pawel200510 23.08.09, 22:22 Interesują mnie opinie o klubie Cabaret przy Tuwima. W jakim wieku sa bywalcy? Jaka muzyka? Czy warto tam iść. Z góry dzięki za opinie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: derttr Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.toya.net.pl 24.08.09, 06:32 własnie Odpowiedz Link Zgłoś
motoman11 Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? 24.08.09, 15:59 na pewno jest malinowo... ______________ kluby / muza / drinki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.teosat.pl 26.08.09, 20:50 Czy naprawdę nikt tam nie bywa? Może jadnak ktoś podzieli się swoją opinią na temat klubu Cabaret... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneet Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: 188.33.205.* 20.11.09, 11:37 ie polecam;/ wylansowani goscie szukajacy wrazen na jedna noc, albo jedna godzine i chetne panienki, ktore mozgi zostawily w domach i licza na latwa kase na przyszlosc. zenujace... moi znajomi z krakowa byli zszokowani, wiec jesli chcesz tam zabrac swoich przyjaciol szczerze odradzam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demention Nikt przyzwoity tam nie chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 11:48 To zwykla agancja schadzkowa: panowie płacą za wstęp, panie są zwolnione z opłat. Jak masz ochotę na JEDNA upojną noc to wolna droga. Przychodzą tam chętne i niedopchnięte Panie, trochę dam na godziny. "Normalni" bawią się gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Cóż w tym złego? Układ jest czysty. 20.11.09, 12:02 Pan jest niedopychający, pani niedopychana albo odwrotnie, oboje chętni, spotykają się, dokonują dotąd niedokonanego, rozstają się. Jeśli nie masz potrzeby dopchnięcia, to się nie dopychasz. Można gardzić procederem (w końcu w Polsce dopychamy się tylko po ślubie i dwóch latach białego narzeczeństwa), ale w końcu odbywa się on w ścisłym kręgu zainteresowanych, nikt z zewnątrz nie musi mu poświęcać ani minuty swego cennego czasu. Gdzie mają sie spotykać ludzie, chcący wymienić tego typu oferty, na poczcie? W bibliotece? Spotykają się w knajpach. Nie tylko w Kabarecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karres Byłem tam jeden raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:05 Na parkiecie "królowały" panie nauczycielki z gimnazjum z Belchatowa i panowie sportowcy (jakaś tam liga VI b). Oczywiście grupy przyszly oddzielnie, wychodzili parami. Kilka par wychodziło wczesniej, a po godzinie wracali. Potem "pary" się zmienały. Potwierdzam: w skali 0 do 10, żenada na "10". Może złego w tym nic nie ma, ale niesmak na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Kiedy odkryłam 20.11.09, 15:51 że skoro ja istnieję, to moi rodzice musieli uprawiać seks i, o zgrozo, ciągle to robią, że tata mamie... błe! też czułam zażenowanie i wstręt. Ale jakoś potem dałam sobie z tym radę, choć zajęło mi to trochę czasu;), i uznałam, że nie moja sprawa, co kto z kim i jak robi, pod, czy na pierzynie. Wcale mnie nie zniesmacza, że nauczycielki z gimnazjum z Bełchatowa (swoją drogą szczegółowe informacje posiadasz) puknęły się ze sportowcami. Nie przyszli do kościoła umyć schody, tylko do knajpy zażyć rozrywki. Jeśli ktoś miałby być zniesmaczony to pukający się jakością pukania, a nie znadbarowi moraliści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Kiedy odkryłam IP: 212.191.172.* 20.11.09, 16:04 naprawde uważasz, ze bycie puknietym, pukającym, pukaną, niedopukaną to najważniejsze sprawy w zyciu? co jest dziwnego w rozpadach rodzin po kilku latach pozycia(to odnosnie wątku cedryka), skoro ich relacje opierają sie wylacznie na pukaniu. a wspolne sprawy ,zainteresowania, troska o druga osobę itp itd ? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 A czy Ty naprawde uważasz 20.11.09, 18:16 że na przyklad rzekome gimnazjalne nauczycielki z Bełchatowa uznały rzekomo przepukany z rzekomymi czwartoligowcami wieczór za najważniejsze wydarzenie swojego życia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karres Dobrze poinformowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 18:43 Panie po wypiciu kilku drinkow wykrzykiwały, że bawi się gimnazjum jakies-tam z Belchatowa. To, że rodzice uprawiają seks - to normalne. Ale, że 40-50-letnie panie idą z dwudziestoparoletnmi facetami, to chyba przesada. I oczywiście możesz znów popisać się swoją tolerancyjnością. Dla mnie takie zabawy w przygodny seks, a potem powrot do mężów w Bełchatowie, Pcimiu czy gdziekolwiek indziej jest paskudny. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ale to nie jest tolerancyjność 20.11.09, 18:58 bo tolerancyjność to określony wysiłek, jaki trzeba włożyć, żeby coś znieść. Trzeba mieć jakiś stosunek do czegoś, żeby stwierdzić, że jest on tolerancyjny. A mnie po prostu nie obchodzi z jakimi zamiarami do klubu X przychodzi pan/pani P, kiedy te zamiary nie mają nic wspólnego z moimi. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Ale to nie jest tolerancyjność 20.11.09, 19:06 Zaraz ci zgorszony napisze, ze gorszycielki nic nie zgorszy. Uff ale maslo maslane :) Na jakiejs branzowej imprezie byli kiedys w tym lokalu moi znajomi. Calkiem mile wspominaja i nic takiego nie widzieli. Mnie moze panie zgorszylyby, gdyby od przygodnych partnerow nie wymagaly gumek. A tak...to mi to lotto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zidoff Zależy co kto lubi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 21:00 Jeden lubi tandetę (taką jak Cabaret), inny nie lubi. Jeden szuka "dam" w internecie, a inny wyrywa na parkiecie. Dla mnie Cabaret to totalny obciach, ale jak ktoś lubi - to jego sprawa. Niestety co do zachowania "nagrzanych" czterdzieste i pięćdziesiątek mam takie same spostrzeżenia. Byłem tam raz ze znajomymi, to co napalone 40-tki wyprawiały było nawet nie żenujące ale żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_n Re: Ale to nie jest tolerancyjność IP: *.opera-mini.net 20.11.09, 21:35 Wiesz, dziady kaliskie próbujące wyrywać 20 lat młodsze laski żenujące nie są. Nauczycielki liczące na przygodę z młodszymi o połowę piłkarzami już są. Bo nauczycielki to powinny porządnymi żonami być, a nie sportem się interesować.:) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Mam!:) 20.11.09, 21:55 By choć trochę ukoić moralnie wzmożonych barowych wysiadywaczy, należy poparować dziady kaliskie z babami kabaretowymi, a czwartoligowców skorelować z gołobrzuchymi laskami z Kalki. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Mam!:) 20.11.09, 22:39 Problem może być jedynie w tym, że zarówno baby, jak i dziady wolałby partnerów w wersji young. Może barowi wysiadywacze z Kabaretu i Kalki spotkaliby się w połowie drogi, czyli w Barze Anna, i tamtejszym kiblu padliby sobie w objęcia zostawiając w spokoju nauczycielki, artystów, sportowców i kosmetolożki? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Mam!:) IP: *.teoc.pl 21.11.09, 15:27 Dowiedziałam się już, kto to są baby kabaretowe, ale nie wiem, kto to są dziady kaliskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: Mam!:) IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 17:58 Wlacz film Slodko-Gorzki, jest tam scena z sp. Studia. Znany w Lodzi rezyser i jego koledzy, w tym Bogus Linda, robia tam za tzw. wampiry. To jest dawny odpowiednik dzisiejszych dziadow kaliskich (chyba dobrze rozszyfrowalam o co chodzi Aaa202?). Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Mam!:) 07.03.10, 20:11 Dziady z Kaliskiej, jak same nazwa wskazuje, są to eksponaty 50+ siedzace w Kaliskiej czyli dziady kaliskie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: Mam!:) IP: *.astral.lodz.pl 08.03.10, 12:28 Życzę ci abyś dożył 50+ i wyszedł gdzieś się zabawić. Wspomnij swoje słowa, gdy poczujesz wzrok 20latków, którym się wydaje, że są jedyni ekstra na świecie. A są tylko żałośni z nadzieją na zmądrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi00 Re: Cóż w tym złego? Układ jest czysty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 17:41 calkowicie sie zgadzam...tacy ludzie bywaja wszedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek grzelak Re: Nikt przyzwoity tam nie chodzi IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.09, 18:36 Przepraszam, a gdzie w Łodzi chodzą "normalni" klubowicze? do manufakturki? to jest dopiero "super miejscówka" dla tych co lubią stojąc przy barze popatrzeć na chłopców nad pisuarami. (mistrzowskie umiejscowienie męskiej toalety) Prawda taka, że narzekają Panie które nie mają wzięcia i Panowie , których nie stać na drogie kabaretowe drinki. Bo, że drogawo tam to fakt. Dla mnie i moich znajomych klub , który w Łodzi nie ma godnej konkurencji, a istnieje już chyba 9 albo 10 lat. btw- Kaliska w małej dawce też spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Nikt przyzwoity tam nie chodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.10, 02:34 Nie pisz takich bzdetów i nie obrażaj normalnych ludzi, którzy tam chodzą. Parę lat temu byłam tam stałą bywalczynią i nie szlajałam się z facetami z tego przybytku mimo, że ślinili się obficie :D Ale niech się ślinili, tyle było ich :)) A lokal super, normalna muzyka, a nie ryki jeleni (zamiast muzyki) i stroboskopy oślepiające gały jak w innych spelunach. Polecam tym, którzy lubią się dobrze bawić, DEWOTOM ODRADZAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos normalny Re: Nikt przyzwoity tam nie chodzi IP: *.teoc.pl 12.10.14, 02:11 prawda jest, ze wchodza panie w dekoldach, prowokujace swoja postawa, a osob ktorych nie stac na markowa odziez nie wpuszczaja, ci ktorzy zostali przez taka selekcje ponizeni powinni sprawe zglosic o ponizenie, zaden bramkarz nie powinien oceniac ludzi po wygladzie, czy ma adiadasy czy inne obuwie, jest to obrzydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.toya.net.pl 20.11.09, 11:50 Są jeszcze przelansowane czterdziestki co się swieżo otrząsnęły po rozwodzie i szukają wrażeń ogólna żenada 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liczykrólik Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.opera-mini.net 21.11.09, 14:46 tobie to sie chyba nigdy w zyciu nic nie podobalo, jeleniu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.toya.net.pl 21.11.09, 15:57 Ale ty mi się łosi podobasz jak zwykle :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marxon Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.retsat1.com.pl 06.03.10, 21:50 jak przeczytalem wszystkie posty do teraz no to jest niezly KABARET HEHE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztofff Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.toya.net.pl 04.04.10, 13:28 mysle ze klub obrazaja osoby ktorych nie stac na zabawe w tym ekskluzywnym lokalu. skoro wolicie chodzic gdzies gdzie wszyscy zataczaja sie i tylko szukaja powodu do bojki a sredni wiek bywalcow to 17lat to wasza sprawa. cabaret wyroznia sie na imprezowej mapie lodzi tym ze jest pelen klasy. obsluga jak najbardziej profesjonalna, piekne kelnerki i barmanki, czysto zarowno na sali jak i w toaletach.bawia sie tam znane osoby. mozna naprawde milo spedzic wieczor wsrod uroczych bywalcow nie tylko polskiej narodowosci. POLECAM SOBOTNIE IMPREZY W CABARECIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: by czy to filia Pedzącego Królika w skali łódzkiej? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.10, 14:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolanda Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.10, 02:43 Z tego co zauważyłam po przeczytaniu tego posta to znalazło się tutaj paru wymoczków, którymi się w Cabarecie nie zainteresował nawet pies z kulawą nogą. I stąd ta żółć wylewająca się obficie z ich pyszczków a właściwie spod rączek :))) Nieładnie, nieładnie. A Cabaret to świetny klub, teraz jestem już stateczną trzydziestką ;), ale parę lat temu to się szalało tam, szalało :) Mam jak najlepsze wspomnienia. I nie chodzi o dawanie d...y po kiblach jak niektórzy skonstatują, ale o atmosferę podrywu, flirtu, o seksowne fatałaszki, w które lubiłyśmy się stroić i poznawanie ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
natali77 Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? 19.08.14, 15:11 rozczarowana. W ostatni weekend,wraz z moja przyjaciółką wybrałyśmy się do cabaretu, wiele pozytywnych opinii na temat tego klubu słyszałyśmy...szukałam klubu na wieczór panieński mojej siostry.Niestety już przy wejściu przywitała nas niemiła,opryskliwa ochrona.Po długiej wędrówce,w końcu udało nam się znależć jakiś wolny stolik...i tu kolejne rozczarowanie-stoliki były brudne,można się było do nich przykleić,puste szkło zalegało wszędzie godzinami,i co gorsze mnóstwo potłuczonego szkła i śmieci walało się po podłodze.Odniosłam wrażenie,że obsługi w ogóle tu nie ma..Przy barze długo czekałyśmy na zamówione drinki.Barmanki zupełnie nas ignorowały.Poza tym,wszędzie bardzo ciasno,i duchota-nie do wytrzymania.Byłyśmy zawiedzione i rozczarowane.Zdecydowanie nie polecam tego klubu,co prawda wystrój ok...ale reszta pozostawia wiele do życzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Klub Cabaret- jak tam jest?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.14, 14:30 post o tej samej treści do któregoś już lokalu, np. Pewex :) czyżby konkurencja? :) Odpowiedz Link Zgłoś