Dodaj do ulubionych

Kropiwnicki na ratunek Pietrynie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 20:07
Litości!! Anatewka a nie Anatafka!!! Kto cię przyjmował do pracy, człowieku???!
Obserwuj wątek
    • skunk Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 02.09.09, 20:08
      A ja do znudzenia od dwóch lat to samo:

      1. na Pietrynie jest 8 ławek, to jest miejsce nieprzyjazne
      człowiekowi, tutaj się nie chce być bo tutaj nie ma co robić.
      Ogródki? Dzisiaj o 8-9 rano poszedłem na Piotrkowską, ogródki były
      zamknięte. Pocztę sprawdziłem w Galerii Łódzkiej, tam gdzie mogłem
      chociaż usiąść. I dlaczego muszę siadać w ogródku, jestem
      mieszczuchem, chcę oddychać miastem a nie lokalem.

      2. Piotrkowska to droga powiatowa o całkiem sporym natężeniu ruchu.
      Ludzie oglądający pomnik łodzian są w dużym niebezpieczeństwie,
      karetki jeżdżą 70-80 km/h na pełnej k...e, sorry: sygnale. Chodniki
      wzdłuż Pietryny są wąskie, 4 osoby nie mogą się czasem minąć, trudno
      się nią spaceruje, niestety. To jak tu robić imprezy, w bramach?

      3. nie ma czegoś takiego jak bezpieczna Piotrkowska, miasto to zespół
      naczyń połączonych, bezpieczne Śródmieście to jest jakiś postulat.
      100 patroli na Piotrkowskiej mało może kiedy z sąsiednich ulic
      napływa patologia. I gdzie jest rozwijany, nowoczesny miejski
      monitoring? W dużych miastach to podstawa polityki bezpieczeństwa.

      Są i tacy, którzy powtarzają to od 20 lat i nic. Bo co może zrobić
      władza, która nie potrafi załatwić problemu jakichś koziołków
      reklamowych? Bez żartów, przecież to jakiś kabaret.
      • jazzman1979 ad. do punktu nr 3 03.09.09, 07:33
        news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/england/london/8219022.stm
        Jak donosi BBC, ktoś zadał sobie trud zbadania skuteczności działania miliona
        kamer obserwujących londyńczyków, oczywiście w celu poprawy ich bezpieczeństwa i
        podniesienia wykrywalności przestępstw. Okazuje się, że do wykrycia jednego
        przestępstwa potrzeba 1000 kamer – to znaczy owe milion kamer przyczyniło się do
        wykrycia zaledwie tysiąca przestępstw. Mimo utopienia milionów funtów w
        instalację tych urządzeń i topienia dalszych w ich obsługę, efektywność okazała
        się dość marna. Jak twierdzi policja “społeczności czują się bezpieczniej”, ale
        fakty pokazują, że wpływ kamer na bezpieczeństwo jest dość iluzoryczny.
        • Gość: profes79 Re: ad. do punktu nr 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 08:11
          Zadaj sobie jeszcze pytanie ile przestepstw nie zostalo popelnionych bo
          przestepca (potencjalny) zdawal sobie sprawe ze kamera go moze zarejestrowac...
        • miejskie_narty Re: ad. do punktu nr 3 03.09.09, 10:37
          cytujesz jedno zdanie przedstawiciela policji, ale pomijasz inne:

          A spokesman for the Met said: "We estimate more than 70% of murder investigations have been solved with the help of CCTV retrievals and most serious crime investigations have a CCTV investigation strategy."

          Nie pasuje do tezy?
          • Gość: ad Re: ad. do punktu nr 3 IP: 83.142.203.* 03.09.09, 11:58
            ktoś lubi być szpiegowany inny nie
        • ulther Re: ad. do punktu nr 3 03.09.09, 11:20
          W podniesieniu bezpieczenstwa Piotrkowskiej pomoglaby calosciowa
          rewitalizacja Srodmiescia. Bez tego, jak odnotowal przedmowca, nie
          powstrzyma sie naplywu na Piotrkowska dresiarzy i zbirow. ale
          oczywiscie o takim planie dla zapadajacej sie pod ciezarem gnijacych
          kamienic Lodzi nikt nie mysli:)
    • Gość: Misio Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.pabianice.msk.pl 02.09.09, 20:21
      A czy Kubuś Wojtczak przygarnął już jakiegoś biednego lokatora, któremu
      odcięto wodę?
    • justyna-32 Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 02.09.09, 20:35
      A co on potrafi? Nawet latać musi za cudze. Jakby był kaczorkiem to nie
      defraudowałby naszych pieniędzy na latanie do Izraela. Pofrunąłby na własnych
      skrzydełkach. Ale on nic nie potrafi. Rządzić miastem również nie. Ani
      kierowca, ani kierownik. Takie wielkie ZERO!!!!
    • Gość: kropka Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.toya.net.pl 02.09.09, 21:09
      Zyner to stary cwaniaczek - przeciez ma druga anatewke w manu ale
      wie ze tam hula samo.... kawał łysej pały
    • miejskie_narty Co konkretnie zrobili restauratorzy dla Piotrkowsk 02.09.09, 21:12
      iej oprócz dbania przez lata wyłącznie o swoje własne biznesy? Zrzeszyli się jakoś? Czy z tego zrzeszenia coś wynikło? Ile kasy zainwestowali w Piotrkowską (poza swoimi interesami)? Czy kiedykolwiek zlecili umycie np. chodnika przed swoimi knajpami?

      Nie to żebym oskarżał. Tak tylko pytam, z czystej ciekawości, jako zainteresowany potencjalny klient.
      • Gość: Życzliwy Re: Co konkretnie zrobili restauratorzy dla Piotr IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 21:40
        Jak to co? Upstrzyli zabytkowe kamienice szyldami, których powstydzono by się w
        powiatowej mieścinie, zastawili ulicę barakami o urodzie namiotu wojskowego,
        zwanymi (chyba ironicznie) "ogródkami" i wypełnili przestrzeń zapachem skarpet
        smażonych na zjełczałym oleju; no a do źródeł tych wyziewów bezdomni lgną niczym
        muchy do g****.
    • Gość: Zieew Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 21:31
      Przy tasiemcowym festiwalu konferencji na temat tego
      jak_to_na_Piotrkowskiej_będzie_pięknie brazylijskie telenowele wydają się
      ciekawe niczym pasjonujący kryminał i ambitne co najmniej jak Ulisses.
    • Gość: gosc kiedy Kropaszek przestanie rażąco łamać prawo ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 21:33
      w lawinie obietnic też to może określił ?
    • Gość: KK Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 21:34
      kupcy i restauratorzy?Nie!banda nierobów i nieudaczników!:)))jakoś
      we wrocku i krakówku kupcom i restauratorom nie przeszkadza, że
      samochody nie wjeżdżają na rynki a i z parkowaniem nie jest tam za
      wesoło:)))za to restauracje, pizzerie i sklepy dłużej czynne, nawet
      w soboty niż w Łodzi i ceny na każdą kieszeń:)))jedźcie tam gamonie
      po naukę a nie mordy drzecie znów do magistratu bo sami sobie
      jesteście winni:)))a forumowicze to komentujący też nie lepsi:)))nie
      lubię Kropka ale w tym przypadku on nie jest niczemu winien:)))
      łodzianie weźcie się wreszcie do prawdziwej roboty a nie tylko
      takiej jak kantować ludzi i by mieć na nową furę albo won z mojego
      miasta:)))
      • Gość: Życzliwy Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 21:43
        > kupcy i restauratorzy?Nie!banda nierobów i nieudaczników!:)))jakoś
        > we wrocku i krakówku kupcom i restauratorom nie przeszkadza, że
        > samochody nie wjeżdżają na rynki

        Czasem przeszkadza. Ale takich się tam wyśmiewa, a nie zaprasza do prezydenta i
        pisze o tym w gazetach.
    • radioerewan Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 02.09.09, 21:45
      Piotrkowskiej potrzebny jest klawisz "gdzie masz skinie czapkę" na każdym
      skrzyżowaniu Piotrkowskiej, 24/7, jak nowojorski krawężnik, spacerujący bez
      przerwy, bez spania po bramach. Życie na Piotrkowską wróci w kilka miesięcy.
      Ochrona w Manu się nie ^!&#!@# z lumpami czy zadymiarzami. I nie ma zmiłuj,
      monitoring to może być do skazywania bandziorów w sądzie, ale tam muszą być
      prawdziwi porządkowi, nie wirtualni. Ludzie będą się czuć bezpiecznie, będą
      korzystać z uroków ulicy.
    • brite Ławki, zieleń i Straż Miejska na każdym rogu. 02.09.09, 21:49
      By na Pietrynie dało/chciało się przebywać, a nie tylko nią przechodzić,
      mieszkańcy i turyści MUSZĄ mieć inne miejsce do spoczynku poza ogródkami.
      Przyjazna przestrzeń miejska oznacza ławki, odpowiednia mała architektura,
      troszkę zieleni.
      A żeby nie zostało to szybko zdewastowane przez element (zarówno ten
      lumpiarsko-żulerski jak i szczeniacko-bandycki), potrzebny jest monitoring lub
      WIDOCZNA obecność SM lub Policji, 24h. na dobę.
      • Gość: infi Gość od czapek jest już skończony IP: *.toya.net.pl 02.09.09, 21:51
        Więc nie zajmujmy się już więcej nim. Zapomnijmy!
      • Gość: . Re: Ławki, zieleń i Straż Miejska na każdym rogu. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 21:59
        > troszkę zieleni.

        Ale czemu tylko "troszkę". Im więcej tym lepiej, podobnie jeśli chodzi o WODĘ.
        Fontanny, strumienie, zdroje - wszystko. Łódź pozbawiona rzek z Piotrkowską w
        osi północ - południe (co oznacza patelnię w najgorszy upał) jak kania, nomen
        omen, dżdżu potrzebuje wody.
      • Gość: oldriver Re: Ławki, zieleń i Straż Miejska na każdym rogu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 22:31
        Witam i podzielam zdecydowanie, że aby na Piotrkowską chciało się
        przychodzić to wcale niekonieczny jest handel, czyt.: sklepy.
        Ja bym bardzo chętnie skorzystał z oferty restauracji i kawiarni.
        Nawet po dłuższej przerwie spróbowałem w ubiegłym
        tygodniu...niestety.
        Usiadłem w ogródku (godzina 14.00, słoneczny dzień) i w czasie 15
        minut,które oczekiwałem na zamówione danie otrzymałem jakieś 7-
        8 "próśb" o udzielenie wsparcia od żebraków, Cyganów małych i
        większych oraz zwyczajnych podpitych bandziorów.
        Kiedy Ci ostatni zaczęli mi grozić pobiciem w razie odmowy,
        zadzwoniłem na 112. Nawet odebrali, nawet obiecali przyslać patrol.
        Przyjechała policja...po 45 minutach. Nie muszę mówić, że bandziorów
        już dawno nie było,bo zrezygnowali szczęśliwie po moim kolejnym
        zdecydowanym rozkazie "oddalenia się szybko na literę S"...
        Kelner w międzyczasie podał jedzenie, ale nic nie zjadłem, bo ci
        natręci odebrali mi apetyt. Zagadnąłem kelnera, czy restaurator nie
        mógłby jakoś zadbać o to, żeby mi nie przeszkadzno w jedzeniu.
        Odpowiedział (dosłownie !): Czego pan chce ?!? To jest PIOTRKOWSKA !
        Zdziwiony moim pytaniem patrzył jak na przybysza z planety Melmac...
        Zaobserowowałem również, że Piotrkowską w zasadzie cały czas jeździ
        jakaś Straż Miejska i Policja. Ale oni jeżdżą wszyscy samochodami,
        dość szybko i dość patrzą tylko przed siebie (chyba żeby nie wpaść
        na siebie nawzajemi na riksze). A mnie by się marzył patrol pieszy,
        albo nawet lepiej - na rowerach. Zdrowo, tanio i 100razy
        skuteczniej. Żule po prostu olewają patrole w samochodach -
        widziałem.

        No a wracając do sklepów - jasne, można i na zakupy. Ale tak się
        składa, że do sklepu, szczególnie dobrego, to klient jeździ
        samochodem. A gdzie go ma zaparkować, jakby przyjechał na
        Piotrkowską na zakupy ? Pytanie retoryczne. Pan Kropiwnicki nie ma o
        tym pojęcia, bo raz, że nie jeździ samochodem, jak mi wiadomo, a
        dwa, że na kogoś kto lubi robić zakupy też nie wygląda, sądząc po
        stroju...

        I jeszcze jedno (tak się rozpisałem w naiwnej nadziei, że ktoś ważny
        to przeczyta i się zastanowi i coś z tego wyniknie :) - jestem
        rodzicem małego dziecka. Nie mam praktycznie NIC do roboty z córką
        na Piotrkowskiej. Żadnego placu zabaw, żadnych atrakcji, choćby
        jakiejś mało spektakularnej fontanny... A wydawałoby się, że rodzice
        z dziećmi powinni byćmile widziani, bo zawsze przynoszą ze sobą kasę
        i nie robią awantur.

        Pozdrawiam wszystkich Łodzian, którzy jeszcze wierzą, że nie jest za
        późno...
    • Gość: Zyg Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 22:12
      Jakie imprezy będą na Piotrkowskiej w tym roku?

      Ot, choćby koncert z okazji 10-lecia Indesitu w Łodzi. Bodajże 3-go
      października.
    • Gość: bolek Bieda, bieda, bieda IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 22:25
      Byłem nie tak dawno w Łodzi, po raz pierwszy od 15 lat. Co jest
      najbardziej widoczne to wszechobecna bieda. Biedni ludzie, biedne
      miasto, biedna Piotrkowska. Takiego ubóstwa nie ma w żadnym innym
      polskim dużym mieście. Jak zatem mają się w Łodzi rozwijać takie
      usługi jak gastronomia, skoro winny być one nastawione na klasę
      średnią, która w Łodzi się zupełnie sparperyzowała. Łódzkiej
      gastronomii nie utrzyma grupoa miejscowych szpanerów,
      przechadzających się po Piotrkowskiej. Mieszkając w Łodzi
      przyzwyczailiście się do tej biedy i już jej nawet nie widzicie.
      Zmienicie sobie prezydenta, ale bieda zostanie.
      • radioerewan Re: Bieda, bieda, bieda 02.09.09, 22:38
        Gość portalu: bolek napisał(a):

        > Mieszkając w Łodzi
        > przyzwyczailiście się do tej biedy i już jej nawet nie widzicie.
        > Zmienicie sobie prezydenta, ale bieda zostanie.

        Czyli co? Lepiej go nie zmieniać? Przyda się taki fajny dziadzio w oldskulowej
        marynarce przepasany megaszarfą niczym jakiś męski afrodyzjak? Że też mu nikt
        jeszcze nie zwrócił uwagi, że wygląda jak Filip z Konopii w tym XIX-wiecznym
        wdzianku? Przeraża mnie, że on może tą szarfę wraz z maciejówką zabierać ze sobą
        w podróże po świecie.
        • Gość: PJ Re: Bieda, bieda, bieda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 23:22
          Proponowałabym Panu Kropiwnickiemu przejechać się po większych miastach i
          zobaczyć, że jak się chce to można. Polecam Kraków, Wrocław czy Warszawę.
          Przecież Łódź też ma swoją ciekawą historię, a Piotrkowska jest znana przez
          wszystkich, więc tymbardziej warto o nią dbać. Niech Urząd Miasta zajmie się w
          końcu porządną robotą!
    • Gość: maurycy Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: 91.193.160.* 03.09.09, 00:13
      Panie Wojtczak - wstyd, po prostu wstyd. Nawet Pan nie sprawdził jak
      się nazywa jedna z restauracji. Anatefka? Proszę zerknąć tu :
      www.anatewka.pl

      • Gość: maluch Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.toya.net.pl 03.09.09, 00:43
        wszyscy nadajecie na "pana w czapce", ale nikt nie wspomni o poprzednikach. A co
        oni zrobili dla tego miasta? To nie tylko wina prezydentow, ale i urzedasow,
        radnych, elit rzadzacych tym miastem. To miasto jest brudne, zaniedbane, a na
        Piotrkowska jest wstyd przyprowadzic goscia, aby mu pokazac moje miasto.
        Na palcach jednej reki, moge wymienic knajpy, do ktorych zaprosilbym
        kogokolwiek. Obsluga knajp na Pietrynie to jakas paranoja, nie ma tam
        profesjonalnych kelnerow, tylko jakies niunie po podstawowce, ktore ledwo czytaja...
        Ludzie, zrobcie cos z tym miastem, albo zaorajcie i zbudujcie jeszcze raz!
        • radioerewan Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 01:09
          Gość portalu: maluch napisał(a):

          > wszyscy nadajecie na "pana w czapce", ale nikt nie wspomni o poprzednikach.

          Nooo, jeden z poprzedników doczekał się swojej ulicy w Nagrodę Darwina.
        • ulther Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 11:23
          Pelna zgoda, tylko, ze poprzednicy od dawna Lodzia nie rzadza a pan
          w czapce wlada Lodzia juz niemal dekade! Prawe dziesiec lat - to
          jest sporo czasu i wiele mozna w tym czasie zrobic. Nawet jezeli nie
          wyremontowac Kilka glownych ulic Srodmiescia, to zadbac o porzadek i
          czystosc. Tymczasem na Piotrkowskiej bywa jak w Bejrucie i nie mowie
          o pogodzie:D
    • Gość: mimka Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.bb.sky.com 03.09.09, 02:30
      Przykro, ze taka charakterystyczna ulica jest tak zle
      zagospodarowana i niekompetentnie promowana. Miejsce, ktore mogloby
      przyciagac ludzi i byc wizytowka naszego miasta dziala z odwrotnym
      skutkiem odstrasza i przygnebia. Lodz to miasto widmo nic sie w nim
      nie a Piotrkowska to juz jakis przezytek wstyd kogokolwiek tam
      zabrac. Ludzie potrzebuja wiecej miejsc aby sie odprezyc, nzpic sie
      kawy czy tez spedzic mily czas z rodzina. Rzad ogrodkow piwnych juz
      nudzi a nie przyciaga. Chyba najwyzszy czas oddac glos w rece
      spoleczenstwa i przywrocic swietnosc Piotrkowskiej.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 08:42
        > Rzad ogrodkow piwnych juz
        > nudzi a nie przyciaga.

        Rząd ogródków piwnych, tez by przyciągnął, ale serwuje się tam coraz gorszą
        jakość, za coraz wyższą cenę. Dodatkowo bród (sorry - toalety publiczne w wielu
        miejscach na bawarii są dużo czystsze niz toalety w lokalach), zaczepiające
        lumpy, przemykające karetki na sygnale obok, co powoduje, że rozmawiać się nie
        da... Więc co to za atrakcja... Dodatkowo, co już niektórzy podkreślali, brak
        ławek, na których można by usiąść czekając na znajomych....
    • Gość: jacek Piotrkowska to nie wyspa - jak brak jest koncepcji IP: *.anonymouse.org 03.09.09, 08:34
      rozwoju i zagospodarowania całego Śródmieścia to niewiele to pomoże. Niech
      miasto zacznie eksmitować meneli nie płacących czynszu za mieszkania. Policja
      i Sm niech zaczną chodzić po Śródmieściu a nie jeździć "umilając" kontrolami
      życie żulom, menelom i dresom. Niech miasto zacznie ustawiać kosze na śmieci,
      ławki, i zadba o czyste i dostępne toalety. Niech będą kosze i torebki na psie
      odchody. Niech architekt miasta zacznie kontrolować reklamy - które są w stylu
      mydło i powidło. Bo inaczej lepiej zrobić na 2 końcach ulicy bramy z napisem -
      Welcome to the Lodz ghetto
    • Gość: klara Ja mam już dość tego, że dla naszych IP: 188.33.90.* 03.09.09, 09:34
      "możnowładców" w Łodzi jest tylko jedna ulica. Cała "góra" zajmuje się tylko Piotrkowską, a co z resztą ulic? Tam też mieszkają i pracują ludzie.
    • Gość: animrumru K zrobił już w 2 kadencjach to na czym mu zależało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:15
      Reszta to fikcja literacka.....
      • Gość: obserwator Re: K zrobił już w 2 kadencjach to na czym mu zal IP: 155.140.133.* 03.09.09, 11:29
        no tak, wiele zwiedził w tym czasie, na koszt podatnika...
    • szary-petent Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 10:41
      A ja mam taką propozycję na ożywienie Piotrkowskiej.
      Deptakiem powinny być maksymalnie dwie przecznice. Łódź ma za mały potencjał
      na dwukilometrowy deptak. Na reszcie ulicy powinien być dopuszczony ruch
      samochodowy. Oczywiście powinno się zainstalować progi zwalniające, szykany i
      za parkowanie brać dwa razy więcej niż w pozostałej części miasta. Ale
      umożliwiłoby to bezpośredni dostęp klientów do sklepów. Zmotoryzowani klienci
      wybierają galerie handlowe bo mogą tam dojechać i zaparkować. W mojej opinii
      zrobienie tak dużego deptaka w Łodzi jest głównym powodem upadku tej ulicy.
      Samochody i tak tam jeżdżą (tylko, że są to samochody właścicieli a nie
      klientów), więc to nie jest przyjazny pieszym prawdziwy deptak. Lepiej byłoby
      zrobić deptak z prawdziwego zdarzenia, np: od Traugutta do Nawrot lub na innym
      odcinku, a na reszcie ulicy dopuścić parkowanie i ruch samochodowy, żeby
      wprowadzić na ten teren więcej ludzi i potencjalnych klientów.
      Zachęcam do kulturalnej dyskusji i pozdrawiam.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:59
        1) czy w Manufakturze podjeżdżasz pod sklep, czy masz co najmniej kilkaset
        metrowy spacer, a może i dłuższy?
        2) Trzeba na całe śródmieście spojrzeć w inny sposób, ograniczyć tam ruch
        samochodów osobowych, poprzez zachęty - np bardzo dobrze działającą komunikacje
        publiczną, wydzielone pasy ruchu tylko dla komunikacji publicznej itp...
        3) Co odróżnia piotrkowską od np Manufaktury? To to, że na piotrkowskiej jest
        ruch samochodowy, że jest brudno, że nie ma gdzie usiąść, oraz - jest się
        zaczepianym przez lumpów...
        • ulther Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 11:16
          I w nawiazaniu do postulatu dot. dobrej komunikacji publicznej -
          zastanowilbym sie nad wprowadzeniem na Piotrkowska nie samochodow a
          nad przywroceniem komunikacji tramwajowej. Nie wiem czy istnieje
          mozliwosc wpuszczenia na ulice jakiegos pojazdu nie wymagajacego
          trakcji (jakas hybryda akumulatorowo-trakcyjne;)?
        • Gość: fasol Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.lodz.mm.pl 03.09.09, 11:25
          Ale ten deptak sam w sobie jest fikcją! Gdyby skontrolowac wszystkie pojazdy
          znajdujące się na Pietrynie to ciekawe co by się okazało. Ja deptak rozumiem w
          ten sposób, że nie muszę się oglądać, żeby nie wpaść pod samochód.
          No i na Piotrkowskiej są jeszcze dania na tzw. wynos. bo raz że tanio, nie ma
          gdzie usiąść, a później połowa ląduje na chodniku. Brud, syf i pędzące auta. Nic
          atrakcyjnego.
          • Gość: fasol Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.lodz.mm.pl 03.09.09, 11:30
            to już Sienkiewicza w Kielcach robi lepsze wrażenie
            • ulther Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 11:40
              Nie bylem w Kielcach, trudno mi sie odniesc do tego porownania.
              Niemniej bronie idei deptaka - prawdziwego i bez kapiacych goracych
              bulek!
      • radioerewan Re: Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 13:03
        szary-petent napisał:

        > A ja mam taką propozycję na ożywienie Piotrkowskiej.
        > Deptakiem powinny być maksymalnie dwie przecznice. Łódź ma za mały potencjał
        > na dwukilometrowy deptak. Na reszcie ulicy powinien być dopuszczony ruch
        > samochodowy. Oczywiście powinno się zainstalować progi zwalniające, szykany i
        > za parkowanie brać dwa razy więcej niż w pozostałej części miasta. Ale
        > umożliwiłoby to bezpośredni dostęp klientów do sklepów. Zmotoryzowani klienci
        > wybierają galerie handlowe bo mogą tam dojechać i zaparkować. W mojej opinii
        > zrobienie tak dużego deptaka w Łodzi jest głównym powodem upadku tej ulicy.
        > Samochody i tak tam jeżdżą (tylko, że są to samochody właścicieli a nie
        > klientów), więc to nie jest przyjazny pieszym prawdziwy deptak. Lepiej byłoby
        > zrobić deptak z prawdziwego zdarzenia, np: od Traugutta do Nawrot lub na innym
        > odcinku, a na reszcie ulicy dopuścić parkowanie i ruch samochodowy, żeby
        > wprowadzić na ten teren więcej ludzi i potencjalnych klientów.
        > Zachęcam do kulturalnej dyskusji i pozdrawiam.

        Na Piotrkowską handel nie wróci. Na obu jej końcach zainstalowano galerie
        handlowe z parkingami, bezpieczne, naszpikowane sklepami. Już szykuje się
        trzecia po środku "nowe zentrum łodzi". Jedyna szansa Piotrkowskiej to właśnie
        deptak z knajpkami. 10 lat temu znajomi z warszawy przyjeżdżali na Piotrkowską
        balować. Dziś można pojechać do Wawy pobawić się dobrze. I to idealnie ilustruje
        osiągnięcia pana w szarfie z tarczą na piersi i w maciejówce. Wiocha.
    • ulther Samochody na Piotrkowskiej 03.09.09, 11:13
      Restauratorzy (niektorzy sa barowcami albo kebabiarzami;) sa
      niekonsekwentni - po Piotrkowskiej maja sie przechadzac ludzie,
      odbywac imprezy i jednoczesnie smigac samochody? TO jak to? Tych
      dwoch rzeczy nie da sie polaczayc, albo deptak, albo zwykla ulica z
      ladnieszjszymi zabudowaniami jak Nowy Swiat w Warszawie. Lodz
      zdecydowala sie na deptak, a na Nowym Swiecie i tak nie mozna za
      bardzo parkowac przed lokalami a restauracje i kawiarnie tam kwitna.
      Restauratorzy, jak kazdy kto bezskutecznie zwraca na to uwage, maja
      racje co do koniecznosci uporzadkowania ulicy, czyli:

      1. porzadnego szorowania
      2. wymiany nawierzchni na szlachetniejsz niz tania kostka betonowa
      3. zwiekszenia poziomu bezpieczenstwa i monitorowania pobytu na
      ulicy tzw. elementu z uwzglednieniem charakteru Piotrkowskiej jako
      otwartej przestrzeni publicznej
      4. likwidacji handlu tania odzieza
      5. przywroceniu ulicy imprez (nie powinno tu jednak chodzic o
      polsatowskie estradowe dyskoteki)

      Ale nie sadze aby obecna wladza, ktorej nadrzednym celem jest
      realizacja obchodow likwidacji getta (niezwykle wazna dla Lodzi -
      nie wozno lekcewacyc, ale i zapominac o tym, ze Lodz to nie tylko
      byle getto...). Mam wrazenie, ze Prezydent 3 polskiego miasta nie
      powinien zyc tylko przeszloscia ale i spogladac czesciej na Lodz
      wspolczesna.
      • and_nowak Re: Samochody na Piotrkowskiej 03.09.09, 13:04
        Samochody jeżdżące w "trybie parkingowym" to nie jest problem. Problemem jest co
        najwyżej, że wszyscy chętni zmotoryzowani i tak się nie zmieszczą, a nic tak nie
        drażni, jak cwaniactwo z zezwoleniem, lub bezczel bez zezwolenia.

        Co do jakości i czystości bruku - bzdury! Nawierzchnia nie ma absolutnie wpływu
        na brak ludzi. Kiedyś to był asfalt, dziurawe chodniki i TŁUMY. Brak tłumów
        nawet mi odpowiada ;-)
        ale brak parkingów OBOK Piotrkowskiej już nie. W Manufakturze zjem obiad i
        zaparkuję (kawałek trzeba dojść). Na Piotrkowskiej też są knajpy, ale nie bardzo
        jest gdzie zostawić auto, parkingi są płatne (stać mnie) no i strach przed
        menelami.
        (temat MPK zostawmy).
        • ulther Re: Samochody na Piotrkowskiej 03.09.09, 13:16
          Mam wrazenie, ze jakos bruku swiadczy o jaksci tej przestrzeni
          publicznej jaka jest Piotrkowska.

          Zgadzam sie, ze brak parkingow stanowi problem, ktorzy trzeba
          rozwiazac!
    • Gość: czapkometr na Pietrynie przechodnie powinni nosic czapki IP: 155.140.133.* 03.09.09, 11:17
    • robstork Paweł Zyner na prezydenta :) 03.09.09, 12:35
      No może pan Kropiwnicki ma już totalne zgąbczenie mózgu, skoro stać go tylko
      na pozowanie do zdjęć prasowych w czapce, a pomysłów raczej nie miewa.
      Czytałem wywiad z Czapkownickim w Dzienniku - żenujący poziom. Oczywiście
      odpowiedzi.
      • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 01:32
        Facet, bez wyobraźni i beż szkoły, na Prezydenta Łodzi. Ojciec -
        jawny współpracownik "Służb Specjalnych" PRL-u założył Anatewkę,
        wcześniej będąc dyrektorem Grandu. Komuna rządzi. U Zynerów bywają
        Kaczyńscy - prezydent i Jarosław- brat. Od komuny do Pisu.
        Wszystkich przyjmują
      • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 02:04
        Jak Facet, który nie skończył żadnej szkoły, może być naszym
        prezydentem. Obciach
        • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 02:07
          Jak On zostanie Prezydentem Łodzi, to ja wyjerzdzam, emigruję

      • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 02:13
        Życzę powodzenia
        • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 02:48
          Jeśli Pan zostawi w spokoju swoją byłą żonę, to ja zostwię Pana i
          nie opowiem światu, tego co wiem. Pozdrawiam Greg
          • Gość: autorka Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: 62.121.98.* 05.10.09, 14:26
            Kompletny brak klasy takie bzdury pisać na formu,wywlekać sprawy
            osobiste przed całym Światem.Nie sądze zbyś kompromitował tym
            kogokolwiek poza samym sobą
            • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:53
              Ja prosty chłop z wioski, nigdy klasy nie miałem. Ale jak widzę
              różowy płaszcz, zielone trampki, srebrne buty i złotą komórkę, to
              musi to być nasz prezydent. Takiego Pajaca my jeszcze nigdy nie
              mielim, nie mielimy, mie mieliśwa. Raban
            • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:58
              A jeśli...., ktoś chce "podłubać" w archiwach, to znajdzie i nie są
              to żadne bzdury. Urban w swoim NIE, też tylko pisał sprawdzone
              informacje i ja też piszę tylko sprawdzone dane. Chcesz się
              przekonać? że .......
            • Gość: Raban Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 00:23
              Pochodzę z "komuszej" żydowskiej rodziny. Jak byłem mały rozmawiano
              przy mnie o Granowskiej - uciekła do Kanady, fryzjer Zbyszek, Knoll,
              Chuderlińscy, Ciukrza, etc, etc. Nie pragnij, żebym zaczął "gadać" ,
              bo posypie się masa "gówna" na głowy ludzi, których chcesz
              osłonić.Przy okazji całej plejady żydów, spotkałem się z jako
              dorosły z Zynerem Tatą. To były lata Jaroszewicza(syna premiera) i
              bywał w Grandzie z wieloma zacnymi "przedsiębiorcami" i wieloma
              pracownikami Aparatu Bezpieczeństwa Państwa. Co Ty na to? Polacy w
              służbie żydowskiego Aparatu Bezpieczeństwa?
              • Gość: Raban-Kagan Jeśli coś jeszcze chcesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 00:31
                Napisz, zanim będziesz ferować ostateczny wyrok stedman @op.pl.
                Jestem hiszpańskim żydem i jeśli chcesz ze mną zadrzeć, to musisisz
                się liczyć z moim odzewem. Żydzi są mściwi. Postaraj się do mnie
                odpisac, inaczej znajdę Twoje IP - komputera
              • Gość: Raban@op.pl Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 23:01


                Dlaczego nie odpisujesz?
            • Gość: Raban-Kaza Re: Paweł Zyner na prezydenta :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 00:35
              Jak nie odpiszesz, w całej Diasporze będę "obrzydzał" żydowską knajpę
    • and_nowak Kropiwnikci precz od Pietryny 03.09.09, 12:58
      Tylko wtedy może coś z tego wyjdzie.
    • antyk-aczor Kropiwnicki na ratunek Pietrynie 03.09.09, 14:31
      Ratunkuuuuu!
      Każdy tylko nie on!!
    • Gość: bromba Kropiwnicki na ratunek Pietrynie IP: *.uml.lodz.pl 03.09.09, 15:43
      Takie są prawa wolnego rynku drodzy "Restauratorzy". Konsumenci po
      prostu dokonują wyboru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka