nefnef
04.08.09, 11:30
Dzisiaj mamy taką oto wiadomość, która oby zmobilizowała władze do działań na
rzecz przestrzegania prawa przez właścicieli psów. Szkoda, że to nie w Łodzi,
bo tu mamy mało turystów, a tak spektakularne pogryzienie z pewnością
ruszyłoby naszą straż miejską do założenia czapek i sprawdzania kagańców!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6892005,5_letnia_Wloszka_pogryziona_przez_amstaffa_w_Krakowie.html
5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Krakowie
W jednym z lokali gastronomicznych Krakowa doszło do pogryzienia pięcioletniej
obywatelki Włoch. Dziewczynkę z poważnymi obrażeniami przewieziono do szpitala.
Dziewczynka wraz z rodzicami i ich znajomymi przyjechała do Polski na wakacje.
Turyści, czworo dorosłych i troje dzieci, wybrali się wczoraj do lokalu
gastronomicznego przy ul. Grodzkiej w centrum Krakowa. Gdy dzieci poszły do
toalety, z zaplecza wyszły dwa amstaffy. Jeden z nich rzucił się na 5-latkę.
Dziecko z poważnymi obrażeniami głowy, policzka, nosa zostało przewieziono do
szpitala.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pies należy do właściciela lokalu i nie jest
chory na wściekliznę. Wciąż nie wiadomo czemu zaatakował. Trwa dochodzenie w
celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Do tego czasu, amstaff pozostanie na
obserwacji w miejscowym schronisku. Właścicielowi grozi zarzut spowodowania
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.