Gość: Tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 23:32 Tyle się o tym mówi. Czy tak trudno kupić sobie czujnik czadu (tlenku węgla) za około 100 zł, który uratuje zdrowie a może i życie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xx Podtruci tlenkiem węgla IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 23:39 Nie wiem, dla mnie to ludzka głupota. Ja rozumiem, że kogoś nie stać na normalne ogrzewanie i stara się ogrzewać mieszkanie za pomocą jakichś wadliwych piecyków, ale jak już się decyduje na takie cuda, to niech wyda te kilkadziesiąt złotych na czujnik tlenku węgla - tyle się rokrocznie mówi o tych zatruciach, trąbią o tym wszędzie, a ludzie i tak swoje. A później tylko tragedia wielka bo rodzina z trójką dzieci się potruła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Podtruci tlenkiem węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 13:57 Nie zawsze czujnik pomoże... W Łodzi jest mnóstwo starych kamienic,nieszczelne są przewody kominowe, dym się przedostaje między cegłami i podłogą... Sam mieszkam w takiej-mimo że nie używam pieca tylko elektrycznych grzejników, to sąsiedzi kilka pieter niżej palą w piecach, a dym się snuje jakoś między piętrami-nie wiadomo którą drogą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Ja przez to przeszłam.. IP: *.toya.net.pl 28.01.09, 20:44 to jest twoja opinia? hmm.. to posłuchaj tego.. U Nas ogrzewanie wody jest przez bojler gazowy. Jest on nowy. Ma nawet automatyczne odcinanie zapłonu w momencie, gdy dzieje się coś nie tak. To był luty. Poszłam się kąpać i niestety już z tej kąpieli nie wyszłam o własnych siłach.. Wszystko było dobrze do momentu, kiedy w kilka sekund zrobiło mi się potwornie nie dobrze. Nagle zaczęły się zawroty głowy, ciężko mi było oddychać, natychmiast próbowałam wyjść z wanny, ale niestety to nie szło mi najlepiej, bo za każdym razem, co chciałam się podnieść opadałam bezwładnie do wanny. Co lepsze? Próbowałam nawet krzyczeć!! Wiesz, co to był za krzyk? Żaden. Bełkotałam pod sobą! Nie będąc w stanie wezwać, jakiej kolwiek pomocy. Ciało miałam bezwładne. Dalej nie pamiętam, co się ze mną działo. Wiem, że miałam cholerne szczęście w nieszczęściu, bo gdy weszła mama do łazienki, ja wisiałam zgięta w pół głową w wannie!! Nie wiem, jakim cudem wypuściłam wodę z wanny. Do dziś drapie się po głowie i zastanawiam, jakim cudem to zrobiłam? Bo tego nie pamiętam. Ale wiem jedno, że gdybym nie wypuściła wody z wanny to bym się po prostu utopiła w niej. Straż pojawiła się błyskawicznie. Zresztą tak jak i pogotowie. Ocknęłam się dopiero po tym jak zostałam wyciągnięta z wanny i leżałam na podłodze w salonie. Czemu system nowego bojlera nie zadziałał? Czemu doszło do takiego wypadku? Skoro wentylacja jest sprawna. Komin sprawny. Bojler na gaz również. Dopiero po jakimś czasie technicy po oględzinach wyjaśnili nam tą sytuacje. W momencie korzystania z ciepłej wody, bojler pracował u mnie. Komin wyciągał czad. Jest jedno, ale.. Jeden komin, dwa mieszkania. 1p z 3p. Sąsiadka z 3 piętra, korzystała przez bardzo długi czas (jednostajny) z urządzenia grzewczego (też korzystała z bojlera). Uwielbiała długie kąpiele i full wody. W tym momencie, kiedy ona się już długi czas kąpała, ja u siebie weszłam do wanny i zaczęłam korzystać z bojlera. Na górze. Na wysokości 3 piętra powstał tzw. "korek" i spaliny, które wylatywały z mojego bojlera na skutek tego zaczęły się cofać. A że są dwa mieszkania podłączone do jednego komina, to czad cofał się do mnie. Czujnik automatycznie odciął zapłon. W momencie, kiedy się kąpałam nawet nie zwróciłam uwagi na to, że świeczka zgasła. To nie tak jak myślisz. Taki wypadek może przytrafić się każdemu. Zarówno temu, co stać go na lepsze ogrzewanie jak to powiedziałeś.. jak i temu, co go nie stać. Zastanów się nad tym, co piszesz. Życie potrafi się i najlepszym wywrócić do góry nogami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBSERWATOR Re: Podtruci tlenkiem węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 15:08 SzP. Podstawą do wydobywania się tlenku węgla jest niedrożność /krzywy ,pofalowany komin lub gniazdo, przykryty komin/ a przez to brak ciągu w kominie wentylacyjnym. Sprawdź komin lusterkiem i latarką. Powieś kontrolkę całodobową w postaci paska z bibuły 13 x 3 cm i jeśli pasek nie jest wciągany przez komin to nie ma wentylacji więc często otwieraj okno a wiatraczek kominiarza ma się kręcić w prawo przy zamkniętym oknie i drzwiach. Decydenci wychodzą z założenia, że po co budować lepiej truć taniej ... Odpowiedz Link Zgłoś