04.04.09, 17:04
Jestem zażenowany kompromitującym zachowaniem się prezydenta i premiera. Czy
my na pewno zasługujemy na niepodległość?
www.youtube.com/watch?v=6J9iSpA9QTs&translated=1
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Wstyd 04.04.09, 17:07
      Prezydent jest na ciemno, a premier na jasno, czy na odwrót?
      • iszkariota Re: Wstyd 04.04.09, 17:09
        Z punktu widzenia stystycznego obywatela wzajemnie sobie obsikują nogawki. Z
        zewnątrz pewnie widać podobnie, co więcej to sikanie obcy wykorzystują na swoją
        korzyść.
        Po prostu ręce opadają, jestem mocno zdegustowany.
        • big_news Re: Wstyd 04.04.09, 17:12
          Ale który jest który?
          Bo nie wiem...
          • iszkariota Re: Wstyd 04.04.09, 17:19
            big_news napisał:

            > Ale który jest który?
            > Bo nie wiem...

            Kolory nie są ważne, ważne jest kompromitujące Polskę obu "polityków".
            • iszkariota Re: Wstyd 04.04.09, 17:19
              zachowanie
              • big_news Re: Wstyd 04.04.09, 17:23
                Czy mimo to nie mógłbyś zaspokoić mojej ciekawości i napisać:
                który jest który?!
                Czy premier ma jasny garniak, a prezydent ciemną kieckę?
                Czy odwrotnie?
                • iszkariota Re: Wstyd 04.04.09, 17:31
                  Może być jak napisałeś. Mogą być też w piuropuszach; jeden w białym, drugi w
                  czerwonym, to i tak nic nie zmieni. Żenujące...
                  • iszkariota Re: Wstyd 04.04.09, 17:32
                    pióropuszach...sorry
                  • big_news Re: Wstyd 04.04.09, 17:33
                    Wrzucasz linkę w poście początkującym, poprzedzając ją pewnym wpisem.
                    Może ja i głupi jestem, ale mimo to prosiłbym, o ile to nie przekracza Twoich
                    możliwości, byś zwyczajnie oświecił prostaczka i wyłuszczył:
                    who is who?
                    I dlaczego, przy okazji...
                    • iszkariota Re: Wstyd 04.04.09, 17:49
                      No dobrze, wobec tego stawiam na to, że ten wygibas w białym to premier, a
                      ciemna osoba to prezydent.
                      • big_news Re: Wstyd 04.04.09, 17:52
                        Aha.
                        Stawiasz...
                        To wiele tłumaczy.
    • Gość: lodzkikryzys Proszę się nie martwić IP: *.toya.net.pl 04.04.09, 17:23
      Polska niepodległa nie jest już od dawna a strata niepodległości
      została przypieczętowana w momencie wstąpienia Polski do Unii
      Europejskiej, w której rządzą Niemcy zawsze współpracujące z Rosją
      przeciwko Polsce!
      lodzkikryzys.blogspot.com/
      • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 17:30
        Jak dajemy sobą rządzić to nami rządzą. Gdybyśmy nie byli w UE, to rządziłaby
        nami Białoruś pospołu z Suazi. Już mamy taki charakter, że najlepiej się czujemy
        pod butem.
        • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 17:35
          Nie wiem, jaki wy macie charakter, ale mnie do tego nie mieszaj.
          • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 17:48
            Jesteś obywatelem kraju, który przegrywa na arenie międzynarodowej z powodu
            wewnętrznego skłócenia. Jutro następna zagwozdka kogo nie będzie na spotkaniu z
            Obamą; nie będzie Tuska, czy Kaczyńskiego?
            Ja stawiam, że nie pojawi się Obama.

            Ps. Jeśli zrzekłeś się obywatelstwa polskiego to przesłanie twojego postu jest
            oczywiste.
            • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 17:57
              Błędne założenie.
              Niczego się nie zrzekłem, nie wstydzę się własnego kraju, wręcz na odwrót,
              jestem z niego dumny, nie mam narodowych kompleksów, nie uważam,iż Polacy są
              głupsi niż ktokolwiek inny i dlatego też nie będę się bił w piersi za grzechy
              niezawinione.

              Domyślam się, że idzie Ci o stanowisko Sekretarza Generalnego NATO, i że nie
              został nim R. Sikorski.
              Otóż wczoraj rano, sam, na własne uszy słyszałem, jak R. Sikorski zapewniał, iż
              nie ubiegał się o to stanowisko, nie wyraża akcesu oraz, że nigdy oficjalnie nie
              było zgłoszenia jego kandydatury. Więc o co idzie?
              • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 18:09
                Chodzi mi o zachowanie delegacji polskiej w trakcie wyborów sekretarza
                generalnego NATO.
                Nie jestem w stanie ocenić jakie szanse miał Sikorski, by oceniać szanse trzeba
                znać stanowisko naszych polityków w tym zakresie, a ono codziennie, do późnych
                godzin nocnych jest różne.
                Aktualny sekretarz generalny też dopiero przedwczoraj, lub wczoraj gdy uzyskał
                pewność zadeklarował rezygnację z kierowania duńskim rządem.
                Mamy w rękawie dalsze "asy"; Buzka, Cimoszewicza...
                Przy tego typu polityce zagranicznej prowadzonej przez czarno-białych
                "dyplomatów" będziesz miał szansę tak się nadąć dumą, że Cię rozerwie...
                • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 18:21
                  Nawet jeżeli żaden z naszych "asów" (cudzysłów nie jest tu wcale symboliczny)
                  nie dostanie się na wysoki stołek, to absolutnie nie będę się czuł zawiedziony.
                  Wiesz czemu?
                  Z prostego powodu.
                  Otóż wszystkie te szumne zapowiedzi, to wbijanie ludziom do głowy informacji, iż
                  któryś z nich ma realne szanse na przewodzenie gdzieś tam, to był tylko i
                  wyłącznie czysty (niezupełnie) pijar.
                  Równie dobrze nasz rząd mógłby zapowiadać rychłe lądowanie polskiej rakiety na
                  Marsie. W co, nie wątpię, niektórzy też by uwierzyli. Bo tak już jest, że w
                  każdym społeczeństwie naiwnych nie brakuje, to niby dlaczego z nami miałoby być
                  inaczej?
                  I powtarzam:
                  Sikorski SAM OSOBIŚCIE mówił, iż on na szefa NATO NIE KANDYDUJE.
                  W tej sytuacji rozważanie jego szans, zwłaszcza, że jego notowania na Zachodzie
                  są zupełnie inne, niż o się Polakom wmawia, jest już całkiem zbyteczne.
                  I jeszcze jedno:
                  wczoraj usłyszałem wypowiedzi kilku polityków (wcale nie niechętnych Tuskowi),
                  że sam pan premier już przefikał Buzka, bo kiedy Berlusconi lobbował za włoskim
                  kandydatem, pana Donalda tak zamurowało, że zapomniał języka w gębie i już teraz
                  spokojnie fuchę dla pana Jurka można sobie między bajki włożyć.
                  • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 18:35
                    Żeby było jasne; nie chodzi mi o to że Sikorski nie został szefem NATO, zwisa mi
                    również czy pozostali zasiądą na stołkach. Chodzi mi o ZACHOWANIE SIĘ polityków
                    obu rywalizujących partii. Przypomina ono wypychanie się dzieciaków z
                    piaskownicy i jako takie jest nie tylko szkodliwe, ale wręcz ośmieszające kraj i
                    społeczeństwo, które reprezentują.

                    Od czasu, gdy Tusk pogonił z rządu poprzedniego ministra sprawiedliwości
                    wiedziałem, że zaczyna się źle dziać, że premier zaczyna działac populistycznie,
                    gonić się w prezydentem w rankingu popularności gazet: Fakt i Superekspres. To
                    nie wróży niczego dobrego.
                    Jak tak dalej pójdzie, to następne wybory nie wygra ani PiS, ani PO. Wygra coś
                    trzeciego, co tego jeszcze nie wiem, lecz będzie to partia gorsza (o ile to
                    jeszcze możliwe).
                    Tylko Polski żal...
                    • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 18:48
                      Tragizujesz.
                      Nadmiernie (o ile w ogóle można nadmiernie tragizować...).
                      Zresztą wyraźnie widać nie od dzisiaj, że to premier miesza kiedy i ile tylko
                      się da. On jest sumiennym wykonawcą sugestii panów z biblioteki, dla słupków
                      gotów jest zrobić dosłownie wszystko.
                      Ale spokojnie.
                      Bo wiesz, w... demokracji, szczególnie w takiej już mocno ugruntowanej, tak
                      właśnie bywa. Partie i ludzie w nich, normalnie się różnią. I nie wyobrażaj
                      sobie, że za naszymi granicami aż tak bardzo przejmują się tym, co się u nas
                      dzieje. Oni tam się troszczą o własne sprawy, każdy ciągnie do siebie. Nie wierz
                      we wszystko co Ci medialna propaganda wciska. Spoko. Ona też ma swoje interesy...
                      • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 19:02
                        Nie tragizuję. Opieram się na tym co mówią obaj polityce, a nie na relacjach.
                        Nie myl demokracji z warcholstwem, a czasami nawet socjopatią.
                        Przekonasz się i to już wkrótce jak bardzo ci panowie odeszli od reala na rzecz
                        funkcjonowania w świecie wirtualnym.
                        Tu już politowanie nie wystarcza, trzeba bić na alarm; ojczyzna w
                        niebezpieczeństwie!
                      • przyslowie Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 20:39
                        Prezydent powinien lepiej się wysypiać. Skoro bezpieczeństwo Polski
                        jest w takich prezydenckich rękach i głowie, to ja spać spokojnie
                        już nie mogę.
                      • przyslowie Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 20:41
                        Turcja potrafiła jednak coś dla siebie ugrać, natomiast Polska nie
                        liczy się wcale.
                        • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:21
                          Bądź tak dobra i napisz z łaski swojej, co ugrała dla siebie Turcja, a czego nie
                          uzyskała Polska.
                          Przy okazji możesz też mnie oświecić w kwestii tego, co ugrały (ewntualnie
                          straciły):
                          Albania, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Estonia, Francja, Grecja,
                          Hiszpania, Holandia, Islandia, Kanada, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Niemcy,
                          Norwegia, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry, Wielka Brytania i
                          Włochy.
                          • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:27
                            Ja Ci odpowiem, jak prezydent:
                            Tego oczywiście nie mogę powiedzieć bo to kwestie dyplomatyczne.
                            • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:32
                              Guzik prawda, że gadasz jak prezydent.
                              Ty zwyczajnie nie masz w tej sprawie nic do powiedzenia.
                              • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:35
                                Prawdopodobnie mam więcej niż prezydent udręczony, jęczący na konferencji na
                                temat nocnych telefonów po instrukcje, których biedak ponoć nie dostał.
                                Na mój gust szykuje mu się Trybunał Stanu.
                                • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:38
                                  Już mi się nawet z tych Twoich pobożnych życzeń śmiać nie chce.
                                  Tylko po starej znajomości wykrzeszę z siebie:
                                  ha ha ha
                                  • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:41
                                    Jestem daleki od życzeń, tym bardziej pobożnych. Zdaję sobie sprawę, że Trybunał
                                    byłby takim samym dziwadłem jak nadzwyczajne komisje sejmowe. W Polskim wydaniu
                                    wszystkie gdzie indziej szanowane instytucje staja się karykaturami samych siebie.
                              • przyslowie Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 22:51
                                Rzeczywiście odpowiedział jak prezydent.
                          • przyslowie Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 22:49
                            Biguś, nie mam ochoty na robienie łopatologicznych wykład w sprawach
                            zbyt łatwych i oczywistych.
                            Fajny film biograficzny był o Ogilvym.
                          • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 05.04.09, 21:05
                            big_news napisał:

                            > Bądź tak dobra i napisz z łaski swojej, co ugrała dla siebie Turcja, a czego ni
                            > e
                            > uzyskała Polska.

                            Dziś można już z całą pewnością stwierdzić co ugrała Turcja,
                            przedstawiciel Turcji został zastępcą sekretarza generalnego NATO, a prezydent
                            Obama zaapelował dziś do UE o szybkie przyjęcie Turcji - przypomniał szef MSZ.
                            Co straciła Polska będziemy mogli dowiedzieć się w czasie ewentualnego
                            posiedzenia Trybunału Stanu.
                        • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:25
                          przyslowie napisała:

                          > Turcja potrafiła jednak coś dla siebie ugrać, natomiast Polska nie
                          > liczy się wcale.

                          W przypadku Turcji było oczywiste, że będą handlować, dla nich targowanie się
                          stanowi przyjemność samą w sobie, jeśli już nic więcej nie mogą ugrać, wówczas
                          przekonują, że należy się im bakszysz. Są przewidywalni.
                          W przypadku naszych "polityków" logika nie ma zastosowania, należy brać pod
                          uwagę ciśnienie atmosferyczne, fazę księżyca, temperaturę powietrza odległość od
                          telefonu do brata, mamy, czy boiska piłkarskiego.
                          Zagraniczni dyplomaci doskonale to wiedzą, nawet nie muszą korzystać z
                          informacji własnych wywiadów, sami, na własne oczy i uszy postrzegają ten polski
                          cyrk i umiejętnie rozgrywając animozje (patrz uwaga Kaczyńskiego że Rasmussen mu
                          powiedział że Tusk się zgadza...) z powodzeniem osiągają cele spychając nas na
                          coraz bardziej egzotyczny margines cudaków, mlaskaczy, social exclusion
                          zjednoczonej Europy.
                          • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:31
                            Tak tak.
                            Turcy potrafią się targować, my nie.
                            No, ale wychodzi na to, że jesteśmy w... doborowym towarzystwie.
                            A tak w ogóle, to rzuć okiem na globus albo jakąś mapę świata. I zobacz w którym
                            miejscu leży Turcja, a gdzie my jesteśmy. Zakonotuj także sobie, że w Turcji
                            jest kilka baz NATO. I praktycznie "głównego rozgrywającego" w Pakcie także.
                            Wtedy łatwiej przyjdzie Ci zrozumieć kto co może...
                            • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:34
                              Twoja logika jednoznacznie wskazuje że szefem NATO powinien być Turek.
                              A co do globusa to nie muszę na niego patrzeć, by zorientować się kto się dał wyd...
                              • big_news Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:41
                                To nie moja logika na coś wskazuje, a tylko Twoja kiepska w tym wypadku
                                wyobraźnia szwankuje.
                                I jednak kiepska orientacja w sytuacji międzynarodowej.
                                Na tym kończę.
                                Jak zwykle spokojnie mogę po rozmowie z Tobą podpisać protokół całkowitej
                                rozbieżności.
                                • iszkariota Re: Proszę się nie martwić 04.04.09, 21:45
                                  Oczywiście ja również mogę go podpisać wiedząc, że zawsze będziesz przekonany iż
                                  za wszystkie nasze idiotyzmy i w konsekwencji niepowodzenia winni są Niemcy,
                                  albo szczące do mleka krasnale (może nawet te ogrodowe).
                                  Dobranoc, niech Ci się przysni Polska od Bałtyku do morza czarnego.
                                  • conieczka5 Re: Proszę się nie martwić 05.04.09, 22:14
                                    świetne po prostu świetne
    • nefnef My zasługujemy, oni - nie. bt 06.04.09, 21:11
      • iszkariota Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 13:27
        Zatem znów, jak za komuny podział na "my" i "oni"?
        Jaki zatem ustrój spowodowałby, że dobre, mądre, spokojne, szlachetne i nad
        wyraz pracowite społeczeństwo będzie miało rządzących o podobnych cechach?

        Czy istnieje taki ustrój, a jeśli nie to powtórzę; czy zasłużyliśmy na
        niepodległość?
        • big_news Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 13:42
          Podział jest nie znów, a niezmiennie.
          Dośpiewaj sobie czemu ma on wciąż miejsce.
          Skoro masz wątpliwości, czy zasłużyliśmy sobie na wolność (swoją drogą cóż za
          "zasadne" pytanie), to może wskazałbyś tych, pod "protektorat" których chętnie
          byś się oddał. Ciekawym bardzo...
          • iszkariota Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 13:49
            1. Więc dlaczego niezmiennie, czyżbyśmy nie potrafili docenić niepodległości?
            2. Spiewać nie umiem.
            3. Pytanie dotyczyło niepodległości, a nie wolności. To są dwie różne sprawy.
            4. "Protektorat"? cóż są wyrafinowanego słowa użyłeś, zastanów się, czy już nie
            znajdujesz się pod "protektoratem" Unii Europejskiej skoro obowiązuje nas "jej"
            prawo, a już niedługo cały system bankowy z walutą włącznie.
            Odpowiedz sobie czy Ty, "ciekawy bardzo", patriota bez skazy nie tkwisz pod
            "protektoratem".
            :)))
            • big_news Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 14:03
              Czyli co (za "klasykiem"):
              miała być demokracja, a tu każdy gada co chce...?
              No rzeczywiście, "klasyk" ma pojęcie o demokracji. Chyba tylko tej
              socjalistycznej...
              Śpiewać każdy może, jeden lepiej...
              Niepodległość jest nierozłącznie związana z wolnością, gdybyś nie wiedział.
              Użyłem słowa "protektorat", żeby przypadkiem nie urazić Twojej godności.
              Co do znajdowania się pod czymś tak jeszcze niezdefiniowanym jak UE.
              Chciałbyś może powiedzieć, że mamy już jedną wspólnotową i wyłącznie
              obowiązujące flagę i hymn?
              Masz całkowitą pewność, że unia walutowa prędzej lub później (ja akurat uważam,
              że to pierwsze) się nie rypnie?
              Czy zdaje Ci się, że Francja, Anglia, Niemcy lub Belgia już "nie ciągną do
              siebie", zrezygnowały z państwa narodowego?
              Kto, Twoim zdaniem, jest Prezydentem (czy innym Namiestnikiem) Eurolandu, gdzie
              jest stolica tego tworu, jaki jest jego jeden urzędowy język?
              I czemu ZAWSZE wychodzi z Twoich postów niechęć (hm, bardzo, ale to bardzo
              delikatnie powiedziane) do WŁASNEJ ojczyzny, co Cię tak w niej uwiera?
              Ja wiem jedno. Gdybym gdziekolwiek na świecie czuł się strasznie źle, wszystko
              by mnie w takim miejscu mierziło, natychmiast zmieniłbym adres zamieszkania.
              NATYCHMIAST!
              • iszkariota Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 14:28
                Niepodległą ojczyznę mieliśmy od 11 listopada 1918 roku, z przerwą na IIWŚ, była
                Ona uznana przez inne kraje świata i nie było to kwestionowane na forach
                międzynarodowych. Co do wolności to różnie bywało - wiemy o co chodzi.
                Wiem, że jesteś bezlitosnym wrogiem okresu z przed 1989 roku. Zapytam w związku
                z tym dlaczego wówczas nie postąpiłeś jak radzisz komu innemu:
                "Ja wiem jedno. Gdybym gdziekolwiek na świecie czuł się strasznie źle, wszystko
                by mnie w takim miejscu mierziło, natychmiast zmieniłbym adres zamieszkania.
                NATYCHMIAST!"

                Żeby się nie rozpisywać powiem jedno, są dwa rodzaje patriotyzmu; pierwszy z
                nich zamknięty, duszny, ksenofobiczny i anachroniczny, drugi jest otwartym,
                nowoczesnym, chętnie adaptujący się do oczywistego postępu cywilizacyjnego.
                W obu przypadkach pobudki są podobne, lecz sposób pojmowania pomyślności
                ojczyzny diametralnie różny.
                Mój jest tym drugim.
                • big_news Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 14:52
                  Może nie wyjechałem z tego powodu, że początkowo... nie decydowałem sam o sobie
                  (wiesz, ludzie nie rodzą się pełnoletni), a może nie zrobiłem tego z prostego
                  względu (jak miliony innych) braku posiadania paszportu (nie każdy chciał go
                  zdobyć, bo jego cena była... nie do przyjęcia), lub też wciąż świtała we mnie
                  nadzieja na wyplenienie stąd narzuconego nam obrzydlistwa (wciąż jej nie tracę)?
                  Jak widzisz, powodów jest aż nadto.
                  O ile wiem (i chyba się nie mylę) Ciebie dwa pierwsze warunki nie tyczą.
                  Skończyłeś osiemnastkę, paszporty są dostępne bez podpisywania lojalek i takich
                  tam. Oczywiście, może nas łączyć trzeci wzgląd, jednak tylko pozornie. Bo, jak
                  obaj wiemy, bezwzględnie różnie postrzegamy obrzydlistwo.
                  Co do ostatniej kwestii:
                  całkowita niezgoda.
                  I nawet nie będę tego uzasadniał.
                  Polemika ze zbitką słów-wytrychów równałaby się podjęciu rękawicy rzuconej przez
                  kogoś, kto zamiast szlachetnej walki na pięści, pojedynku na pistolety lub
                  fechtunku, stosuje zaskakujące kopniaki w jaja albo strzela w plecy.
                  Sorry, ale tym mnie nie znęcisz.
                  • iszkariota Re: My zasługujemy, oni - nie. bt 07.04.09, 16:33
                    Kwestia paszportu - Twoje tłumaczenie to dokładnie to o czym piszesz i z czym w
                    tym przypadku zgadzam się w całej rozciągłości:
                    > Polemika ze zbitką słów-wytrychów równałaby się podjęciu rękawicy rzuconej prze
                    > z
                    > kogoś, kto zamiast szlachetnej walki na pięści, pojedynku na pistolety lub
                    > fechtunku, stosuje zaskakujące kopniaki w jaja albo strzela w plecy.
                    > Sorry, ale tym mnie nie znęcisz.
                    • nefnef Ja ze swego gniazda samowolnie nie wypadam 07.04.09, 19:57
                      i mam nadzieję, że mnie nikt nie wyrzuci. A swoją postawą staram się przeczyć
                      opiniom, że na niepodległość nie zasługuję.
                      • iszkariota Re: Ja ze swego gniazda samowolnie nie wypadam 07.04.09, 20:20
                        Nikt Cię nie wyrzuca, to tylko Big news dzieli ludzi według sobie tylko znanych
                        kryteriów - nie ma się co przejmować.
                        Problemem są nasze elity rządzące, których postępowanie urąga wszelkim
                        standardom działania na rzecz kraju, który reprezentują poza jego granicami.
                        • nefnef I to mnie męczy: jak wychować 07.04.09, 20:27
                          elity rządzące by nie przynosiły wstydu?
                          • przyslowie Re: I to mnie męczy: jak wychować 07.04.09, 20:34
                            Elit rządzących chyba się nie wychowa.
                            Nie zawsze możemy mieć wpływ na elity rządzące.
                            • iszkariota Re: I to mnie męczy: jak wychować 07.04.09, 21:04
                              Owszem, elity rządzące można wychować, służy do tego akt wyborczy. Problem
                              polega wychowaniu wychowawców elit. Nie widzę szans, tu chyba w grę wchodzi
                              genetyka :/
                              • przyslowie Re: I to mnie męczy: jak wychować 07.04.09, 21:14
                                Problem widzę w tym, iż nie zawsze mamy wpływ na efekty aktu
                                wyborczego.
                                Populiści potrafią się podobać niczym gwiazdy popu.
                                Dam może pewien przykład z dnia dzisiejszego. Kropiwnicki zebrał już
                                prawie 500 tys. podpisów. Domyślam się gdzie i jakimi kanałami.
                                Trochę opornie i wolno mu to idzie, ale w końcu zbierze i mln.
                                • iszkariota Re: I to mnie męczy: jak wychować 07.04.09, 21:27
                                  Już zebrał tyle? Kurcze, wygląda na to że idzie na całość w budowaniu sobie
                                  pomnika. Mam tylko nadzieję że zanim zbierze zmieni się parlament, a nowe siły
                                  polityczne będą w wiekszości przeciwne takim ekstrawagancjom jednego, starszego
                                  człowieka.
                                  • przyslowie Re: I to mnie męczy: jak wychować 07.04.09, 22:16
                                    Nawet jeśli by większość parlamentarną zagarnęła lewica, to może nie
                                    zawetować tego mln podpisów, bo tylko głupi nie zważają na spadek
                                    słupka popularności.
                                    • iszkariota Re: I to mnie męczy: jak wychować 08.04.09, 10:09
                                      Akurat lewicy na tym milionie nie zależy, bo nigdy nie był to milion jej
                                      wyborców. Poza tym pamiętajmy że to jednak mniej niż liczba ludności w kraju. To
                                      tylko milion tych, którzy najmniej rozumieją na czym polega budowa pomyślności
                                      kraju.
    • super_tos Re: Wstyd 07.04.09, 13:33
      a jak uważasz - napisz
      • iszkariota Re: Wstyd 07.04.09, 13:43
        super_tos napisała:

        > a jak uważasz - napisz

        pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_retoryczne
        • Gość: doors Re: Wstyd IP: *.toya.net.pl 07.04.09, 15:03
          [...] Czy naprawdę niemieccy żołnierze są niezwyciężeni, jak
          bezustannie trąbi dumna faszystowska propaganda?
          • calor Re: Wstyd 07.04.09, 16:13
            Kraj jest w stanie bezkrwawej wojny(jeszcze?)...brak rozliczenia z SB,Okrągły
            Stół,Bolek i inni
            dlatego mamy to co mamy,albo my,albo wy:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka