nal.pal
29.04.09, 13:04
Popieram sprzątanie prywatnych terenów na koszt ich właścicieli.Jestem
mieszkańcem Rudy,i na codzień widzę jak tu brudno.Spora część mieszkańców robi
co może,aby było choć w miarę,czysto.Jest jednak dużo zapomnianych posesji i
to prywatnych które nie "widziały" miotły od lat.Można je posprzątać,i
kosztami obciążyć ich właścicieli.Jeśli nie zapłacą,obciążyć ich hipoteki.Tak
postępuje się m.i.w Niemczech. Może środki uzyskane w ten sposób,pozwolą na
uporządkowanie parku i stawów "Stefańskiego",o których zapomniały i władze
miasta i WOSiR i MOSiR.Ostatnie prace remontowe,były prowadzone tu w latach 60 !!!