Kiczu