Dodaj do ulubionych

O łodzkim metrze

14.04.09, 22:00
dobrze jest sobie powspominać.
W 1985 r. gotowe były plany, projekty. Roboty na ul. Narutowicza w
rejonie od Kaskady do ul. POW (dziś) ruszyły pełną parą.
Pierwsza nitka łódzkiego metra miała ruszyć po 20 latach w roku 2005.
Czy to nie jest urocza mrzonka?
Dziś mówi się, że mtro miało sens, gdy Łódź liczyła sobie wtedy 1,5
mln pasażerów (czy to możliwe?). A dziś ma ok. 600 tys.
potencjalnych pasażerów.
Dziwię się, że Japończykom metro jednak się opłaca przy tak wysoko
rozwiniętej gospodarce.
Obserwuj wątek
    • Gość: lavinka z nielogu Re: O łodzkim metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 00:08
      Bo Japończycy po prostu je zbudowali zamiast oceniać czy to się
      opłaci czy nie. My mamy inną mentalność. Musi się opłacić
      kumplowi/rodzinie ministra inaczej ni du du.
    • Gość: bbb Re: O łodzkim metrze IP: *.zb.lnet.pl 15.04.09, 07:33
      1,5 miliona to chyba cała aglomeracja. Dobrze, że to metro nie powstało, raz że
      kiepska z Łodzi ziemia do drążenia, dwa że ponoć nasze stare łódzkie kamienice
      mają kiepskie fundamenty i mogłyby nie przetrwać.
      • Gość: mns Re: O łodzkim metrze IP: *.toya.net.pl 15.04.09, 11:22
        skąd specjalisto masz takie dane, że niby ziemia w Łodzi kiepska do drażenia? To
        jakby była na litym granicie, lepiej by się drążyło? I te "podobno" kiepskie
        kamienice, pochwal się ile zrobiłeś ekspertyz łódzkich kamienic? Zawsze jak coś
        mówisz/ piszesz to zmyślasz?
    • Gość: mietrostroj Re: O metrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 09:02
      Bo u nas do budowy metra potrzeba
      a) kasy z budżetu państwa
      b) twardej ręki

      Warszawskie zaczęto budować w 1982, w „stanie wojennym” pod wyraźną
      presją Jaruzelskiego i jego mundurowych komisarzy, wobec których ta
      złodziejska „cywil-banda” nie śmiała pisnąć, bo wtedy wywalano
      urzędników z roboty za nieróbstwo.
      A jak już zaczęli budowę, to musieli jakoś ciągnąć, chociaż po roku
      90 panowie posłowie kasy z budżetu dawać nie chcieli, bo każdy miał
      przecież własne biznesy w okręgach, a nie jakieś tam zakichane
      metro. A teraz panom posłom i tak przysługują darmowe przejazdy.

      Oprócz Łodzi do metra przymierzał się wówczas Kraków i nawet zaczął
      coś budować. W końcu też się rozlazło z powody kasy i z koncepcji
      metra został tylko tunel pod torami Dworca Głównego.
      • przyslowie Re: O metrze 15.04.09, 11:12
        Za komuny sitwa też się zdrowo trzymała.
        Jaruzelskiemu zależało pewnie, żeby narodowi pokazać, iż stan
        wojenny nie taki straszny i też jakieś wymierne efekty może
        przynieść.
        Krakowowi to przynajmniej jakaś pamiątka po budowie metra pozostała.
        Ale teraz w Łodzi mają zamiar tunelem podziemnym połączyć obydwa
        dworce kolejowe. Nie wiem, jak sobie to wyobrażają.
        • Gość: rem Re: O metrze IP: *.toya.net.pl 15.04.09, 11:25
          sitwa sie trzyma dobrze.

          SOS dla sitwy!!!
        • Gość: Sufler2009 Re: O metrze IP: *.lodz.mm.pl 15.04.09, 11:49
          A co w tym dziwnego?Połącznie dwóch dworców.
        • Gość: lavinka z nielogu Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 11:57
          Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł, jakby zrobili go dość
          szeroki, to by pod ziemią dało radę puścić tramwaj... z gruntami w
          Łodzi jest duzo lepiej niz w Warszawie, w końcu stolica stoi na
          glinie i piasku. By nie uszkodzić fundamentów kamienic trzeba tunel
          drążyć bardzo głęboko i specjalnymi metodami(pytać górników, ja się
          nie znam).
          • Gość: mns Re: Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł.. IP: *.toya.net.pl 15.04.09, 13:46
            Lavinko, litości. Jeśli nie wiesz, nie zgaduj.
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 18:36
              No akurat na gruntach warszawskich to się znam, w końcu ten piach
              widuję na co dzień(wyobraź sobie na lekcje geografii uczęszczałam
              również)... i jeszcze te płytkie wody gruntowe, co nawet po budowie
              zalewają metro. Najgorzej chyba metro Dworzec Gdański. Moją stację
              Wawrzyszew tylko po większych deszczach,ale tu akurat winiłabym zły
              drenaż, nie grunty ;P Wiadomo,że w takim Rzymie to mają bez
              porównania lepiej niż w Łodzi,ale spokojnie można metro tu wybudować
              jak i tunel pod Pietryną. Kwestia technologii, nic więcej. A pardon,
              jeszcze kosztów.Taki cymes.
              • Gość: mns Re: Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł.. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.04.09, 22:55
                niech zgadnę- masz blond włosy? i pewnie tipsy przeszkadzają Ci celnie trafiać w
                klawisze?
                Gwoli wyjaśnienia:
                - na gruntach warszawskich się nie znasz, w większości występuje pył a nie piach
                (nb nie ma takiego gruntu jak piach- może być piasek, glina, pył, ił, ich
                kombinacje bądź skały)
                - na budownictwie się nie znasz- jeśli coś jest zalewane, to niekoniecznie winny
                jest drenaż, bo może być tak że poziom wód podziemnych występuje 0,5m poniżej
                terenu i drenaż nic nie daje.
                - w takim Rzymie to nie wiem czy byłaś (mają tylko dwie linie metra zresztą dość
                marne) a czy mają lepiej niż w Łodzi to trudno powiedzieć. Prowadzenie prac na
                terenie gdzie od 3 tys lat była zabudowa nie należy do łatwych, bo to i
                wykopaliska można napotkać, i kilkunastometrowe nasypy różnych śmieci z wielu
                epok. Nadto Rzym leży w strefie sejsmicznej, co bynajmniej nie ułatwia prac.
                Bez porównania mają lepiej w Rzymie niż w Łodzi, ale pod tym względem że mają
                ładne miasto na 7 wzgórzach, z malowniczą rzeką, 4 tys. fontann i inne podobne
                atrakcje.
                Zanim zaczniesz pisać odpowiedź, może zmień temat, na przykład gdzie w jakim
                solarium mają lepsze lampy, bo na tym zdaje się znasz się naprawdę a nie zgadujesz.
                • Gość: lavinka z nielogu Re: Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 01:20
                  Żabko idż na piwo albo do burdelu się odstresuj... Warszawa ma
                  potwornie kiepskie grunty i niejedna kamienica ma problemy jak tylko
                  w okolicy coś się buduje. Od samych wstrząsów. Polecam również
                  nerwosol i melisanę. Dla mnie piach to piach. Tak się potocznie mówi
                  o gruntach na których stoi 90% miasta. Jakiś łódzki kompleks, że nie
                  możesz uwierzyć, ze Łódź jest w czymkolwiek lepsza od Warszawy
                  a i tak sobie nie radzi?

                  A lavinka wygląda tak a jej naturalnym kolorem włosów jest ciemny
                  czekoladowy brąz:
                  photos-b.ak.fbcdn.net/photos-ak-snc1/v2371/225/6/1158534685/n1158534685_30382209_9072.jpg

                  i nie wie jak wyglądają tipsy ;)

                  Trafiłeś jak ruski czołg w kupę zgniłej rzodkiewki.
                  • Gość: mns Re: Niezależnie od wyobrażeń to dobry pomysł.. IP: *.toya.net.pl 16.04.09, 11:25
                    dziecko, nie znasz się a nadal zgadujesz.
                    To czy gdzieś występuje taki a nie inny grunt nie znaczy czy dane miasto jest
                    lepsze czy gorsze. LA stoi na morskim ile, Goteborg na granitowej skale, ale czy
                    to oznacza że jedno miasto jest lepsze od drugiego?
                    Nie znasz się, a zgadujesz. Piszesz posty jak głupia blondzia, a to jak
                    wyglądasz akurat ma pomniejsze znaczenie.
                    Żeby było w temacie- akurat w Łodzi nie ma jakichś wielkich problemów
                    geologicznych z punktu widzenia inżynierskiego, Łódż leży na wododziale i nie ma
                    pradolin rzecznych które to zazwyczaj stanowią jakieś tam przeszkody.
                    Zwłaszcza, że wątek był o tym czy metro w Łodzi mogło powstać, myślę że pół
                    metra by wykopali do dziś ( to taka gra słów, jeśli nie zrozumiałaś)
                    A i nie rozumiem dlaczego sugerujesz żebym poszedł do burdelu, mam rozumieć że
                    mogę tam Ciebie spotkać?
      • binbash8przez5 Re: O metrze 15.04.09, 16:13
        Ja już widze to metro chyba powozy konne ha ha ha
    • Gość: barnaba Re: O łodzkim metrze IP: *.lodz.msk.pl 15.04.09, 17:01
      Orientacyjnie- metro ma sens, gdy czas przejazdu między dużym osiedlem
      mieszkaniowym a przeciwną stroną centrum miasta przekracza 45-60 min.

      W Łódzkich warunkach ilustracją może być przejazd na trasie Radogoszcz- Rondo
      Lotników Lwowskich. Wynosi około 35 min.
    • 0u Parę tysiący metrów autostrady potrzebujemy 15.04.09, 17:02
      i to potrzebujemy już na dziś, i łatwo to zrobić, i można to zrobić, i nie robi się.
      Grabarczyk jakże miły jest.
    • iszkariota Może by tak Rzymian do tego nająć? 15.04.09, 19:53
      Tekst
      linka


      Tekst
      linka


      Już 2 tysiące lat temu radzono sobie z tunelami, teraz tylko trochę szerzej
      podkuć i będzie oki.
      • Gość: sloven Re: Może by tak Rzymian do tego nająć? IP: *.toya.net.pl 15.04.09, 21:41
        Zamiast wydawać bezdurnie kasę na pseudoregionalny lepiej było zacząć jedną stacyjkę metra postawić. Z kilkadziesiąt lat (przy polskim tempie) mielibyśmy kilka sprawnych linii. A tak będziemy mieć sukces Kropiwnickiego teraz, a już za kilka lat zapchane ulice i równie powolny regionalny jak dawniej autobusy pospieszne. Ale co tam - ładnie wygląda Pesa na Piotrkowskiej róg Żwirki, szkoda tylko, że na zakrtęcie piszczy podobnie jak drewniaki z lat siedemdzisiątych.
        • Gość: mns Re: Może by tak Rzymian do tego nająć? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.04.09, 23:10
          Istnieją zasadniczo dwa sposoby na klasyczne metro, oraz trzeci o którym za chwilę.
          1. tunel głęboki, drążony metodami górniczymi. Stosowany tylko w przypadku
          prowadzenia robót w gęstej zabudowie, bardzo drogi i powolny.
          2. tunel płytki, czyli tak naprawdę tramwaj w wykopie, przykryty ewentualnie
          stropem albo i nie- zależnie od tego czy akurat przecięcie terenu wykopem coś
          przeszkadza albo nie, bądź czy ew. jest potrzeba żeby nad wykopem puścić np.
          jezdnię dla aut. Sposób zdecydowanie tańszy i szybszy niż górniczy. Można zrobić
          zwyczajny wykop nawet z nieutwardzonymi brzegami, i w miarę konieczności (np.
          ziększenie ruchu i potrzeba dodatkowych pasów) nakryć wykop stropem i umocnić
          brzegi, co pozwala rozłożyć koszty w czasie i to tam, gdzie akurat będzie
          potrzeba, bo też nie do końca wiadomo jaki będzie kierunek rozwoju miasta.
          3. Rozwinięciem idei taniego metra jest coś co widziałem w Rouen (takie miasto
          gdzie spalili Joannę d'Arc) czyli tramwaj na odkrytym torowisku (ale całkowicie
          oddzielonym od pasów ruchu samochodowego i pieszego rzecz jasna) w rzadszej
          zabudowie, zaś pełne otunelowanie przy zabudowie gęstej (tam chodziło też o
          różnicę poziomów). Oczywiście wagony mają standard metra jeśli chodzi o poziom
          bezpieczeństwa i niezawodności - cały system nosi zresztą, acz imho na wyrost,
          nazwę metro. Mam nawet parę zdjęć tego jakby kto chciał mogę wrzucić. A- i jedna
          ciekawa rzecz. Przystanki tego czegoś są zrobione dizajnersko i wyglądają
          naprawdę nieźle, w odróżnieniu do tego co w Łodzi, i druga ciekawa rzecz- mimo
          że w Rouen pada praktycznie codziennie, między torami odkrytymi posadzono piękną
          zieloną trawę, i jakoś nie przeszkadza to w jeździe pojazdom szynowym (że niby
          rosa na szynach się robi) i nie trzeba było tłucznia wysypywać.
          • Gość: bbb Re: Może by tak Rzymian do tego nająć? IP: *.zb.lnet.pl 16.04.09, 11:51
            >>tunel płytki, czyli tak naprawdę tramwaj w wykopie

            nie znasz się a zgadujesz :))
            to czy coś jest tramwajem czy metrem nie zależy od tego czy wykop jest płytki
            czy głęboki, ale pewnie koncentrujesz się teraz na wyciąganiu pyłu spod tipsów
            więc masz wybaczone
            • Gość: Rina Re: Może by tak Rzymian do tego nająć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 19:56
              Metro w Łodzi? To taka bezpłatna gazeta...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka