Dodaj do ulubionych

Tom-Bud developer - opinie

26.07.09, 20:16
Czy moze sie ktos wypowiedziec na temat tego developera?
www.tombud-developer.pl/index.php
Buduje on w Lodzi teraz 2 osiedla mieszkaniowe 'Oaza na Jasieniem' przy
Obywatelskiej i 'Sloneczne osiedle' przy ul.Okoniowej.

Przymierzam sie kupic mieszkanie na jednym z tych osiedli i chcialbym zdobyc
kilka informacji na temat wykonawawcy.
Czy jest on wiarygodny, jak byly wykonane jego poprzednie inwestycje?
Z tego co wiem to mieszkania przy ul.Obywatelskiej maja byc oddane nawet przed
ostatecznym terminem.
Bede wdzieczny za wszelkie opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: weare Re: Tom-Bud developer - opinie IP: *.toya.net.pl 13.12.09, 13:38
      Gość: J.J-P. 12.12.09, 14:00 dokonał pouczającego wpisu na jednym z
      for gazety, który polecam wszystkim planującym zakup mieszkania od
      deweloperów.
      „(…) Technicznie uzasadniony koszt mieszkania ( z gruntem, pełna
      własność
      z częśćią współną) jest ok. 3,0 - 3,5 tys. za m. kw. w miastach
      najdroższych.
      Reszta to polityka, bałagan produkcyjny i spekulacja.
      Policzcie sobie ceny materiałów w hurcie, i robociznę wg KNRów.
      Dlaczego jest tak bandycko drogo ?
      1. Już projekt budunku jest kiepski, projekt mieszkania w budynku
      jest beznadziejny.
      Od z górą 40 lat wiadomo, że przeciętna rodzina, w każdym kręgu
      kulturowym potrzebuje ok. 60 - 90 m.kw. i wspólne na kilka rodzin
      patio (podwórko, przestrzeń wspólną).
      Biorąc pod uwagę wielkość mieszkań istniejących powinno się
      ustawowo zakazać budowy mieszkań mniejszych niż 60 m.kw.
      Izba, pokój nie powinna, być mniejszy niż kubatura do oddychania
      przez 8 godz. snu. czyli wymiary ok. 16 m.kw i 2,8 m wys. przy
      wentylacji naturalnej.
      Koszt izby to ściany, a nie metraż. Pokoje prawie w kwadracie,
      teoretycznie w walcu. Jak uczciwie policzyć to koszt pokoju
      22 mkw jest niższy niż 8 mkw ( wąski z uskokiem ,bo robocizna
      jest droższa bo ręczna i z utrudnieniem , bo fachowiec nie może
      się obrócić.
      Wspólne podwórko (piętro, taras ) dla bezpiecznej zabawy dzieci
      wspólżycia mieszkańców (zieleń, rowery, ławeczka stolik dla
      staruszka itp.
      Projekt rzutuje na koszt, a ponieważ wszyscy biorą wynagrodzenie
      jako procent wartości inwestycji to wszystko jasne.
      Musi być drogo.
      Jakość projektu nie ma tu znaczenia. Dlatego projekty są
      kiepskie, z błędami, niekompletne, właściwie do niczego (tylko do
      Urzędu bo prawo wymaga). Prawo budowlane pozwala w trakcie budowy
      zmienić właściwie wszystko, więc się zmienia , zamiast cegły jest
      bloczek, byle taniej, byle szybciej,byle dola od dostawcy była
      większa)
      2. Firmy , które budują są kiepsko zorganizowane i używają starych
      technologii (mokrych). To z definicji podwyższa koszty, a obniża
      jakość robót. Przy drogim kredycie płacimy odsetki za czas
      schnięcia gołych murów.
      3. Bardzo drogi jest kredyt na budowę nawet 1/3 ceny.
      4. Bardzo wysokie są marże deweloperów 80 - 100%.
      5. Cena gruntu jest wysoka przez politykę państwa, brak podatku od
      wartości (katastrat) i spekulację oraz gminę (brak i bajońsko
      droga infrastruktura)
      6. Deweloperzy nie znają się na budownictwie, raczej na kręceniu
      kasy
      Jako dowód, że można taniej porównajcie sobie ceny domków
      jednorodzinnych i mieszkań w wysokich budynkach, gdzie większość
      ścian jest współlych, a instalacje krótkie i jeszce koncentracja
      robót i mały transport.
      Patrząc na techniczne koszty musi być taniej.
      Jak wymuc niższą cenę.
      Walić prosto z mostu prawdę w oczy :
      - u dewelopera (brać fachowca co wytknie wszystkie usterki i
      niezgodności z projektem, po prostu wybrzudzać , mierzyć
      poziomy wylewek , wymiary wnęk okiennych czy są zgodne z
      projektem, dosłownie wszystko) Trzeba być wrednym klientem,
      targować się o obniżkę ceny za każde gó... i to obniżki
      wysokie o 30 % ,.
      Pamiętajcie usunięcie okaleczonych drzwi jest groższe, niż te
      drzwi, więc zniżki muszą byż wysokie. W projektach nie ma
      okaleczonych drzwi więć w budynku też ich nie może być.
      Trzeba odbierać im certyfikaty ISO (nowy kosztyje sporo, więc
      pójdą na ustępstwa).
      Sprawdzać przekroje przewodów elektrycznych i ilość żył (PE)
      (miedź jest droga, kuci eścian jescze droższe).
      Odbierajać mieszkanie kupujesz część współną więc ją też
      odbieraj, klatka schodowa, winda, gładkość śćian, podwórko,
      droga dojazdowa, chodnik, Projekt muszą Ci udostępnić.
      TOWAR kupionu odbierasz przed zapłatą.
      Po zapłacie musztarda po obiedzie, nie wierz w naprawy
      gwarancyjne , to tak ja nowy samochód po blacharzu. Szkoda czasu
      Wyjdź i trzaśnij drzwiami i jeszcze rzuć uwagę, że zmarnowali
      twój czas i winni Ci odszkodowanie. Napisz do prasy, że chcieli
      wdusić wadliwy produkt. Ty może nie zyskasz, ale następny
      kupujący zyska.
      - w banku , to samo nie łapać się na niską ratę , na dapłaty za
      wycenę obiektu, na dodatkowe ubezpieczenia itd.
      - kupować grupowo, wtedy fachowiec wyjdzie taniej, a pozycja
      przetargowa jest lepsza.
      - Zarządzanie budynkiem (chodzi o koszty) brać od razu pod swoją
      kontrolę, często jest tak , że w koszty eksploatacji deweloperzy
      wliczają koszty infrastruktury).

      Na koniec pamiętajcie :"nie musicie kupić to oni muszą sprzedać",
      dlatego należy domagać się od władz i mediów , aby wyjaśniły
      dlaczego gmina sprzedała grunty firmie która blokuje jej rozwój , bo
      wybudowała drogie i kiepskie mieszkania. Trzeba walić z imienia i
      nazwiska, bo zmienią logo firmy.
      Wszystkim kupujacym życzę powodzenia. Lepiej tydzień, nawet miesiąc
      stracić niż do końca życia spłacać raty za dmuchnięty obiekt i do
      końca życia się wkurzać , że doło się zrobić w balona.”
    • Gość: gosc do tych co mieszkają IP: 217.153.157.* 24.02.10, 14:03
      Witam serdecznie,

      Oglądałam interesujące mnie mieszkania w budynku C. Teraz jest zima, szaro,
      brudno i jakoś inwestycja zrobiła na mnie niezbyt ciekawe wrażenie. W ostatnią
      niedzielę wracałam Obywatelską wieczorem i niewiele świateł się świeciło w oknach.
      Czy dużo osób już mieszka na osiedlu? Jak jest z dostępnością sklepów?
      Czy w mieszkaniach jest ciepło? Na klatkach nie zauważyłam grzejników i za
      ciepło nie było. W oglądanych pustostanach oczywiście kaloryfery wyłączone, więc
      normalka, ze chłodno. Kupując, chciałabym się wprowadzić po wykończeniu
      mieszkania, ale ja ciepłolubna jestem.

      I co w ogóle jest z budynkiem A? Ponoć ktoś go odkupił w całości. Czy tam ktoś
      mieszka?
      • trzykropki.pl Re: do tych co mieszkają 24.02.10, 14:27
        Witam,
        Jeżeli chodzi o ciepło w mieszkaniu to u nas jest OK. Tylko na początku było
        grzanie na maxa (wiadomo wszystko wychłodzone, a na zewnątrz w nocy bywało i -20
        stopni), ale po miesiącu wszystko było w normie.

        Na korytarzu nie zauważyłem aby było chłodno - przynajmniej w budynku C
        (grzejniki są chyba między piętrami).

        Co do sklepów to póki co nie mieliśmy "sytuacji awaryjnej" - zakupy robimy w
        hipermarketach.

        Budynek A jeszcze nie został oddany do użytkowania więc nikt tam ani nie mieszka
        ani chyba nawet nie remontuje. Też słyszałem że jakiś inwestor kupił bardzo dużo
        mieszkań w jednym z budynków, ale to niepotwierdzona informacje więc nie będę
        plot szerzył.

        W budynku B już kilka świateł się świeci wieczorami - generalnie ludzi cały czas
        przybywa. Na stronie widać że już im sporo mieszkań poszło.

        Oaza jest alternatywą dla Nowego Polesia i Ptasiej 5 jeżeli mówimy o tym rejonie.

        Pozdrawiam.

    • Gość: Igor Re: Tom-Bud developer - opinie IP: 217.153.156.* 10.04.10, 22:25
      Wiele zastrzeżeń budzi nowa promocja, która została zamieszczona na stronie
      developera - "wykończenie i aranżacja pokoju dziecięcego gratis". Ogłoszenie w
      ciągu tygodnia zmieniło treść. Najpierw było napisane, że do wykończenia nie
      wlicza się wykończenie ścian i podłóg, teraz ten zapis zniknął... Panie w dziale
      sprzedaży za każdym razem mówią coś innego np. że klient ma do wyboru obniżkę
      ceny lub wykończenie pokoju. Jest to nie poważne i stawia firmę w kiepskim
      świetle, wygląda to podejrzanie i nieuczciwie... Podejście Pań z działu
      sprzedaży również pozostawia wiele do życzenia
    • Gość: janek ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.toya.net.pl 25.05.10, 23:40
      Ludzie uważajcie na tę firmę ! Ja rozważam założenie im sprawy w sądzie ! Na
      początku było ok, niby wszystko zgodnie z procedurami... wpłaciłem zaliczkę,
      pierwszą ratę, po roku drugą ratę (kupowałem za gotówkę a nie na kredyt) -
      okazało się że po wpłaceniu II raty przeze mnie, nie mogę doprosić się wydania
      przedmiotu umowy !

      Już czekam półtora miesiąca i nagle okazało się że (po wpłaceniu II raty) stałem
      się persona non-grata - firma nie odpowiada na moje maile, nie mogę dodzwonić
      się do prezesa, a pani która odbiera telefon nigdy nie jest zorientowana w
      temacie i obiecuje oddzwonić po czym nie oddzwania. Wygląda to na jakiś przekręt
      !!! :((
      • Gość: ag1111 Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.10, 11:53
        Tam podobno mają problem z hipoteką (hipotekami?). Zanim się
        zdecydujecie sprawdźcie wypis z KW - świeży!!! Jesli są hipoteki
        umowne, kaucyjne, zwykłe na rzecz banku kredytującego inwestycję -
        nie ma problemu - jak się dostanie promesę z tego banku, że zwolnią
        z hipoteki mieszkanie i udział po wpłacie całej ceny. o jest
        standardowa procedura. Ale jeśli jest chociaż jedna hipoteka
        przymusowa - zwiewajcie gdzie pieprz rośnie. Z takiej nie ma prawnej
        możliwości zwolnienia dokąd ona nie zniknie z KW.
        • Gość: janek Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.toya.net.pl 28.05.10, 01:41
          Swój problem opisałem poniżej. Z punktu widzenia klienta nie powinno nas
          interesować jak oni sobie rozwiążą swoje problemy. Dla mnie ta firma to porażka,
          brak kompetencji pracowników, niedotrzymywanie terminów, łamanie warunków
          technicznych i procedur z umowy przedwstępnej, a ich prezes to... nazwijmy to
          delikatnie - osoba która boi się rozmawiać z ludźmi i ucieka od problemów
          zamiast je rozwiązywać. W dodatku boi się klientów i na pewno nie zajmie się
          waszymi problemami jeżeli takowe kiedykolwiek pojawią się - JESZCZE RAZ NIE
          POLECAM !!!
        • Gość: janek Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.toya.net.pl 28.05.10, 01:38
          trzykropki.pl napisał:
          > A możesz opisać trochę jaśniej ? Co znaczy nie chcą Ci wydać przedmiotu umowy ?
          > Nie masz kluczy od mieszkania ? Nie wpuszczają Cie do niego ? Nie masz księgi
          > wieczystej ?

          Właściwie nie mam nic do stracenia... około półtora roku temu zamówiłem garaż,
          było to w czasach kiedy dopiero kopali dziurę w ziemi. Sumiennie wywiązywałem
          się z terminów płatności, doszło do podpisania umowy przedwstępnej, około 2
          miesiące temu poszedłem na "odbiór techniczny" i ku mojemu zaskoczeniu okazało
          się że garaż jest wykonany niezgodnie ze specyfikacją określoną w umowie
          przedwstępnej, mianowicie ściana była ażurowa z aluminium, a powinna być
          SILIKATOWA a więc pełna. Odmówiłem podpisania odbioru, licząc że uda mi się
          wymóc na nich bezpłatne usunięcie wady poprzez np. obłożenie karton-gipsem. Po
          prostu nie podoba mi się opcja w której sąsiad zagląda mi przez szpary i patrzy
          czym podjeżdżam a poza tym chyba nie trzeba tego tłumaczyć - chodzi o kasę,
          obłożenie tej ściany karton-gipsem to wydatek ok. 1000zł...

          Potem przez 2 tygodnie wydzwaniałem do nich próbując umówić się na rozmowę z
          szanownym prezesem (sic!) który nigdy nie miał dla mnie czasu - po prostu
          oszukał klienta a potem go olał...

          Ponieważ gonił termin umowy wpłaciłem resztę pieniędzy, gdyż naprawdę zależało
          mi na tym garażu, ale od momentu wpłaty nastąpił paraliż - nikt nie odpowiada na
          maile, nie oddzwaniają itp. Zgodnie z umową po 14 dniach od zapłaty powinni
          wyznaczyć termin podpisania aktu - niestety do dzisiejszego dnia to nie
          nastąpiło a w tej firmie nikt nic nie wie i nie praktycznie nie ma z nikim
          kontaktu...

          Wygląda to niepoważnie, może deweloper właśnie bankrutuje ? Oddałem sprawę do
          prawnika gdyż nie widzę innej możliwości rozwiązania tej sprawy.
          • Gość: Aneta Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: 217.153.156.* 28.05.10, 19:39
            Z tego co wiem, to Tom Bud od kwietnia ma zablokowaną hipotekę. Kręcą, mieszają
            i owijają w bawełnę. Nic konkretnego nie można się dowiedzieć, za każdym razem
            mówią, że sprawa jest już bliska załatwienia, że to tylko kilka dni, tymczasem
            minęły już dwa miesiące. Nie wiem co o tym myśleć, coraz mniej mi się to podoba.
            Brak rzetelnej informacji ze strony developera powoduje, że można mieć
            przypuszczenia, że sprawa jest poważna.
                • Gość: qqq Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.toya.net.pl 30.05.10, 20:28
                  Ja tez pierwsze slysze o jakikolwiek problemach z tym developerem. Mieszkam tu
                  juz jakis czas, a 2 tygodnie temu mojemu mieszkanie zalozona zostala ksiega
                  wieczysta w sadzie, co wydaje mi sie nie byloby mozliwe, gdyby developer mial
                  problemy ze swoja hipoteka.
                  Jakby cos bylo nie tak, to ksiegi bym nie mial zalozonej.
                  Dodam, ze przy finalizacji umowy nie mialem zadnych problemow.
                  • Gość: Aneta Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: 81.15.172.* 31.05.10, 13:09
                    Ten wpis jest dokonany chyba przez kogoś z firmy Tom Bud. Developer
                    od początku kwietnia ma hipotekę przymusową i nie sprzedaje mieszkań
                    (chyba, że za gotówkę), bo żaden bank nie udzieli kredytu pod takie
                    mieszkanie. Ich taktyką jest ściemnianie i udawanie, że wszystko
                    jest w porzadku. Więc niech qqq nie wypisuje takich głupot i nie
                    wprowadza ludzi w błąd, bo developer żeby sprzedać mieszkania
                    ściemnia i przeciąga sprawę.
                    • Gość: qqq Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.toya.net.pl 31.05.10, 17:31
                      To nie jest zaden wpis od developera i nie wprowadzam ludzi w blad, napisalem
                      tylko fakty i prosze mnie nie oskarzac o klamstwa.
                      Zakupilem mieszkanie w tamtym roku od developera i w maju zostala zalozona
                      ksiega wieczysta na moje mieszkanie. Mam na to papier z sadu, wiec to nie
                      podlega dyskusji.
                      Byc moze developer ma jakies klopoty, nie wiem tego. Napisalem tylko, ze gdyby
                      mial jakies problemy z hipoteka od kwietnia, ja prawdopodobnie mialbym problemy
                      z ksiega wieczysta w moim mieszkaniu,a nie mialem.

                      Nie podwazam absolutnie zdania ludzi, ktorzy pisza, ze developer cos im
                      sciemnia, bo nie jestem w temacie.
                      • Gość: nowy Re: ------!!! Tom-Bud NIE Polecam !!!------ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.10, 10:09
                        Jak miales akt przed kwietniem, nie miales problemu z zalozeniem
                        ksiegi. Liczy sie moment zawierania aktu. Jesli teraz miales
                        zalozona ksiege, to znaczy ze akt podpisywales kilka miesiecy
                        wstecz. Hipoteki nie dzialaja wstecz. Nie masz wiec przepisanej
                        hipoteki do swojej ksiegi. Jesli teraz ktos chcialby podpisywac akt -
                        bylby problem. Oczywiscie mozna go zawrzec i miec zalozona ksiege,
                        ale hipoteki przymusowe bylyby do niej przepisane. Wiec faktycznie
                        nie wprowadzaj ludzi w blad, bo kompletnie nie rozumiesz nastepstwa
                        zdarzen. Takie jest prawo w Polsce. Jesli ktos pisze, ze powinien
                        juz podpisywac akt, a deweloper sie miga - to gdzies jest przyczyna.
                        I ta hipoteka przymusowa moze byc prawda. Przeciez to jest prawdziwy
                        problem dla tych, ktorzy wplacili pieniadze i nie maja aktow. Nie
                        chcialbym byc w ich skorze.
                          • tombuddeveloper Tom-Bud Developer - wyjaśnienie 01.06.10, 12:27
                            Witam wszystkich forumowiczów w imieniu TOM-BUD DEVELOPER

                            Wobec pytań o wzmianki w księdze wieczystej inwestycji na ulicy Obywatelskiej, a także wobec rozpowszechniania nieprawdziwych informacji w tym zakresie, pragniemy złożyć poniższe wyjaśnienie. W pierwszej kolejności nadmieniam jednak, że problem został rozwiązany i nie istnieją żadne prawne przeszkody uniemożliwiające nabywanie lokali przez naszych klientów.

                            Spór, który miał miejsce dotyczył jednego z naszych wykonawców i wstrzymania na jego rzecz płatności z tytułu niewywiązania się ze wszystkich warunków kontraktu. Zdecydowaliśmy się wówczas na zaproszenie naszych klientów i wyjaśnienie im zaistniałej sytuacji informując, iż potrzebujemy czasu do końca maja na zakończenie tego sporu. Uważaliśmy, iż taka szczera forma komunikacji będzie najstosowniejsza.

                            Zgodnie z zapewnieniami, problem został rozwiązany na skutek zawarcia ugody, wypełnienia jej warunków i złożenia do ksiąg wieczystych pism o cofnięcie wniosków o ustanowienie hipotek. Kompletną dokumentację w tej sprawie możecie Państwo przejrzeć w siedzibie naszej spółki.

                            W związku z powyższym możemy kontynuować bezpieczną sprzedaż mieszkań dla naszych klientów.

                            Sytuacja, która miała miejsce nie jest wydarzeniem nadzwyczajnym dla tak dużych inwestycji prowadzonych z udziałem wielu podmiotów, gdzie dochodzenie swoich racji, również sądowne, jest naturalną procedurą jednakże dla nas była zdarzeniem jednorazowym, które udało się z powodzeniem rozwiązać.

                            Proszę również pamiętać, iż ten wysiłek podjęliśmy również w trosce o naszych aktualnych i przyszłych klientów i proszę o przyjęcie szczerych przeprosin za niedogodności, z którymi musieliśmy się wspólnie zmagać przez blisko 2 miesiące.

                            Mając na uwadze to, że nasi klienci są zadowoleni z dokonanego wyboru mieszkania, co z satysfakcją odnotowaliśmy czytając komentarze na forum, uważam że posty sugerujące kłopoty finansowe czy wręcz „przekręt” ze strony dewelopera są dalekie od obiektywizmu, a nawet krzywdzące, prosimy o zaprzestanie rozpowszechniania informacji, które mogą wprowadzać w błąd.

                            Podsumowując oświadczam, że nie istnieją żadne przeszkody aby w sposób bezpieczny zawierać umowy sprzedaży, że nie istniało żadne ryzyko dla naszych klientów i dziękuję raz jeszcze za dokonany wybór naszej firmy.

                            Klient zawsze jest dla nas najważniejszy!

                            Pozdrawiam
                            Michał Kołodziejczyk

                            • Gość: Krzysztof Pawelec Tom-Bud Developer - niezgodny standard wykonania IP: *.toya.net.pl 02.06.10, 21:27
                              Dziękuję za wyjaśnienie po 2 miesiącach nerwów z mojej strony. Nie zmienia to
                              jednak faktu, że nie dotrzymali Państwo również pozostałych warunków zawartych w
                              umowie dot. standardu wykonania zamówionego przeze mnie garażu - garaż który
                              otrzymałem "do odbioru" miał jedną ścianę o konstrukcji ażurowej podczas gdy w
                              umowie przedwstępnej potwierdzonej notarialnie miałem czarno na białym że ściany
                              mają być SILIKATOWE a nie aluminiowe i to Państwo przedstawili taką właśnie
                              specyfikację do umowy. Ubolewam, że mimo wielu prób z mojej strony nie znalazł
                              Pan czasu (a raczej chęci) na krótką rozmowę telefoniczną ze mną. Z pewnością
                              dogadalibyśmy się w tej sprawie.

                              Zamiast tego sekretarka przekazała mi informację, że mogą Państwo zwrócić mi
                              pieniądze za garaż... co oczywiście nie satysfakcjonowało mnie po półtorarocznym
                              oczekiwaniu, o czym z pewnością Pan wiedział... Może dla Pana to nic nie znaczy,
                              ale ja "zainwestowałem" kilkadziesiąt tysięcy i czekałem półtora roku aż Państwo
                              wywiążecie się z umowy. Tylko tyle i aż tyle. W tym kontekście Państwa firma
                              jest niesolidnym kontrahentem, bo nie potraficie dotrzymać zaproponowanych przez
                              siebie warunków dotyczących zarówno terminu realizacji jak i standardu
                              wykończenia. ODRADZAM WSZYSTKIM PRZYSZŁYM KLIENTOM TEJ FIRMY WPŁACANIE PIENIĘDZY
                              Z GÓRY, NIE MAJĄC MOŻLIWOŚCI UPRZEDNIEGO OBEJRZENIA GOTOWEJ ZREALIZOWANEJ
                              INWESTYCJI. W RAZIE PROBLEMÓW NIKT NIE BĘDZIE CHCIAŁ Z WAMI ROZMAWIAĆ!!!
                              Opisana przez Pana kwestia hipoteki to już zupełnie inna, osobna sprawa, która
                              mam nadzieję zostanie wkrótce unormowana.
                            • Gość: Klient Re: Tom-Bud Developer - wyjaśnienie IP: 195.95.144.* 09.06.10, 10:33
                              Witam.

                              Okazuje się, że opisana sytuacja nie była zdarzeniem jednorazowym.
                              Problem wzmianek dotyczących wpisu hipotek przymusowych pojawił się
                              także w księgach wieczystych nieruchomości przy ulicy Okoniowej w
                              Łodzi. Na dzień dzisiejszy nie ma możliwości zawierania umów
                              sprzedaży bez obiążenia księgi wieczystej wyodrębnianego lokalu.
                              • tombuddeveloper Re: Tom-Bud Developer - wyjaśnienie ul. Okoniowa 9 10.06.10, 11:30
                                Informacja w sprawie wzmianek do ksiąg wieczystych nieruchomości „Słoneczne Osiedle”, ul. Okoniowa 9

                                Jako kontynuację poprzedniej wypowiedzi, przedstawiamy wyjaśnienie sytuacji, z którą spotykają się nasi klienci na ul. Okoniowej 9.

                                Spór, podobnie jak w przypadku inwestycji przy ul. Obywatelskiej, dotyczy niedopełnienia warunków kontraktu przez jednego z naszych głównych wykonawców. W związku z tym Tom-Bud wstrzymał płatności za wykonane przez tego wykonawcę usługi, żądając wymiany lub zwrotu kosztów naprawy wind, które jak doskonale wiadomo, już od momentu zakończenia inwestycji nie funkcjonowały prawidłowo.

                                Nasza firma uruchomiła je w najkrótszym możliwym terminie, finansując naprawę wind z własnego budżetu. Do Państwa dyspozycji oddaliśmy również zespół naszych pracowników, którzy pomagali mieszkańcom bloku przy ul. Okoniowej 9, w przeprowadzce do zakupionych mieszkań.
                                Podjęte przez nas kroki podjęliśmy w trosce o obecnych i przyszłych mieszkańców „Słonecznego Osiedla”.

                                Jak sami Państwo widzicie, dotrzymujemy zobowiązań – sprawę związaną z inwestycją przy ul. Obywatelskiej 106 wyjaśniliśmy, przywracając normalny stan rzeczy (czytaj wcześniejszy post). Dlatego też zobowiązujemy się do wyjaśnienia kwestii inwestycji na ul. Okoniowej 9 w przeciągu jednego miesiąca.

                                Raz jeszcze pragniemy nadmienić, że sytuacja ta jest naturalną procedurą przy dochodzeniu swoich praw i roszczeń wobec innych, ale rozumiemy spowodowane tym trudności, za które serdecznie przepraszamy.

                                Dla inwestycji przy ul. Okoniowej 9 powołana została specjalna komórka wyjaśniająca reklamacje naszych klientów. Z dumą możemy stwierdzić, że zarówno mała ich ilość jak i charakter, wskazują na wysoki standard wykonania naszego budynku.

                                Chętnie odpowiemy na Państwa pytania i wyjaśnimy wszelakie wątpliwości. Z całym szacunkiem dla Forumowiczów skupionych wokół tej dyskusji, pozwolimy sobie nie odpowiadać na zarzuty, przedstawione przez osoby kryjące się pod nic nie znaczącymi pseudonimami. Postarajmy się aby nasza dyskusja faktycznie była rzeczowa i trzymała wysoki poziom, dla dobra wszystkich.

                                Wypowiedzi w stylu „przekręt i oszustwo” zakrawają na pomówienie i dają nam powód by podjąć niezbędne kroki prawne.

                                Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów!

                                Adrian Biczysko
                                Rzecznik Grupy Tom-Bud
                                • Gość: nowy Re: Tom-Bud Developer - wyjaśnienie ul. Okoniowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 08:54
                                  Chwali się Państwu, że chcecie wyjaśnić zainteresowanym sprawy dla
                                  nich bardzo istotne. Chwali się również, że przedstawiacie się z
                                  imienia i nazwiska. Chwali się, że je załatwiacie. Ale opisywana
                                  przez Państwa sytuacja nie jest "normalną procedurą". Zdarzyło się
                                  Państwa firmie w jednym czasie, w dwóch niezależnych inwestycjach
                                  wpisanie hipotek przymusowych przez wykonawców (na Obywatelskiej na
                                  pewno, czy na Okoniowej też? - bo tak to zrozumiałem). Jaki musi być
                                  konflikt, że wykonawca posuwa się do złożenia wniosku do KW?
                                  Przecież to nie jest sprawa o której ktoś decyduje w jeden dzień.
                                  Nie słyszałem, nie czytałem, nie spotkałem się z podobną sytuacją w
                                  u jakiegokolwiek innego dewelopera w Łodzi. Być może były takie
                                  sytuacje, ale nie przełożyły się na niezadowolonych klientów. Dla
                                  mnie świadczy to o braku umiejętności załatwienia sprawy z wykonawcą
                                  we właściwym czasie. A to przekłada się na taki efekt jaki macie
                                  teraz. Musicie się jako firma tłumaczyć na forach, a po mieście
                                  ludzie opowiadają, jacy to jesteście ... Nawet jeśli naprawdę
                                  chcecie dobrze. Zadowolony klient po prostu będzie zadowolony, a
                                  niezadowolony będzie o tym opowiadał jak tylko ktoś będzie chciał go
                                  słuchać. Dobrze jest o tym pamiętać. Ta sytuacja będzie się za Wami
                                  jeszcze długo ciągnęła. Życzę powodzenia.
                                  • tombuddeveloper Re: Tom-Bud Developer - wyjaśnienie ul. Okoniowa 11.06.10, 10:47
                                    Witam ponownie,
                                    Fakt, że obie sytuacje mają miejsce równolegle spowodowany jest tym, że obie inwestycje zostały oddane do użytku niemalże jednocześnie (jednocześnie też miał miejsce techniczny odbiór końcowy).

                                    Wynikłe z tego powodu komplikacje są uciążliwe dla naszych klientów, ale również dla naszej firmy. Jeszcze raz jednak podkreślam, że w ten sposób eliminujemy problemy, z którymi nasi klienci prawdopodobnie borykaliby się przez wiele lat, również po upływie okresu gwarancyjnego.

                                    Tak jak pisałem w poprzednim poście, sprawa inwestycji przy ul. Obywatelskiej 106 został już rozwiązany pomyślnie, a kwestię ul. Okoniowej 9 wyjaśnimy w przeciągu miesiąca.

                                    Mimo istniejących utrudnień, jesteśmy w pełni przekonani, że nasi klienci otrzymują produkt najwyższej jakości, w bardzo dobrej cenie.

                                    Podsumowując, chciałbym dodać, że traktujemy nasz udział w tej dyskusji zupełnie wyjątkowo i jeśli Państwo pozwolą, zakończy się on tą właśnie wypowiedzią. W celu uzyskania odpowiedzi na wszelkie pytania, prosimy kontaktować się bezpośrednio z naszą firmą.

                                    Raz jeszcze życzę wszystkiego dobrego!
                                    Adrian Biczysko
                                    Rzecznik Grupy Tom-Bud
                                • Gość: Krzysztof Pawelec Re: Tom-Bud Developer - niedopełnienie umowy IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 22:33
                                  > Chętnie odpowiemy na Państwa pytania i wyjaśnimy wszelakie wątpliwości.

                                  Proszę w takim razie o odpowiedź na moje wątpliwości związane z niezgodnym ze
                                  specyfikacją wykonaniem ścian w zamówionym przeze mnie garażu. Skoro nie raczył
                                  Pan oddzwonić do mnie w tej sprawie, może rozwieje Pan moje wątpliwości na forum...

                                  > Z całym szacunkiem dla Forumowiczów skupionych wokół tej dyskusji, pozwolimy so
                                  > bie nie odpowiadać na zarzuty, przedstawione przez osoby kryjące się pod nic ni
                                  > e znaczącymi pseudonimami. Postarajmy się aby nasza dyskusja faktycznie była rz
                                  > eczowa i trzymała wysoki poziom, dla dobra wszystkich.

                                  Szczerze liczę na Pana oficjalne stanowisko w tej sprawie... Czy zamierzają
                                  Państwo dopełnić warunków technicznych wykonania garażu zawartych umowie
                                  przedwstępnej. Czy zamierza Pan doprowadzić ścianę w moim garażu do stanu
                                  spełniającego warunki określone w umowie ?


                                  Krzysztof Pawelec
                                  • Gość: Krzysztof Pawelec ---- Tom-Bud ---- porozumienie z Developerem IP: *.toya.net.pl 05.07.10, 17:12
                                    Nawiązując do poruszonego przeze mnie problemu z garażem oświadczam, że dzięki
                                    wysiłkom nowego, profesjonalnego kierownictwa i całego Działu Sprzedaży firmy
                                    TOM BUD sprawa została załatwiona w sposób POZYTYWNY !

                                    Ponadto czas oczekiwania na dokumenty z banku uległ skróceniu, a kontakty z
                                    firmą są obecnie wręcz rewelacyjne, w związku z czym finalnie dołączyłem do
                                    grona zadowolonych klientów firmy TOM BUD DEVELOPER !

                                    z poważaniem
                                    Krzysztof Pawelec
                                      • Gość: Marek z B Cierpliwy deweloper IP: *.42.rev.vline.pl 06.08.10, 19:49
                                        Jak czytam te wasze zacietrzewione wypowiedzi, to zastanawiam się czy nie kupiliśmy mieszkań u różnych deweloperów. Przyznam się szczerze, że ja nie jestem święty i nie dotrzymałem większości terminów, ze swojej winy, z winy banku etc. Ale nikt w Tombudzie nie powiedział mi złego słowa, nikt nie groził zerwaniem umowy ani nie wydzwaniał i nie straszył odsetkami.

                                        Jak się okazało, że moje sprawy się wydłużą to zacząłem grzebać w tym śmiesznym forum, żeby sprawdzić czy Tombud nie zrobi mi jakiegoś numeru! Czytam, że macie jakieś problemy z garażem i inne, wydłużające się terminy i jakieś inne schizy. Nastraszyliście mnie do granic możliwości, kredyt jeszcze dobrze nie zaczął „chodzić” a ja już czułem się jakbym wrócił z powrotem do swojego bloku na Retkini gdzie walczę codziennie o miejsce parkingowe z sąsiadami, gdzie psy srają do piaskownicy a młodzież dewastuje klatki schodowe, a przecież właśnie udało mi się z niego wyrwać. Co gorsza - pracownicy działu sprzedaży u dewelopera nie robili problemów, co tylko wpędziło mnie w jeszcze gorszą histerię. Jak to? - pomyślałem, kilka osób z forum ma problemy a u mnie spokój? GDZIE JEST TEN HAK? CO ONI KOMBINUJĄ? CO Z TYM DEWELOPEREM?

                                        Zacząłem więc dłubać głębiej, szukać na innych forach, odwiedzałem kilkukrotnie biuro sprzedaży czekając na jakąś puszkę Pandory ale NIC SIĘ NIE DZIAŁO! Widzieliście ich stronę? Ludzie, czy ktoś kto dał milion złotych dla Wielkiej Orkiestry ma interes w tym, żeby mnie oszukać? Doszedłem do wniosku, że nie! Myślę sobie: kupuję dół w ziemi ?! Czy gotowy budynek z nowymi mieszkaniami do wprowadzenia się? Zaczynam zaglądać w każdy możliwy kąt i dalej szukam haka. Ale okazuje się, że GO NIE MA! Więc dlaczego wylewacie wiadro pomyj na tych ludzi?!?!?!

                                        Powtarzam - spóźniłem się z wpłaceniem zaliczki – żaden problem, poczekali na mnie. Dalej było jeszcze ciekawiej – termin wpłaty pieniędzy wydłużył mi się niemiłosiernie do ponad 40 dni, a oni cierpliwie czekali. Kiedy dzwoniłem żeby poprosić o wydłużenie terminów usłyszałem tylko żartobliwą anegdotę, że jeszcze nie jestem rekordzistą w spóźnianiu się z płatnościami. Akt notarialny odbył się w przyjemnej atmosferze i nikt nie robił mi problemów. Odbiór mieszkania odbył się w sposób normalny, choć inżynierowie, nie ukrywam, są strasznie rozgadani! No i dostałem jeszcze wesoły gadżet :)

                                        Innymi słowy, za chwilę będę mieszkał w świeżo wykończonym, nowym mieszkanku razem z moją przyszłą żoną, spełniłem swoje marzenie, a Tombud na pewno mi w tym nie przeszkadzał!

                                        Dlatego podkreślam raz jeszcze – sprawdźcie z kim zawarliście umowy, bo chyba nie z Tombudem, sprawdźcie czy na pewno piszemy o tej samej inwestycji, bo naprawdę ciężko mi w to uwierzyć co piszecie. Nikt na tym świecie nie jest doskonały, pewnie i deweloperzy też nie, ale na tym forum sytuacja wygląda jak w sejmie, byle tylko obrzucić kogoś błotem.
                                        Podziwiam pana Krzysztofa Pawelec, który jako jedyny z mieszkańców miał odwagę przedstawić się z imienia i nazwiska i dalej podpisując się, otwarcie opowiedzieć o swoim problemie a POTEM NAPISAĆ PRAWDĘ, że się dogadał z Tombudem!

                                        Polacy dzielą się w mojej opinii na dwie grupy: tych co gadają i piszą źle i tych co są wcale nie gadają i nie piszą nawet jak jest dobrze! Mnie takie zachowanie wk***ia i dlatego uważam, że mój głos w tej sprawie jest bardzo ważny. Zaliczę się zatem do tej "trzeciej połowy", która jak jest zadowolona to potrafi o tym napisać! TAK BRONIĘ DEWELOPERA i robię to ŚWIADOMIE, ponieważ uważam, że choć jeden post musi być obiektywny na tym forum.

                                        Podsumowując uważam to za udany zakup i serdecznie pozdrawiam Tombud. Mam nadzieję, że wkrótce zapoznam się z pozostałymi mieszkańcami na grillu.

                                        Marek, blok B
                                        • Gość: mieszkaniec Re: Cierpliwy deweloper IP: *.toya.net.pl 07.08.10, 11:01
                                          Ja tez jestem bardzo zadowolony z mieszkania na osiedlu, ze wspolpracy z
                                          tombudem rowniez - zero problemow mialem podczas zakupu.
                                          I popieram cie, ze nie ma co ludzi straszyc, bo wg mnie jest to wiarygodny
                                          developer. A tak jak pisales po niektorych wpisach przyszly mieszkaniec pewnie
                                          sie troche nastresuje zanim wszystko zostanie sfinalizowane.

                                          A odnosnie twojego zadowolenia z faktu, ze developer czekal tyle na ciebie.
                                          Zdziwilbym sie, gdyby w obecnej sytacji na rynku mieszkaniowym jakis developer
                                          robil inaczej. Znalazl klienta, co wcale nie jest latwe, wiec robil wszystko
                                          zeby go zatrzymac.
                                          Wg mnie łaski nie zrobił czekając na ciebie.


                                        • Gość: Lokator Blok C Re: Cierpliwy deweloper IP: *.toya.net.pl 02.09.10, 00:07
                                          Panie Marku to nie miejsce a ludzie atmosferę tworzą.

                                          Dzisiaj jest mało mieszkańców a już zdarzają się problemy z parkowaniem
                                          samochodów a i ludzie też tu psy miewają a że do tej pory na wsi mieszkali to i
                                          w mieście pas puszczają a zwierze załatwić się musi to i panu koło w
                                          samochodzioe obsika do piaskownicy też może zwłaszcza wieczorem gdy nikt nie
                                          patrzy. Na grila Pan się dostać nie dostanie chybe że w tygodniu na weekend
                                          zapisy i to na kilka tygodni na przód. A taki co się zapisze to ruszt kilka dni
                                          wcześniej zabrać może coby mu nikt nie zajął gdy znajomych nazprasza. (zeby się
                                          pokazać)
                                          Nie mam nic do znajomych i żeby przychodzili i kiełbasek z grila pojedli. Jednak
                                          miejsce takie jak nasze osiedle ich nawyków nie zmieni, Jak trochę popiją jak to
                                          na grilu, robi się głośno ,przecież oni jutro wolne mają. Po piwku sikać się też
                                          chce a gospodarz kluczy od mieszkania każdemu nie da. A i chodzic z każdym
                                          siusiu nie będzie bo przy kibelku w mieszkanku czas przyszło by mu spędzić. Tak
                                          więc szanowny GOSĆ zaproszony gdy pęcherzyk ciśnie uda się pod płotek i tam się
                                          wysiusia No przecież skoro pies może to i on może, Gośc jest przecież.
                                          To że Deweloper czekał i umowy nie zerwał to chyba nikogo przy zdrowych zmysłach
                                          nie dziwi takie to czasy mieszkań dużo kupujących mało. Jeżeli żeczywiscie jest
                                          pan Mieszkańcem tego osiedla to czas zweryfikuje żeczywistość z pana wyobrażeniami.
                                          • Gość: Marek z B Re: Cierpliwy deweloper IP: *.42.rev.vline.pl 07.09.10, 20:12
                                            Panie Lokatorze z bloku C. Sam pan napisał, że klimat tworzą ludzie a nie miejsca. Więc nie rozumiem dlaczego ma pan pretensje do dewelopera!? Ja napisałem, że jestem zadowolony ze współpracy z nim, a Pan o mieszkańcach. Czasy kiedy produkty sprzedawano na kartki już minęły, chociaż może czasem przydałoby się do tego wrócić…

                                            Widzę, że temat sikania wybadał Pan bardzo rzetelnie, jeśli faktycznie takie rzeczy mają miejsce, powinien Pan sprawę zgłosić administracji i ochronie. To chyba nie jest wina dewelopera, że ludzie sikają po wypiciu piwa, prawda?

                                            Jakby grilla nie było to by ludzie mówili, że „deweloper nie pomyślał o mieszkańcach”, jak grill jest to też się nie podoba. Ludzie, opamiętajcie się! Jeśli faktycznie do rusztu ustawia się kolejka to można ich kupić jeszcze kilka, prawda? Kwestia ustalenia na spotkaniu wspólnoty.
                                            Z sąsiadami trzeba umieć się dogadać, mnie udaje się to całkiem nieźle!
                                            • Gość: Lokator Blok C Re: Cierpliwy deweloper IP: *.toya.net.pl 11.09.10, 20:13
                                              Panie Marku może i nie jest to właściwe forum i nie wszystko co napisałem dotyczyło tematu czuli opini o Deweloperze. Jednak pana wypowiedz nie była w całości poparta faktami.
                                              Opisuje Pan "złe osiedle" na którym mieszkał Pan wcześniej, problemy i uciążliwości z jakimi musiał się pan borykać aż tu nagle rewelacja osiedle jak z bajki, własne miejsca parkingowe gril, wspaniali sąsiedzi a to wszystko dzięki firmie która wybudowała to cudo.
                                              Takimi wypowiedziami stawia pan dewelopera w bardzo pozytywnym świetle, buduje pan pozytywną opinię nie popartą żadnymi konkretnymi przykładami, opinię ze jest to firma solidna godna zaufania, stawiając dewelopera w bardzo pozytywnym świetle. Moim zdaniem jednak tak nie jest.
                                              Odnoszę wrażenie że więkrzośc pozytywnych opini na tym forum pisana jest przez pracowników Tom Budu.
                                              Tak nawiasem nie ma pewności że jest Pan mieszkańcem tego osiedla.
                                              Ja mieszkam tutaj od roku. Co chwilę pojawiają się te same problemy i bolączki mieszkańców, deweloper nic sobie z tego nie robi. Osoba zarządzająca naszą wspólnotą kilkakrotnie (według jej zapewnień) zgłaszała usterki deweloperowi jednak bez rezultatu. Dopiero kilka dni temu ten "solidny" deweloper łaskawie wywiesił pismo z przeprosinami i listą usterek które zobowiązał się usunąć. Po mojej wypowiedzi na tym forum wreszcie usunięto mi reklamowane usterki. Może inni lokatorzy których męczy takie podejście dewelopera zaczną pisać o swoich uwagach i zastrzeżeniach na forum.
                                              Moim zdaniem źle ocenia Pan ludzi.
                                              Jest chyba tak że ludzie chodzą narzekają i nic z tym nie robią, zadowoleni są zadowoleni i jest im dobrze.
                                              Panuje taka opinia że lepiej nie opisywać problemów związanych z osiedlem aby deweloper jak najszybciej sprzedał większość mieszkań i nie miał większości głosów.
                                              Jednak czy to ma sens, za rok minie okres gwarancji i to my mieszkańcy pokryjemy koszty ewentualnych błędów i niedociągnięć, teraz opisując te niedociągnięcia i nasze spostrzeżenia mamy możliwość wymusić na deweloperze usunięcia usterek i błędów w projekcie na jego koszt.

                                              P.S.
                                              Pamiętajcie nasz głos jest więcej wart niż jakakolwiek reklama.




                                              • Gość: glos z osiedla Re: Cierpliwy deweloper IP: *.toya.net.pl 12.09.10, 22:36
                                                Ja rowniez mieszkam na osiedlu blisko rok i przyznam szczerze, ze pierwsze slysze, zeby co chwila wyskakiwaly jakies nowe problemy na osiedlu.
                                                Czytajac twoje wypowiedzi mam wrazenie, ze jestes troche przewrazliwiony i moze czepiasz sie troche na wyrost?
                                                Gwarantuje ci, ze na kazdym nowym osiedlu sa jakies niedociegniecia, nie ma mowy, zeby wszystko bylo zrobione na tip top. Niestety taka jest rzeczywistosc i tego nie zmienisz.
                                                byc moze tego oczekiwales kupujac nowe mieszkanie i stad twoje rozczarowanie.
                                                Kwestia tylko jakiego kalibru beda to niedociagniecia.

                                                Wg mnie na naszym osiedlu zadnych duzych wpadek tombud nie zaliczyl i nie ma sie co czepiac, bo ktos kto chce kupic mieszkanie i czyta twoje wypowiedzi pomysli, ze tombud odstawil jakas fuszerke. zle. A to wg mnie absolutnie nie jest prawda. Pogadaj z ludzmi, co mieszkaja na innych nowych osiedlach, to moze wtedy bedziesz bardziej zadowolony.
                                                Byc moze sa jakies drobne usterki, ktorych nie jestem swiadom, ale skoro nie widac ich przy codziennycm zyciu na osiedlu to nie sa one bardzo duze.
                                                Ale dobrze, ze sa u nas tacy ludzie jak ty, co je dostrzegaja i mecza developera o ich usuniecie:)
                                                Ja przyznam sie, ze jestem zadowolony z mieszkania na osiedlu i nie zaluje swojej decyzji.
                                        • Gość: Lokator Blok C Re: ---- Tom-Bud ---- porozumienie z Developerem IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 23:30
                                          Pani Anno jest pani bardzo naiwna jeżeli wierzy Pani w to że za kilka dni brama
                                          nr 2 będzie działała. Po pierwsze bram nr 1 jeszcze nie działa i
                                          najprawdopodobniej długo jeszcze nie będzie działać tak samo jak domofony przy
                                          niej gdyż nikt tego nie przewidział w trakcie budowyi nie ma tam odpowiedniej
                                          instalacji. Pani pilot jeszcze przez długi czas będzie obsługiwał tylko szlaban.
                                          Po drugie jak na razie jeden wyjazd jest w zupełności wystarczający. Po trzecie
                                          za ten drugi wyjazd trzeba będzie słono płacić właścicielowi Rusałki ok 2ooo PLN
                                          miesięcznie(Dwa tysiące).
                                          Czytając to forum jestem zaskoczony zadowoleniem mieszkańców z działalności
                                          Dewelopera. Dysponuję zdjęciami z zalanego wodą placu zabaw już po jego
                                          odwodnieniu, oraz zalanego przejścia pomiędzy klatkami 1 i 8 w bloku C. Chcących
                                          obejrzeć co może zrobic taka stojąca woda proponuję zajrzeć do klatki nr 3 w
                                          bloku C i zobaczyć jak wyglądają zapleśniałe ściany w budynku oddanym do użytku
                                          niespełna rok temu!!!!!!(dla chętnych również mogę zrobić zdjęcia tych ścian).
                                          I czy tak powinna wyglądać porządna inwestycja. Co najgorsze Deweloper nic z
                                          tym nie robi.
                                          Dodatkowo pragnę poinformować że na pisemną reklamację dotyczącą wyregulowania
                                          okien oraz wymiany zaworu od wody czekam od ponad miesiąca.
                                          Zadowolonym proponuję udać się do administratora nieruchomości i dowiedzieć na
                                          jaką kwotę deweloper zaqlega z płtnościami wspólnocie mieszkaniowej.
                                          Pozdrowienia dla ZADOWOLONYCH !!!!!
                                          P.S. Ludzie przejrzyjcie na oczy !!!!!
                                          • Gość: Lokator Blok C Ku Przestrodze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 02.09.10, 00:11
                                            Pani Anno jest pani bardzo naiwna jeżeli wierzy Pani w to że za kilka dni brama
                                            nr 2 będzie działała. Po pierwsze bram nr 1 jeszcze nie działa i
                                            najprawdopodobniej długo jeszcze nie będzie działać tak samo jak domofony przy
                                            niej gdyż nikt tego nie przewidział w trakcie budowyi nie ma tam odpowiedniej
                                            instalacji. Pani pilot jeszcze przez długi czas będzie obsługiwał tylko szlaban.
                                            Po drugie jak na razie jeden wyjazd jest w zupełności wystarczający. Po trzecie
                                            za ten drugi wyjazd trzeba będzie słono płacić właścicielowi Rusałki ok 2ooo PLN
                                            miesięcznie(Dwa tysiące).
                                            Czytając to forum jestem zaskoczony zadowoleniem mieszkańców z działalności
                                            Dewelopera. Dysponuję zdjęciami z zalanego wodą placu zabaw już po jego
                                            odwodnieniu, oraz zalanego przejścia pomiędzy klatkami 1 i 8 w bloku C. Chcących
                                            obejrzeć co może zrobic taka stojąca woda proponuję zajrzeć do klatki nr 3 w
                                            bloku C i zobaczyć jak wyglądają zapleśniałe ściany w budynku oddanym do użytku
                                            niespełna rok temu!!!!!!(dla chętnych również mogę zrobić zdjęcia tych ścian).
                                            I czy tak powinna wyglądać porządna inwestycja. Co najgorsze Deweloper nic z
                                            tym nie robi.
                                            Dodatkowo pragnę poinformować że na pisemną reklamację dotyczącą wyregulowania
                                            okien oraz wymiany zaworu od wody czekam od ponad miesiąca.
                                            Zadowolonym proponuję udać się do administratora nieruchomości i dowiedzieć na
                                            jaką kwotę deweloper zaqlega z płtnościami wspólnocie mieszkaniowej.
                                            Pozdrowienia dla ZADOWOLONYCH !!!!!
                                            P.S. Ludzie przejrzyjcie na oczy !!!!!
                                            • Gość: lokatorka Re: Ku Przestrodze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 11:45
                                              ja od dwóch miesięcy czekam na naprawienie drzwi wejściowych, kierownik budowy zbywa za każdym razem, umawia się i nie pojawia w wyznaczonym terminie, do tego jest opryskliwy. do tej pory nie mogę wymienić zamka w drzwiach z powodu złego zamontowania drzwi, tylko administrator wspólnoty próbuje pomóc, ale jak widać na Panów z tombudu nikt nie ma wpływu. totalna samowolka. Byli uprzejmi tylko wtedy, gdy wykazywałam zainteresowanie zakupem.
                                              wykończenie mieszkań też wydawało się być super, dopóki nie zaczęła lecieć woda z grzejników... bez komentarza. Jedyna osoba, która chce współpracować to administrator wspólnoty, ale to już przecież nie developer...
                                            • Gość: glos z osiedla Re: ---- Tom-Bud ---- totalna porazka IP: *.toya.net.pl 12.09.10, 22:15
                                              A ja sie z toba nie zgodze. Niedlugo minie rok jak mieszkam na osiedlu i nie mialem z developerem nigdy zadnego problemu. Wszystko zawsze na czas i tak jak sie z nimi umawialem.
                                              Nie neguje, ze jakies nieporozumienia pewnie z tombudem niektorzy mieli, bo znikad sie te glosy niezadowolenia nie biora, ale czy sa to naprawde takie wielkie problemy, zeby doradzac ludzion omijanie tego developera z daleka? Moim zdaniem nie.
                                              Powiem ci, ze mam kuzyna w krakowie i znajomych warszawie co kupili w ostatnim czasie nowe mieszkania i czasem jak z nimi sie spotykam i opowiadaja jakie oni maja jazdy z developerem, to my naprawde nie mamy co narzekac...
                                              Gwarantuje ci, ze na kazdym nowym osiedlu sa jakies niedociegniecia i zawsze jakies pretensje do developera beda. Kwestia tylko jakiego kalibru beda to niedociagniecia. Wg mnie na naszym osiedlu zadnych duzych wpadek tombud nei zaliczyl i nie ma co straszyc ludzi, ktorzy chca kupic mieszkanie, bo nie maja sie czego obawiac.
                                            • Gość: mieszkaniec Brama wejściowa i domofon IP: *.toya.net.pl 12.11.10, 00:20
                                              Teraz już drugą kartki powiesili że niby domofon i brama ma działać od 02.11.2010r(powiesił zarząd wspólnoty)
                                              Według pisma od dewelopera do mieszkańców z dnia 19.10.2010r jak to ładnie określili cyt."Brama wjazdowa została podłączona. Fizyczne jej uruchomienie nastąpi po ty, jak wszyscy lokatorzy mieszkający na osiedlu odbiorą od administratora klucze od furtki, aby uniknąć sytuacji, w której lokator nie będzie mógł się dostać na teren osiedlanie" Klucze zostały rozdane a brama jak nie działała tak nie działa. W tym samym piśmie następny punkt cyt."Aby poprawić komfort i bezpieczeństwo na osiedlu nasza firma uruchomi dodatkowo system domofonowy, który będzie dodatkową ochroną naszego osiedla. System ten będzie sprawny do końca bieżącego miesiąca". Dzisiaj 11.11.2010 z domofonu przy bramie wiszą kable Chętnych zapraszam do oglądania. To są kpiny. I chyba jest tak że albo lokatorzy są tak "zarobieni" i maja gdzieś na co wydali pieniądze albo tak głupi że dają sobą manipulować.
                                              Co to za łaska z tym dodatkowym domofonem jak wyobrażali sobie że co, lokatorzy będą czekali na gości przy bramie aby mogli do nich wejść ????????
                                              Ludzie zaczeli pisać to się trochę wystraszyli. Żeby nie psuć sobie opinii przed targami mieszkaniowymi złożyli obietnice przeprosili część osób to kup
                                              Należało by się też zastanowić nad zarządem nieruchomości. Jednym z nich prezes Tom_Budu , jedna Pani znajoma prezesa oraz Pan nic o nim nie wiadomo.
                                              Lokatorzy nie są o niczym informowani zarówno przez zarząd wspólnoty jak i przez firmę zarządzającą.
                                              Dowiedziałem się że na osiedlu ma powstać sklep w bloku A (wiadomość nie potwierdzona, ma go prowadzić jedna z lokatorek nieruchomości) wszystko fajnie jednak aby ten sklep mógł prosperować będą musiały korzystać z niego osoby z poza osiedla a więc teren stanie się dostępny dla wszystkich. Czy któryś z lokatorów został o tym poinformowany? Oczywiście na zebraniu wspólnoty była o tym mowa i większość (było tam może 40 osób, często po 2 osoby z rodziny) była zadowolona z takiego pomysłu. Najprawdopodobniej z powodu braku sklepu w pobliżu osiedla, jednak czy ktoś ustalił z nimi jak ma to wyglądać? Już nie. Jak wspomniałem wcześniej nie jest to informacja potwierdzona uzyskana od działu sprzedaży w tzw. tajemnicy.
                                              Mam tylko nadzieję że moi współlokatorzy w końcu się obudzą i zaczną coś z tym robić.
                                              Na chwilę obecną jako lokator NIE POLECAM TEJ INWESTYCJI.
                                              Martwi mnie fakt że niektóre osoby zaangażowane wcześniej w walkę z deweloperem jakoś przycichły. Może brak odzewu ze strony pozostałych lokatorów i brak poparcia zadziałały demobilizująco.
                                              • Gość: Mieszkaniec z B Re: Brama wejściowa i domofon IP: *.146.212.164.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.11.10, 18:54
                                                Całkowicie się zgadzam, dodatkowo chciałam zauważyć, że z 14 lamp, które są na patio pali się zaledwie 1...(!), do czynszu doliczany jest koszt utrzymania nieruchomości, wydaje mi się, że powinny się palić wszystkie lampy, w tej sytuacji stawki czynszu powinny być skorygowane. Brak domofonu przy bramie wjazdowej, brak oświetlenia.... co jest utrzymywane w ramach czynszu? - być może za nasze pieniądze sadzone są roślinki przed ogrodzeniem na ulicy Obywatelskiej, które zostały powyrywane. Zarząd nieruchomości powinien skupić się na dbaniu o teren nieruchomości, a nie sadzić za nasze pieniądze krzewy przed płotem, które są dewastowane przez przechodniów i obsikiwane przez psy na ulicy. Może powinniśmy otrzymywać od Zarządu Wspólnoty sprawozdania finansowe dotyczące utrzymania nieruchomości.
    • Gość: Unhappy Mike Re: Tom-Bud developer - opinie IP: 163.244.62.* 06.10.10, 19:34
      Witam
      niedawno stałem się nabywcą lokalu przy ul Obywatelskiej i z przykrością muszę szczerze odradzić zakup nieruchomości z tej inwestycji.
      Fakty:
      -utrudniony kontakt
      -niekompetencja pracujących osób zarówno na Obywatelskiej jak i w siedzibie na Żeligowskiego
      -na pojawienie się jakiegokolwiek problemu, nikt nie jest w stanie udzielić wyjaśnień.
      -nie odzwaniają,nie informują (tym bardziej po przelaniu na ich konto pieniędzy)
      -brak odpowiedzialności, nie dotrzymywanie terminów.
      -wprowadzanie klienta w błąd.

      Panie Michale K. to są fakty na które mam dowody. Widać o wielu rzeczach nie ma Pan pojęcia, proponuję zatem zacząć się interesować tym co się dzieje z firmą Tom-bud i jak traktuje klientów (przynajmniej w łodzi).
      • Gość: gość Re: Tom-Bud developer - opinie IP: *.toya.net.pl 25.10.10, 11:52
        Kilka dni temu mieszkańcy Oazy nad Jasieniem otrzymali odpowiedz od dewelopera na uwagi dotyczącą zauważonych przez nich usterek i nieprawidłowościach. Według TomBudu wszystko jest OK, zgodnie z projektem.
        A wniosek jest taki że deweloper jest porządny tylko projekt jest do dupy. To nie jest chyba dobra reklama dla dewelopera.
        Dowiedziałem się że elementy na zamówienie nie podlegają gwarancji a jeżeli np. schody żelbetowe mają rysy to nie są popękane tylko uszkodzone.
        A propo balkonów, wcześniej się nad tym nie zastanawiałem ale rzeczywiście podczas deszczu woda zalewa balkony. Kiedyś żona zostawiła suche pranie, bardzo nie padało a jednak całe było zamoczone no i na elewacji widać już czarne zacieki.
        P.S.
        Nie wiem o co chodzi z tym uszkodzonym panelem-budka ochrony?
        Może ktoś wyjaśnić?
        • mrssolis Re: Tom-Bud developer - opinie 20.05.13, 21:44
          Witam,
          Ponawiam wątek ;-) zastanawiam się nad zakupem mieszkania w tej lokalizacji - Obywatelska 106 Łódź, przyznam, że kusi mnie cena chociaż zauważam minusy np. balkony do środka a co za tym idzie widok na sąsiadów, czy to jest uciążliwe? dość ruchliwa ulica w pobliżu, na patio są strasznie poniszczone schody... trochę mnie to zaniepokoiło... Zastanawiam się nad mieszkaniem w budynku B na 4 piętrze. Proszę o opinie.
          Pozdrawiam
          • Gość: oszukany Re: Tom-Bud developer - opinie IP: *.play-internet.pl 22.10.13, 19:08
            nie polecam. Prezes jest niekompetentny chodzi po ziemi i się cieszy a oszukał wielu ludzi. Wyciągnoł z firmy kupę kasy nie skończył mieszkań i oszukał wszystkich. sam cieszy się zyciem a reszta oszukanych walczy o byt i mieszkania nadal. Nie polecam dewelopera jak możecie szukajcie innych rozwiązań. Nie dajcie się nabrać jak na inwestycji w Gdańsku. Problemem jest polskie prawo . ale wierzę że sprawiedliwości stanie się zadość i zostaną wyciągnięte konsekwencję wobec prezesów cwanej firmy oszukujących ludzi Lokator nieskończonej inwestycji

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka