Dodaj do ulubionych

Pod Napieciem z Lodzi

IP: 10.0.215.* 24.01.02, 22:53
Jezeli na zeznaniach takich swiadkow ma sie opierac oskarzenie lekarzy to jest
to nieporozumienie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek Może oglądalismy inne programy? IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 23:13
      Kobieta dwa razy powtórzyła "(do kierowcy karetki) powiedzieli żeby jechać
      wolniej, to będą mieli skórkę".
      Druga kobieta powiedziała "przypadkowy lekarz z prywatnego gabinetu przywrócił
      akcję serca, lekarz z pogotowia włożył męża do karetki i powiedział że z mężem
      jest już dobrze; po chwili powiedział że mąż już nie żyje i że zaraz przyjedzie
      firma pogrzebowa".
      Mężczyzna powiedział "gdy kazali iść ciotce do kuchni zrobili wójkowi zastrzyk
      po którym zaczął się dławić; 3 godziny spokojnie, cierpliwie czekali na jego
      śmierć a pod koniec, gdy jeszcze żył zadzwonili po firmę pogrzebową".
      • Gość: Krzysiek Re: Może oglądalismy inne programy? IP: 10.0.215.* 24.01.02, 23:29
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > Kobieta dwa razy powtórzyła "(do kierowcy karetki) powiedzieli żeby jechać
        > wolniej, to będą mieli skórkę".

        Ale nie wiem czy zwrociles uwage , ze byc moze ta pani byla juz leczona na
        Aleksandrowskiej. Jezeli tak to jej slowa sa niewiarygodne

        > Druga kobieta powiedziała "przypadkowy lekarz z prywatnego gabinetu przywrócił
        > akcję serca, lekarz z pogotowia włożył męża do karetki i powiedział że z mężem
        > jest już dobrze; po chwili powiedział że mąż już nie żyje i że zaraz przyjedzie
        >
        > firma pogrzebowa".

        I co oni go tam w tej karetce udusili czy moze poderzneli gardlo?
        To, ze udalo sie go reanimowac nie oznacza ze bedzie zyl.

        > Mężczyzna powiedział "gdy kazali iść ciotce do kuchni zrobili wójkowi zastrzyk
        > po którym zaczął się dławić; 3 godziny spokojnie, cierpliwie czekali na jego
        > śmierć a pod koniec, gdy jeszcze żył zadzwonili po firmę pogrzebową".

        pewnie ze lepiej gdyby zyl ale to nie jest dowod na to ze lekarz spowodowal jego
        smierc.
        Troche wiecej obiektywizmu. Nie chce tu bronic nikogo ale takie oskarzenia musza
        miec solidne dowody. Rozgoryczona rodzina zawsze bedzie miala pretensje i troche
        tez ich rozumiem. Ale nie jest to powod do takich oskarzen.
        • Gość: Mirek Re: Może oglądalismy inne programy? IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 00:14
          Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

          > Gość portalu: Mirek napisał(a):
          >
          > > Kobieta dwa razy powtórzyła "(do kierowcy karetki) powiedzieli żeby jechać
          >
          > > wolniej, to będą mieli skórkę".
          >
          > Ale nie wiem czy zwrociles uwage , ze byc moze ta pani byla juz leczona na
          > Aleksandrowskiej. Jezeli tak to jej slowa sa niewiarygodne
          Nie od dziś lekarze robią z ludzi wariatów. Ta kobieta mówiła logicznie, składnie
          i wiarygodnie. A nawet jeśli była leczona na Aleksandrowskiej, to każde jej słowa
          są już niewiarygodne?
          >
          > > Druga kobieta powiedziała "przypadkowy lekarz z prywatnego gabinetu przywr
          > ócił
          > > akcję serca, lekarz z pogotowia włożył męża do karetki i powiedział że z m
          > ężem
          > > jest już dobrze; po chwili powiedział że mąż już nie żyje i że zaraz przyj
          > edzie
          > >
          > > firma pogrzebowa".
          >
          > I co oni go tam w tej karetce udusili czy moze poderzneli gardlo?
          > To, ze udalo sie go reanimowac nie oznacza ze bedzie zyl.
          Tak można wytłumaczyć wszystko i tak robi solidarne środowsko lekarskie w Polsce
          od lat. Dowody skrywa ziemia i koledzy.
          >
          > > Mężczyzna powiedział "gdy kazali iść ciotce do kuchni zrobili wójkowi zast
          > rzyk
          > > po którym zaczął się dławić; 3 godziny spokojnie, cierpliwie czekali na je
          > go
          > > śmierć a pod koniec, gdy jeszcze żył zadzwonili po firmę pogrzebową".
          >
          > pewnie ze lepiej gdyby zyl
          Mój Boże, dziękujemy ci łaskawco!
          > ale to nie jest dowod na to ze lekarz spowodowal jego
          > smierc.
          Podkreślę - 3 godziny cierpliwie czekali na śmierć nic nie robiąc, a gdy jeszcze
          nie skonał zadzwonili po firmę pogrzebową. Zazwyczaj, czyli gdy pacjent nie
          rokuje na zostanie skórką, śpieszą się cholernie.
          > Troche wiecej obiektywizmu. Nie chce tu bronic nikogo ale takie oskarzenia
          > musza
          > miec solidne dowody.
          Jakie? Zakrwawiony nóż? Pętla na szyi? Takich nigdy nie będzie.
          > Rozgoryczona rodzina zawsze bedzie miala pretensje i troche
          > tez ich rozumiem.
          Trochę!? Przecież to nie zarysowana karoseria, zgubiona portmonetka czy
          zachlapany płaszcz. Zmarł ktoś bliski.
          > Ale nie jest to powod do takich oskarzen.
          Jest bardzo mocny powód do takich oskarżeń. Jeszcze nie wyrok.

          Twoje myślenie jest typowe i wygodne: nie udowodniono, znaczy nie ma. Nie ma
          masowej korupcji, nie ma masowych aborcji, nie ma masowej pracy na czarno, nie ma
          powszechnego złodziejstwa itd. Zdecydowana większość ludzi jest uczciwa, ofiarna,
          fachowa, pracowita, katolicka, patriotyczna itd.
          No to dlaczego jest tak, jak jest? Chyba że podobnie jak oglądaliśmy inne
          programy, żyjemy w innych krajach.
          • kropka. Re: Może oglądalismy inne programy? 25.01.02, 01:15
            Mirku, po prostu normalnemu człowiekowi nie mieści sie to w głowie.
            I tez trzeba to zrozumieć. Bronimy się przed koszmarem, którego nie jesteśmy
            w stanie sobie wyobrazić. To bardzo ludzkie.
          • Gość: Krzysiek Re: Może oglądalismy inne programy? IP: 10.0.215.* 25.01.02, 08:52
            Ja nie twierdze, ze takie sytuacje nie mialy miejsca, a co do handlu zwlokami
            jestem przekonany, ze byl. Tylko cala ta sprawa zaczyna uciekac w dziwnym
            kierunku - zalu do sluzby zdrowia. Moim zadanie problem zaczal sie w tym, ze
            zaklady pogrzebowe przeniosly sie z cmentarzy do szpitali i pogotowia. To jest
            okreslone srodowisko i dla nich jest to towar handlowy (mowa o firmach
            pogrzebowych). W sytacji konkurencji posuwaja sie do wszystkiego. Byc moze
            lekarze jeszcze to udoskonalili. Nie jest to jednak powod do oskarzania
            wszystkich za wszystko.
            • Gość: McCuskey Czy taki program jest w ogóle potrzebny? IP: 212.191.197.* 25.01.02, 10:05
              Odpowiadam - jest potrzebny TVN-owi, żeby wzrosła oglądalność. Będą kolejne
              reklamy i kasa coraz większa. Dla każdej redakcji cały ten szum to zbawienie. A
              TVN wyjątkowo specjalizuje się w skandalach.
              Czy ktoś może mi powiedzieć co nowego do sprawy wniósł ten program? Czy ktoś,
              kto czyta gazety i ogląda wiadomości, dowiedział się czegoś nowego?
              Poszkodowani opowiadali swoje bulwersujące historie pomstowali na służbę
              zdrowia, przedstawiciele służby zdrowia byli oburzeni, że wszyscy na nich
              najeżdżają, a przecież nie każdy sanitariusz jest zbrodniarzem, a policja
              zapewniała, że prowadzi zakrojone na szeroką skalę śledztwo, które
              doprowadzi...itd. I tak będzie jeszcze z tydzień. Sporo szumu, a potem wszystko
              powoli przycichnie.
              I pomyśleć, że kiedyś Marcin Wrona prowadził taki fajny luzacki program na
              RMF... Szkoda panie redaktorze, szkoda.
              • Gość: Krzysiek Re: Czy taki program jest w ogóle potrzebny? IP: 10.0.215.* 25.01.02, 10:11
                Ciekawy jestem czemu sluzyl wczoraj wywiad z czlowiekiem w samochodzie. Dla
                mnie to byla jakas pijaczyna.
                • Gość: Maceo Pijaczyna, nie pijaczyna, ale znała agenta........ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 10:16
    • redakcja Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 14:36
      Depesza PAP z piątku 25 stycznia z godz. 11.14. Dla tych, którzy nie chcą czekać na jutrzejsze gazety lub
      dzisiejsze wieczorne dzienniki TV:


      KRA0166 3 SPN 576 PAP20020125W01887
      PRZESTĘPCZOŚĆ-POGOTOWIE-SEJM-KOMISJA,OPIS
      Wiceminister zdrowia: dwie karetki używały dużo pavulonu (opis)

      25.1.Warszawa (PAP) - Dwie karetki łódzkiego pogotowia zużywały
      szczególnie dużo pavulonu - poinformował w piątek wiceminister
      zdrowia Aleksander Nauman. Według "Gazety Wyborczej", środek ten
      mógł służyć do uśmiercania pacjentów pogotowia.

      Podczas piątkowego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia
      wiceminister Nauman powiedział posłom, że pavulon był wydawany
      zespołom wyjazdowym łódzkiego pogotowia, choć powinien być
      stosowany jedynie w karetkach reanimacyjnych. "Nie wiem, jak
      apteka wydawała pavulon zespołom wyjazdowym" - mówił Nauman.

      Pavulon może być stosowany tylko przez anestezjologów. Leki
      zwiotczające mięśnie, do których należy pavulon, muszą być na
      wyposażeniu karetek reanimacyjnych.

      Dyrektor departamentu nadzoru w Głównym Inspektoracie Sanitarnym
      Zbigniew Niewójt tłumaczył, w jaki sposób były pobierane leki w
      łódzkim pogotowiu. Ze wstępnych ustaleń kontroli w pogotowiu
      wynika, że do godz. 15.00 wszystko odbywało się zgodnie z prawem,
      tzn. centralna apteka wydawała leki na podstawie prawidłowo
      wypełnionych receptariuszy. "Po godz. 15.00 apteka była nieczynna.
      Zespoły dobierały sobie do apteczek leki w sposób niezbyt
      kontrolowany. Nie było wtedy farmaceuty" - powiedział.

      Po 15.00 leki wydawano na podstawie indywidualnych zapotrzebowań.
      Był jeden przypadek, kiedy jednorazowo pobrano 10 fiolek pavulonu.
      Niewójt poinformował też, że duże zużycie pavulonu trwało do
      czerwca zeszłego roku, a w listopadzie i grudniu spadło do zera.
      Zaznaczył, że nie wszystkie zespoły stosowały pavulon.

      "Symptomatyczne jest to, że w ciągu roku wydano 300 ampułek tego
      leku" - powiedział Niewójt. Według Michała Borkowskiego, szefa
      warszawskiej stacji pogotowia ratunkowego, w jego placówce w ciągu
      roku wydano 90 ampułek leków zwiotczających mięśnie (w tej stacji
      nie używa się pavulonu - PAP).

      Prokurator krajowy Karol Napierski powiedział, że na obecnym
      etapie śledztwa "nie ma formalnie osób podejrzanych". Według
      wiceministra Naumana, wątek kryminalny wymaga długotrwałych prac
      organów śledczych. Jak powiedział, "trzeba dokonać analizy około
      pięciu tysięcy zgonów w ciągu roku. 2,5 tysiąca osób musi być
      przesłuchanych".

      Wiceminister zdrowia poinformował, że siedmiu pracowników
      łódzkiego pogotowia zostało już zwolnionych z Wojewódzkiej Stacji
      Pogotowia Ratunkowego w Łodzi.

      23 stycznia Główny Inspektor sanitarny zarządził kontrolę
      łódzkiej stacji. Badany jest rozchód leków anestezjologicznych,
      odurzających i psychotropowych. 24 stycznia ruszyły kontrole w
      innych wojewódzkich stacjach pogotowia.

      Prokurator nie wykluczył ekshumacji zmarłych pacjentów łódzkiego
      pogotowia. Zastrzegł, że trzeba rozważyć, czy ekshumacje będą
      zasadne ze względu na czas rozpadu leków w organizmie człowieka.
      Według specjalistów, rozpad pavulonu, który - jak pisała "Gazeta
      Wyborcza" - mógł służyć do uśmiercania pacjentów, następuje 48
      godzin po podaniu.

      Jednak według ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego, jest w
      Niemczech ośrodek, który może zbadać rozpad tego leku po
      upłynięciu długiego czasu. Łapiński dodał, że polskie władze są w
      kontakcie z tym ośrodkiem.

      Napierski powiedział, że przesłuchano już "szereg osób i
      stwierdzono, iż zachodzą podejrzenia, że ów lek był stosowany
      podczas wizyt pogotowia w domach pacjentów". Dodał, że lekarze z
      łódzkiego pogotowia zeznali, iż "niektórzy sanitariusze podawali
      pacjentom nieznany im (lekarzom - PAP) środek farmakologiczny, w
      wyniku którego gwałtownie pogarszał się stan pacjenta".

      Posłowie słuchali wyjaśnień przedstawicieli rządu w niemal
      całkowitym milczeniu. Kiedy prokurator mówił o tym, na podstawie
      których przepisów kodeksu karnego jest prowadzone śledztwo i jaka
      kara jest przewidziana za popełnienie tych przestępstw, jednak z
      posłanek powiedziała półgłosem "kara śmierci". Wzburzenie wśród
      posłów lekarzy wzbudziła informacja, że jeden z zespołów pobrał
      jednorazowo 10 ampułek pavulonu.

      Napierski poinformował, że śledztwo w sprawie domniemanego
      uśmiercania pacjentów jest prowadzone z art. 148 paragraf 2 punkt
      3 Kodeksu Karnego, czyli "zabójstwo w wyniku motywacji
      zasługującej na szczególne potępienie", zagrożone karą od 12 do 25
      lat lub dożywotnim więzieniem.

      Trwa też śledztwo w sprawie handlowania informacjami o zgonach
      pacjentów. Napierski przypomniał, że "rywalizacja w Łodzi między
      zakładami pogrzebowymi przybrała takie formy, iż doszło do
      zlecenia zabójstwa właścicieli jednego z zakładów". Poinformował,
      że "największą aktywnością w korupcji wykazywali się pracownicy
      sześciu zakładów".(PAP)

      • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 14:42
        A czemu o tym nie powiedziano wczoraj w tym programie?
        • redakcja Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 14:54
          Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

          > A czemu o tym nie powiedziano wczoraj w tym programie?


          Bo komisja sejmowa była dzisiaj (w piątek).
          • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 15:09
            ale wedlug slow obecnego dyr. PR sprawe badano juz wczesniej i chyba ten fakt
            byl juz znany.
            • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 15:20
              no tak, pewnie myślisz, że to jakaś teoria spisku i tyle... nie rpzeadzaj z tymi głupimi pytaniami:"dlaczego nie podali tego wczoraj". Może nie byli pewni albo nie mnieli do konca oficjalnych danych? przez noc moze sie duzo zmienic....
              • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 15:31
                Moze sa one dla Ciebie glupie, ale nie potrzebuje rowniez Twoich komentarzy.
                • p8 Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 15:38
                  Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                  > Moze sa one dla Ciebie glupie, ale nie potrzebuje rowniez Twoich komentarzy.

                  Odpowiedź jest prosta - my nie potrzebujemy Twoich. Poniał? Czy tylko twoje
                  komentarze są słuszne??? Lubimy sobie podyskryminować, nie??? W pracy podwładny,
                  w domu żona, na forum geograf...


                  panBozia
                  • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 15:44
                    skoro nie potrzebujesz mojego zdania na ten temat to po co w ogóle zaczałeś pisac na tym forum? czyjego komentarza potrzebowałeś? przepraszam, że w ogóle się odezwałem... ale jakbys powiedział, że już więcej komentarzy nie potrzebujesz to bym nie puścił nawet pary z ust,.....

                    dzięki p8
                    • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 15:48
                      Nie potrzebuje Twoich niegrzecznych komentarzy - tylko takich. Ja nikomu nie
                      zarzucam glupoty w przeciwienstwie do Ciebie.
                      • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 15:53
                        co?? ledno się odezwałem i już nie grzeczne komentarze?? no nie, albo ty albo ja powinienem sie leczyc...
                        • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 15:56
                          Czy umiesz wylacznie obrazac ludzi. Odezwales sie stwierdzajac, ze moje pytanie
                          jest glupie, czyli zadaje je glupek. Teraz wysylasz mnie do lekarza - ciekawe
                          jakiego?
                          • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 15:58
                            to może ja już nic nie będę do ciebie mówił... nigdy... bo pewnie zawsze będę Cię obrażał...
                            • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 16:01
                              Bardzo chetnie wyslucham twojej opinni. Tylko staraj sie wywazac bardziej
                              slowa. Mysle, ze z racji Twojego wieku powinienes dawac lepszy przyklad
                              piszacej tu mlodziezy.
                              • p8 Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 16:03
                                Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                                > Bardzo chetnie wyslucham twojej opinni. Tylko staraj sie wywazac bardziej
                                > slowa. Mysle, ze z racji Twojego wieku powinienes dawac lepszy przyklad
                                > piszacej tu mlodziezy.

                                Jasne, klasyka >>> argument o wieku sprawdza się zawsze...

                                panBozia
                                • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 16:13
                                  oj Krzysiek byś się zdziwił skoro to napisałeś w poście....
                                  • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 16:16
                                    mowisz o swoim wieku?
                          • p8 Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 15:59
                            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                            > Czy umiesz wylacznie obrazac ludzi. Odezwales sie stwierdzajac, ze moje pytanie
                            >
                            > jest glupie, czyli zadaje je glupek. Teraz wysylasz mnie do lekarza - ciekawe
                            > jakiego?

                            Najpierw do kardiologa - jak się będziesz denerwował to dostaniesz zawału (a to
                            teraz szczególnie niebezpieczne:(), potem do psychologa żeby pomógł Ci się
                            uspokoić...

                            panBozia

                            Acha, jeszcze zgłoś się na inkwizytora, bo świetnie czytasz między wierszami,
                            oraz świetnie nadinterpretujesz fakty:)

                            panBozia >>> Psycholog-Eksperymentator z bożej nie-łaski <<< aizoBnap
                            • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 16:03
                              Nie licz, ze odpowiem na Twoje zaczepki
                              • p8 Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 16:09
                                Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                                > Nie licz, ze odpowiem na Twoje zaczepki

                                Już raczyłeś odpowiedzieć, w sidła dałeś się złapać:)
                                Uważasz, że to zaczepki? Ja to nazywam sondą, ale to tylko kwestia nazewnictwa...

                                Ale muszę przyznać, że specjalnie dla Ciebie specjalną kategorię forumowicza,
                                gdyż podoba mi się twój styl "forumowania". Kategoria ta ma znaczenie pozytywne,
                                gdyż większość sondowanych przezemnie osób praktycznie od razu wyciąga "ciężką
                                artylerię":) więc ja Szanuję twój sposób bycia, choć nie zgadzam sie z Tobą w
                                wielu względach:), ale chyba to dobrze, co - jak myślisz?

                                panBozia >>> the Badacz <<< aizoBnap
                                • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 16:13
                                  To nie polega na tym zeby sie z kims zawsze zgadzac. Ale zeby miec racje do
                                  konca trzeba ja przedstawic w sposob kulturalny nie obrazajac swojego adwersaza.
                                  • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 16:22
                                    a czy ja przypadkiem kogoś obraziłem??
                                    • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 16:25
                                      Ja poczulem sie troche urazony, ale to moze moje przewrazliwienie ostatnimi
                                      wydarzeniami. Juz mi przeszlo.
                                  • p8 Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 16:32
                                    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                                    > To nie polega na tym zeby sie z kims zawsze zgadzac. Ale zeby miec racje do
                                    > konca trzeba ja przedstawic w sposob kulturalny nie obrazajac swojego adwersaza
                                    > .

                                    Wiem, ale cel moich badań jest inny, interesuje mnie:
                                    1. Dlaczego ludzie w pewnych sytuacjach kryzysowych zachowują się agresywnie.
                                    2. Jakie są przejawy tej agresji.
                                    Chciałbym poprostu wiedzieć co najbardziej wkurwia ludzi, żeby nie razić ludzi,
                                    ale pozostać Sobą:). Ja wiem, że to dla większości dziwactwo i oznaka idiotyzmu,
                                    ale moim celem jest zostanie jak najlepszym człowiekiem.

                                    panBozia
                                    • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 16:36
                                      prowokacja jest czasem dobra w celu wyciagniecia skrywanych pogladow.
                  • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 25.01.02, 15:45
                    Czy Ty musisz sie do wszystkiego wtracac
                    • Gość: geograf Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.219.* 25.01.02, 15:54
                      w koncu po to jest forum- aby wyrażac swoje zdanie....
                    • p8 Re: Pod Napieciem z Lodzi 25.01.02, 16:02
                      Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                      > Czy Ty musisz sie do wszystkiego wtracac

                      Gdyby nie było takich jak ja, tacy jak Ty nie mieli by racji bytu...

                      World by mr.thankgod

                      panBozia

                      ps.Czy tego chcesz, czy nie chcesz to jest forum publiczne.
                      Czy tego chcesz, czy nie chcesz zostałeś już przezemnie zbadany...
                      Czy tego chcesz, czy nie...
    • jasam Re: Pod Napieciem z Lodzi 27.01.02, 22:29
      Zaczynają cokolwiek myśleć

      Dziś pokazują że lekarze służą społeczeństwu niejednokrotnie z narażeniem
      własnego życia.
      Juz w mózgownicach jest coś więcej niz tylko SENSACJA.
      pozdr.
    • Gość: Krzysiek Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: 10.0.215.* 28.01.02, 10:58
      Ktos wysluchal moje prosby z watku "Kogo bys chcial kopnac......" i kopnal pare
      razy M. Wrone. Wczorajszy Pod Napiecie juz byl bardziej wywazony.
    • Gość: gfh Re: Pod Napieciem z Lodzi IP: *.cordef.net.pl 28.01.02, 16:24
      no [pewnie ze tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka