Dodaj do ulubionych

Kiedy zbliża się rocznica Powstania Warszawskiego

25.07.18, 13:57
To dziwnym trafem z pewnych środowisk wydalana jest publikacja typu KUPSKO, które ma obryzgać historię Polaków. Tym razem książka "Bandyci z Armii Krajowej" - Wojciech Lada. Oczywiście książka będzie gorąco przyjęta przez ludzi pokroju fatumana czy też ciranka, bo jest tak prostacko skrojona, że może być pożywką tylko dla prymitywnego i skisłego mózgowia.
Obserwuj wątek
    • petronella.kozlowska fatum 25.07.18, 20:28
      Bandyci z Armii Krajowej
      Wojciech Lada


      Mieli Bronić Polski.A Bronili swoich interesów. Poznaj prawdziwą historię tych, którzy źle zrozumieli słowo Ojczyzna.Prawda nie zawsze jest wygodna. Armia Krajowa zapisała wspaniałą kartę w historii Polski. Ale jak w życiu – także w AK były czarne owce. Antysemici. Zdrajcy. Mordercy. Zwyrodnialcy. Złodzieje. Duzi chłopcy, którzy chcieli pobawić się w wojnę. Zabijać i zarobić.Ale bandyci nie byli bezkarni. Nawet gdy Państwo nie istniało, działały podziemne sądy. Wykonywano wyroki. Likwidowano konfidentów. Armia Krajowa czyściła swoje szeregi ze zdrajców. Czasem oznaczało to śmierć niewinnych osób. Gdzie jednak kończy się patriotyzm, a zaczyna zwyczajny bandytyzm?


      Ale bandyci nie byli bezkarni. Nawet gdy Państwo nie istniało, działały podziemne sądy. Wykonywano wyroki. Likwidowano konfidentów. Armia Krajowa czyściła swoje szeregi ze zdrajców.

      Nawet w czasie okupacji zachowano praworządność, czego nie można powiedzieć o legalnie wybranym rządzie Rzeszy Niemieckiej. Jeżeli działały sądy AK to oznacza że nie byli to bandyci z AK, bo tytuł sugeruje bandycką organizację AK, czym też pokierował się głupek fatum, tylko byli żołnierze AK.

      • petronella.kozlowska Re: fatum 25.07.18, 20:29

        forum.gazeta.pl/forum/w,34281,166387614,166387614,Poleca_wom_.html
        Re: Poleca wom ...
        1fatum 22.07.18, 11:22


        Często słyszę, że tymi złymi byli "komuniści". Cały problem w tym, że w Polsce było może kilku komunistów, a haniebnych czynów dopuszczali się zwykli ludzie. To oni byli w UB, MO, ORMO, to oni służyli w powojennych obozach. Jednak wszyscy oni mieli imiona i nazwiska, a nie zbiorowe enigmatyczne miano "komunista".



        Czekam na dalsze publikacje pana Lady np. O Gwardii Ludowej i ich donosicielstwie na AK do Niemców, można tutaj co nie będzie dla lewicowego „historyka“ większym problemem wykorzystać materiały archiwalne w Moskwie.

        pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Jóźwiak
        pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Korczyński
        pl.wikipedia.org/wiki/Bolesław_Mołojec
        Jak GL i AL realizowało swój, wydawałoby się, podstawowy cel istnienia, jakim była walka z okupantem, na ile zaś skupiała się na rywalizacji z innymi formacjami podziemnymi?
        Podstawowym celem istnienia GL i AL nie była walka z okupantem. To było narzędzie realizacji innych celów. Do tych należało m.in.: wsparcie frontu wschodniego, przejęcie kontroli nad prowincją i wypieranie stamtąd wpływów niepodległościowej konspiracji. Kiedy komuniści poczuli się w latach 1943/44 pewniej, coraz częściej zaczęli występować zbrojnie przeciwko AK i NSZ. W walkach z komunistami i pacyfikacjach przez nich przeprowadzanych zginęło nie mniej niż kilkuset żołnierzy polskiego podziemia. Oddziały GL wymordowały też co najmniej kilkuset ukrywających się w lasach Żydów. Z drugiej strony dorobek GL/AL w walce z Niemcami to w głównej mierze propagandowa mistyfikacja.
        histmag.org/Piotr-Gontarczyk-Gwardia-Ludowa-to-szkodliwy-nowotwor-a-nie-bohaterska-formacja-6523

      • firiduri2 Re: fatum 27.07.18, 14:00
        Pela, zwróć uwagę, że dyskredytacja AK ma już swoją osiemdziesięcioletnią historię. Nie udało się potomkom działaczy z ramienia NKWD. Wojciech Lada jest żałosnym cieniarzem. Być może liczył, że zarobi na wydaniu książki, która obsrywa Polaków. Biedaczyna umysłowa nie wziął pod uwagę, że AK działała w strukturach koalicji i ma dokumentację swoich działań. Nie każdy mógł zostać żołnierzem AK, a ci, którzy się powoływali na przynależność na zasadzie podszywania się pod AK mogą mówić o szczęściu jeżeli przeżyli.
        Jednym słowem. Wyobraź sobie Pela, że paplezda, ciranko i fatum piszą książkę, w której zawierają swoje poglądy na historię. Potem jadą na promocję. Pokaż mi chociaż jedno środowisko liczących się historyków, z którego nie byliby wyrzuceni na zbity ryj przez wezwanego woźnego. Oni mogą działać tylko na forum w gazecie razem z pamponiakiem, a poglądy to mogą wygłaszać na imprezach organizowanych na ogródkach działkowych. Wojciech Lada nie jest lepszy od ciranka. Swoje przemyślenia zasysa z dwudziestego pierwszego palca
          • petronella.kozlowska Re: bolszewicka propaganda i manipulacje 27.07.18, 21:39
            Jak bardzo musi boleć znana w rejonie Gór Świętokrzyskich, ale w Polsce raczej przemilczana historia mordu na obozowisku żydowskich uciekinierów w Lasach Siekierzyńskich. W lipcu 1944 uciekli z obozu pracy w Skarżysku-Kamiennej. Cieszyli się wolnością kilkanaście dni. 17 sierpnia oddział Armii Krajowej dokonał egzekucji około 50 nieuzbrojonych Żydów.

            Czytaj więcej: www.polskatimes.pl/historia/a/wojciech-lada-bandyci-z-armii-krajowej-ile-jest-prawdy-w-czarnej-legendzie-polskiego-podziemia,13367340/


            • petronella.kozlowska Re: bolszewicka propaganda i manipulacje 27.07.18, 21:42
              pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Lesie_Siekierzyńskim
              Niektórzy uczestnicy dyskusji na temat mordu podnoszą, że rozkaz dowódcy oddziału AK w sprawie zabicia grupy Żydów mógł wynikać z obawy przed ściągnięciem przez koczującą w lesie grupę uwagi Niemców, a przez to ściągnięcie realnego niebezpieczeństwa militarnego dla oddziału partyzanckiego[2].
              xxxxx


              Kto i kiedy przemilczał? Była rozprawa i wyroki!
              Tam gdzie byli Żydzi zjawiali się Niemcy, dlatego ich likwidowano AK i Gwardia Ludowa też. Chroniono siebie i wioski.
              • firiduri2 Re: bolszewicka propaganda i manipulacje 28.07.18, 11:42
                "Przeprowadzone po 1989 badania naukowe tylko częściowo potwierdziły fakty ustalone w latach 50. Istotna jest okoliczność, że nieznane jest miejsce pochówku ofiar, przez co niemożliwe jest przeprowadzenie ekshumacji ciał[2]. "

                Biorąc pod uwagę, że świadków wydarzenia musiało być bardzo dużo (okoliczni chłopi, którzy mieli dokonać pochówku) dziwne jest, że nie odnaleziono miejsca. Podana liczba ok 50 Żydów musiała zająć spory obszar nawet jeżeli był to grób zbiorowy.
                • petronella.kozlowska Re: bolszewicka propaganda i manipulacje 28.07.18, 13:54
                  Jerzy Doroszkiewicz (pier)(dolni)ęty cymbał z Polska Times

                  Czytaj więcej: www.polskatimes.pl/historia/a/wojciech-lada-bandyci-z-armii-krajowej-ile-jest-prawdy-w-czarnej-legendzie-polskiego-podziemia,13367340/

                  Wojciech Lada zastrzega, że często w takich przypadkach nie należy doszukiwać się antysemityzmu. Mordercami powodowała najczęściej chęć zysku. Dlatego oddział „Barabasza” w Chęcinach na początku marca 1944 roku zastrzelił Icka Grynbauma. Akowcy wiedzieli, że kursuje po mieście, wyprzedając żydowskie oszczędności pobratymców w zamian za żywność. I musiał zginąć.

                  xxx

                  pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Sołtysiak
                  Według dr. Tomasza Domańskiego z kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej śledczy prowadzący sprawę Sołtysiaka w latach 40. i 50. wymusili zeznania na przesłuchiwanym (poprzez bicie, sadzanie oskarżonego na nodze od krzesła i stosowanie konwejery). Badania akt przeprowadzone przez historyka wykazały nieprawidłowości – z jednego z przesłuchań zachowało się siedem protokołów, z których trzy miały tą samą datę; ponadto, zgodnie z aktami, Sołtysiak udzielał różnych odpowiedzi na to samo pytanie[8]. Henryk Pawelec potwierdził jednak przypadki morderstwo, o których było mu wiadomo i wskazał, że publikacja w roczniku „Zagłada Żydów” opiera się także na dokumentach z Jad Waszem[9] i relacjach świadków[6].

                  • petronella.kozlowska Izrael Ajzenman –bandyta z AK 28.07.18, 13:55
                    Ale Lada oddaje też sprawiedliwość prawdzie historycznej wymieniając nazwiska Żydów, którzy stali na czele bandyckich ugrupowań, niewiele mających wspólnego z partyzantką. Złożony z uciekinierów z gett Radomia, Opoczna czy Przysuchy oddział Izraela Ajzenmana „Lwa”, rabował ile wlezie, a rozbity przez hitlerowców, trudnił się zwykłą bandyterką. Podziemie nie dało rady go zlikwidować, zaś po wojnie był i oficerem bezpieki, i członkiem PZPR (nota bene wyrzuconym z partii za korupcję), trafił nawet do więzienia. Ale zmarł z przyczyn naturalnych w 1965 roku, z Krzyżem Grunwaldu na piersi.

                    xxxxxx

                    pl.wikipedia.org/wiki/Izrael_Ajzenman

                    Był kilkakrotnie karany sądownie, m.in. w styczniu 1936 za obrabowanie sklepu spożywczego został skazany na 7 miesięcy więzienia i 20 zł grzywny. Po wyjściu na wolność ponownie został zatrzymany – za włamanie do sklepu w nocy na 15 maja 1936 w osadzie Wolanów w powiecie radomskim oraz użycie broni przy próbie zatrzymania skazano go na 2 lata więzienia; podczas odbywania wyroku był karany dyscyplinarnie za pobicie współwięźnia. Ponadto jeszcze dwukrotnie w II RP był karany sądownie za drobniejsze przestępstwa. Mimo to we wszystkich powojennych życiorysach podawał, że odbywane w latach 30. kary zostały wymierzone wyłącznie za działalność komunistyczną.

                    Podczas działań wojennych we wrześniu 1939 wydostał się z radomskiego więzienia i przystąpił do organizowania w Radomiu komitetu rewolucyjnego („rewkomu”), licząc, że Armia Czerwona wkrótce zajmie miasto. W 1940 został osadzony przez Niemców w radomskim getcie. W 1942 został aresztowany przez policję żydowską i zamknięty w miejscowym areszcie w getcie, skąd uwolnili go byli członkowie KPP. Został wtedy zastępcą dowódcy grupy partyzanckiej GL dowodzonej przez Zygmunta Banasiaka, na którym wkrótce nadzorujący radomską GL Antoni Grabowski wykonał wyrok śmierci za bandytyzm. Jesienią 1942 Ajzenman został wyznaczony na dowódcę oddziału GL „Lwy”.
                    • petronella.kozlowska Bandyci z AK. I to są fakty. 28.07.18, 13:56
                      Rabowali ludność cywilną warszawscy powstańcy. Kradli, rekwirowali na taką skalę, że zachowały się stosowne rozkazy zakazujące podobnej działalności. W stolicy ujawnił się też antysemityzm kadry. Przypadki mordów na tle rasowym zostały doskonale udokumentowane. Na nic zdał się entuzjazm Żydów chcących dołączać do powstańców. Częściej niż biało-czerwona opaska, czekała ich kula w łeb od Polaków. I to są fakty.

                      xxx

                      I to są hipotezy.
    • szwampuch58 Re: Kiedy zbliża się rocznica Powstania Warszawsk 25.07.18, 21:10
      serdecznie dziekuje za polecenie ciekawej ksiazki,zabieram sie za zorganizowanie tego"kupska"....skomentuje gdy poznnam
    • szwampuch58 Re: Kiedy zbliża się rocznica Powstania Warszawsk 29.07.18, 22:13
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23731472,powstaniec-opowiadal-o-zlych-dowodcach-nagle-mu-przerwano.html#Z_MT2
      ten kombatant tez opowiadal kupsko,na pewno
    • szwampuch58 Re: Kiedy zbliża się rocznica Powstania Warszawsk 01.08.18, 13:40
      komentowac tego idiotyzmu nie wypada
      natemat.pl/245357,63-dni-chwaly-mateusz-morawiecki-zlozyl-wieniec-pod-tablica-lecha-kaczynskiego
      • petronella.kozlowska Re: Kiedy zbliża się rocznica Powstania Warszawsk 01.08.18, 21:55
        Z tego wynika, że ta k-u-r-w-a bolszewicka Gronkiewicz jeszcze nie sprzedała terenu na meczet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka