Dodaj do ulubionych

Otworzyć dworzec Łódź-Chojny

01.03.09, 21:34
Jak w temacie, co Wy na to? Tyle się niedawno mówiło i co? Czy nie
ułatwiłoby to wielu mieszkańcom życia? Oczywiście pod jednym
warunkiem, że zatrzymywałyby się sensowe pociągi na tej stacji. Do
szczęścia nie trzeba dużo, troszkę wygolić chwasty, odświeżyć budynek
dworca, jedna kasa, albo nawet automat biletowy. Podstawy są
wystarczy wyremontować, to i tak taniej jak budować od podstaw. Ten
dworzec miał dość dużo pasażerów i dziś na pewno by na brak
zainteresowania nie narzekał. Inne dworce jak Widzew czy Żabieniec
funkcjonują z powodzeniem, myślę, że tu nie byłoby gorzej, wielu by
chciało... No i druga ważna rzecz, jest komunikacja miejska, bliżej
niż np. na Widzewie. Kilka sensownych połączeń i na pewno ten dworzec
by się sprawdził.
Obserwuj wątek
    • makler.85 Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 03.03.09, 22:29
      Ja jestem jak najbardziej za. Tyle tylko, że w dzisiejszych czasach jest to strasznie mało sensowne. Jeszcze kilka lat temu kiedy przez Chojny przejeżdżały osobówki do Koluszek, czasami do Skierniewic, to i pasażerów nie brakowało. Teraz przezjeżdża osobówka do... Częstochowy. Mało interesujące połączenie.
      Natomiast gdyby odrestaurować elewację budynku i rzeczywiście postawić automat biletowy, odmalować linie bezpieczeństwa na peronach... to podobnie jak na Żabieńcu mogłyby się zatrzymywać pociągi pospieszne do/ze stolicy/Wrocławia. Jestem przekonany o tym, że pasażerów chętnych na skorzystanie z tego przystanku kolejowego byłoby znacznie więcej niż na nowo powstałym przystanku we Włoszczowie. Dlatego popieram!!!
      • ulther Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 05.03.09, 08:05
        DLaczego wogole zlikwidowano ta stacje?
        • makler.85 Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 05.03.09, 18:51
          Zaczęło się od likwidacji pociągów osobowych przejeżdżających przez chojny. Był już taki okres kiedy żaden pocią osobowy tamtędy nie przejeżdżał. Później wiele razy się to zmieniało. PKP uznało, że nie opłaca się "utrzymywać" chojen skoro nie zatrzymuje się tam żaden pociąg.
          Dziwi mnie jednak fakt, że na lublinku do dnia dzisiejszego zatrzymują się osobówki mimo prawie zerowej rotacji pasażerów. Uważam, że na chojnach ten ruch byłby zdecydowanie większy. No ale po co otwierać coś przez co prawie żadna osobówka nie przejeżdża.
          Łudze się jedynie, że jeszcze nadejdą lepsze czasy dla chojen i nie tylko chojen w momencie, kiedy wreszcie uruchomiona zostanie kolej dojazdowa.
      • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 20:43
        Teraz
        > przezjeżdża osobówka do... Częstochowy.

        Yyy? Koleją obwodową nie jeżdżą żadne pociągi osobowe; jeździ natomiast kilka
        pospiesznych i być może byłby sens je zatrzymać. NB czemu osobowy do Częstochowy
        uważasz za "nieinteresujace połączenie"?
        Należy przede wszystkim zadbać o to, żeby stację ponownie uruchomiono na czas
        remontu odcinka Widzew - Fabryczna. Docelowo powinno się przysunąć perony i
        obsługę pasażerów do ul. Rzgowskiej i powiązać sensownie z komunikacją miejską.
    • Gość: XYZ Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.toya.net.pl 05.03.09, 20:42
      To może jakiś list w tej sprawie do PKP albo na początek nagłośnienie sprawy w
      mediach? Żeby ludzie wiedzieli, że byłoby im wygodniej i czuli że mają o co
      walczyć (dla mieszkańców Chojen, Rudy, Dąbrowy -ogólnie południowej części
      miasta, byłoby to ogromne ułatwienie)
      • makxym Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 06.03.09, 20:38
        Co do kursowania pociągów na tej trasie to kwestia, aby część
        pociągów skierować tą trasą, tak jak było kiedyś. Spokojnie można by
        było kilka pociągów osobowych np. z kierunku Skierniewic czy Koluszek
        skierować do Kaliskiego przez Widzew i Chojny właśnie. Czy wszystkie
        pociągi muszą dojeżdżać do Fabrycznego? Oczywiście tu też nasuwa się
        kwestia mniejszej ilości połączeń z Fabrycznego, ale coś za coś, a
        tutaj liczy się wygodne połączenia dla pasażerów z różnych części
        miasta. Nieraz zresztą przejeżdżają nowe pociągi, które kursują w
        relacji Łódź - Warszawa. Mogłyby przy okazji zabierać/przywozić
        pasażerów z tej stacji. Są to kluczowe kursy z samego rana i pod
        wieczór, kiedy te pociągi zjeżdżają z trasy. A pewnie wiele osób w
        tych godzinach z południowych dzielnic Łodzi dojeżdża/przyjeżdża do/z
        Warszawy. Jest pewnie i wiele innych mniejszych bądź większych
        argumentów a kwestią jest w jakiś sposób nacisnąć na PKP i władze
        naszego miasta. Nie tak dawno PKP mówiło o koszcie 2mln, aby
        przywrócić ten dworzec do użytku. Moim zdaniem kwota troszkę nad
        wyrost, spokojnie by wystarczyło mniej złotówek, aby chociaż
        sprawdzić czy to zadziała. A zadziała na pewno, tylko kwestia
        sensownych połączeń. Dodam jeszcze, że mogłaby być to stacja
        początkowa również dla pociągów w kierunku Kutna i Sieradza,
        mieszkańcy by zyskali dodatkowy przystanek w Łodzi, a Kaliska by nie
        straciła połączeń. Jak mówię pomysłów jest wiele i ta stacja przy
        odpowiednim obsadzeniu tętniła by życiem. Jest dużo dużo plusów,
        minusów, nawet jeśli są to plusy je skutecznie zamazują;)
        • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 20:53
          > Spokojnie można by
          > było kilka pociągów osobowych np. z kierunku Skierniewic czy Koluszek
          > skierować do Kaliskiego przez Widzew i Chojny właśnie.

          Wybacz, ale przy tak ograniczonej ofercie jaka jest obecnie wycinanie części
          pociągów z fabrycznego i kierowanie ich na kaliski nie jest najlepszym
          rozwiązaniem. Fabryczny jest w centrum. Większość ludzi z aglomeracji i regionu
          dojeżdżając do Łodzi chce się dostać do centrum, a nie objazdem na dworzec w
          środku niczego.

          > tutaj liczy się wygodne połączenia dla pasażerów z różnych części
          > miasta.

          Liczy się przede wszystkim wygodne połączenie dla pasażerów przyjeżdżających
          SPOZA miasta. Wielokrotnie więcej jest pasażerów jadących ze Skierniewic czy
          Koluszek do Łodzi niż z Chojen do Koluszek czy Skierniewic.

          > Nieraz zresztą przejeżdżają nowe pociągi, które kursują w
          > relacji Łódź - Warszawa.

          Nie sądzę, aby miało to sens. Kursują tamtędy ED74 w relacji Łódź Fabryczna -
          Łódź Kaliska i kible z Olechowa na kaliski. Ilu mogło by być chętnych na jazdę z
          fabrycznego na kaliski przez Chojny dwa razy dłużej niż tramwajem? Poza tym -
          kto będzie polował pół dnia na taki pociąg? A konduktora by trzeba zatrudnić...
          • sibeliuss Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 17.03.09, 16:55
            Była kiedyś propozycja, aby pociągi osobowe jadące z Kutna jechały
            dalej niż Kaliski - do Koluszek lub Tomaszowa, wtedy przystanek
            Chojny miałby sens.
            • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.09, 23:34
              Owszem - ale to już wymaga znacznego wzrostu nakładów. I teraz pytanie - czy
              mieszkańcy Koluszek i Tomaszowa chętniej będą dojeżdżać na Chojny i Kaliski, czy
              jednak na fabryczny.
              Linia jest do wykorzystania, ale trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą
              - czyli w imię obsłużenia Chojen nie utrudnić dojazdu pasażerom.
              • sibeliuss Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 19.03.09, 10:41
                Póki co jazda z Tomaszowa i Koluszek do Kutna to podróż na
                Fabryczny, komunikacja miejska i pociąg. To chyba nie jest zbyt
                ciekawe połączenie?
                • Gość: gość Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 16:51
                  Można też by było stworzyć jakieś sensowne połączenie np. Andrzejów-Widzew-Chojny-Kaliska-Żabieniec i do Zgierza.
                  • makxym Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 22.03.09, 11:43
                    A tak na przykład: czy wszyscy jadący z kierunku np. Koluszek chcą
                    dostać się na Fabryczny i w jego okolice? A może część z nich
                    chciałaby dostać się w okolice np. Centralu? Obliczcie sobie ile by
                    czasu wyniosła podróż z Koluszek na Chojny (bezpośrednio przez
                    Olechów, czyli pomijamy aż trzy stacje: Andrzejów, Widzew,
                    Niciarniana) i dojazd np. tramwajem linii 6 z Dachowej do Centralu.
                    Uważam, że troszkę szybciej niż dojechać na Fabryczny i dusić się w
                    korkach np. 57 plus dojście piesze od Galerii Łódzkiej. Wiele osób
                    jedzie dalej w głąb miasta i tutaj efektywniej można się dostać
                    właśnie z Chojen z już na pewno z Kaliskiego.
                    • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 16:22
                      > A tak na przykład: czy wszyscy jadący z kierunku np. Koluszek chcą
                      > dostać się na Fabryczny i w jego okolice?

                      Na pewno więcej niż na Chojny, a zwłaszcza jego okolice.

                      A może część z nich
                      > chciałaby dostać się w okolice np. Centralu? Obliczcie sobie ile by
                      > czasu wyniosła podróż z Koluszek na Chojny

                      Aha. Czyli mamy ominąć wszystkie stacje po drodze tylko po to, żeby się jak
                      najszybciej dostać na Chojny i stamtąd jechać do centrum, zamiast dostać się
                      pociągiem bezpośrednio do centrum? Wystarczy odwrócić sytuację - spróbuj się
                      dostać z tychże Chojen na Radogoszcz. Z resztą:
                      Dojazd na Chojny +5 minut, dojście z Chojen na przystanek - dobrych 5 minut,
                      czekanie na tramwaj - kilka minut, jazda tramwajem - 18 minut. Z fabrycznego:
                      dojście na przystanek 5 minut, czekanie na tramwaj 2-3 minuty, jazda 3 minuty,
                      przesiadka + czekanie na tramwaj max. 3 minuty, dojazd do Centralu 6 minut.
                      Wychodzi 28 minut vs. 14 minut + czekanie na tramwaj mniej więcej tyle samo
                      czasu w obu przypadkach.
                      • makxym Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 22.03.09, 18:59
                        No kolego jak z Fabrycznego bo chyba tak myślałeś do Piłsudskiego
                        dojedziesz tramwajem w 3 minuty to gratuluję. Chyba o 21:00 i
                        później... Zresztą w tej dyskusji wiele osób straciło wątek, chodziło
                        o to żeby znaleźć skuteczne rozwiązania połączeń, ale tylko
                        niektórych. Nie wszystko musi dojeżdżać/przejeżdżać przez Chojny.
                        Kilka połączeń z sensem dałoby się tu skierować jednocześnie
                        ułatwiając niektórym życie.
                        • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.09, 21:15
                          > No kolego jak z Fabrycznego bo chyba tak myślałeś do Piłsudskiego

                          Nie gratuluj, tylko chwilę pomyśl. 3 minuty Kilińskiego - Kościuszki po
                          Narutowicza i 6 minut Zielona - Central po Kościuszki.

                          > Kilka połączeń z sensem dałoby się tu skierować jednocześnie
                          > ułatwiając niektórym życie.

                          Nie ma w ruchu aglomeracyjnym czegoś takiego jak "kilka połączeń z sensem".
                          Kilka połączeń dziennie z założenia jest bez sensu - ludzie nie będą czekać pół
                          dnia, żeby się dostać na inny dworzec w tym samym mieście - ba, w ogóle nie będą
                          sobie zawracać głowy taką koleją, tylko pojadą PKSem, busem albo samochodem.
                          Dopóki nie ma gęstej siatki wytaktowanych połączeń to nie ma co mieszać, bo
                          "niektórym" może i życie ułatwisz, ale większości zdecydowanie utrudnisz.
                          • makxym Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny 23.03.09, 22:01
                            Napisze krótko, kiedyś było więcej stacji, frekwencja na nich była
                            niezła, teraz jest mniej (w tym bezsensowny Lublinek) i ludzie muszą
                            zapitalać za przeproszeniem przez pół miasta albo i dalej aby dostać
                            się na pociąg. Jakby dobrze to wszystko ułożyć wraz z komunikacją
                            miejską znalazło by to uznanie wśród mieszkańców i przyjezdznych. Na
                            pewno przy sensowych rozwiązaniach sprawdziłoby się otworzenie dworca
                            Łódź-Chojny... Ot, tyle... Tak czy siak przez pewien czas podczas
                            zapowiadanego remontu odcinka Widzew-Fabryczna trzeba będzie tę
                            stację uruchomić, wtedy będzie okazja żeby to wszystko dograć (mówię
                            o dogodnych połączeniach komunikacyjnych z miastem) i tę stację
                            utrzymać dłużej przy życiu... Moim zdaniem wtedy się okażę, że ta
                            stacja jest potrzebna i nie tylko wtedy...
                            • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.09, 22:05
                              > Napisze krótko, kiedyś było więcej stacji,

                              Napiszę krótko: nie było.

                              > i ludzie muszą
                              > zapitalać za przeproszeniem przez pół miasta

                              No właśnie - a Ty proponujesz, żeby zapitalali przez całe.

                              Na
                              > pewno przy sensowych rozwiązaniach sprawdziłoby się otworzenie dworca
                              > Łódź-Chojny... Ot, tyle...

                              Aha, rozumiem. Argumenty - argumentami, a Twoja racja i tak jest Twojsza niż mojsza.
                • Gość: . Re: Otworzyć dworzec Łódź-Chojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:17
                  > Póki co jazda z Tomaszowa i Koluszek do Kutna

                  A teraz odpowiedz sobie na pytanie: czy więcej ludzi jeździ z Koluszek do Kutna,
                  czy do Łodzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka