Dodaj do ulubionych

"Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydowskim

26.08.09, 19:31
Właśnie wróciłem z uroczystości, które odbyły się na cmentarzu żydowskim w Łodzi. Na ich zakończenie prezydent Jerzy Kropiwnicki wyprosił wszystkich mężczyzn nieposiadających nakrycia głowy. Stanąłem przed dylematem czy wychodzić, czy założyć zimową czapkę z plecaka, którą zabrałem na wszelki wypadek. Zdecydowałem się na to pierwsze, gdyż uznałem, że w kolorowej zimowej czapce będę wyglądał zbyt komicznie, a okoliczności komiczne bynajmniej nie były.
Zresztą miałem wrażenie, że wielu polskich gości nie miało świadomości, że w ogóle nakrycie głowy powinni byli ze sobą zabrać. Trudno dziwić się tej nieświadomości, skoro dzisiejsi łodzianie nie mają na co dzień styczności z kulturą żydowską.
Stąd pomysł na kolejną okrągłą rocznicę by przed bramą do cmentarza rozdawać papierowe, jednorazowe nakrycia głowy, dla zapominalskich i nieuświadomionych. Lepiej bowiem coś zaproponować gościom niż ich wypraszać.
Obserwuj wątek
    • zdanka1 Re: "Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydow 26.08.09, 19:37
      Stąd pomysł na kolejną okrągłą rocznicę by przed bramą do cmentarza
      rozdawać pa
      > pierowe, jednorazowe nakrycia głowy, dla zapominalskich i
      nieuświadomionych. L
      > epiej bowiem coś zaproponować gościom niż ich wypraszać.

      Na Starym Cmentarzu żydowskim i w synagodze Remuh w Krakowie juz
      dawno temu męzczyzni dostawali takie papierowe, obklejone mycki,
      jeśli nie mieli własego nakrycia gowy - potrzeba matka wynalazku:)


      PS. A tak na marginesie , cholera jasna, przez tego tam w czapce ten
      watek jest komiczny wbrew zamiarowi:)
      • Gość: kol Re: "Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydow IP: 188.33.54.* 26.08.09, 20:05
        Tak kropa wszystko co robi, robi nieudolnie. Nawet podlizywanie mu nie wychodzi
        mimo tylu lat doświadczenia
    • aaa202 Wyprosił... 26.08.09, 20:21
      Ktoś ze strony żydowskiej (nie gospodarz miasta, który bądź co bądź
      podmiotem i przedmiotem uroczystości nie jest) mógłby przypomnieć
      gościom, że powinni mieć nakrycie głowy, ale wypraszać? Jak dziecko
      z lekcji za szarpanie Toli za warkocze?
      W końcu to zwyczaj, nie wymóg. Rozumiem, że goście bez czapek nie
      byli wyznania mojżeszowego, nie modlili się i nie studiowali Tory z
      odkrytą głową? Ktoś chce być mądrzejszy od rabina.

      Byłam na cmentarzu żydowskim i akurat odwiedzały go chyba 3 autokary
      Żydów. Nie dość, że mało kto miał nakrycie głowy (najczęściej
      zresztą był to kaptur bluzy), to jeszcze pluli gdzie popadło. Nie
      wiem, tytoń żuli?
      • Gość: sloven Re: Wyprosił... IP: *.toya.net.pl 26.08.09, 20:43
        Czasem odwiedzam łódzki cmentarz żydowski i rzadko kiedy mam na sobie nakrycie głowy mimo, że wiem o tym nakazie. Jakoś tak z przekory. Skoro Symcha Keller może w kościele katolickim stać przed pulpitem i gadać w jarmułce, to czemu ja, prosty człowiek nie mogę pospacerować na cmentarzu bez sławnej prezydenckiej czapki?

        Swoją drogą muszę sobie kupić odpowiednią jarmułkę. Na co raz częstsze uroczystości będzie w sam raz.
        • Gość: m Re: Wyprosił... IP: *.retsat1.com.pl 26.08.09, 20:55
          Gość portalu: sloven napisał(a):

          Skoro Symcha Keller mo
          > że w kościele katolickim stać przed pulpitem i gadać w jarmułce, to czemu ja, p
          > rosty człowiek nie mogę pospacerować na cmentarzu bez sławnej prezydenckiej cza
          > pki?

          Czemu? No wiesz, bo Ty nie masz mentalności naduciemiężonego, który wymagać może
          tylko od innych ale nie od siebie. Proste? Nam brak tej buty bezczelnej i
          poczucia przyzwoitości. Ot co.
        • aaa202 Zasadniczo w lokalnej kulturze 26.08.09, 21:02
          oznaką szacunku (a także pokory, podporządkowania) jest głowa goła.

          To jest męska goła, damska przykryta.

          Widać lokalny kod nie wystarcza.

          Akcja z wypraszaniem gości za brak czapki przypomina mi opowieść
          Bogusława Kaczyńskiego, który z wielką dumą relacjonował, jak raz
          składał wizytę pewnej pani. I ta pani powitała go w swoich progach,
          następnie zaproponowała kapcie. Na to on się odwrócił na pięcie i
          wyszedł, albowiem wybitnie nietaktownym jest prosić gości o zdjęcie
          butów.
          A ja się zastanawiam, kto był tutaj nie w porządku: pani, która
          popełniła gafę, prosząc, by nie wchodzono do niej w butach, czy pan,
          który nie był w stanie tego wydzierżyć i bez słowa wyszedł?

          (Druga opowieść była o tym, że ktoś jajecznicę podał, a do
          jajecznicy widelec, zamiast łyżeczki, ZAMIAST ŁYŻECZKI!!! Zgroza.)
          • nefnef W czapce czy bez 26.08.09, 22:58
            Gość w dom - buty z nóg aby dom czysty pozostał. Czapka na głowie, żeby łupież
            się nie sypał.
            Jest zwyczaj z czapką - uczyć dzieci od przedszkola!
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wyprosił... IP: 78.8.192.* 26.08.09, 23:01
        Hmm... Czy do meczetu wchodzisz w obuwiu? Jest tradycja, jestes czyimś
        gościem, należy tą tradycje uszanować, niezależnie od tegoczy
        studiujesz Torę, czy nie.

        Co do wycieczki żydów, która zachowywała się niewłaściwie, to tak samo,
        jak z osobami, którzy nie potrafia wyłączyć komórki idąc na mszę, do
        kina, do teatru... Co więcej potrafią ją odebrać. Czy to oznacza, że
        należy z nich brać przykład?
        • witoldzbazin Re: Wyprosił... 26.08.09, 23:02
          Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

          > Hmm... Czy do meczetu wchodzisz w obuwiu? Jest tradycja, jestes czyimś
          > gościem, należy tą tradycje uszanować, niezależnie od tegoczy
          > studiujesz Torę, czy nie.

          Owszem,ale każdy kij ma dwa końce
        • Gość: a Żydzi sami dyskutują o konieczności zakrywania IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.08.09, 08:46
          głowy. Dyskutują, bo istnieją stanowiska skrajnie odmienne, od
          kategorycznego wymogu stałego noszenia nakrycia po zupełną
          rezygnację z niego, nawet podczas modlitwy.

          Powtórzę ponadto: Jeżeli ktoś miałby komukolwiek zwracać uwagę, to
          żydzi, nie katolik Kropiwnicki.

          On jednak uważa, że ma monopol na dobry obyczaj (koń by się uśmiał),
          a po raz kolejny walnął obrzydliwego focha.
          • Gość: justa Re: Żydzi sami dyskutują o konieczności zakrywani IP: 67.159.5.* 27.08.09, 13:53
            Gość portalu: a napisał(a):

            >nie katolik Kropiwnicki.

            Taaaa ... katolik.
    • wujek_samo_bro ja, jako Łodzianin z niecierpliwością oczekuję 26.08.09, 20:29
      budowy Ronda im. Prezydenta.
      oczywiście Ronda od Kapelusza.
      ostatecznie skłonny jestem się zgodzić na przechrztę jednego z istniejących. na
      pierwszy ogień mogłoby pójść to im. Orląt Lwowskich. wszak już znacząco (w
      stosunku do Titowa) obniżyło loty.
      ewentualnie może też być to nierówne pod Kopułą (Tereski).
      • Gość: m Re: ja, jako Łodzianin z niecierpliwością oczekuj IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.08.09, 21:59
        czyżby Anatol ekhem... maczał w tym palce?
    • witoldzbazin Re: "Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydow 26.08.09, 21:56
      dlatego nie chodzę z drugiej strony jak żydzi pakują się bez czapki ale w
      ubraniach do basenu...też nikomu nie przeszkadza
      więc skąd PrOblem?
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: "Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydow IP: 78.8.192.* 26.08.09, 23:05
        Oczywiście, ze przeszkadza.
    • brekeke Ad vocem 26.08.09, 23:50
      Jest jeszcze kwestia estetyki. Skoro mleko się rozlało, po co rozliczać nie noszących czapek na koniec uroczystości.
      W końcu przyszli jacyś miejscowi ludzie (przyszli, nie przyjechali autobusami!), coś ich zainteresowało. Mało łodzian ciekawi historia miasta, bo niewielu ma tu swe korzenie. No więc przyszli, i zostali zrugani. Czy przyjdą za rok?
      Może czasem lepiej się uśmiechnąć z politowaniem i unieść w górę wąsa :)
    • Gość: wacek Przecież kontrola czapek to główne zajęcie prezia IP: *.run.pl 27.08.09, 06:32
      w mieście powstaną sklepy z czapkami. Świat mój widzę czapkowy - każdy człowiek
      w czapce.... 3 - króli też miało czapki
    • iszkariota Postępowanie prezydenta było zawołaniem o szacunek 27.08.09, 09:00
      i było jak najbardziej prawidłowe. Nie na miejscu byłoby paradowanie bez
      nakrycia głowy
      "Nie-Żyd (niezależnie od wyznawanej religii) zakładając jarmułkę w synagodze
      nie rezygnuje z żadnego symbolu swojej własnej religii, ale na chwilę akceptuje
      symbol cudzej religii, aby wyrazić swój szacunek dla miejsca...
      "
      Wyjaśnienie

      Myślę że takie "od ściany do ściany" opinie w wątku wynikają po prostu z
      niewiedzy, a nie z podejrzeń o złej woli Kropiwnickiego wobec uczestników
      uroczystości.
      • witoldzbazin Normalni ludzie 27.08.09, 09:11
        zdejmują czapkę by okazać szacunek świadczy to o dobrym polskim wychowaniu,nie
        widzę POwodu by robić rewolucję w polskiej tradycji
        • Gość: maurycy Re: Normalni ludzie IP: 91.193.160.* 27.08.09, 18:46
          Normalni, owszem, ale Ty do nich nie nalezysz. Dlaczego? Tego nigdy
          nie będziesz w stanie pojąć. Niestety. Mózgojady zrobiły swoje ... .
          • witoldzbazin Dyplomatołek 27.08.09, 18:50
            Dyplomatą jak i Sikorski nigdy nie będziesz
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Opozycja-o-delegacji-USA-to-porazka-polskiej-dyplomacji,wid,11436027,wiadomosc.html?ticaid=18a42
            • Gość: kol Re: Dyplomatołek IP: 188.33.46.* 27.08.09, 20:43
              A ty chłopcze z ochrony z drajwerem to gdzie awansujesz? Milicję i ormo
              zlikwidowali na twoje nieszczęście
              • witoldzbazin Re: Dyplomatołek 27.08.09, 21:13
                Gość portalu: kol napisał(a):

                > A ty chłopcze z ochrony z drajwerem to gdzie awansujesz? Milicję i ormo
                > zlikwidowali na twoje nieszczęście

                PO jest lepsze...takiego dziadostwa to nawet w ORMO nie było
      • brekeke Re: Postępowanie prezydenta było zawołaniem o sza 27.08.09, 10:10
        W pełni się z tym zgadzam, ale nie można zakładać, że wszyscy goście znają obyczaje żydowskie. Dopiero poprzez takie uroczystości mają szanse je poznać. Dlatego przy bramie, przed wejściem na cmentarz, mógłby im ktoś prewentywnie powiedzieć o konieczności założenia nakrycia głowy (np. liczni strażnicy miejscy), a najlepiej takie nakrycie po prostu rozdawać. Po od razu co robić burę?

        Notabene: operatorzy telewizyjni i reporterzy (np. Radia Łódź) również nie mieli nakrycia głowy, a przecież, z pewnością nie byli pierwszy raz na takiej uroczystości.
        • iszkariota Re: Postępowanie prezydenta było zawołaniem o sza 27.08.09, 10:15
          No cóż, co do sposobu załatwienia sprawy nie moge się wypowiedzieć bo mnie tam
          nie było. Tak czy inaczej to prezydent Łodzi był gospodarzem i w jego gestii
          było rozwiązanie problemu, jak to zrobił to już kwestia klasy gospodarza.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Postępowanie prezydenta było zawołaniem o sza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 10:41
          No cóż, jedna rzecz, to kiepska organizacja miejska, inna to oburzanie się na
          konieczność założenia czapeczki. Porządne wycieczki zazwyczaj sa takie, że
          przewodnik ma przygotowane papierowe czapeczki dla tych, co nie wiedzieli i nie
          wzieli ze sobą takowych... Ale to już dyskutujemy o zupełnie innej rzeczy.
      • nefnef Re: Postępowanie prezydenta było zawołaniem o sza 27.08.09, 12:50
        Wytłumaczenie "do bani", jednostronne, w myśl zasady "co wolno wojewodzie to nie
        tobie, smrodzie".
        Stawianie wyżej, jednego ponad drugim.

        Ja bym założył z czystej kultury osobistej, skoro Ciebie raziłaby moja
        nienakryta głowa. Ale jeśli nie odczuje wzajemności to fikam na takie stosunki.
      • Gość: Martinez Re: Postępowanie prezydenta było zawołaniem o sza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.18, 00:50
        A czy Żydzi zdejmują jarmułki w kościele katolickim "nie rezygnując z żadnego symbolu swojej własnej religii, ale na chwilę akceptując symbol cudzej religii, aby wyrazić swój szacunek dla miejsca"? Bo nie widziałem nigdy...
    • Gość: dp Kropiwnicki jest prezydentem a nie cieciem IP: *.toya.net.pl 27.08.09, 11:28
      (mimo służbowego stroju woźnicy)pilnującym nakryć głowy na cmentarzu.
      Swoją drogą zdanie w ustach Kropaszenki dotyczące nakrycia głowy,
      już do końca jego dni będą śmieszyły bez względu na kontekst i
      okoliczności..
    • Gość: turysta Re: "Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.08.09, 20:08
      Na całym świecie przy świątyniach, gdzie wymagany jest określony strój lub
      określone zachowania, z reguły jest informacja pisana i ew. służby porządkowe
      pilnują odpowiedniego zachowania mniej lub bardziej kulturalnie wskazując
      obowiązujące reguły (przykrywanie ramion, zbyt krótka spódnica, nakrycia głowy
      dla kobiet, zdejmowanie butów itp).

      Skoro Prezydent Miasta Łodzi uznawał, że mężczyznom bez czapki nie wolno
      przebywać na cmentarzu w czasie uroczystości - powinien to odpowiednio
      zaaranżować. Albo nie wpuszczać, albo rozdawać nakrycia głowy (bardzo popularne
      sa papierowe).
      TO on zachował się bardzo niestosownie wypraszając osoby które już weszły na
      cmentarz. Mógł zwrócić uwagę i apelować - ale nie wypraszać. Nadgorliwiec, który
      sam zaniedbał właściwej organizacji. Najbardziej powinien sie wstydzić on sam, a
      biuro organizacyjne po prostu zawaliło sprawę. Wstyd wobec gości.
      • 3nd Re: "Żałóż czapkę łodzianinie" na cmentarzu żydow 27.08.09, 20:52
        Gość portalu: turysta napisał(a):
        > Na całym świecie przy świątyniach, gdzie wymagany jest określony strój lub
        > określone zachowania, z reguły jest informacja pisana i ew. służby porządkowe
        > pilnują odpowiedniego zachowania mniej lub bardziej kulturalnie wskazując
        > obowiązujące reguły (przykrywanie ramion, zbyt krótka spódnica, nakrycia głowy
        > dla kobiet, zdejmowanie butów itp).
        > Skoro Prezydent Miasta Łodzi uznawał, że mężczyznom bez czapki nie wolno
        > przebywać na cmentarzu w czasie uroczystości - powinien to odpowiednio
        > zaaranżować. Albo nie wpuszczać, albo rozdawać nakrycia głowy (bardzo popularne
        > sa papierowe).

        A brawo !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka