Dodaj do ulubionych

Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat

IP: *.enterpol.pl 03.07.09, 07:13
trzeba było wziasc sprawy w swoje rece i nie czekac na urzedasów
Obserwuj wątek
    • Gość: Ph.D. Laserovitz Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.tktelekom.pl 03.07.09, 07:16
      Antena i szatan - Panie kury się nie niosą ...
      • Gość: henio uziemienie? IP: *.chello.pl 03.07.09, 10:09
        A w okolicy są przecież wyższe maszty. Wiem, że są. Ale wszystkie są
        uziemione - złości się lokatorka.


        To uziemione chyba mocniej pioruny przyciągają, a jak tamten nie jest uziemiony
        to chyba nie może piorunów przyciągać?
        • yola13 Re: uziemienie? 03.07.09, 10:25
          żeby za przeproszeniem uj.....c sasiada którego się nie lubi kazdy
          powód jest dobry, w ogóle to co to za budynek który nie ma
          piorunochrona? Może by tak do właściciela budynku miec pretensje a
          nie do do jakiegos Bogu ducha winnego sasiada- kozła ofiarnego?
          • manhu Re: uziemienie? 03.07.09, 15:31
            Lepiej poczytaj sobie coś o uziemianiu! Taki maszt MUSI być uziemiony, ponadto zapewne jest nielegalny, bo na maszt wyższy niż 3,5m trzeba mieć pozwolenie.

            Tak czy inaczej ja bym się nie wachał tylko rozwalił mu ten maszt. Na policję śmieć tego nie zgłosi, bo sam beknie.
            • Gość: Robert Re: uziemienie? IP: *.com.pl 06.07.09, 08:13
              Mylisz się! Jeśli właściciel tej anteny zgłosi to do PL CB-Radio to Policja
              będzie musiała zająć się tymi co zniszczą antenę, a co do uziemień to lepiej sam
              poczytaj sobie bo widać że nie masz na ten temat żadnego pojęcia. Sam miałem
              antenę CB o długości 5/8 fali (promiennik ponad 6 metrów długości)+ maszt 8
              metrów na dachu 11 piętrowego bloku.
            • Gość: Zbuntowana Re: uziemienie? IP: *.toya.net.pl 07.07.09, 17:26
              Biedny idioto Na maszt jest zezwolenie a w latach dziewięćdziesiątych kiedy był
              ten maszt stawiany nie trzeba było zezwolenia od nadzoru budowlanego.Poza tym
              maszt był uziemiony tylko mądre decyzje wspólnoty doprowadziły do tego że zdjęto
              całą instalację odgromową łącznie z tą do anteny ale nowej już nie założono.A na
              policję można to zgłosić spokojnie bo jest to naruszenie mienia
              prywatnego.Poducz się niuniuś i naucz kultury
        • ereta Re: uziemienie?## Lepiej puścić po piorunochronie! 03.07.09, 10:31
          Gość portalu: henio napisał(a):

          > A w okolicy są przecież wyższe maszty. Wiem, że są. Ale
          wszystkie są
          > uziemione - złości się lokatorka.
          >

          >
          > To uziemione chyba mocniej pioruny przyciągają, a jak tamten nie
          jest uziemiony
          > to chyba nie może piorunów przyciągać?
          #### Lepiej zrobił cwany mieszkaniec I piętra w czteropiętowym
          bloku. Po prosto przewód od anteny do mieszkania poprowadził po
          piorunochronie!!!
    • Gość: xxxx Takich bredni od lat nie czytałem!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.09, 07:32
      Pani Krystyna to wie!! Doradzam witki brzozowe obok telewizora i
      spodek z solą na wierzch.
      I koniecznie sprawdzić czy ten gość od anteny na pewno chodzi na
      mszę!
      A co ma "piorun" w antenie do spalenia odbiornika PODŁĄCZONEGO DO
      SIECI w innym mieszkaniu??!!!Energetyka zamiast płacić za przepięcia
      na sieci dyma pania Krysię i szczuje na facia. Jak to jest że
      gościowi nie spaliło się CB podłączone do tej anteny a sama antena
      się nie stopiła?
      • aliali1 Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! 03.07.09, 07:59
        Ale czemu energetyka? Przecież instalacja jest w złym stanie
        technicznym. Przepięcia powstają w istalacji.
        • novi Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! 03.07.09, 08:30
          a wiesz coś o indukowanych napieciach - piorun nie musi uderzyć
          bezpośrednio - napiecia powstają w przewodach w poblizu uderzenia. I
          jeszcze jedno, u nas już dwa razy po burzy spalił mi się router -
          przez kabel telefoniczny - nawet drugi raz komputer odłączyłem ale
          zapomniałem o kablu telef.
          • Gość: miś ciekawe na kogo zwali następnym razem, jak walnie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:39
            a anteny już nie będzie :)
            • komes.online Skoro antena i tak nieczynna to moze warto 03.07.09, 08:51
              to sprawdzić demontując ją, urzędasy to leniwe bezmózgi którym trzeba pałą tłuc
              po łbie żeby dotarło co sie mówi.
          • aliali1 Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! 03.07.09, 08:51
            To akurat znam od podszewki, zajmuje się tym na codzień. Ale co ma
            do tego zakład energetyczny?
            • komes.online admistrator budynku ma do tego 03.07.09, 08:53
              tyle że on olewa to.
          • Gość: ja Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:12
            Mieszkam przy Struga 31 - nie ma tu żadnej anteny CB .
            Mieszkam z kotem w domku jednorodzinnym pod lasem
            i wszystkie pioruny idą w las .
        • ereta Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! 03.07.09, 10:38
          aliali1 napisał:

          > Ale czemu energetyka? Przecież instalacja jest w złym stanie
          > technicznym. Przepięcia powstają w istalacji.
          ### Przypadki przepięć powstałych i przychodzących z sieci
          energetycznych są cęste i są znane specjalistom. To one ni stąd ni
          zowąd powodują częste spalenia urządzeń elektrycznych. Energetyka za
          to nie odpowiada, bo trudno im udowodnić, że powstałe przepięcia są
          winą energetyki.
      • Gość: pepeito Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.09, 09:25
        bzdury kolego piszesz może być że maszt jest w pobliżu jakiś przewodów i pioruny
        skaczą po kablach a antena cb ma swoje uziemienie czyli cewka
        jest do masy przyczepiona a może wystarczy pożądnie maszt uziemić i będzie po
        sprawie.
      • 4dagome1 Re: Takich bredni od lat nie czytałem!!! 03.07.09, 09:57
        Gość portalu: xxxx napisał(a):

        > Pani Krystyna to wie!! Doradzam witki brzozowe obok telewizora i
        > spodek z solą na wierzch.
        > I koniecznie sprawdzić czy ten gość od anteny na pewno chodzi na
        > mszę!
        > A co ma "piorun" w antenie do spalenia odbiornika PODŁĄCZONEGO DO
        > SIECI w innym mieszkaniu??!!!Energetyka zamiast płacić za
        przepięcia
        > na sieci dyma pania Krysię i szczuje na facia. Jak to jest że
        > gościowi nie spaliło się CB podłączone do tej anteny a sama antena
        > się nie stopiła?
        RE>>>>>Ma kolego ma .u mnie przed laty uderzyło w piorunochron i
        spłynęło po nim do ziemi a poniewaz obok była jeszcze wtedy
        instalacja tv kablowej to nastapiło przepięcie i zniszczyło
        instalacje i większośc telewizorów .piorun ma olbrzymią energię .
    • Gość: ZiomBoy Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: 193.93.89.* 03.07.09, 07:36
      Jak to jest antena od CB to ja jestem Xiondz :]
      • wojcikmarcin Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 08:07
        To witamy xsiędza :)

        Antenka to klasyczna 1/2 fali do CB
        • radi242 Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 09:56
          > Antenka to klasyczna 1/2 fali do CB\

          jeśli to klasyczne pół fali, to chyba po jakimś straszliwym trafieniu pioruna, bo coś dziwnie krótkie. Ta antena to Midland Storm 27, notabene raczej zaprojektowana do użytku "pływającego" albo na proste bazy. Albo jedna z bliźniaczych konstrukcji - Sirio Thunder, chociaz pare lat temu to chyba jeszcze ich nie produkowano.
        • Gość: z Coś dziwnie krótka jak na klasyczne 1/2 lambda IP: 217.98.20.* 03.07.09, 10:48
          Powinna mieć ok. 5,5m, a na taką raczej nie wyglada ;)
        • Gość: AJWAJ Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.star.net.pl 03.07.09, 13:17
          klasyczny to ty jesteś debil
        • Gość: jola Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.nplay.net.pl 03.07.09, 16:31
          klasyczny to ty jestes debil. pomysl i popatrz ciemny czleku zanim
          napiszesz.
    • Gość: Zaloguj się babsko plecie 3 po 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 07:36
      zapomniala dodac, ze glowa ja od anteny boli !

      widze, ze antena nie jest podlaczona do inst odgromowej. skoro tak, to cale
      wyladowanie powinno zejsc po kablu do mieszkania wlasciciela stacji.

      gdyby - jak plecie ta stara baba - byly to bezposrednie trafienia piorunem, nic
      by nie zostalo ani z anteny ani z kabla ani z wlasciciela instalacji.

      ciekwa jestem czy jak czlowiekowi to zlikwiduja a piorun znow uderzy czy stara
      baba odszczeka swoje zabobony?

      cholerny ciemnogrod
      • Gość: wic Re: babsko plecie 3 po 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:54
        A może ten pan podsłuchuje tą panią i jej sąsiada i do nich ma
        podłączoną tą instalację? Cuda sie zdarzają, szczególnie tam gdzie
        była i obecna komuno-ubecja przemiszkuje i rzadzi.
    • bed-e45 Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 07:46
      Przez lata "pomagała" gromnica. Zapalało się taką świeczkę w czasie burzy i
      sprawa była prosta. Jeżeli piorun nie trafił to pomogło, jeżeli trafił - to
      grzechów było za dużo i bozia tak chciał. A teraz powymyślali jakieś diabelskie
      odgromniki.
      • Gość: psychiatra Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.chello.pl 03.07.09, 09:09
        Paranoję i manię prześladowczą da się leczyć. Nienawiść do katolików również.
        Zapraszam do gabinetu.
        • Gość: henio Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.chello.pl 03.07.09, 10:11
          popieram!
        • stoova Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 10:20
          Jaka nienawiść? Chcesz powiedzieć, że wierzący nie tłumaczyli sobie zjawisk,
          których nie rozumieli, wpływem sił nadprzyrodzonych, boga?
      • Gość: stopp5 Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.xdsl.centertel.pl 03.07.09, 15:39
        Autorem pierwszego opracowania po polsku na temat ochrony przed piorunami
        metodą franklinowską był ksiądz dobrodziej ;)
        www.spinpol.com.pl/index.php?artykul=ciekawostki/piorunochron/historia/chrzan
    • Gość: Madzia Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 07:52
      A moher jej się nie zapalił?
      Jakie mądre te pioruny,walą w antenę,a później cichcem złośliwie w
      sąsiadów.
      W tej sytuacji tylko gromnica.
      • Gość: wsiok Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.interblock.pl 03.07.09, 07:54
        Myly państwo jeden taki to ma antene CB i jak mówi to ja go w
        żelazku słyszę.
        Radyjo Maryja to tak zakłóca ze kiedyś pan Bender zaczoł się jąkać .
        To dzieło szatana powinno być zabronione.
        • Gość: estera Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.09, 08:05
          odkręcam kurek światło świeci
          odkręcam kurek jeszcze raz
          to z wodociągu leci gaz
          lecz to nie umnie u sąsiada
          ale gdy sąsiad gaz zamyka
          to umnie gaśnie elektryka
          i wtedy niewiadomo skąd
          sąsiadke w łóżku kopie prąd
          • Gość: jurekp Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.indexbank.ua 03.07.09, 08:53
            Jak sie cytuje fragmenty wierszy, dobrze podac autora, w tym
            przypadku to Marian Zalucki.
    • Gość: elektryk Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:03
      O indukcji elektromagnetycznej w szkołach nie uczyli? nowe przepisy z zakresu
      ochrony odgromowej zaczęły obowiązywać od początku tego roku, radzę sobie je
      poczytać
      • Gość: Luke Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: 93.159.18.* 03.07.09, 08:07
        masz rację, indukcja może mieć miejsce. Ale wciąż to nie wyjaśnia, dlaczego CB
        radio wciaż nadaje, dlaczego antena się nie stopiła.
        • Gość: Tom Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.09, 08:21
          Może poprostu dlatego, że piorun woli instalacje odgromową od jakiegoś starego i to w dodatku nie uziemionego masztu. Troszkę fizyki a człowiek się gubi. Nie ma tu znaczenia to, że maszt jest wysoki i wystający, jeśli jest nie uziemiony to jego potencjał jest wyższy niż instalacji odgromowej w budynku i wyższy niż potencjał ziemi. Każdy piorun od małego "uczony" jest uderzać w punkty o najniższym potencjale a nie w punkty najwyższe (konkretnie tam gdzie różnica potencjałów jest najwyższa), dlatego śmiem twierdzić, że piorun poprostu uderza w odgromniki i dlatego antena jeszcze się nie stopiła. Co do telewizorów to też mam pewna teorie: sam mieszkam w kamienicy we wrocławiu i wystarczy zaobserwowac jak prowadzone są kable od anten TV lub nawet kable osiedlowej sieci LAN, większość owijana jest wokół odgromników bo tak prościej, łatwiej, nie trzeba martwić sie o zamocowanie. Wnioski pozostawiam Państwu.
          • Gość: nowinator Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:09
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > Może poprostu dlatego, że piorun woli instalacje odgromową od jakiegoś starego
            > i to w dodatku nie uziemionego masztu. Troszkę fizyki a człowiek się gubi. Nie
            > ma tu znaczenia to, że maszt jest wysoki i wystający, jeśli jest nie uziemiony
            > to jego potencjał jest wyższy niż instalacji odgromowej w budynku i wyższy niż
            > potencjał ziemi. Każdy piorun od małego "uczony" jest uderzać w punkty o najniż
            > szym potencjale a nie w punkty najwyższe (konkretnie tam gdzie różnica potencja
            > łów jest najwyższa), dlatego śmiem twierdzić, że piorun poprostu uderza w
            odgromniki.

            Za mało informacji byś mógł wysnuć twierdzenie że piorun nie uderzył ani razu w
            maszt.

            Skąd wiesz, że maszt jest oddalony o więcej niż 8 metrów od odgromników?
            Jeśli mniej to naturalne by było by walną w maszt a następnie przeskoczył na
            odgromniki.

            Nawet jeżeli więcej, to skąd wiesz, że po mokrym od deszczu dachu nie przeskoczy
            na odgromniki?
            Przecież woda jest lepszym przewodnikiem niż powietrze.

            Nie ma informacji czy od anteny idzie jakiś przewód (z tekstu jest tylko "...że
            maszt jest niepodłączony...").
            Jeżeli idzie to gdzie się kończy? Może przypadkiem gdzieś w budynku?
            Może gdzieś w pobliżu biegnie instalacja elektryczna, domofonowa i prąd na
            którąś z nich lub obie przeskakuje nim dotrze do uziemienia.

            Nawet jeżeli od masztu nie idzie żaden przewód, to rozmieszczenie instalacji nie
            jest podane (może metr od masztu) i piorunek może sobie na nią przeskoczyć.

            Jak powołujesz się na fizykę to z pełną konsekwencją.

            Pozdrawiam


            • Gość: z Gdyby piorun uderzył bezpośrednio w maszt, IP: 217.98.20.* 03.07.09, 11:03
              to posypałyby się z niego wióry. Energia wyładowania jest rzędu MJ i
              z pewnością pozostawiłaby mocno widoczne ślady po uderzeniu.
              Uszkodzenia odbiorników elektrycznych to efekt przepięć w instalacji
              energetycznej. Mogą powstać niekoniecznie przy bezpośrednim
              uderzeniu pioruna w budynek. Kobieta miesza pojęcia i rzeczywiście
              bardziej to przypomina zabobon niż racjonalne myślenie. Właściciel
              masztu powinien go uziemnić, i tyle.
              • Gość: wsiok Re: Gdyby piorun uderzył bezpośrednio w maszt, IP: *.interblock.pl 03.07.09, 11:50
                Gość portalu: z napisał(a):

                > to posypałyby się z niego wióry. Energia wyładowania jest rzędu MJ
                i
                > z pewnością pozostawiłaby mocno widoczne ślady po uderzeniu.
                > Uszkodzenia odbiorników elektrycznych to efekt przepięć w
                instalacji
                > energetycznej. Mogą powstać niekoniecznie przy bezpośrednim
                > uderzeniu pioruna w budynek. Kobieta miesza pojęcia i rzeczywiście
                > bardziej to przypomina zabobon niż racjonalne myślenie. Właściciel
                > masztu powinien go uziemnić, i tyle.

                Jedną z prawdopodobnych przyczyn może być tzw. iskra
                wtórna .Zjawisko to powstaje wówczas gdy na uziemionym
                piorunochronie powstaje spadek napiecia (przy prądach mierzonych w
                kilo amperach)nawet wiele tysięcy voltów .Przeskok iskry nastepuje w
                uproszczeniu od piorunochronu do najbliższego przewodu elektrycznego
                wewnątrz budynku .Skutki są katastrofalne dla większości urzadzen
                elektronicznych i elektrycznych.

                W procesie projektowym trzeba dbać o to aby instalacja
                piorunochronowa była jak nabardziej oddalona od przewodów
                elektrycznych .Czasami zapomina się o tym że za ścianą jest zwód
                uziemienia. Na dodatek tzw.połączenia wyrównawcze mogą jeszcze to
                zagrożenie powiększyć mimo że ich przeznaczeniem jest właśnie
                sprowadzanie ładunków do ziemi .
          • stoova Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 10:23
            ergo - pioruny przyciąga instalacja odgromowa, a nie maszt :)
            • Gość: qwerty Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:03
              nie ma najmniejszych przeszkód aby piorun w dążeniu do instalacji odgromowej
              wykorzystał antenę, ( o ile ta jest odpowiednio blisko odgromników) - część
              drogi "przebędzie" anteną, a następnie ładnie przeskoczy na instalację odgromową.
        • Gość: gość Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.tktelekom.pl 03.07.09, 08:22
          trzeba czytać ze zrozumieniem ;)

          "...Zamiast tego usłyszałam, że nic z tego; że maszt jest
          niepodłączony
          i to niemożliwe, żeby ściągał błyskawice..."
    • podpisanym to jest kara za brak wolnego w 3 króli 03.07.09, 08:17
    • Gość: inny Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: 80.50.177.* 03.07.09, 08:17
      Przecież wystarczyło 1 , 2 albo 3 lata temu zwołać zebranie wspólnoty,
      przegłosować usunięcie masztu i anteny (skoro jest niepodłączona) i było by po
      kłopocie.
      No ale Polak mondry po szkodzie.
      • Gość: gość Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.tktelekom.pl 03.07.09, 08:24
        co ma do tego administracja? jeżeli dom należy do wspólnoty
        mieszkaniowej, wystarczy na zebraniu, które odbywa się conajmniej
        raz w roku, przegłosować zdjęcie anteny i tyle. oczywiście na koszt
        sąsiada z dołu- właściciela anteny ;)
        • Gość: SEP 1kV Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.centertel.pl 03.07.09, 08:54
          Wspólnota na swój koszt zdemontuje i ponownie zainstaluje antenę.
          Każdy członek wspólnoty ma prawo do części dachu, są prawomocne
          wyroki sądu dla nieświdomych wpólnot. Czy instalacja elektryczna ma
          przewód ochronny? ( żółto-zielony ) Podstawowe pytanie, napewno nie
          bo nie zadziałała listwa. Wspólnota! perspektywiczne koszty sądowe i
          motażu anteny przeznaczyć na remont instalacji elektrycznej.
          • Gość: stopp5 Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.xdsl.centertel.pl 03.07.09, 10:10
            Po pierwsze w starych blokach najczęściej nie ma ochronnego, więc jest tylko
            zerowanie.
            A po drugie - na maszt wraz z anteną przekraczający wysokość 3 m. konieczne jest
            zezwolenie!!! (wg art. 32 ust. 4 PB)
            Więc jeśli gość nie ma zezwolenia - to wystarczy zgłoszenie samowolki do
            nadzoru budowlanego.

            • Gość: ośle Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 10:31
              Gość portalu: stopp5 napisał(a):


              > A po drugie - na maszt wraz z anteną przekraczający wysokość 3 m. konieczne jes
              > t
              > zezwolenie!!! (wg art. 32 ust. 4 PB)
              > Więc jeśli gość nie ma zezwolenia - to wystarczy zgłoszenie samowolki do
              > nadzoru budowlanego.

              a ja bym ciebie zglosil od razu do kamieniolomu za nie przeczytanie calosci
              przepisow odnosnie pozwolen budowlanych na juz istniejace instalacje.
              (tu pietnascie wykrzyknikow)
          • Gość: Matt czy instalacja elektryczna ma obwód ochronny ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:28
            Abstrahując od tego, czy masz jest postawiony legalnie czy nie
            (najprawdopodobniej nie - bo skoro właściciel masztu nie zgłosił instalacji
            zarządowi Wspólnoty Mieszkaniowej, to pewnie nie zgłosił również do Nadzoru
            Budowlanego) - trzeba sprawdzić, czy instalacja elektryczna w budynku jest
            zgodna z obecnymi przepisami.

            1) Czy cała instalacja elektryczna w budynku ma obwód ochronny ? Czy obwód
            ochronny jest uziemiony z odpowiednio niską rezystancją ? (zdarzają się nawet
            "obwody ochronne" nie podłączone do niczego poza odbiornikami).
            2) Czy budynek ma prawidłowo wykonaną i konserwowaną instalację odgromową ?
            3) Czy w mieszkaniu u pani, której spalił się laptop gniazda elektryczne są
            prawidłowo podpięte i wszystkie są wyposażone w styk obwodu ochronnego (tzw.
            bolec) ?
            4) Czy "listwa przeciwprzepięciowa" nie była podpięta do dwużyłowego
            przedłużacza - przez co nie mogła spełniać swojej funkcji ?
            5) Czy "listwa przeciwprzepięciowa" nie była przez przypadek zwykłym
            przedłużaczem z podświetlanym wyłącznikiem ? (90% ludzi nie odróżnia tych dwóch
            urządzeń !) lub najtańszą chińszczyzną z supermarketu ?

            Jeśli choć jedna odpowiedź na pytania od 1 do 5 brzmi jest przecząca, to znaczy
            że przyczyną uszkodzeń urządzeń elektrycznych w budynku przy ul. Struga może być
            wyładowanie atmosferyczne czy 8-metrowy maszt na dachu będzie, czy nie. Mogą się
            zdziwić mieszkańcy, gdy masz zdemontują a urządzenia wciąż się będą palić.

            Jedyne, co powinien zrobić właściciel masztu stojącego na dachu to poprowadzić
            od niego zwody do instalacji odgromowej i założyć bezpiecznik gazowy przy antenie.

            PS. Mam sieć osiedlową w centrum miasta (stare kamienice) i wiem w jakim
            opłakanym stanie są tam instalacje elektryczne - często jeszcze sprzed II wojny
            światowej - w bawełnianym, smołowanym oplocie. O obwodach ochronnych można
            zapomnieć.
            Rok temu po burzach w czerwcu miałem około 20 spalonych urządzeń (w wyniku
            różnicy napięć pomiędzy budynkami - indukowanych w wyniku wyładowań
            atmosferycznych), później poprawiłem instalację - w tym roku nie miałem ani
            jednej awarii i to mimo tego, że maszty wciąż stoją na dachach.
        • prawdziwy.jonek Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 10:18
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > co ma do tego administracja? jeżeli dom należy do wspólnoty
          > mieszkaniowej, wystarczy na zebraniu, które odbywa się conajmniej
          > raz w roku, przegłosować zdjęcie anteny i tyle. oczywiście na koszt
          > sąsiada z dołu- właściciela anteny ;)


          no to wlasnie polska! ja myslalem ze to tylko urzedasy sa nienormalni i robia
          glupoty oraz bzdurne podejmuja decyzje, a tu prosze normalne zwykle szaraki sa
          takie same madrale, to znaczy ze ktos pozwolil zamontowac a po jakims czasie
          zbierze sie paru osobnikow majacych pojecie o sprawie od jakiejs pani ktora se
          cus ubzdurala, i zaglosuja o sciagniecu(tak samo jest z urzedasami, daja
          pozwolenie a za dwa lata cus sie im ubzduralo i wstrzymuja pozwolenie) tak to
          juz jest w tym naszym pieknym kraju.
        • Gość: wsiok Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.interblock.pl 03.07.09, 11:54
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > co ma do tego administracja? jeżeli dom należy do wspólnoty
          > mieszkaniowej, wystarczy na zebraniu, które odbywa się conajmniej
          > raz w roku, przegłosować zdjęcie anteny i tyle. oczywiście na
          koszt
          > sąsiada z dołu- właściciela anteny ;)

          I nastepnie założyć mu antenę na koszt wspólnoty ,bo to jest jego
          prawo do kożystania z CB. Chyba że wspólnota ma inne urzadzenia niż
          antena pozwalajace na nadawanie i odbiór sygnałów CB.
    • Gość: Twisteros Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 08:31
      Przez lata pomagał piorunochron...
    • Gość: JŻ To zarządca wykonuje polecenia wspólnoty! IP: *.mops.katowice.pl 03.07.09, 08:44
      To jakaś bzdura. To wspólnota zatrudnia administratora. I nie jest możliwe coś
      takiego, że prezes wspólnoty udaje się do administracji, ta nie chce wykonać
      jego polecenia.
      Zawsze można zwołać zgromadzenie właścicieli - to oni tworzą wspólnotę i
      podejmują decyzje.
      Jeżeli jeden z właścicieli nie chce się podporządkować, to wspólnota
      przeprowadza prace na własny koszt, po czym udaje się do sądu.
      Nie widzę potrzeby uzasadniania likwidacji anteny - to jest własność wspólna i
      brak zgody na instalację anteny, może wynikać po prostu z woli właścicieli.

      A tu, jak coraz częściej w Gazecie, autor napisał co mu nagadali i nawet
      podstaw nie chciało mu się nie sprawdzić...
      • Gość: Salou Czy było zezwolenie budowlane na montaż masztu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:44
        Każdy, mocowany na dachu budynku maszt o wysokości przekraczającej 300 cm musi
        być zgłoszony do nadzoru budowlanego (zgodnie z Prawem Budowlanym, art. 30).

        Jeśli maszt o wysokości 8 metrów nie został zgłoszony do Nadzoru Budowlanego
        przed instalacją lub Nadzór Budowlany odrzucił zgłoszenie - to ten sam Nadzór
        może wydać decyzję o natychmiastowym demontażu nielegalnie postawionego masztu.

        Gdyby "przycisnąć" kogoś z Nadzoru Budowlanego, by szybko i sprawnie wykonał swą
        pracę, to taka decyzja mogłaby być wydana w ciągu 15 minut po dokonaniu wizji
        lokalnej i sprawdzeniu czy zgłoszenie wpłynęło czy nie.
        • Gość: ingorantuia iuris czy musialo byc... IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 09:54
          ...pozowolenie w czasie kiedy maszt stawiano?
          sprawdz od kiedy obowiazuja przepisy a potem pisz bzdury
          • Gość: Salou USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:57
            "ingorantuia iuris" - bardzo chciałeś - ale Ci nie wyszło !

            Jak widać, w/w ustawa i jej artykuł 30 obowiązuje od 1994 roku czyli 15 lat.
            Jeśli te "kilkanaście" jest mniejsze niż 15 to już wówczas trzeba było zgłosić
            taki masz to Nadzoru Budowlanego. Poprzednio obowiązujące prawo budowlane też
            pewnie miało takie zapisy - sprawdzać nie będę - ale bez takich zapisów to przed
            1994 rokiem każdy by mógł stawiać na dachu nawet 30-metrowe maszty kratownicowe
            - a jakoś nie widziałem, by to było popularne.

            Twój nick świetnie pasuje do stanu Twojej wiedzy jaką prezentujesz (może masz
            większą, ale próbujesz mącić innym w głowach pisząc półprawdy-półkłamstwa).

        • asmok6 Re: Czy było zezwolenie budowlane na montaż maszt 03.07.09, 09:57
          Gość portalu: Salou napisał(a):

          > Każdy, mocowany na dachu budynku maszt o wysokości przekraczającej 300 cm musi
          > być zgłoszony do nadzoru budowlanego (zgodnie z Prawem Budowlanym, art. 30).
          >
          > Jeśli maszt o wysokości 8 metrów nie został zgłoszony do Nadzoru Budowlanego
          > przed instalacją lub Nadzór Budowlany odrzucił zgłoszenie - to ten sam Nadzór
          > może wydać decyzję o natychmiastowym demontażu nielegalnie postawionego masztu.

          Jeśli maszt został postawiony po dniu wejścia w życie rozporządzenia.
          Widocznie ten został postawiony przed tym rozporządzeniem i dlatego właściciel
          nie chce go zdjąć. Postawienie kolejnego byłoby już praktycznie niemożliwe ze
          względów budowlanych.

          Miałem to samo u siebie. Sąsiad miał nad moim mieszkaniem 15 metrowy maszt.
          Najwyższy punkt w mieście. Chciałem go odkupić ale ktoś wlazł na dach i
          uszkodził podstawę. Pewnie zabobonna sąsiadka/sąsiad taka jak z tego artykułu,
          która/który bał się że maszt ściągnie diabła.
          Sąsiad mając do wyboru naprawiać lub zdemontować zdecydował się na demontaż.
          Postawiłem własny w tym samym miejscu i muszą mi wystarczyć 3 metry. Bo
          formalności wymagane do postawienia wyższego są wręcz absurdalne.
          • Gość: Salou Nie rozporządzenie a ustawa - nie wiesz co piszesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:45
            Nie ma rozporządzenia (które jest wydawane przez ministra) lecz ustawa ! To
            istotna różnica. W dodatku przypuszczam, że poprzednia ustawa (obowiązująca do
            1994 roku) również posiadała takie zapisy - inaczej miasta mielibyśmy usiane
            wielometrowymi masztami stojącymi na co drugim budynku.

            Jak jeszcze raz ktoś napisze, że "pewnie postawił maszt zanim weszło to prawo"
            to się wkurzę i poszukam ustawy Prawo Budowlane obowiązującej do 1994 roku a w
            niej - artykuł traktujący o montażu urządzeń na budynkach.
        • Gość: fff Re: Czy było zezwolenie budowlane na montaż maszt IP: *.rev.masterkom.pl 03.07.09, 10:48
          a co wysokosc masztu ma wsplnego z diugoscia anteny antena cb sama ma7metrow to
          maszt ma tylko 1 metr moim zdamiem problem tu jest inny cb zakluca lokatora
          radio i tv i przy okazji tej sprawy chca upiec 2 pieczenie na jednym ogniu i
          wyeliminowac problem a to jest niezgodne z prawem ja mam cb od 15 lat na
          wiekszym maszcie i wcale nie prawda jest ze sciaga to debilizm jak ktos tak pisze
          • Gość: Salou ustawa mówi o "urządzeniach o wysokości ponad 3m" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:20
            Art. 30. 1. Zgłoszenia właściwemu organowi wymaga:
            (...)
            2) (...)
            b) urządzeń na obiektach budowlanych, o wysokości powyżej 3 m.

            Czyli maszt+antena nie mogą mieć w sumie więcej niż 3 metry żeby nie musieć tego
            zgłaszać do Nadzoru Budowlanego.

            "fff" chciałeś byś sprytny a jedynie pokazałeś, że nie masz pojęcia o czym
            piszesz. Znalezienie ustawy Prawo Budowlane w Google zajmuje 5 sekund - widać to
            przekracza możliwości "fff"
        • Gość: SP1XXX Czy było zezwolenie budowlane na montaż masztu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 12:07
          Maszt jak widzę na zdjęciu, nie przekracza 3m, a to co wyżej to
          ANTENA, a nie maszt. Więc najpierw proszę się zorientować, a potem
          głupoty wypisywać. Krótkofalowiec
          • Gość: Salou SP1XXX przeczytaj ustawę a potem się wymądrzaj ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 19:18
            Art 30, pkt.2b ustawy Prawo Budowlane brzmi "urządzeń na obiektach budowlanych,
            o wysokości powyżej 3 m."

            Wcześniej napisałem o wysokości masztu (mając na myśli maszt wraz z anteną) bo
            nie spodziewałem się, że ktoś równie być "sprytny" jak Ty będzie próbował się
            odezwać nie mając pojęcia o czym pisze.

            To, że jesteś krótkofalowcem, jeszcze gorzej o Tobie świadczy - ktoś kto ma
            papiery KF powinien wiedzieć o tak podstawowych rzeczach jak to, jaką antenę
            (wraz z masztem) można sobie postawić na dachu bez konieczności wizyty w
            Nadzorze Budowlanym.

            Gdybyś poświęcił 30 sekund na konwersację z wujkiem Googlem, to sam byś nie
            napisał głupoty.

            Swoją drogą, to powinieneś też pójść do okulisty albo wymienić monitor - na
            drugim zdjęciu ilustrującym artykuł dobrze widać, że zamontowana na maszcie
            (przy użyciu dwóch cybantów) antena ma nie więcej niż 1/10 wysokości tego
            masztu. Jeśli tego nie widzisz, to przyłóż sobie linijkę do monitora a gdybyś
            miał wątpliwości co do wiarygodności takiego pomiaru - to skorzystaj z prawa
            Talesa - starożytnego matematyka pochodzącego z Miletu (matematyka - szkoła
            podstawowa ewentualnie gimnazjum).

            Co do długości masztu i anteny - to wygląda na to, że maszt ma jakieś 5 metrów
            wysokości a antena około 50cm. Mam nawet wątpliwości, czy to jest antena CB
            bardziej to przypomina antenę na pasmo 5-6GHz, choć patrząc na to zdjęcie mogę
            się mylić (nie wszystko widać zbyt dokładnie).
            • Gość: Robert Re: SP1XXX przeczytaj ustawę a potem się wymądrza IP: *.com.pl 06.07.09, 08:24
              Jak coś znajdziesz w Google to lepiej upewnij się czy to co jest napisane w
              internecie jest prawdą. Ja kiedyś znalazłem w Google że ziemia jest płaska a
              Kopernik był idiotą.
    • Gość: as Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.09, 08:47
      Wywalić piorunochrony, to będzie walić w antenę albo w domy i znów jako złoty
      środek pozostanie gromnica.
      • Gość: potiomkin wot Paljaki ! IP: 193.239.129.* 03.07.09, 08:53
        ciemnogród u was i zabobon, ta baba to na pewno z radia maryja !
        Nawet tu, na plaży w Odessie mozna sie posmiać z polskiego zabobonu !

        padrawaljaju was z goroda gieroja, Odessy !

    • kmicic-1-1 Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 08:49
      Piorun to by dobrze zrobił jak by walnoł w głupią babe , szkoda że niema krowy
      co przestała mleko dawać a kury przestały jajka znosić, dziwne że facet ma
      sb-radio i jemu nic nie pali tylko babie piecyki i żelazka się palą szkoda
      słów na taki ciemnogród.W całym świecie jest wiele masztów i to nie takich i
      jakoś nic się nie dzieje tylko babie wszystko się pali, tylko psychiatra może
      to załatwić
      • Gość: kloss idz synku... IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.07.09, 09:46
        ...poczytaj ksiazki do fizyki zamiast pi...rzyc glupoty.
        mze sie czegos dowiesz.
      • Gość: as co to jest SB-Radio? IP: *.star.net.pl 03.07.09, 13:36
        hymm
      • Gość: oloS Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: 89.108.245.* 03.07.09, 15:56
        Maszt nie jest uziemiony. Jest ewidentnym zagrożeniem dla budynku. A bardzo
        wysokie napięcie indukowane przy wyładowaniu Oczywiście! może powodować
        uszkodzenia w urządzeniach elektrycznych (laptop, modemy ...). Opowiadanie bzdur
        o braku wpływu tego masztu jest dowodem na ... po prostu brak wykształcenia i
        Wyobraźni.
      • Gość: gre Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.catv.pool.telekom.hu 03.07.09, 17:42
        ale idiota ten kmicic, takich to to ze świecą szukać...
        kurcze ludzie to musza sie z nim meczyć, biedna matka takiego idioty..
    • Gość: Niutkowski Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.stk.vectranet.pl 03.07.09, 08:49
      Pani Krystyno takiej patologii w urzędach
      nie ma w żadnym kraju Unii Europejskiej.
      Kara nasz kraj zalewa.powodzenia.
    • Gość: marcin Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: 212.160.172.* 03.07.09, 08:55
      Bzdury. Gdyby rzeczywiście powodem była antena na dachu, przede wszystkim
      straty poniósłby właściciel instalacji antenowej !
      Tego typu artykuły tylko utrudniają (i tak już niełatwą) sytuację wszystkich
      użytkowników eteru
    • puuchatek Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 08:57
      Gość portalu: xxxx napisał(a):

      > (...)
      > A co ma "piorun" w antenie do spalenia odbiornika PODŁĄCZONEGO DO
      > SIECI w innym mieszkaniu??!!! (...)

      A jak pan od fizyki w szkole uczył o prądach indukcyjnych to Ty akurat na piwo z kumplami poszedłeś?

      Mojemu ojcu spaliło komputer, kiedy piorun walnął w dom zaopatrzy w piorunochron. Piorunochron chorni przed np. spaleniem domu, ale nikt ni powiedział, że ochroni komputer czy inne urządzenie wpięte do sieci.

      Jakby ten maszt był podłączony i walnąłby w niego piorun, to przede wszystkim facetowi spaliłoby to CB... A jak jest niepodłączony, to po grzyna mu ten maszt?
    • Gość: polo Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 09:08
      Pani, która alczy w słusznej sprawie polecam tak na w razie czego, załatwianie wszystkiego drogą oficjalną, pisemną. Jeżeli dojdzie do nieszczęścia bedzie miała dowody na lekceważący stosunek administraji do tej sprawy. Wtedy nawet będzie mogła oddac sprawę do sądu. Oczywiście nie życzę żadnych wypadków, pożarów, ale trzeba się zabezpieczyć także od takiej strony. Ja z adminstracją wszystkie takie potencjalnie poważne w konsekwencjach problemy załatwiam tylko drogą pisemną.
      • Gość: filozof Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:28
        trzeba sprawdzic zerowanie napięcia,to jest przyczyna przepięć i uszkodzeń
        elektroniki;)
        • Gość: LewMorski Mam antenę SB od 10 lat na dachu IP: 87.204.34.* 03.07.09, 11:44
          Podłączona jest ( maszt ) do instalacji odgromowej a część antenow nie jest uziemiona i jak na razie a burz było od groma nic takiego jak ściąganie piorunów nie miało miejsca. Są takie miejsca o mniejszym oporze przewodzenia króte zwiększają szanse uderzenia pioruna. Instalacje elektryczne starego typu szczególnie linie napowietrzne sprzyjają przy złym uziemieniu w trafo przepięciom w instalacji zasilania.
          • Gość: Radyjo ojca miałeś w SB że masz z tamtąd antenę?? IP: *.star.net.pl 03.07.09, 13:21
            zamontuj sobie antenę od CB to ci będzie lepiej działała bo SB pracowało na
            innych częśtotliwościach
      • asmok6 Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 09:42
        Gość portalu: polo napisał(a):

        > Pani, która alczy w słusznej sprawie polecam tak na w razie czego, załatwianie
        > wszystkiego drogą oficjalną, pisemną. Jeżeli dojdzie do nieszczęścia bedzie mia
        > ła dowody na lekceważący stosunek administraji do tej sprawy.

        Chyba dowody na własną głupotę. Co niby ma zrobić administracja? No w zasadzie
        to po takich zgłoszeniach powinni zlecić pomiary instalacji, ale skoro prośba
        tej pani dotyczy usunięcia anteny a nie rozwiązania rzeczywistego problemu to
        ... powodzenia w sądzie. Nie słyszałem ostatnio o wyrokach za czary :)

        Ps. Nie piorun w maszt, bo już dawno by wyparował tylko indukcja i przepięcia w
        sieci elektrycznej. A te mogą się robić od wszystkiego, nawet od pioruna
        uderzającego w pobliżu linii elektrycznej parę kilometrów dalej.
    • Gość: gość portalu wsiowe telemorele IP: 217.98.20.* 03.07.09, 09:20
      od piorunów jest piorunochron.Sprawdźcie sobie w synagodze,czy piorunochron
      jest w dobrm stanie-połączenie i uziom.
    • Gość: Jonek Jacy ludzie są durni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:23
      Przeraża mnie ta bierność ludzików i latanie ze skargami do każdej możliwej
      instytucji. A zabrać na dach klucz nastawny i wykręcić kilka śrub, maszt się
      zdupi na ziemie i będzie po kłopocie.
      • Gość: Max "Jontkowi" coś już upadło na głowę !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:49
        Pewnie spadł mu na głowę jakiś maszt, który inny kretyn odkręcił i czekał by
        "samo poleciało na ziemię".

        Swoją drogą, polecam drobne doświadczenie - niech każdy kto uważa, że demontaż 8
        metrowego masztu jest banalny, weźmie rurę tej długości postawi ją do pionu i
        spróbuje potrząsać. Ręczę za to, że zaraz rura będzie na ziemi a "tester" będzie
        mieć szczęście, jeśli przy okazji nie straci zębów albo klejnotów rodzinnych.

        Wiem, co piszę, bo sam mam lekki 5-metrowy masz na dachu i postawienie go w dwie
        osoby to sztuka.
        • Gość: Jonek Re: "Jontkowi" coś już upadło na głowę !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:11
          Boś dupa a nie monter. Wystarczy odkręcić kilka śrub reszta nie wytrzyma i się
          rozdupcy ale jaka ofiara jak ty tego nie kuma i potrzebuje 10 kumpli i zgrzewkę
          piwa do podłączenia TV do gniazdka.
          • Gość: Tomek <<Jonkowi>> na pewno coś upadło na głowę !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 11:58
            <<Jonek>> proponuje, by doprowadzać do upadku z dachów metalowych masztów !
            Niech się ten człowiek popuka w głowę i pomyśli, że taki masz może spaść na
            niego (o ile już nie spadł) albo na kogoś z jego bliskich !!!

            Lepiej, by z dachu poleciał <<Jonek>> - najlepiej na puste betonowe schody - tak
            by zmniejszyć liczbę tych, którzy swoją głupotą zagrażają życiu i zdrowiu
            postronnych osób.

            Pracuję na dachach i zawsze, gdy instaluję swój sprzęt, usuwam z dachu odłamki
            cegieł które odpadły z kominów, fragmenty przerdzewiałych anten i masztów i
            urwane kable. Nie ma tego wiele - zwykle mieści się w torbie narzędziowej.

            Po prostu myślę o tych wszystkich ludziach (w tym i o sobie samym), którzy idą
            chodnikiem i w razie mocnego wiatru takie niebezpieczne "śmieci" mogłyby im
            spaść na głowę.

            <<Jonek>> ma wszystkich w d... - niech się więc kiedyś nie zdziwi, jak ludzie
            będą go mieli w d... gdy on będzie w potrzebie.
          • miken1200 Re: "Jontkowi" coś już upadło na głowę !!! 03.07.09, 12:08
            Nie ma to jak coś komuś popsuć - a co mi szkodzi. Przystanki autobusowe też
            rozwalasz? I pewnie rysujesz gwoździem po autach. Takich jak ty chętnie bym
            widział w czasie prac społecznych w ramach wychowania do życia w społeczeństwie.
      • Gość: Robert Re: Jacy ludzie są durni IP: *.com.pl 07.07.09, 10:17
        To będziesz pokrywał koszta za zniszczone cudze mienie.
    • fc_pl W cywilizowanym świecie 03.07.09, 09:26
      Można kupić listwy antyprzepięciowe z gwarancją na podpięty sprzęt
      do wartości chyba €30k. Drogie są, ale mi w mieszkaniu wystarczają
      dwie (jedna na tv/audio, jedna na lapy), żeby spać spokojnie i nie
      odłączać niczego jak 'bóża' idzie.
      Gońcie rodacy, bo jest za czym.
      • Gość: wigwam Re: W cywilizowanym świecie IP: *.elpos.net 03.07.09, 09:47
        Listwy to dobry początek, ale zabezpieczą przed niewielkimi przepieciami w sieci zasilania. Jeśli masz mieszkanie w mieście i energię doprowadzoną pod ziemią to wystarczy. Dołóż jeszcze protektor do sieci komputerowej i telefonu. Na wsi, gdzie biegnie kilka kilometrów przewodów napowietrznych warto dołożyć jeszcze coś jako wstępny stopień ochrony, np DEHNGuard koło bezpieczników.
        A antena nawet niepodłączona może zwiększać częstość trafiania przez piorun, ale to można poznać po nadtopieniach w miejscu wejścia prądu piorunowego. Jeżeli tego nie ma, to antena nie ma nic do rzeczy, a uszkodzenia powodowane są przez pioruny uderzające w inne budynki, a nie w ten.
      • Gość: fizykelektryk Re: W cywilizowanym świecie IP: *.man.lodz.pl 03.07.09, 10:17
        żadna listwa przepięciowa z gwarancją nawet za milion euro nie pomoże jak walnie
        piorun - jedyne co pomaga to fizyczne odłączenie od jakiejkolwiek instalacji!
        • Gość: Salou jak walnie piorun to odłączenie gniazd nie pomoże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 12:32
          Jak "walnie piorun" to nic nie pomoże - nawet odłączenie od gniazd.

          Odłączanie urządzeń elektrycznych pozwala uniknąć ich zniszczenia w razie
          przepięć w sieci energetycznej oraz przebić pomiędzy obwodami
          antenowymi/telekomunikacyjnymi a obwodem zasilającym.

          Dobre zabezpieczenia przeciwprzepięciowe i poprawnie wykonana instalacja
          zasilająca z obwodem ochronnym zabezpieczają niemal tak samo jak odpinanie
          wszystkich urządzeń od gniazd zasilających i sygnałowych.

          Jeśli by piorun "walnął" w instalację - to by nawet wypalił czarną ścieżkę na
          ścianie - wzdłuż przebiegu (o najmniejszym oporze) przewodów do ziemii.
      • Gość: kierowca bombowca Re: W cywilizowanym świecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:19
        i żyj dalej w złudzeniach, że jakakolwiek listwa ci pomoże. Do tego potrzeba
        kompleksowego zabezpieczenia, a nie jakiejś tam listwy. A i tak nie ma gwarancji
        100%, że nie spali urządzeń. A odszkodowania od producenta listw i tak nie
        dostaniesz. Jedynym zabezpieczeniem na takie wypadki jest ubezpieczenie się od
        takich możliwości.

        Pozdrawiam
      • Gość: gość ciekawe IP: 81.15.230.* 03.07.09, 10:38
        W przypadku rąbnięcia pioruna taka listwa będzie pierwszym elementem
        który odparuje . Szczęście będziesz miał jeżeli zostanie chociaż
        kawałek obudowy z listwy jako dowód że z tytułu jej uzytkowania
        należy Ci się odszkodowanie . Listwa zniknie to jak udowodnić że
        była ? Po drugie jak sam wspominasz - ubezpieczone są urządzenia
        podłączone do listwy agdy od palącej się listwy zapali się dywan
        którego nie można podłączyc do listwy ?
    • Gość: abc Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: 212.72.24.* 03.07.09, 09:26
      Ciemnogrod jak widac ma sie dobrze:-)Widac jasno ze klamoty sa rozwalane od
      strony sieci energetycznej.Po zdemontowaniu owej anteny nic sie nie zmieni.
      • Gość: kloss nie, o twoja glupota... IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.07.09, 09:48
        ....ma sie dobrze. nic nie widac widac jasno, poucz sie o indukcji.
      • Gość: czapka Chuje czapek nie noszą IP: *.americanprogress.org 03.07.09, 10:14
        i pioruny w nich walą....
    • Gość: laik Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.dialog.net.pl 03.07.09, 09:29
      proszę poszukać w przepisach. Słyszałam o kontrolach przez powiatowy
      inspektorat budowlany i nakazie demontażu gdy maszty + anteny mają długość
      ponad 3 m nad dach.
      • Gość: lepiej nie Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 09:32
        ale pani wspolnotowa boi sie isc do inspektoratu, bo moglaby srodze beknac za
        to, w jakim stanie wspolnota utrzymuje swoja rudere
      • asmok6 Re: Pioruny biją w dom przy Struga. Od 2 lat 03.07.09, 09:48
        Gość portalu: laik napisał(a):

        > proszę poszukać w przepisach. Słyszałam o kontrolach przez powiatowy
        > inspektorat budowlany i nakazie demontażu gdy maszty + anteny mają długość
        > ponad 3 m nad dach.

        Ale nie ze względu na ochronę przed burzą tylko ze względu na przepisy
        budowlane, bo dłuższe maszty często wymagają ingerencji w konstrukcję dachu więc
        robiąc samoróbkę można "popsuć".
        Ale nie dotyczy to masztów postawionych przed którymś tam rokiem. Te które stały
        w dniu wejścia w życie ustawy automatycznie stały się legalne. Nowe albo mają
        mieć do 3 metrów albo zezwolenie budowlane.
        Inspektorat budowlany nakaże demontaż jeśli z powodu mocowania masztu będzie np.
        przeciekał dach, ale nie z powodu zabobonów rodem z pogańskiej wsi pełnej
        wyznawców Peruna.
    • edobromila przy Andrzeja! 03.07.09, 09:34
      Ewentualnie przy Andrzeja Struga. Kto pisał ten artykuł? Przyjezdny z Warszawy?
      • patman Bo u nas na wsi jest taka głupia moda 03.07.09, 09:47
        Ale wiocha zawsze będzie wiochą. Aż wstyd tu mieszkać.
      • Gość: y.y Re: przy Andrzeja! IP: 195.117.118.* 03.07.09, 12:12
        *Shrug* nikt nie mówi ul. Braci Stryjeńskich, tylko Stryjeńskich, nikt nie mówi
        ul. Marcina Kasprzaka, tylko ul. Kasprzaka, nikt nie mówi ul. Ludwika
        Kondratowicza tylko ul. Kondratowicza. I wszyscy warszawiacy wiedzą o co chodzi.
        Więc skończ to czepialstwo, bo nawet nie masz racji, a szukasz jedynie dziury w
        całym.
        • Gość: Przemeq "Znów ta Łódż" IP: 212.160.248.* 03.07.09, 13:04
          ...chciało by się dodać :-)

          PS A komu z Warszawy chce się jeździć do Łodzi? Ni to miasto, ni to wieś. Niby
          ludzi, jak w mieście, ale ulica jedna i przy niej zabudowa co najwyżej
          dwupiętrowa - jak na wsi :-P.
    • Gość: Paweł Nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:42
      Nie rozumiem całej tej sytuacji. Po co ta pani lata do administracji, skoro
      budynek należy do wspólnoty? Albo dziennikarz coś nawalił w artykule mieszając
      kompetencje wspólnoty i administracji albo nie ma tam żadnej wspólnoty a budynek
      należy do administracji. Ja mieszkam we wspólnotowym budynku i zgodnie z prawem
      mieszkaniowym muszę się dostosowywać do wyników zebrań wszystkich lokatorów
      (kolor ram okiennych itp). U nas kiedyś skrzynka z pelargoniami spadła na
      podwórko bo była źle zamocowana do poręczy balkonu. Mieszkańcy wspólnoty
      przegłosowali zakaz wieszania skrzynek z kwiatami na zewnątrz barierek. Kolejna
      sprawa to możliwość wezwania inspekcji budowlanej, która sprawdzi czy faktyczne
      antena stwarza takie zagrożenie i czy nie jest za wysoka oraz czy nie jest za
      ciężka jak na wytrzymałość dachu budynku. Panienka z administracji guzik zrobi
      bo 1) tam pracują lenie 2)tam pracują niedouczeni i niekompetentni gamonie 3) bo
      nie ma nic do powiedzenia w sprawach wspólnot mieszkaniowych.
      • Gość: troll Re: Nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.09, 15:29
        I po:
        4. ten budynek jak widać na zdjęciach nie posiada instalacji odgromowej.
        5. Jeśli wspólnota przegłosuje że gość ma się powiesić to musi się tak stać! he
        he ależ prawo... Całe szczęście że prawo taką sytuację przewidziało.
        Ale na serio.. ciekawe co robi nadzór budowlany w zakresie tej ochrony
        odgromowej? Ile będzie to kosztowało wspólnotę ? pewnie o to chodzi by problem
        zniknął najtańszym kosztem ale niestety z pogodą się nie wygra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka